Reklama

„Bogu, ojczyźnie, bliźniemu”

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 13/2005

27 lutego w Muzeum Kresów w Lubaczowie została otwarta wystawa fotograficzna ze zbioru Jozsefa Antalla pt. „Bogu, Ojczyźnie, bliźniemu”.

Na otwarcie wystawy przybyli: konsul generalny Republiki Węgierskiej w Krakowie Zoltan Miklos Nagyivanyi wraz z małżonką, były ambasador RP w Budapeszcie, a obecnie wiceprezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” Grzegorz Łubczyk, historyk z UMCS w Lublinie prof. Mieczysław Wieliczko, starosta lubaczowski Józef Michalik, wicestarosta Adam Sobczak, burmistrz Lubaczowa Waldemar Janusz Zubrzycki, świadek tamtych wydarzeń historycznych, żyjący w Lubaczowie Leon Kornaga.
„Wybuch drugiej wojny światowej, najazd Niemiec hitlerowskich i Rosji sowieckiej na Polskę spowodowały exodus żołnierzy polskich i ludności cywilnej. Wielu Polaków trafiło na terytorium Węgier. Ich liczbę ocenia się w przybliżeniu od 100 do 140 tys. Uchodźcy z Polski zostali rozmieszczeni w specjalnych obozach wojskowych i cywilnych, których powstało łącznie ok. 140. „Wielu Polaków znalazło także opiekę i schronienie ze strony przyjmujących ich spontanicznie miejscowych rodzin” - przypomniał podczas otwarcia wystawy dyrektor Muzeum w Lubaczowie Stanisław Piotr Makara.
„18 września 1939 r. ruszyła fala uchodźstwa wojennego Polaków z rozbitych oddziałów i zwartych jednostek, jak 10. Brygady Kawalerii Pancernej oraz tysiące ludności cywilnej na Węgry. Znaleźli tam opiekę, pomoc, dom, serce. Wielką rolę odegrali księża, kapelani, którzy oprócz posługi duszpasterskiej objeżdżali obozy, rozwozili wezwania wstąpienia do szeregów wojskowych. Dzięki temu utworzone zostało Wojsko Polskie we Francji. Ponad 40 tys. żołnierzy przeszło przez Węgry, by dostać się do gen. W. Sikorskiego. Wystawa obrazuje rolę duszpasterstwa pracującego na Węgrzech w latach 1939-45” - powiedział badacz ówczesnych wydarzeń, historyk z UMSC prof. Mieczysław Wieliczko.
Na tych archiwalnych fotografiach widzimy, jak uchodźcy polscy 19 grudnia 1943 r. ofiarują organy do kościoła polskiego w Kobanyi, a prof. Marian Zawadzki wydobywa z nich pierwsze tony. Mszę św. celebrował kierownik duszpasterstwa cywilnego o. Piotr Wilk-Witosławski. Wśród uczestników tej uroczystości był słynny opiekun polskiej młodzieży w Balatonboglar ks. Bela Varga, wiceprezes Węgiersko-Polskiego Komitetu Pomocy Uchodźcom Polskim hr. Erzsebet Szapary i prezes tego Komitetu hr. Karolyi Józsefne. Inny epizod tej wystawy to wizytacja w lipcu 1943 r. nuncjusza papieskiego Angelo Rotty w polskim obozie wojskowo-cywilnym w Ipolyszalkace i Komarom, czy w obozie karnym w Siklos, w którym uchodźcy wojskowi skazani zostali na chwilowe odosobnienie. Wszędzie naszych rodaków pocieszał, krzepił w nich nadzieję. Są fotografie ukazujące Prymasa Węgier abp. Jasztiniana Serediego w obozie w Balatonboglar, w którym udziela naszej młodzieży sakramentu bierzmowania. Pomagają mu: ks. prof. Jan Stączek, jeden z wychowawców polskich gimnazjalistów, oraz o. Piotr Wilk-Witosławski, a czuwa nad uroczystością ks. Bela Varga.
Autor Katalogu wystawy pisze: „Wystawa jest wyrazem uznania i wdzięcznej pamięci o polskich i węgierskich kapłanach oraz nuncjuszu papieskim abp. Angelo Rotcie za ich serce, opiekę duchową i pomoc udzielaną w różnych formach w latach 1939-1945 na Węgrzech dziesiątkom tysięcy Polaków. Uchodźcom wojskowym i cywilnym. Unikatowe zdjęcia ukazują ofiarność ludzi w sutannach i habitach zakonnych, którzy z ogromnym poświęceniem wspierali potrzebujących. Byli z nimi na dobre i złe w działalności legalnej i konspiracyjnej. Swoją pracą i działaniem przyczynili się do upadku zbrodniczego faszyzmu”.
Prof. Mieczysław Wieliczko z UMCS w Lublinie, który jest autorem obszernego artykułu o tej problematyce, ustalił 52 nazwiska kapłanów działających w katolickim duszpasterstwie nad uchodźcami polskimi na Węgrzech w czasie II wojny światowej.
Były ambasador RP w Budapeszcie Grzegorz Łubczyk opowiedział, jak doszło do powstania tej wystawy: „Pełnomocnik Rządu ds. Uchodźstwa na Węgrzech Jozsef Antall senior zgromadził klisze fotograficzne dokumentujące uchodźstwo Polaków na Węgry. Album ten przekazała mi córka Edith Antall. Z odbitek z tych klisz powstała ta wystawa, która była w ubiegłym roku prezentowana w Domu Polskim w Budapeszcie, podczas sesji naukowej z okazji 65. rocznicy napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę i 65. rocznicy wojennego exodusu Polaków na Węgry. W Polsce prezentowana była w Łodzi. Honorowy patronat nad nią objęli: nuncjusz apostolski na Węgrzech abp Juliusz Janusz i nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk. Cieszę się, że ta wystawa wzbudza tak duże zainteresowanie. Będzie też prezentowana w archidiecezji lubelskiej, Legnicy, Krakowie, Krynicy.
Wystawa została wzbogacona o wątki lubaczowskie. Historyk Zenon Swatek odnalazł lubaczowian: Józefa Krupę, Jakuba Młodzińskiego, Michała Argasińskiego, którzy znaleźli się na gościnnej ziemi węgierskiej. Na wystawie można obejrzeć ich pamiątki.

Reklama

Święta szata

2019-07-16 20:50

Beata Pieczykura

W klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, 16 lipca, Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Święta szata

Do licznie zebranych powiedział: – Czas ucieka, a szkaplerz niesie nas ku wieczności. Do nieba prowadzi nas m.in. wielki znak szkaplerza świętego. Razem ze siostrami my, tu zgromadzeni w Karmelu w Częstochowie, chcemy odnowić przywiązanie do szkaplerza, wiarę w ten święty znak i to wszystko, co on oznacza. Ksiądz Biskup przypomniał, że szkaplerz jest świętą szatą, która oznacza przyobleczenie się w Chrystusa, czyli decyzję przemiany życia, by każdego dnia stylem życia naśladować Jezusa i Jego Matkę. Tym, którzy zdecydowali się przyjąć szkaplerz, przedstawił obowiązki (takie jak współpracować z łaską, często spowiadać się, odmawiać znaczoną w dniu przyjęcia modlitwę, czynić dobrze bliźnim), a przede wszystkim obietnice, że znajdują się pod szczególną opieką Matki Bożej w trudach i niebezpieczeństwach życia ziemskiego, zostaną zachowani od wiecznego potępienia, a Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po ich śmierci uwolni z czyśćca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport ONZ wskazuje na ciągły wzrost liczby głodujących na świecie

2019-07-17 19:37

(KAI/VaticanNews) / Rzym

Najnowszy raport ONZ na temat bezpieczeństwa żywnościowego wskazuje, że 820 mln ludzi na całym świecie cierpi z powodu niedożywienia. Podkreślono, że choć wspólnota międzynarodowa stawia sobie ambitne cele, zakładając, że do roku 2030 plaga głodu całkowicie zniknie, to jednak statystyki pokazują, że tendencja jest wręcz odwrotna. Od trzech lat ludzi niedożywionych stale przybywa.

billycm/pixabay.com

Ofiarą głodu najczęściej padają dzieci. Co siódme rodzi się ze zbyt niską wagą. Wśród dzieci do 5. roku życia niemal 150 mln cierpi na chroniczne niedożywienie, a 50 mln – na ostry stan niedożywienia. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ks. Fernando Chica Arellano podkreśla, że dane te wskazują na poważne zaniedbania wspólnoty międzynarodowej. Liczby te, a przede wszystkim ludzie, którzy kryją się za nimi, muszą nas skłonić do działania – dodał kapłan.

"Ten raport mówi nam, że ludzkość nie spełniła swych obowiązków względem naszych najuboższych braci. Głód nadal rośnie. W tym kontekście widzimy, jak trudnym wyzwaniem jest realizacja jednego z celów zrównoważonego rozwoju, który zakłada likwidację głodu do 2030 r. Trzeba robić w tym celu dużo więcej" – stwierdził w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Arellano. Zwrócił uwagę na bardzo niepokojące dane: 513 mln głodnych w Azji, 256 mln w Afryce, 42 mln w Ameryce Łacińskiej.

"Ale raport pokazuje nie tylko okrucieństwo głodu. Wskazuje też inny aspekt problemu: otyłość. Otyłych jest 13 proc. dorosłych, 672 mln osób. A zatem problemem jest nie tylko niedożywienie, ale również złe odżywianie. Wspólnota międzynarodowa musi robić więcej. Brak jednak woli politycznej, aby zlikwidować przyczyny głodu, które zależą od człowieka: konflikty, kryzys gospodarczy i zmiany klimatyczne. To są trzy główne czynniki, które powodują tę klęskę" – oświadczył stały obserwator watykański przy FAO.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem