Reklama

Obchody 21. rocznicy powstania "Solidarności" w Bielsku Podlaskim

Niedziela podlaska 44/2001

Z inicjatywy Rady Oddziału NSZZ "Solidarność" w Bielsku Podlaskim 2 września Mszą św. sprawowaną przez ks. kan. Mariana Wyszkowskiego w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Bielsku Podlaskim rozpoczęły się uroczystości związane z 21. rocznicą powstania Związku. W uroczystości uczestniczyli parlamentarzyści Waldemar Pawłowski i Marian Blecharczyk, przedstawiciele "Solidarności" i mieszkańcy miasta. Uczestnicy uroczystości i parafianie mieli też okazję wysłuchać koncertu Damiana Zalewskiego z Brańska i jego sióstr.

Dwadzieścia jeden lat temu, 30 sierpnia w szczecińskiej Stoczni im. Adolfa Warskiego i 31 sierpnia w sali bhp gdańskiej Stoczni im. Lenina podpisano Porozumienia Sierpniowe. Międzyzakładowy Komitet Strajkowy sformułował 21 postulatów, m.in.: akceptacja wolnych związków zawodowych, prawo do strajku, zniesienie represji za przekonania, zwolnienie więźniów politycznych, zniesienie cen konkurencyjnych i sprzedaży na talony, wprowadzenie wszystkich wolnych sobót od pracy.

Związek "Solidarność" w umysłach wielu Polaków kojarzy się z wolnością i niepodległością, swobodą podróżowania po świecie, a przede wszystkim z brakiem cenzury i osobą Papieża budzącego ze snu uśpione społeczeństwo polskie. Choć powstanie "Solidarności" wiąże się z datą 17 września i przypomina agresję Związku Radzieckiego na Polskę, to jako wolny i niezależny związek zawodowy został oficjalnie zarejestrowany 10 listopada 1980 r. W struktury związku, będącego jednocześnie antykomunistycznym i niepodległościowym ruchem społecznym, weszli ludzie z różnymi oczekiwaniami: dla jednych głównym celem było obalenie komuny, inni chcieli walczyć o poprawę sytuacji materialnej. W podziemnym okresie istnienia "Solidarności" (1982-88) w ulicznych demonstracjach społeczeństwo manifestowało wrogość wobec totalitarnej władzy. Rozwinął się podziemny ruch wydawniczy i kulturalny.

W homilii proboszcz, ks. M. Wyszkowski przypomniał, że zarówno w ciągu wieków jak i w polskiej historii współczesnej nie było okresu, w którym skutecznie nie uczestniczyłaby Pani Jasnogórska. Odwołał się do zwycięskiego sierpnia 1920 r., bohaterskiego zrywu wolności, okupionego wielką ofiarą życia w Powstaniu Warszawskim, powstania "Solidarności", która miała swoje korzenie w wołaniach o prawdę i sprawiedliwość zapoczątkowaną wydarzeniami 1956 r., 1968 r., 1970 r. i 1976 r. "Miała swoje korzenie we łzach, krzywdzie i krwi robotniczej, w poniżaniu młodzieży akademickiej i dlatego rozrosła się w potężne drzewo ogarniające cały kraj. I chociaż rozwijała się burzliwie, to jednak przez 15 miesięcy jej legalnego działania nikt z jej przyczyny nie został ranny, ani zabity. "Solidarność" zrodzona w 1980 r. to nie tylko związek zawodowy o tej nazwie, ale dążenie całego narodu ku prawdzie, sprawiedliwości i wolności. Potwierdzeniem, że była "Solidarnością Narodu" był fakt, że stan wojenny został wprowadzony przeciwko Narodowi, a nie tylko przeciwko związkowi zawodowemu. ( ...) Maryja z Jasnogórskiego Wieczernika dotarła w sierpniu 1980 r. do Gdańskiej i Szczecińskiej Stoczni, do kopalni na Śląsku i do Huty Warszawa. Była więc przy zrywie robotniczym Narodu. Robotnicy umieszczając jej obraz w zakładzie pracy byli świadomi, że Ona staje po ich stronie, w obronie słusznych praw ludzi pracy. Dobro wspólne może się urzeczywistniać tylko wtedy, kiedy są zachowywane prawa człowieka i obywatela, kiedy pracująca osoba czuje się prawdziwym gospodarzem swojego warsztatu pracy, a nie przedmiotem zarządzania ze strony innych. Dotyczy to również ludzi pracy, kultury i nauki. Jeśli te prawa nie są przestrzegane, dobro wspólne ponosi szkodę niepowetowaną. Niech Bóg broni przed tym całą Polskę".

Po Mszy św. odbył się koncert Damiana Zalewskiego i jego sióstr z Brańska. Damian - laureat wielu prestiżowych nagród i wyróżnień znany jest bielskiej społeczności z wielokrotnego udziału w Diecezjalnym Festiwalu Piosenki Religijnej "Śpiewajmy Panu", a także z Przeglądu Kolędy i Pastorałki Współczesnej "Kantyczka", zdobywając sukcesy i wyróżnienia. Tym razem w Bielsku Podlaskim zaprezentował się wraz z siostrą Darią i Justyną. Jego piosenki dają możliwość do refleksji, a pytanie, które stawia sobie w jednej ze wzruszających piosenek Kim ja jestem? odnosi się do nas wszystkich, pozwala ujrzeć siebie w pokorze i bezgranicznym zaufaniu Bogu. Koncert "Rodziny Zalewskich" był też okazją do promocji płyty CD i kasety magnetofonowej Damiana.

Po Koncercie uczestnicy uroczystości przeszli na Cmentarz Wojenny. Tu, przed XIV stacją Polskiej Drogi Krzyżowej głos zabrali starosta Marek Łukaszewicz, poseł Waldemar Pawłowski i Krzysztof Linka akcentując początki powstania NSZZ "Solidarność", jej program i podłoże polityczne. Uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów i wiązanek przy XIV Stacji Drogi Krzyżowej, na której wypisane są słowa:

1944-1989, Walka o wolną Polskę, Zbrojne podziemie, Stalinizm, Poznań, Radom, Wybrzeże, Solidarność, Stan Wojenny, Mordy Polityczne.

Ojczyzno ma... Tyle razy pragnęłaś wolności, Tyle razy tłumił ją kat, Ale zawsze czynił to obcy, A dziś brata zabija brat.

Fundatorem tej tablicy jest "Solidarność" w Bielsku Podlaskim.

Minęła kolejna rocznica wielkiego narodowego zrywu Polaków, który w znacznym stopniu przyczynił się do zmiany oblicza tej ziemi i układu sił politycznych w Europie. Pamiętamy dobrze modlitwę papieża Polaka na Placu Zwycięstwa w Warszawie, który wołał: "Niech zstąpi Duch i odnowie oblicze Tej Ziemi". Dziś nie może ona stać się dla wielu tylko reliktem przeszłości.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Refleksje na Dzień Matki

Matka - pierwsza osoba, którą spotykamy na drodze naszego życia. Od samego początku zatroskana o nasze istnienie, o naszą przyszłość. Zawsze razem - Matka i dziecko. Ona - pełna niepokoju i lęku, pełna ciepła i serdecznych gestów, oddana bez reszty swemu wielkiemu skarbowi, dając mu swoją miłość, czas, siłę i serce. Musi dzieckiem kierować tak, by dla nikogo nie było przyczyną łez. Matka musi mieć uczucia serdeczne, stawać się aniołem dobroci i odznaczać się cnotami, by dziecku dać przykład, jak ma iść przez życie. Dziecko to człowiek mający wolną wolę, którą może utracić, jeżeli rodzice nie potrafią do niego trafić w procesie wychowawczym, jeżeli nie będą w stanie ukształtować jego charakteru.
Uczucie matki do dziecka powinno być regulowane pewnymi zasadami: stąd - dotąd. Niech dziecko wie, co wolno, a czego nie wolno. Wychowanie musi iść w parze z pewnym hartowaniem osobowości. Dziecko musi oswoić się z tym, że nie wszystko w życiu jest dostępne. Mówi się często, że obecne młode pokolenie jest źle wychowane, nieczułe, nie ma szacunku dla rodziców. Chyba jedną z przyczyn takiego stanu jest zmiana stylu życia, przeobrażenia w rodzinie, inne traktowanie dzieci przez rodziców odnośnie do wymagań, a nawet bezwzględności, jak to było dawniej. Dzisiaj stosunki między rodzicami a dziećmi układają się coraz częściej na płaszczyźnie kontaktów przyjacielskich. Istnieje ogromna swoboda w tych relacjach, kiedyś nie do pomyślenia.
Zadanie matki to ciągła ofiara ze swojego czasu i odpoczynku, ofiara z wielu przyjemności życia, by być najbliżej swych pociech i czuwać nad nimi. I tak biegną lata, dzieci dorastają, a matka drepce za nimi cicha, o wiecznie zatroskanych oczach, które życie okradło nieraz z uśmiechów. Często uśmiechami obdarzamy przyjaciół, znajomych, a dla matki zostaje uśmiech jakiś wymuszony. Dzielimy swoje serce na drobne dla innych, a przed matką chowamy je głęboko. Zapominamy o jej prawie do naszego serca. Niech obchodzony corocznie 26 maja Dzień Matki będzie dla wielu dniem refleksji i zastanowienia się, jacy jesteśmy na co dzień dla swoich, kochających nas matek.
Wszystkim Matkom, tym młodym i tym starszym, życzymy, by miały w sobie dość siły i obfitość serca dla swych dzieci, by siłę tę czerpały z serca Bogurodzicy Maryi i do Niej się uciekały w trudnych chwilach, gdy burza zacznie zagrażać domowemu ognisku.

CZYTAJ DALEJ

Powstał utwór dla mam od kieleckich artystów

2020-05-26 19:31

[ TEMATY ]

Dzień Matki

diecezja kielecka

TD

Anna Zielińska-Brudek

Z okazji Dnia Matki kieleccy artyści przygotowali prezent dla wszystkich mam. Wiersz kieleckiej poetki - Anny Zielińskiej-Brudek, zatytułowany „Nie gaś światła, matko” zinterpretował doświadczony aktor i pedagog teatru, Lech Sulimierski.

Poetka słowo „matka” uważa za najpiękniejsze, począwszy od Matki Boga, przez matkę –rodzicielkę, po matkę –ziemię.

- Każda z nich wprowadza nas w świat, świat, który ciągle zadziwia, otwiera nasze serca i pomaga poznać to co nieznane – mówi „Niedzieli” poetka.

Matka to także opoka w chwilach zagrożenia, a takich doświadczamy obecnie.

- Dziś, kiedy zmagamy się z niepokojem, potrzeba nam pokory. Szukamy ucieczki, bo pojawił się „jeden kamyk za dużo, obcy w ciemności uśpiony”. W takich chwilach objawia się nam jedyny najpiękniejszy obraz matki, który nam pomaga przetrwać bez względu na to, czy jest z nami czy już jej brak – uważa Anna Zielińska – Brudek.

Muzykę do wiersza skomponował Marcin Janaszek, kierownik Działu Animacji i Edukacji Kulturalnej Wojewódzkiego Domu Kultury. Powstał specjalny klip.

Utwór jest dzisiaj emitowany przez regionalne rozgłośnie i media.

Anna Zielińska-Brudek wydała kilka tomików poezji, m.in.: „Gorzkie owoce”, „Tymczasowi”, „W oknie zaufania”, „Ugina się dzień”. Jest współredaktorką książek: „Duszpasterstwo policyjne” oraz „Policjanci wczoraj i dziś”. Jej tekst „W jesienne wykopki zdarzył się cud” ukazał się w książce „Dzień pierwszy. Wspomnienia”, w której 300 osób z kraju i ze świata odtworzyło własne przeżycia o wyborze kard. Karola Wojtyły na papieża. Pracowała m.in. jako dziennikarka i jako oficer policji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję