Reklama

Kościół

Abp Depo: świat dzisiejszy się uparł, żeby zwątpić w dar Boga dla ludzi

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

twitter.com/JasnaGoraNews

„Świat dzisiaj jakby się uparł, żeby zwątpić w dar Boga dla ludzi, w jednorodzonego Syna. Świat chce zwątpić w Jego niepowtarzalność” – mówił w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który w Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi przewodniczył Mszy św. w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Msza św. była połączona z pielgrzymką fryzjerów i kosmetyczek z Częstochowy, którzy już tradycyjnie pielgrzymują na Jasna Górę 1 stycznia.

Pielgrzymki te odbywały się 1 stycznia do sanktuarium narodowego na Jasną Górę już przed II wojną światową i w czasie okupacji. Nawet, kiedy Niemcy aresztowali ludzi za ukazywanie polskich sztandarów, fryzjerzy przychodzili na Mszę św. ze sztandarem owiniętym w papier.

W homilii abp Depo podkreślił, że „świat, który nas otacza i który współtworzymy nie pomaga nam zrozumieć nawet słowa „tajemnica” - A cóż dopiero powiedzieć Bóg – Człowiek, Jezus – mówił abp Depo.

Reklama

- Świat dzisiaj jakby się uparł, żeby zwątpić w dar Boga dla ludzi, w jednorodzonego Syna. Świat chce zwątpić w Jego niepowtarzalność. Kim jest? Nie tylko Dziecię z Betlejem, z Nazaretu, a nawet już dorosłym Człowiekiem oddającym siebie na Golgocie. Chce zwątpić w Jego rolę dla świata, dla człowieka, dla każdego z nas – kontynuował metropolita częstochowski i pytał: Dlaczego potrzeba nam obecności Maryi na progu nowego roku?

- Żeby powiedzieć sobie i światu, że nikt i nic nie zmieni tego faktu, że oto z Jej ciała, ciało i krew wziął jednorodzony Syn Boga, Jezus Chrystus. Można wątpić w tę prawdę, ale nigdy jej nie wymazać z historii – odpowiedział abp Depo.

Arcybiskup pytał również, w którym kierunku idzie dzisiaj nasza radość wiary? - Czy nasza radość nie idzie nieraz wbrew głosowi sumienia? Bo przecież jeśli Boga nie ma, to wszystko wolno. W którym kierunku idzie świat? – podkreślił arcybiskup i podał przykład: „Przyszedł człowiek do zakładu fryzjerskiego Fryzjer powiedział w trakcie rozmowy: Ja nie wierzę w Boga. Boga nie ma. Co Pan mówi? Nie ma Boga? Tak, bo wobec tego zła, które się dzieje, niesprawiedliwości, przemocy, gwałtu, wojen, śmierci. Gdyby Bóg był, to nie pozwoliłby na to. Skończyła się posługa. Młody człowiek stanął na progu zakładu i zobaczył przechodzących obok ludzi. Zarośniętego, niedbałego, brudnego. Przechodzących i nie dbających o siebie. I zapytał się fryzjera. Proszę Pana, dlaczego oni chodzą tacy po świecie? Fryzjer odpowiedział: Dlatego, że nie korzystają z mojej posługi. Widzi Pan. Tak jest i z Panem Bogiem. Jest na wyciągnięcie ręki, ale ludzie omijają Go i nie korzystają z Jego posługi”.

- Takich obrazów można przywoływać z historią człowieka stawiającego pytania, a nie znajdującego na nie tylko odpowiedzi w ludzkim świecie – zaznaczył abp Depo i zaapelował: „Przyjmijmy na nowo program, który ukazał nam św. Jan Paweł II w swoim wywiadzie „Przekroczyć próg nadziei”, kiedy powiedział, że człowiek nie może żyć bez miłości i nadziei, która go niesie”.

„Nie lękajcie się Boga, bo Bóg jest. I dał nam Swojego Syna, gdy nadeszła pełnia czasu, zrodzonego z Niewiasty, zrodzonego pod prawem tego świata, aby wykupić nas jako niewolników ze zła i śmierci. I dlatego możemy wołać do Boga, Ojcze! Bo On jest na dobre i na złe. Bóg tak umiłował świat, że dał Swojego Syna. Dlatego nie lękajcie się świata, który będzie się sprzeciwiał Bogu we wszystkim, żeby była wolność od Niego w każdym zakresie życia, poczynając od poczęcia aż do naturalnej śmierci” – cytował metropolita częstochowski św. Jana Pawła II.

- I jeszcze jedno bardzo ważne zadanie: Nie bójcie się samych siebie! Własnych słabości i grzechu, bo On przyszedł, aby uratować tych, którzy są słabi. Nie przyszedł do zdrowych, ale do tych, którzy się źle mają, abyśmy życie mieli dzięki Niemu – dodał abp Depo.

- Wyszliśmy w nową drogę, w nieznanie dni nowego roku Pańskiego. I dobrze, że przychodzimy tutaj, do Maryi. Bo nikt, tak jak Ona nie podprowadzi nas bliżej Chrystusa, który narodził się dla nas. I jest Bogiem-Człowiekiem, Zbawicielem wczoraj, dziś, ten sam na wieki – zakończył metropolita częstochowski.

2019-01-01 19:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ze św. Tomaszem na WSD

2020-01-28 15:29

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

seminarium

seminarium duchowne

Marian Florek/Niedziela TV

W Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie 27 stycznia br. odbyły się uroczystości związane z liturgicznym wspomnieniem św. Tomasza z Akwinu. W 1880 r. papież Leon XIII ustanowił św. Tomasza patronem szkół katolickich i uniwersytetów i dlatego dzisiaj w dniu jego święta – powiedział dla „Niedzieli” ks. Grzegorz Szumera, rektor częstochowskiego WSD - chcemy go prosić aby wspierał wysiłki wszystkich profesorów w dziele formacji i kształcenia przyszłych kapłanów.

W tej też intencji w seminaryjnej kaplicy Zesłania Ducha Świętego została odprawiona Msza św., której przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Symptomatycznie tuż przed celebracją hieracha w rozmowie z „Niedzielą” powiedział, że kleryk, ksiądz czy biskup lub każdy inny chrześcijanin musi codziennie odwoływać się do Ducha Świętego, do Jego darów aby mógł skutecznie świadczyć o prawdzie.

Zobacz zdjęcia: Ze św. Tomaszem na WSD

W homilii, na jej zakończenie, abp Depo zacytował papieża Franciszka, który podkreślał rolę namaszczonego kapłana, który pośród wielu dzieł parafialnych przede wszystkim prowadzi wiernych ku Zbawieniu:

„Jesli jakaś parafia idzie do przodu bo ma wiele organizacji i wiele rzeczy to dlatego że ma też kapłana, namaszczonego, który ją prowadzi”.

W dobie dzisiejszych wyzwań duszpasterskich przypomnienie tych słów Ojca Świętego jest bardzo potrzebne.

Drugim punktem spotkania był wykład w auli św. Jadwigi ks. prof. dr. hab. Andrzeja Maryniarczyka SDB prowokacyjnie zatytułowany: „Cóż po metafizyce w czasach marnych”. Nawiązując do św. Tomasza i jego nauki, mówca określił współczesnych teologów i filozofów parających się metafizyką mianem sprzątaczy ulic, którzy mają nieustannie oczyszczać drogi wiedzy ze śmieci pseudofilozfii i wspólczesnej gnozy.

Podsumowania spotkania dokonał abp Wacław Depo, dziękując prelegentowi za wykład i prowadząc modlitwę wszystkich zebranych.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Piotr Pawlukiewicz – o kryzysie i najsilniejszych markach (twarzach) w Kościele

2020-01-28 08:06

[ TEMATY ]

duchowość

ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com

Jak ktoś w naszym towarzystwie zacznie wyśmiewać Kościół, to nie wpadajmy od razu w panikę: „O Jezu, krytykuje Kościół, ma rację, bo przecież faktycznie księża to i tamto…”. Kościół jest tak stabilną i silną firmą, że od błędu jednego czy drugiego księdza się nie rozleci.

Pamiętacie zapewne niedawną sprawę emisji filmu o pedofili w Kościele, prawda? Oglądałem go i w swojej małości myślałem, że nazajutrz mój kościół będzie świecił pustkami, że księży to pewnie będą zamykać w klatkach i gdzieś wywozić…

A co się zmieniło? Nic! Kościół w Polsce się nie zawalił. Miałem nawetspotkanie z młodzieżą raptem kilka dni po nagłaśnianej przez media emisji tego filmu. Spodziewałem się, że pomidory polecą w moim kierunku, bo faktycznie film sam w sobie jest wstrząsający i szokujący. Nic takiego się nie stało. Ci, co przed emisją filmu chodzili do kościoła, nadal chodzą, ci, co się modlili, modlą się.

Dziś myślę, że dobrze, iż ten film się ukazał. Bo może choć jednego księdza powstrzyma przed złymi uczynkami, może coś naprawi… To jest dobry film, bo piętnuje zło. I pokazał prawdę, choć – jak to w sztuce – pewne aspekty uwypuklił bardziej niż inne.

Gdyby ktoś zapytał mnie, kogo uważam za taką najsilniejszą markę – twarz Kościoła w Polsce czy w ogóle Kościoła, to miałbym chyba trudność z odpowiedzią. Ostatnio bliski stał mi się ksiądz Jerzy Popiełuszko. Swego czasu nie bardzo mi się jego kazania podobały. Wciąż tylko: Ojczyzna, wolność, zbawienie…

(Ja wolałem kazania à la ksiądz Twardowski). Ale potem zrozumiałem, że to wcale nie głoszenie wybitnych homilii było życiowym powołaniem księdza Popiełuszki – on miał coś innego, sto razy lepszego. Był odważny. Wiedział, że w każdej chwili może dostać kulkę w łeb, że mogą go skatować na śmierć w ciemnym zaułku, a jednak robił to, co robił. Ja bym chyba uciekł. A on się nie bał. I wlewał odwagę w serca ludzi. Stawał na ambonie i mówił jawnie to, co myślał. I temu robotnikowi, któremu groziło wyrzucenie z pracy, i temu studentowi, któremu bruździli ubecy. Jego postawa dodawała ludziom siły, widzieli w nim świadka.

Jeśli chcemy, by marka chrześcijanina znaczyła coś we współczesnym świecie, musimy znaleźć w sobie odwagę. Takim odważnym świadkiem był też ksiądz kardynał Stefan Wyszyński. Z pewnością miał świadomość, że w każdej chwili może zginąć (władza z łatwością wymyśliłaby sposób, żeby zatuszować zbrodnię), a jednak odważnie wrócił do archidiecezji warszawskiej.

Dziś także są wśród nas ludzie odważni. Nadal są odważni ludzie.

_____________________________________________

Artykuł zawiera treści z książki ks. Piotra Pawlukiewicza „Ty jesteś marką”, wyd. RTCK. Szczegóły:Zobacz

rtck.pl

CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie świdnickiej kurii: ksiądz oskarżany o sprowokowanie bójki ma status pokrzywdzonego

2020-01-28 20:53

[ TEMATY ]

kapłan

kapłan

wikipedia.org

W nawiązaniu do informacji medialnych nt. bójki z udziałem ks. Andrzeja A. na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maryja Śnieżna” na Górze Iglicznej świdnicka kuria podkreśla, że w związku z wydarzeniem toczy się postępowanie karne, w którym ksiądz ma statut pokrzywdzonego. W oświadczeniu przesłanym KAI kuria wyraża też ubolewanie, że w licznych relacjach medialnych dotyczących sprawy przedstawia się jej przebieg w sposób odmienny, niż został ustalony przez organy ścigania, usiłując przypisać winę księdzu kustoszowi.

Publikujemy oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej:

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej ws. toczącego się postępowania karnego wobec czynów dokonanych w sanktuarium na Górze Iglicznej.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, że przed Sądem Rejonowym w Kłodzku toczy się postępowanie karne w sprawie sygn. akt II K 521/19 przeciwko Bartoszowi H. o czyn z art. 157 § 2 k.k. Akt oskarżenia w tej sprawie wniosła Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej.

Zarzucany oskarżonemu czyn obejmuje spowodowanie w dniu 25 grudnia 2016 r., po zakończonej Mszy Świętej, na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna” na Górze Iglicznej obrażeń ciała u księdza kustosza. Ksiądz ten ma w ww. sprawie status pokrzywdzonego i korzysta z uprawnień procesowych takich, jakie przepisy prawa przewidują dla wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej.

Do Sądu Rejonowego w Kłodzku Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej skierowała też akt oskarżenia obejmujący zarzut obrazy uczuć religijnych w trakcie wspomnianego zajścia z 25 grudnia 2016 r. Według informacji Kurii, przewód sądowy w tej sprawie nie został jeszcze otwarty.

Kuria Biskupia z ubolewaniem przyjmuje przy tym liczne relacje medialne dotyczące tych spraw, w których przedstawia się przebieg zajścia w sposób odmienny niż został ustalony przez organy ścigania, i w których winę za spowodowanie zajścia usiłuje się przypisać księdzu kustoszowi sanktuarium na Górze Iglicznej.

Kuria w Świdnicy liczy na to, że obie wyżej wskazane sprawy zostaną wyjaśnione przez Sąd i oświadcza, że nie będzie ich w żaden sposób komentowała.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz rzecznik prasowy Świdnickiej Kurii Biskupiej

---

Przypomnijmy, że bójka z udziałem ks. kustosza Andrzeja A. na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maryja Śnieżna” na Górze Iglicznej miała miejsce po pasterce 2016 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję