Reklama

Dzień skupienia Akcji Katolickiej w Gniewczynie

Stanisława Czepińska
Edycja przemyska 44/2001

Do Gniewczyny Łańcuckiej na dzień skupienia zorganizowany 29 września 2001 r. przybyli członkowie wszystkich Parafialnych Oddziałów Akcji Katolickiej dekanatów Przeworsk I, Przeworsk II i Kańczuga. Zapoczątkowała ten dzień, uroczysta koncelebrowana Msza św. pod przewodnictwem asystenta diecezjalnego Akcji Katolickiej ks. Józefa Niżnika, z udziałem asystentów parafialnych: ks. prałata St. Szałankiewicza, ks. J. Nowaka, ks. T. Potocznego i ks. R. Trzeciaka. Obecni byli także: ks. dziekan St. Ozga, ks. E. Stawarz, ks. A. Kołodziej i ks. A. Pietrucha. Homilię podczas Mszy św. wygłosił asystent diecezjalny ks. Józef Niżnik. My członkowie Akcji Katolickiej, którzy mamy się włączać w apostolstwo, w ewangelizację, którzy mamy odnawiać oblicza naszych parafii, musimy - wzorem ewangelicznego Natanaela - być ludźmi głębokiej, autentycznej, rzetelnej wiary, którą wzbudza w nas Jezus. I właśnie dzisiaj Jezus mówi nam, że istota wiary jest w spotkaniu z Nim, bo wierzyć - to nie tylko znać wyuczone w ławie szkolnej pewne reguły, ale wierzyć, to mieć wewnętrzne przekonanie, że Jezus jest Synem Bożym, że jest Zbawicielem świata.

Akcja Katolicka stoi dziś przed I Krajowym Kongresem, który poprzedza Wielka Nowenna Miesięcy opracowana przez asystenta krajowego Akcji Katolickiej bp. Piotra Jareckiego. Nowenna Miesięcy ma na celu uświadomić nam potrzebę budowania duchowości w oparciu o Ewangelię i o dokumenty Kościoła. Akcję Katolicką - według Nowenny Miesięcy - winny cechować 4 kryteria: kościelności, świeckości, organiczności i współpracy z hierarchią Kościoła. Kryterium kościelności - to istota Akcji Katolickiej, skupiającej ludzi dążących do świętości, do której jesteśmy powołani wszyscy bez wyjątku. Kryterium świeckości - to cecha Akcji Katolickiej zrzeszającej ludzi tak uformowanych, by w tych miejscach i sytuacjach, do których Pan ich posyła, zostali Jego świadkami. Kryterium organiczności - jak w organizmie człowieka wszystko winno dobrze funkcjonować, tak w Akcji Katolickiej potrzebna jest jedność działania i myślenia. Ostatnie kryterium, to współpraca z kapłanami formującymi i jednoczącymi ludzi zgromadzonych w Akcji Katolickiej. Aby spełnić powyższe kryteria, mamy się odnowić w wierności Chrystusowi, z którym związaliśmy się przez chrzest. Przez Niego mamy być wierni Kościołowi, a przez zaangażowanie się w dzieło nowej ewangelizacji, mamy zafascynować się pięknem i bogactwem Ewangelii, oraz pięknem i bogactwem Kościoła.

Przygotowując się do I Krajowego Kongresu Akcji Katolickiej pamiętajmy o Matce Bożej, która nazwana jest Matką i Królową Akcji Katolickiej, i która pomoże pokonać wszystkie trudności piętrzące się na naszych drogach. Pokładajmy także nadzieję w naszym Patronie św. Andrzeju Boboli, człowieku, który już w XVII w. stosował nową ewangelizację.

Po krótkiej przerwie, zebrani uczestniczący w dalszej części dnia skupienia wysłuchali życiorysu Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego, który przedstawiła prezes ZDIAK Danuta Figiela, oraz prelekcji asystenta ks. Józefa Niżnika pt. Rok Prymasa Tysiąclecia.

Ponownie zabierając głos prezes Danuta Figiela wygłosiła prelekcję pt. Pan nas potrzebuje uformowanych, wskazując, iż formacja to stały proces dojrzewania i upodabniania się do Chrystusa, zgodnie z wolą Ojca, pod kierunkiem Ducha Świętego.

Na zakończenie temat dotyczący spraw organizacyjnych Akcji Katolickiej naszej archidiecezji, przedstawił prezes Kazimierz Kryla.

"Bóg nie stawia wymagań nad siły" - powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II do dziennikarzy, odpowiadając na pytanie, czy podróże go nie męczą. "Bóg nie stawia wymagań nad siły" również członkom Akcji Katolickiej, dlatego pokładajmy niezachwianą nadzieję w Jego Wielkim Miłosierdziu. On nas nie zawiedzie. Z Nim nasze życie, praca i nowa ewangelizacja.

Lech Dokowicz podczas spotkania „Polska pod Krzyżem”: Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!

2019-09-14 14:43

ks. an / Włocławek (KAI)

"Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – zaapelował dziś Lech Dokowicz, jeden z organizatorów odbywającego się we Włocławku spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”. Wygłosił on konferencję pt. „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa w współczesnym świecie”.

Archiwum Lecha Dokowicza
Żyjemy w czasach, w których większość ludzi rodzi się dla piekła, a nie dla nieba – mówi Lech Dokowicz

Dokowicz przytoczył świadectwo swojego życia wspominając, że przez 20 lat pędził los emigranta. „Przebywałem w Stanach Zjednoczonych w środowisku filmowców. Poddany byłem inicjacji satanistycznej, zły duch dawał mi obietnice, co mogę zyskać, jeśli opowiem się za nim. Ale moja matka modliła się 17 lat o moje nawrócenie i w jeden dzień przeżyłem nawrócenie, przyjęła mnie wspólnota Kościoła katolickiego, poczułem moc modlitwy, bo modlili się za mnie nieznani ludzie” – rozpoczął swoją konferencję Dokowicz.

Wskazywał, że nie ma ważniejszego pytania niż to, gdzie trafimy po śmierci: do życia wiecznego czy do wiecznego potępienia. Opowiadając o pracy nad poszczególnymi filmami, mówił o wezwaniu, jakie Bóg stawia wobec człowieka. „Nakręciłem pierwszy film o prześladowaniu chrześcijan w krajach muzułmańskich. Jaką łaską jest, że każdego dnia możemy pójść do kościoła, każdego dnia możemy poprosić kapłana o spowiedź, każdego dnia karmić się Ciałem Pańskim. Wielu z nas tego nie docenia, bo ta ziemia utkana jest krzyżami, kapliczkami, świątyniami” – mówił współorganizator wydarzenia.

Lech Dokowicz nawiązał też do kryzysu, jaki przeżywa Kościół w związku z czynami pedofilskimi, jakich dopuścili się niektórzy duchowni. „Trzeba to wypalić, ale trzeba też zrozumieć, ze zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów, to jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich” – apelował Dokowicz.

Organizator "Polski pod Krzyżem" mówił też o ochronie życia. „Pojechaliśmy do Holandii i chcieliśmy rozmawiać z lekarzami, którzy zabijają ludzi starszych. Naszym celem był tzw. ojciec chrzestny eutanazji. Pracował na oddziale noworodków, jak rodziło się chore dziecko, sam podejmował decyzję o jego życiu lub śmierci. Okazało się, że w domu tego człowieka odbywały się satanistyczne rytuały, cały dom pełen był satanistycznych obrazów. On do końca nie zrozumiał, kim jesteśmy, wypowiedział zdania, dzięki którym wielu zrozumiało czym jest eutanazja. To jest ciemność, to jest coś, co sprawia, że w momencie odchodzenia ze świata, gdy człowiek mógłby odjąć decyzję o powrocie do Boga, nie daje się na to szansy” – wyjaśniał prelegent.

Jako receptę na walkę ze złem Dokowicz podał modlitwę. „Dlaczego się nie modlisz, dlaczego modlitwa nie jest na pierwszym miejscu?” - pytał prelegent wskazując, że obrońcy życia w Ameryce całą dobę modlą się. "Po 10 latach pracy przed klinikami w USA, w stanie Nowy Jork zamknięto połowę klinik aborcyjnych i uratowano życie wieczne wielu osób - wskazywał.

„Co mówi nam Pan Bóg? Nasze działania muszą wypływać z doświadczenia modlitwy, z kolan, musimy pełnić Jego wolę, a nie realizować swoją” – mówił Dokowicz. „Wielu myśli o grzechach przeciwko życiu. Zabijanie nienarodzonych jest w oczach Boga tak potworne, że woła o pomstę do nieba, a to znaczy, że nie będzie pokoju w żadnym narodzie, dopóki będą trwały takie czyny. Jeśli znajdą się ludzie, którzy zniosą te przepisy o aborcji, Bóg pobłogosławi tak, że będziemy płakać ze szczęścia. Ustanawiający prawa aborcyjne mają krew na rękach i stoją nad przepaścią piekła” – podkreślił prelegent.

„Po 1989 r. wielu Polaków porzuciło życie duchowe, przestali modlić się z dziećmi przy ich łóżeczkach, wybrali materializm. Jeżeli dzieci nie są tak wychowywane, nie ma przekazu wiary w domach, żeby ochronić ich przed pokusami, to dzieje się to, co widzimy. Ludzie zaczęli traktować grzech jako zabawę, przyjemność, nic groźnego. Potrzeba więc nawrócenia. Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – apelował Dokowicz. Zachęcał do zawierzenia się Maryi i stanięcia pod krzyżem. „Będziemy patrzeć w stronę krzyża Pana przez pryzmat życia, by zanieść to, co trudne, ale też i prosić, żeby móc zmartwychwstać”.

Organizator spotkania podziękował Panu Bogu za to, że po „wielkiej pokucie” i „różańcu do granic”, pomimo trudności doszło do spotkania we Włocławku. Za decyzję wsparcia i organizacji wydarzenia podziękował też biskupowi włocławskiemu Wiesławowi Meringowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący Episkopatu spotkał się z zagranicznymi dziennikarzami

2019-09-17 17:10

BP KEP / Warszawa (KAI)

Przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki spotkał się z dziennikarzami z jedenastu europejskich krajów w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski. Rozmowa dotyczyła bieżących spraw w Kościele w Polsce, min. kwestii ochrony życia poczętego, ochrony osób małoletnich, uchodźców i tzw. mniejszości seksualnych.

twitter.com/episkopatnews

Po omówienia sytuacji Kościoła katolickiego w Polsce przez Przewodniczącego KEP, dziennikarze mieli możliwość zadawania pytań. Dotyczyły one m.in. kwestii ochrony życia od poczęcia, ochrona osób małoletnich, uchodźców oraz ideologii LGBT. Abp Gądecki zaznaczył, że Kościół zawsze broni życia człowieka i upomina się o prawo do życia dla najbardziej bezbronnych, którymi są dzieci pod sercem matek.

W kwestii nadużyć wobec nieletnich przez niektórych duchownych, Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że nie tylko na poziomie ogólnopolskim, ale także w diecezjach są odpowiednie wytyczne i narzędzia, aby temu przestępstwu zapobiegać.

Odnosząc się do pytań nt. przyjmowania uchodźców, Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że Kościół w Polsce jest w jedności w Kościołem powszechnym i papieżem Franciszkiem. Przypominał, że decyzja o tym ilu uchodźców może przyjąć dany kraj, zależy od jego rządu. Wspominał także, że Polska przyjęła ok. dwa miliony osób z Ukrainy, które łatwo się integrują i pracują w wielu miejscach. Na pytanie dziennikarza, na czym polega zagrożenie płynące z ideologii LGBT, Przewodniczący Episkopatu odpowiedział, że ideologia ta stoi w sprzeczności z wartościami chrześcijańskimi. Dziennikarze z zagranicy byli również zainteresowani stosunkiem przedstawicieli Kościoła w Polsce do polityki krajowej i unijnej. „Kościół nie utożsamia się z żadnym ugrupowaniem politycznym. Nie jest po stronie prawicy, lewicy ani po stronie centrum. Kościół winien stać po stronie Ewangelii” - powiedział abp Gądecki. Co do zbliżających się wyborów stwierdził, że Kościół zachęca do popierania osób, które reprezentują wartości chrześcijańskie. Przedstawiciele zagranicznych mediów przybyli z Francji, Włoch, Szwecji, Belgii, Danii, Węgier, Serbii, Irlandii, Holandii, Portugalii, Wielkiej Brytanii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem