Reklama

Ruszył “katolicki Netflix”

2019-01-07 08:27

maj / Warszawa

Langusta na palmie

Miejsce formacji i katechezy dla tych, którzy chcą pogłębić swoją wiarę, „katechumenat dla dorosłych w internecie” – to będzie nowa formuła strony Dominikanie.pl. Wideoportal, na którym zobaczymy serie filmów dotyczących różnych dziedzin życia wiarą rusza już 6 stycznia.

- Będziemy tam prezentować filmy, jasno pogrupowane w konkretne działy. Pojawią się znane już serie biblijne, związane z rozważaniem Słowa Bożego jak „Chlebak” czy „Ewangeliarz” ale też seria dotycząca liturgii, teologii, czy w niedzielę - seria homiletyczna. Będą też filmy na temat życia rodzinnego przygotowywane przez świeckich dominikanów a także specjalna seria dla dzieci, z pacynkami. Planujemy też materiały nt. muzyki liturgicznej – mówi KAI o. Jacek Szymczak OP, współodpowiedzialny za projekt.Podkreśla, że portal skierowany jest przede wszystkim do tych, którzy są już świadomi swojej wiary i chcą się w tej wierze rozwijać. – Chcemy zaoferować wartościowe treści tym, którym nie wystarcza to, co dostali kiedyś na katechezie i w dostępnej dla nich formacji dorosłych. W tym sensie jest to projekt skierowany raczej na pogłębienie wiary niż na pierwotną ewangelizację – zaznacza.

– W ramach naszej działalności prowadzimy oczywiście szereg inicjatyw ewangelizacyjnych, poprzez które przyciągamy ludzi, którzy często są na obrzeżach wiary albo zupełnie poza Kościołem. Bardzo ważne jest jednak, by oni, gdy już wejdą do środka, nie byli zostawieni sami sobie, by znaleźli pokarm – wyjaśnia. – Traktujemy to w pewien sposób jako formę katechumenatu dla dorosłych, coś, o czym Kościół od czasów Soboru nieustannie mówi, choć wciąż jeszcze brakuje mu odpowiednich form i rozwiązań – dodaje.Wideoportal tworzony jest przez Dominikański Ośrodek Kaznodziejski w Łodzi, którego dyrektorem jest o. Adam Szustak OP. On też stoi na czele projektu, przygotowuje i będzie przygotowywał dla niego szereg materiałów. – Nie będzie to jednak profil o. Adama. Nadal będzie prowadził swój własny kanał „Langusta na palmie” – wyjaśnia o. Szymczak.

Reklama

W prace nad nową platformą oprócz o. Szustaka i o. Szymczaka zaangażowanych jest jeszcze kilku dominikanów, głównie z Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego w Łodzi. Na stałe zatrudnione są też 2 osoby świeckie a kilkanaście współpracuje na zasadzie zleceń na konkretne produkcje – jako twórcy serii, operatorzy, montażyści itp. – Bracia nie dostają żadnych pieniędzy za pracę nad portalem ale świeckim płacimy uczciwe pieniądze. Żadnego wolontariatu, żadnej pracy za „Bóg zapłać”. Chcemy w tym zakresie podtrzymywać nowe standardy w Kościele katolickim – mówi o. Szymczak. – Bardzo zależy nam, by to co robimy było robione profesjonalne i miało odpowiednią jakość. Ważne jest też dla nas to, by poprzez nasze zaproszenie do współpracy wspomagać twórców, którzy chcą ewangelizować i dzielić się swoimi talentami – dodaje.Na potrzeby powstającego portalu zostało wynajęte i wyremontowane specjalne pomieszczenie w postindustrialnym budynku z loftami na warszawskim Żoliborzu. Przeznaczone one zostało na studio, w którym powstawać będą materiały filmowe. Skąd środki? Jak wyjaśnia o. Szymczak, pochodzą one z dwóch źródeł – część pokrywa prowincja dominikanów, która ma specjalny budżet przeznaczony na utrzymanie strony.

Część natomiast pozyskiwana jest przez fundację dedykowaną nowemu przedsięwzięciu. Fundusze pochodzą z datków widzów i sympatyków ojców dominikanów, a miejscem ich pozyskiwania jest serwis Patronite. Środki pozyskiwane są również w ramach koncertów ewangelizacyjnych organizowanych przez o. Adama w różnych miastach w Polsce oraz ze sprzedaży jego książek. – Wszystko dokładnie rozliczamy, co pewien czas publicznie raportujemy, co ile kosztuje i na co idą pieniądze – mówi o. Szymczak.Nowy portal startuje 6 stycznia. Na wiosnę pojawią się aplikacje na telefony i tablety. - Ważne jest, by ludzie mogli mieć dostęp do naszych treści na urządzeniach mobilnych, by mogli ich słuchać w formie podkastów, np. w podróży, niekoniecznie z dostępem do internetu – podkreśla o. Szymczak. – Co dalej? Zobaczymy. Zorientujemy się, jak to funkcjonuje, będziemy słuchać ludzi i rozeznawać dalsze kroki – mówi dominikanin.Strona zawierająca informacje nt. polskich dominikanów funkcjonować będzie pod adresem info.dominikanie.pl

Tagi:
ewangelizacja

Papież do kapucynów: angażujcie się w ewangelizację Europy

2019-10-11 15:35

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Do radości, która jest programem życiowym zachęcił papież Franciszek kapucynów, z włoskiej prowincji Marche, z którymi spotkał w czwartek, 10 października.

Grzegorz Gałązka

Przestrzegł zakonników przed postawą ciągłego, duchowego niezadowolenia, która prowadzi do złego samopoczucia. W ten sposób można czuć się ciągle prześladowanym i stale narzekać. Taka postawa przeczy potrzebie nieustannego nawracania się, do której wzywa nas Bóg. Należy więc ciągle dążyć do pokory, która jest owocem nawrócenia. Ona także pomaga w przezwyciężaniu pokusy klerykalizmu, która czyha na każdego duchownego.

Papież zachęcił także kapucynów do jasnego świadczenia swoim życiem o Chrystusie. Nie tyle ważne są słowa, ale konkret życia oparty o ubóstwo, które, jak mawiał św. Ignacy z Loyoli, jest matką i murem życia zakonnego.

Papież wezwał także duchowych synów św. Franciszka do zaangażowania się w ewangelizację Europy, która „z matki stała się babcią i nie jest w stanie rodzić dzieci w wierze”. „Niech nowe wspólnoty kościelne pomogą Staremu Kontynentowi – powiedział Franciszek – w nowym rozpaleniu płomienia wiary, który jeszcze się tli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kwatera 79

2019-10-15 12:02

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Każdy, kto był choć raz na Cmentarzu Osobowickim widział tę niezwykłą rzeźbę…

Stoi na cmentarzu od 2015 r. To „Pomnik Dzieci Nienarodzonych II” poświęcony dzieciom zmarłym przed urodzeniem (poronionym, lub urodzonym jako martwe). Autorami projektu pomnika są polscy artyści, ale figury – rodziców i dziecka – wykonał słowacki rzeźbiarz Martin Hudaćek. Polaków zainspirował jego „Pomniki Dzieci Nienarodzonych”, który zobaczyli w Bańskiej Bystrzycy.

Hudaćek słynie z realizacji pomników z posągami przezroczystych dzieci, obrazuje dzieci, które przychodzą do rodziców po śmierci, mają otwarte ramiona, jakby chciały przytulić zrozpaczonych i obolałych od straty swoich ukochanych maluchów.

Słowacki artysta jest też autorem Pomnika Nienarodzonych Dzieci w Kalifornii. Tam widzimy dwie figury - kobietę opłakującą aborcję i jej zabite dziecko, które ofiaruje matce wybaczenie. – Postać dziecka jest przezroczysta, co oznacza, że jest ono duchem - pisze na stronie internetowej Hudaćek - a więc kimś niematerialnym. Chodzi właściwie o duszę dziecka, które przychodzi z pociechą do kobiety – swej matki. Zgodziła się ona na jego aborcję, a teraz z tego powodu cierpi – tłumaczy artysta – i chciałaby mieć pewność, że ono nie ma do niej żalu.

„Moją misją jest to, aby mówić o naszym początku, a także o Stwórcy i kochającym Ojcu, który pokazuje nam każdego dnia dlaczego i jak żyć” – pisze na swojej stronie internetowej słowacki artysta.

Martin Hudaćek jest artystą zaangażowanym religijnie i takie tez są jego prace. Nie bierze udziału w wystawach, woli instalacje w otwartej przestrzeni, gdzie ma szanse na natychmiastowy dialog z odbiorcą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oddolna listopadowa akcja modlitewna o powołania dla Polski i Holandii

2019-10-15 21:58

dg / Warszawa (KAI)

Powołania kapłańskie są niezbędnie konieczne do pełnienia misji, a nawet samego trwania każdego Kościoła jako wspólnoty sakramentalnej - mówi dr Dominika Krupińska, która zachęca do listopadowej akcji modlitewnej o powołania kapłańskie dla Polski i Holandii. Jej inicjatywie pobłogosławili już bp Jan Hendriks, koadiutor diecezji Haarlem-Amsterdam oraz ordynariusz włocławski bp Wiesław Mering.

WSD w Częstochowie

- W tym roku za temat akcji modlitewnej wybrałam powołania kapłańskie i zakonne, ponieważ są one niezbędnie konieczne do pełnienia misji, a nawet samego trwania każdego Kościoła jako wspólnoty sakramentalnej. Brak powołań jest pierwszym sygnałem kryzysu Kościoła, a ich obfitość - jego odradzania się. Proszę o modlitwę o liczne i święte powołania dla Kościoła polskiego i holenderskiego za przyczyną świętych, którzy należeli do pierwszego pokolenia misjonarzy w naszych krajach i swoim słowem (św. Willibrord) lub krwią męczeńską (Pięciu Braci) głosili naszym przodkom wiarę w Chrystusa. Warto dodać, że Willibrord był mnichem iroszkockim, a dwóch z Pięciu Braci - Włochami. Pokazuje to wymownie, że Europa wiary stanowi jedność - mówi w rozmowie z KAI Dominika Krupińska, doktor teologii i historyk, która zajmuje się promowaniem w Polsce chrześcijańskiego dziedzictwa niderlandzkiego obszaru kulturowego oraz animowaniem w Polsce środowisk wspierających katolików holenderskich. Założyła w tym celu Stowarzyszenie Brandsma oraz prowadzi bloga "Adoptuj kościół w Holandii".

Jej modlitewna inicjatywa cieszy się błogosławieństwem bp. Wiesława Meringa, ordynariusza diecezji włocławskiej, oraz bp. Jana Hendriksa, koadiutora diecezji Haarlem-Amsterdam. Wśród instytucji kościelnych, które obiecały już przyłączenie się do modlitwy w ramach tej akcji, są m.in. seminarium duchowne księży Misjonarzy Świętej Rodziny w Kazimierzu Biskupim, erem ojców kamedułów z Bieniszewa pw. Pięciu Męczenników oraz diecezjalne seminarium duchowne diecezji Haarlem-Amsterdam.

Celem akcji jest wspólna polsko-holenderska modlitwa o powołania kapłańskie dla Polski i Holandii za wstawiennictwem św. Willibrorda, apostoła Holandii (benedyktyna, misjonarza iroszkockiego, pierwszego biskupa Utrechtu), oraz polskich Pięciu Braci Męczenników, przez cały miesiąc listopad, kiedy wypadają ich święta liturgiczne (w dniach 7 i 13).

Akcja ma polegać na prywatnym codziennym odmawianiu przez cały listopad, najlepiej z dziesiątką różańca, następującej modlitwy:

"Panie Jezu Chryste, Ty obdarowałeś szczególnym powołaniem apostołów, którzy głosili orędzie Dobrej Nowiny o zbawieniu całemu światu. Ty posłałeś na wszystkie krańce świata niezliczonych misjonarzy, wśród nich świętego Willibrorda i Pięciu Braci Męczenników, aby swoim słowem lub zasiewem krwi męczeńskiej wzbudzali nowe pokolenia Twoich wiernych. Spójrz, Panie, na potrzeby współczesnego świata i wezwij wielu młodych ludzi na Twoją apostolską służbę w stanie kapłańskim i zakonnym. Daj im odczuć ogrom Twojej miłości, jaką będą mogli doświadczyć, szukając Ciebie w drugim człowieku, zwłaszcza w ubogim, cierpiącym, załamanym, zagubionym, nie znającym sensu życia, pogrążonym w nałogach.

Jezu, wyzwól ich wolność, aby nie zważali na trudności i, idąc za Twoim wezwaniem, wspaniałomyślnie i z radością oddali Ci swoje życie przez wierną służbę tym, do których ich poślesz. Matko Najświętsza, oddaję Ci w matczyną opiekę wszystkich powołanych do kapłaństwa i życia zakonnego. Niech będą oddani sprawie Bożego królestwa na wzór Twojego oddania się woli Bożej w swym ziemskim życiu.

Proszę o to szczególnie za przyczyną świętego Willibrorda oraz Pięciu Braci Męczenników. Spraw, Panie Jezu, aby Polska i Holandia, kraje, do których ci święci przed wiekami zanieśli światło Ewangelii i które do dziś otaczają ich wierną czcią, mogły ucieszyć się dzisiaj licznymi i świętymi powołaniami do kapłaństwa i życia zakonnego. Amen".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem