Reklama

Laureaci Rejsu Niepodległości z wizytą u Pary Prezydenckiej

2019-01-12 10:20

maj / Warszawa (KAI)

Grzegorz Jakubowski/KPRP

W piątek 11 stycznia laureaci Rejsu Niepodległości spotkali się w Pałacu Prezydenckim z Prezydentem RP i Pierwszą Damą. Prezydent Duda podziękował młodym za reprezentowanie Polski na całym świecie. Agata Kornhauser-Duda poinformowała, że, podobnie jak uczestnicy rejsu, wybiera się na Światowe Dni Młodzieży do Panamy i wyraziła chęć spotkania tam z nimi. Wcześniej w siedzibie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej odbyło się spotkanie laureatów z ministrem Markiem Gróbarczykiem.

W spotkaniu w siedzibie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wzięli udział organizatorzy rejsu oraz przedstawiciele sponsorów. Minister Gróbarczyk poprosił zebraną młodzież, by podczas Światowych Dni Młodzieży w Panamie powiedziała światu jak Polska jest piękna. Podczas spotkania przedstawiciel Polskiego Koncernu Naftowego Orlen przyjął podziękowania za wkład w uczczenie stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Została także zaprezentowana akwarela przedstawiająca Dar Młodzieży podczas Rejsu Niepodległości autorstwa polskiego artysty z Grodna Andrzeja Filipowicza.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Po uroczystościach w gmachu ministerstwa laureaci Rejsu Niepodległości wraz z organizatorami udali się do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie z Prezydentem RP i Pierwszą Damą. Agata Kornhauser-Duda poinformowała, że również wybiera się na Światowe Dni Młodzieży do Panamy i wyraziła chęć spotkania tam z uczestnikami Rejsu Niepodległości. Prezydent Duda podziękował młodym za reprezentowanie Polski na całym świecie.

Reklama

Uroczystości zakończyła Msza św., która została odprawiona w kaplicy Pałacu Prezydenckiego.

Tagi:
prezydent rejs niepodległości

Reklama

Prezydent gratuluje Zełenskiemu: Polska jest gotowa do dalszej pomocy Ukrainie

2019-04-22 09:39

wpolityce.pl

Polska jest gotowa do dalszej wszechstronnej pomocy Ukrainie w sferze bezpieczeństwa i reform państwowych; może Pan liczyć na moje osobiste zaangażowanie w tej sprawie - napisał prezydent Andrzej Duda w depeszy gratulacyjnego do prezydenta-elekta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent odbył również rozmowę telefoniczną z nowym prezydentem - poinformował minister Krzysztof Szczerski.

Krzysztof Sitkowski/KPRP/prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie telefonicznej z Wołodymyrem Zełenskim pogratulował mu wyboru na stanowisko prezydenta Ukrainy; zapewnił o wsparciu Polski na drodze Ukrainy ku wspólnocie euroatlantyckiej — poinformował PAP szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Rozmowa odbyła się w niedzielę przed godz. 21.

Prezydent Duda pogratulował prezydentowi elektowi zwycięstwa w niedzielnych wyborach, które uznał po prostu za zwycięstwo demokracji, bo wybór ten jest decyzją samych Ukraińców i to jest ważne dla jakości demokracji ukraińskiej — powiedział Szczerski.

Andrzej Duda zaprosił prezydenta-elekta do złożenia wizyty w Polsce w najbliższym czasie.

Prezydent potwierdził, że Polska będzie konsekwentnie wspierała Ukrainę na drodze skierowanej ku Europie i wspólnocie euroatlantyckiej; zapewnił, że prezydent-elekt może liczyć na pomoc Polski w tym zakresie — powiedział minister.

Showman telewizyjny Wołodymyr Zełenski zwyciężył w II turze wyborów prezydenckich na Ukrainie, zdobywając 73,2 procent głosów – poinformowała w niedzielę fundacja Demokratyczni Inicjatywy, która przeprowadzała sondaż przed lokalami wyborczymi, tzw. exit poll. Jego przeciwnik, urzędujący prezydent Petro Poroszenko otrzymał 25,3 procent poparcia.

Prezydent Duda w depeszy skierowanej w niedzielę do Zełenskiego pogratulował mu powierzenia przez naród ukraiński stanowiska Prezydenta Ukrainy.

Wybór ten jest wyrazem oczekiwania społeczeństwa ukraińskiego na znaczne przyspieszenie działań władz państwowych w reformowaniu sfery politycznej i gospodarczej kraju oraz na zapewnienie bezpieczeństwa i stabilizacji na Ukrainie — napisał prezydent.

Wyraził przekonanie, że wybór Zełenskiego potwierdzi zakotwiczenie Ukrainy na szlaku ku wspólnocie euroatlantyckiej.

Pragnę zapewnić Pana, że Polska jest gotowa do dalszej wszechstronnej pomocy Ukrainie w sferze bezpieczeństwa i reform państwowych. Może Pan liczyć na moje osobiste zaangażowanie w tej sprawie. Nasze państwa, zważając na łączące je relacje, powinny być przykładem partnerstwa w regionie, umacniania przyjaznych stosunków i kształtowania wzajemnej zgodności — oświadczył prezydent.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uczniowie zostaną sklasyfikowani do egzaminu dojrzałości

2019-04-24 10:14

Gazeta Prawna

Międzyszkolny Komitet Strajkowy zdecydował, że strajkujące szkoły będą klasyfikować uczniów do egzaminu dojrzałości. Gdyby nie wszystkie placówki posłuchały, rząd chce zmienić przepisy – informuje dziś Dziennika Gazeta Prawna.

Fotolia.com

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy wezwał, by pomimo strajku szkoły klasyfikowały uczniów klas maturalnych. Aby podejść do egzaminu dojrzałości, powinni oni w piątek dostać świadectwa. Już wiadomo jednak, że nie we wszystkich miastach apel zadziała. Wyjście awaryjne szykuje rząd: zmieni przepisy tak, by o dopuszczeniu do matury decydowały nie rady pedagogiczne, ale dyrektorzy szkół (oni nie strajkują).

Sejm może przyjąć ustawę choćby jutro. Na piątek rząd zaplanował okrągły stół o sytuacji w szkolnictwie. Ale Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych już zapowiedziały, że nie wezmą w nim udziału. Wczoraj w ponad 20 miastach odbyły się nauczycielskie manifestacje.

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy podjął wczoraj decyzję o tym, by mimo strajku rady pedagogiczne klasyfikowały uczniów klas maturalnych, dając im szanse podejść do sprawdzianu dojrzałości. – Po raz kolejny polski rząd nie zdał egzaminu, zdaliśmy go my,nauczyciele – mówili przedstawiciele OMKS.

Jego decyzja może jednak nie rozwiązywać problemu. – Wiemy, że część szkół dopuści uczniów, ale są takie miasta jak Wrocław czy Olsztyn, które mówią wyraźnie „nie” – mówił wczoraj Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, podczas obrad prezydium związku.

Dlatego, jak się dowiedział DGP, rząd ma już gotowy projekt zmian w prawie. Mają one sprawić, że nie będzie kłopotu z kwalifikacją tegorocznych maturzystów do egzaminu. Możliwe, że zostaną uchwalone na jutrzejszym posiedzeniu Sejmu. Wszystko zależy od tego, czy rząd uzna, że część matur jest zagrożona.

– Mamy się poddać dyktatowi? Zagrożenie co prawda dotyczy kilku procent szkół, ale gdyby się to zmaterializowało, to jaka byłaby sytuacja tych dzieci, które do matury nie przystąpią. Dlatego musimy działać – mówi nam osoba z rządu.

Zmiana ma dotyczyć głównie prawa do kwalifikacji uczniów do matury. W tym celu należałoby zmienić ustawę o systemie oświaty oraz prawo oświatowe w zakresie kompetencji i uprawnień dyrektora i rad pedagogicznych. Zmiana polegałaby na przekazaniu w wyjątkowych sytuacjach dyrektorowi szkoły uprawnień do klasyfikacji czy dopuszczenia do matury. Obecnie to kompetencja rady pedagogicznej. Jej zebrania odbywają się zgodnie z ustalonym regulaminem i zachowaniem zasady podejmowania uchwał zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy jej członków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liberalny dziennik portugalski: chrześcijaństwo najbardziej zwalczaną religią na świecie

2019-04-24 20:27

mz (KAI/Publico) / Lizbona

Liberalny dziennik lizboński "Público" zwraca uwagę, że chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej zwalczaną religią na świecie. Nawiązując do wielkanocnych zamachów na Sri Lance gazeta podkreśla, że choć terroryzm dotyka głównie wyznawców islamu, to jednak celowe prześladowania ze strony decydentów politycznych uderzają dziś w wyznawców chrześcijaństwa.

Bożena Sztajner/Niedziela

"Najwięcej aktów terrorystycznych, w których giną ludzie, dokonuje się w państwach muzułmańskich. Z kolei zaplanowane zwalczanie religii prowadzone jest z największą siłą wobec chrześcijaństwa. Programowo zwalczają je liczące się kraje świata, jak Arabia Saudyjska czy Chiny" – odnotował dziennik.

W tym kontekście wskazał na Afrykę i Azję jako kontynenty, na których chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowani. "Wielu dyktatorów, a także radykalnych organizacji atakuje tam chrześcijan, postrzegając ich niekiedy jako przedstawicieli świata zachodniego" – czytamy w gazecie.

Według najnowszych ustaleń w wyniku przeprowadzonych w Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia zamachów w Sri Lance zginęło co najmniej 359 osób, w większości chrześcijan a ponad 500 zostało rannych. W obu tych grupach było prawie 40 cudzoziemców. Terroryści-samobójcy dokonali serii ataków na dwa kościoły katolickie i jeden protestancki oraz na cztery luksusowe hotele. Po zamachach władze kraju oskarżyły o ich przeprowadzenie miejscową organizację islamistyczną National Thowheeth Jana'ath (NTJ), wskazując, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. 23 bm. odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem