Reklama

Papieska przedmowa do żydowsko-chrześcijańskiej „Biblii Przyjaźni”

2019-01-15 19:44

pb (KAI/L’Osservatore Romano) / Watykan

Grzegorz Gałązka

Mamy za sobą dziewiętnaście wieków chrześcijańskiego antyjudaizmu - przyznał papież Franciszek w swej przedmowie do książki „La Bibbia dell’Amicizia. Brani della Torah/Pentateuco commentati da ebrei e cristiani” (Biblia Przyjaźni. Fragmenty Tory/Pięcioksięgu komentowane przez żydów i chrześcijan), jaka ukaże się 18 stycznia we Włoszech nakładem Edycji św. Pawła.

Oprócz papieża, wstęp do książki zredagowanej przez Marca Cassuto Morsellego i Giulia Micheliniego, przy wsparciu Włoskiej Konferencji Biskupiej, napisał także przyjaciel Franciszka, rabin Abraham Skórka, rektor Latynoamerykańskiego Seminarium Rabinicznego w Buenos Aires.

- „Biblia Przyjaźni” jest projektem atrakcyjnym, ale dość wymagającym. Zdaję sobie sprawę, że mamy za sobą dziewiętnaście wieków chrześcijańskiego antyjudaizmu i że kilka dziesięcioleci dialogu jest wobec nich niczym - przyznał Franciszek.

Zauważył przy tym, że w ostatnim czasie wiele się jednak zmieniło i „trzeba pracować jeszcze intensywniej, prosząc o wybaczenie i wynagradzając szkody spowodowane brakiem zrozumienia”. - Wartości, tradycje, wielkie idee, które identyfikują judaizm i chrześcijaństwo powinny służyć ludzkości - zaznaczył papież, dodając, że nie można przy tym zapomnieć o „świętości i autentyczności przyjaźni”. Biblia zaś pozwala nam zrozumieć „nienaruszalność tych wartości”, która stanowi „niezbędną przesłankę do konstruktywnego dialogu”.

Reklama

Według Franciszka najlepszym sposobem prowadzenia dialogu nie jest samo rozmawianie i dyskutowanie, lecz „realizacja wspólnych projektów ze wszystkimi, którzy mają dobrą wolę i wzajemny szacunek w przyjaźni”.

Papież podkreślił „komplementarność, która umożliwia nam wspólne czytanie tekstów Biblii hebrajskiej, pomagając sobie wzajemnie zgłębiać bogactwa słowa Bożego”. - Wspólnym celem będzie stanie się świadkami miłości Ojca na całym świecie. Dla żyda, jak i dla chrześcijanina nie ulega wątpliwości, że miłość do Boga i miłość do bliźniego streszcza wszystkie przykazania. Żydzi i chrześcijanie powinni więc czuć się braćmi i siostrami zjednoczonymi przez tego samego Boga i przez bogate wspólne dziedzictwo duchowe, na którym można się oprzeć i budować przyszłość - wskazał Franciszek.

Za istotne dla chrześcijan uznał „odkrycie i promowanie znajomości tradycji żydowskiej, aby udało się im bardziej prawdziwie zrozumieć samych siebie”. Częścią tego podstawowego zadania jest studiowanie Tory. - Życzę podążania tą drogą z wytrwałością - napisał papież.

O. Buttet: dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

2019-10-15 20:12

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby to zrobił, gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, to spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła, nie byłoby rzeczy niemożliwych – uważa o. Nicolas Buttet, założyciel Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

Weronika Grishel

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że jedna trzecia tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

- Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu. Ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

- Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz. Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość. Ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym - zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec: świętość jest dla wszystkich

2019-10-17 08:50

ako / Targoszyn (KAI)

- Świętość jest dla wszystkich. Nie tylko dla osób duchownych, także dla świeckich, małżonków - mówił bp Ignacy Dec, przypominając życiorys św. Jadwigi Śląskiej. Ordynariusz świdnicki przewodniczył Mszy św. odpustowej w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej w Targoszynie w parafii Rogoźnica. W homilii zwrócił uwagę, że św. Jadwiga Śląska jest patronką dnia wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W homilii bp Dec przypomniał życiorys patronki Śląska. - Wraz z jej wspomnieniem wracamy do dwunastego wieku. Przybyła do Wrocławia w trzynastym roku życia z Bawarii, by poślubić księcia śląskiego Henryka Brodatego. Urodziła w małżeństwie kilkoro dzieci. Jedni mówią, że pięcioro, inni, że siedmioro, dokładnie nie wiemy, bo wśród historyków zdania są podzielone. Oprócz jednego dziecka pochowała wszystkie. Możemy sobie wyobrazić, co przeżywa matka uczestnicząca w pogrzebie swojego dziecka... - mówił.

Podkreślił, że św. Jadwiga była człowiekiem modlitwy, codziennie uczestniczyła we Mszy św., starała się pełnić wolę Bożą i służyć ludziom.

Ordynariusz diecezji świdnickiej przypomniał też, że posługa papieska Jana Pawła II związana była ze św. Jadwigą Śląską przez to, że został wybrany na biskupa Rzymu właśnie 16 października.- Św. Jadwiga, patronka dnia wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża, to apostołka pokoju, miłosierdzia i pełnienia woli Bożej. Bądźmy jej naśladowcami - zachęcał biskup.

Podczas Eucharystii bp Dec poświecił nowy dzwon ufundowany z okazji 15-lecia diecezji świdnickiej i 50-lecia kapłaństwa Pierwszego Biskupa Świdnickiego oraz poświecił nową kropielnicę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem