Reklama

Ewa Kowalewska o waszyngtońskim Marszu dla Życia: tłum radosnych ludzi manifestujących swoje zaangażowanie pro-life

2019-01-18 21:18

pra / Gdańsk (KAI)

dlazycia.info

„Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

W dzisiejszym newsletterze Human Life International w Polsce Ewa H. Kowalewska przypomina historię Marszu dla Życia, który w tym roku w Waszyngtonie przejdzie po raz czterdziesty szósty. Odbywa się on w rocznicę niesławnej decyzji Sądu Najwyższego USA w sprawie Roe contra Wade, która w 1973 roku w praktyce zalegalizowała aborcję na życzenie podczas całej ciąży, aż do urodzenia dziecka.

W tym roku Marsz odbywa się pod hasłem „Jedyny w swoim rodzaju od pierwszego dnia: pro-life jest pro-naukowe”. „W ten sposób organizatorzy chcą pokazać, że każda istota ludzka jest unikalna, niepowtarzalna od samego poczęcia oraz połączyć te fakty z rzetelną wiedzą, która zawsze stoi po stronie prawdy i życia” - komentuje Ewa Kowalewska.

Marsz tradycyjnie przejdzie Aleją Konstytucji pod Kapitol oraz gmach Sądu Najwyższego. Zapowiedziano wielu znakomitych gości, w tym abp. Josepha Neumanna przewodniczącego Komitetu ds. Aktywności Pro-life Konferencji Episkopatu USA. Narrację ma prowadzić znany dziennikarz Ben Shapiro.

Reklama

Z okazji Marszu organizowanych jest wiele wydarzeń towarzyszących. Większość dużych organizacji przygotowuje własne spotkania dla swoich wolontariuszy i pracowników, najczęściej połączone z posiłkiem. Wieczorem poprzedniego dnia odbywa się Msza św. w waszyngtońskiej katedrze, po której wielu młodych pozostaje na całonocnym czuwaniu. „Punktem kulminacyjnym jest jednak uroczysta kolacja po marszu nazywana „Rose Dinner”. W tym roku ma w niej wziąć udział wiceprezydent USA Mike Pence, który od lat jest osobiście związany z ruchem pro-life” - informuje prezes HLI Polska.

Human Life International, najstarsza w USA organizacja pro-life, założona przez benedyktyna o. Paula Marxa w 1974 roku, od początku uczestniczy w Marszu zwartą grupą swoich wolontariuszy i pracowników. „Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

„18 stycznia duchowo łączymy się z obrońcami życia z Ameryki! Papież Franciszek ogłosił odpust zupełny pod zwykłymi warunkami dla wszystkich, którzy tego dnia będą się łączyć w modlitwie w intencji obrony życia z uczestnikami Marszu dla Życia w Waszyngtonie - przyłączmy się” - zachęca Ewa Kowalewska.

Waszyngtoński Marsz dla Życia jest największym tego typu wydarzeniem na świecie. Weźmie w nim udział kilkaset tysięcy ludzi, w większości młodych. „Udział w nim robi wielkie wrażenie, bo jest to autentyczna, radosna afirmacja życia” - mówi Ewa Kowalewska. Marsz dla Życia w Waszyngtonie jest ukoronowaniem podobnych akcji pro-life, które w tych dniach odbywają się w ponad osiemdziesięciu amerykańskich miastach.

Prezes HLI Polska zwraca uwagę, że batalia o zaprzestanie aborcji w ostatnich latach w Ameryce nasila się coraz bardziej. „Od ujawnienia handlu organami zabijanych dzieci przez Planned Parenthood, organizację posiadającą najwięcej placówek aborcyjnych w USA, rozgorzała walka o pozbawienie ich funduszy federalnych. Są to duże pieniądze i jest o co walczyć. Zamknięto już ponad 200 placówek aborcyjnych, ale proceder zabijania poczętych dzieci nadal trwa. Wybór prezydenta Trumpa wzmocnił amerykański ruch pro-life, jednak każdy krok w kierunku delegalizacji aborcji wywołuje totalną awanturę, wspieraną głównie przez demokratów” - pisze Kowalewska.

W najnowszym newsletterze HLI Polska zauważono także, że po ostatnich zmianach w amerykańskim Sądzie Najwyższym większość sędziów jest po stronie ochrony życia.

Tagi:
Human Life International

Jasnogórskie obchody 25-lecia Human Life International w Polsce

2018-10-24 11:30

Ewa H. Kowalewska / Częstochowa (KAI)

Human Life International w Polsce – Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia – obchodzi 25-lecie swojej działalności. Główna celebracja tego jubileuszu odbędzie się na Jasnej Górze w Kaplicy Cudownego Obrazu podczas Mszy św. w dniu 27 października (sobota) o godz. 11. W uroczystości uczestniczyć będą przewodniczący ruchów obrony życia, należący do rodziny Human Life International z 15 krajów z Europy, Kazachstanu i USA.

Piotr Drzewiecki

Podczas tej uroczystej Mszy św. zostanie poświęcona kolejna ikonograficzna kopia Wizerunku Jasnogórskiego – siostrzana do peregrynującej przez świat „Od Oceanu do Oceanu”. Jest przeznaczona dla katolickiej archidiecezji w Astanie. Od stycznia ma ona rozpocząć peregrynację w intencji ochrony ludzkiego życia po parafiach w Kazachstanie.

Na zakończenie uroczystości zostanie odnowiony „Akt Powierzenia Ochrony Cywilizacji Życia i Miłości w Ręce Najświętszej Maryi Panny” w języku polskim i angielskim.

Swoją obecność zapowiedzieli abp Tomasz Peta z Kazachstanu, abp Wacław Depo, bp Jan Wątroba oraz prezydent HLI z USA ks. Shenan Boquet.

Możliwość uzyskania wywiadu lub bliższych informacji istnieje zaraz po uroczystości lub po umówieniu się telefonicznym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska katolicka w liczbach

2016-04-20 17:53

Tomasz Wiścicki / Warszawa / KAI

W ostatnich latach wyraźnie wzrósł odsetek ludzi deklarujących się jako głęboko wierzące – z 10 do 20%. Równocześnie zwiększył się procent ludzi deklarujących się jako niezdecydowani - z 6,0 do 10,3%. Mimo to Polska jest - w sensie praktyk - najbardziej religijnym krajem Europy.

blvdone/pl.fotolia.com

Ogólna struktura wyznaniowa

Polska jest krajem wyjątkowo jednolitym wyznaniowo. Procent katolików (osób ochrzczonych w Kościele katolickim) jest bardzo wysoki. W 2014 r. katolicy stanowili 91,9% ludności (32,9 mln z 35,8 mln ogółem). Spadek liczby katolików w latach 1983-2011 wyniósł ok. 4%.

W spisie powszechnym z roku 2011 ogromna większość – 87,58% – zadeklarowała przynależność do Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego. Według deklaracji spisowych, prawosławni stanowią 0,41%, świadkowie Jehowy – 0,36%, luteranie – 0,18%, grekokatolicy – 0,09%, zielonoświątkowcy – 0,07%, mariawici – 0,03%, inni – 0,15%, nienależący do żadnego wyznania – 2,41%. Odpowiedzi na pytanie o wyznanie odmówiło 7,10%.

Biskupi, księża, zakonnicy i zakonnice

Katolicki Episkopat Polski stanowi 153 biskupów (łącznie z biskupami seniorami, czyli emerytowanymi), w tym 4 kardynałów. W 1990 r. było 106 biskupów, w tym 3 kardynałów. Wzrost liczby biskupów wynika przede wszystkim ze zwiększenia liczby diecezji bullą Jana Pawła II „Totus Tuus Poloniae Populus” z 1992 r., której celem było zbliżenie Kościoła hierarchicznego do wiernych.

Liczba księży katolickich w Polsce wynosiła w 2014 r. 31 tys. W 2010 r. jeden ksiądz przypadał na 1236 wiernych. W ciągu ostatnich lat księży w Polsce – inaczej niż w innych krajach europejskich – systematycznie przybywało: w 1990 r. było ich 23 099, w 1998 – 26 879, w 2008 – 29 928. Przeciwna jest tendencja zmian liczby alumnów w seminariach – ich liczba maleje, w ostatnich latach dość szybko. W 2015 do kapłaństwa przygotowywało się 3571 seminarzystów, natomiast w roku 1990 – 8122, w 1998 – 6673, w 2002 – 6737, a w 2006 – 6038. W roku 2015/2016 do seminariów wstąpiło 748 kandydatów – w seminariach diecezjalnych o 7% mniej niż rok wcześniej, w zakonnych o 2%. Największa względna liczba alumnów na 100 tys. katolików przypada na regiony tradycyjnie religijne, jak Małopolska i Podlasie, czyli południowo-wschodnia i wschodnia część Polski. Najgorzej pod tym względem jest w metropolii łódzkiej oraz na północnym zachodzie Polski. W związku z malejącą liczbą powołań kapłańskich maleje liczba wyświęcanych rocznie księży. W 1992 r. było ich 768, w 1996 – 627, w 2004 – 588, a w 2011 – 481.

Polscy księża są stosunkowo młodzi, zwłaszcza na tle innych krajów Europy – w 2010 r. ponad połowa (57,7%) miała mniej niż 50 lat. W ostatnich latach, w związku ze spadkiem liczby powołań, wiek księży powoli rośnie – w 2005 r. kapłanów do 50 lat było 61,4%.

Zakonników było w 2013 r. 12 291. Ich liczba przez wiele lat rosła (1980 – 9327, 1991 – 12 39, 1885 – 13 182), potem się ustabilizowała (2000 – 13 096, 2005 – 13 197), aby następnie ulec pewnemu zmniejszeniu. Najliczniejsze zakony w Polsce to franciszkanie, salezjanie, franciszkanie konwentualni, pallotyni i jezuici. Najwięcej alumnów jest także u franciszkanów, salezjanów i jezuitów.

Liczba sióstr zakonnych systematycznie, choć powoli maleje. W roku 2013 było ich w Polsce 19 037, podczas gdy w 1990 – 26 081, w 1994 – 24 985, w 1998 – 25 424, a w 2006 – 23 039. W 2013 r. do złożenia ślubów przygotowywało się 501 kandydatek. W latach 1991-2005 ubyło 200 żeńskich domów zakonnych. Spadek ten nie dotyczy klasztorów klauzurowych, których w tym okresie przybyło 17.

Struktura Kościoła katolickiego

Kościół katolicki w Polsce dzieli się organizacyjnie na 14 metropolii łacińskich, w których skład wchodzi 41 diecezji i Ordynariat Polowy Wojska Polskiego oraz jedną metropolię greckokatolicką, dzielącą się na dwie diecezje. W 2011 r. w Polsce było 11 019 parafii katolickich. Na jedną przypadało średnio 3162 wiernych. Dwadzieścia lat wcześniej parafii było 9883, w jednej było średnio 3682 katolików.

Kościół greckokatolicki szacuje liczbę swych wiernych w Polsce na 55 tys. W spisie powszechnym z roku 2011 przynależność do tego Kościoła zadeklarowało 33 tys. osób. W 2011 r. w 135 parafiach pracowało łącznie 77 księży, 5 alumnów uczyło się w seminariach. Liczba sióstr zakonnych wynosiła 91.

W Polsce istnieje też nieliczna, szacowana na 600-650 osób, grupa katolików obrządku ormiańskiego. Trzech księży posługuje w trzech ormiańskich parafiach katolickich. Około 300 wyznawców na Kościół neounicki obrządku bizantyjsko-słowiańskiego w jedynej w Polsce parafii.

Sakramenty i inne praktyki w Kościele katolickim

W Kościele katolickim w Polsce stopniowo maleje liczba udzielanych chrztów – z 569 tys. w roku 1990 do 370 tys. w 2014, a więc prawie o jedną trzecią. Wynika to w dużej mierze z ogólnego spadku liczby dzieci – chrzczone są niemal wszystkie dzieci. Maleje też liczba pierwszych komunii. W 1990 r. było ich 610 tys., w 2014 – ok. 210 tys.

Zmalała liczba zawieranych katolickich małżeństw. Na początku ostatniej dekady XX w. było ich ponad 200 tys. rocznie, w oku 2014 132 tys.

Względnie stały, mimo okresowych fluktuacji, i bardzo wysoki pozostaje procent przystępujących do spowiedzi przynajmniej raz w roku. W 1991 r. wynosił on 76,2%, w 2012 – 76,9%. Wobec powszechnego w Europie zaniku indywidualnej spowiedzi jest to fenomen wyróżniający Kościół w Polsce.

W ostatnich latach wyraźnie wzrósł odsetek ludzi deklarujących się jako głęboko wierzące – w latach 1991-2012 dwukrotnie, z 10 do 20%. Równocześnie zwiększył się procent ludzi deklarujących się jako niezdecydowani, ale przywiązani do tradycji religijnej (z 6,0 do 10,3%), obojętni (z 2,4 do 5,4%) i niewierzący (z 1,3 do 2,9%). W tym samy czasie spadł odsetek deklarujących praktyki religijne systematyczne (z 52,4 na 47,5%) i niesystematyczne (z 31,6 na 26,5%), wzrósł natomiast procent ludzi praktykujących rzadko (z 11,2 do 14,5%) i wcale (z 3,9 do 10,1%).

Podobny proces widoczny jest w deklaracjach dotyczących modlitwy. W okresie 1991-2012 odsetek ludzi deklarujących codzienną modlitwę zmalał z 62,0% na 53,2%, pozostając jednak na wysokim poziomie. Wyraźnie wzrósł procent ludzi niemodlących się wcale (z 2,1 do 6,6%), modlących się raz w roku i rzadziej (z 2,1 do 6,6%), kilka razy w roku (z 2,5 do 4,5%), kilka razy w roku (z 6,8 do 9,1%) i raz w miesiącu (z 3,4 do 5,7%), Tyle samo – 18,9% – deklaruje modlitwę raz w tygodniu.

W ciągu kilku ostatnich lat odsetek tzw. "dominicantes", czyli osób obecnych na niedzielnej Mszy św., i "communicantes", to znaczy przystępujących do Komunii św., pozostaje niezmienny. W latach 2008-2014 regularnie na Mszy bywa co niedziela ok. 40% katolików, a 16% przystępuje do Komunii św. W roku 2014 te wskaźniki wyniosły odpowiednio 39,1% i 16,3%.

Najwięcej katolików uczestniczy w niedzielnej Mszy w diecezjach południowo-wschodnich – tarnowskiej (70,1%), rzeszowskiej (64%) i przemyskiej (59,6%); najmniej w łódzkiej (24,8%) oraz północno-zachodnich: szczecińsko-kamieńskiej (24,9%) i koszalińsko-kołobrzeskiej (25,8%). Wcześniej stopniowemu, choć nieregularnemu spadkowi odsetka dominicantes towarzyszył wyraźnie rosnący procent communicantes. Ta ostatnia tendencja jeszcze się nasila, jeśli uwzględnimy spadek liczby uczestników Mszy. Oznacza to, że coraz większy procent uczestników Mszy przystępuje do Eucharystii.

Dla porównania, w 1980 r. we Mszy uczestniczyło ponad 50% zobowiązanych, a do Komunii św. przystępowało ok. 8%. Jeśli odniesiemy to do liczby uczestników Mszy – do Komunii przystępowało w 1980 r. 15%, a w 2010 – 40% obecnych. I w tym przypadku widać więc wyraźną zmianę: coraz mniej ludzi chodzi do kościoła, ale ci, którzy w nim pozostają, czynią to coraz pełniej.

W kościelnych organizacjach wspólnotowych uczestniczyło w 2014 r. 8% wiernych. Wskaźnik ten w ostatnich latach powoli rósł – w 1993 r. wynosił nieco ponad 4%. Procent ten w różnych diecezjach różni się bardzo znacznie, w związku – co oczywiste – z ogólnym poziomem religijności. Najwyższy był na tradycyjnie religijnym południowym wschodzie Polski, w diecezjach przemyskiej (17,9%) i tarnowskiej (17,0%), oraz na wschodzie, najniższy – na terenach najbardziej zlaicyzowanych, w diecezji szczecińsko-kamieńskiej i łódzkiej (po 4,3%).

Jak można sądzić, maleje religijny „środek”, który przynależność do Kościoła odziedziczył, nie poświęcając jej więcej uwagi, na rzecz obu końców skali – świadomych wierzących, dla których wiara stanowi istotny układ odniesienia, i tych, którzy powoli od wiary i Kościoła się oddalają. Trzeba jednak podkreślić, że wskaźniki religijności pozostają wciąż – jak na dzisiejszą Europę – bardzo wysokie, a liczba zdeklarowanych niewierzących jest znikoma.

Akceptacja moralności katolickiej

W Polsce, jak w wielu innych krajach, znaczny odsetek ludzi deklarujących się jako katolicy nie akceptuje wskazań moralności, której naucza Kościół. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że w przypadku kilku istotnych kwestii odsetek ludzi przyjmujących nauczanie Kościoła wyraźnie rośnie. W latach 1991-2012 wzrósł procent ludzi odrzucających: przerywanie ciąży – z 36,7 do 64,6%, zdradę małżeńską – z 72,9 do 82,5%, seks przed ślubem kościelnym – z 21,7 do 30,9%, stosowanie środków antykoncepcyjnych – z 17,7 do 27,1%. Rozwody odrzucało poniżej połowy osób (1991 – 43,7, 2012 – 43,3%). Spośród kwestii moralnych, przed którymi Polacy stanęli w ostatnich latach, brak jest więc skali porównawczej umożliwiającej zbadanie długofalowej tendencji, eutanazję odrzuca 53,7%, a in vitro – 32,1% pytanych. Z drugiej strony, wyraźnie rośnie procent przekonanych o tym, że do założenia rodziny nie jest potrzebny ślub kościelny ani nawet cywilny. Pogląd ten w 1991 r. podzielało 2,7% ludzi, w 2012 – 8,8%.

Widać, że – tak jak w innych krajach europejskich – odrzucenie istotnych prawd moralności katolickiej jest dość częste, jednak pozostaje ono słabsze, nie tak powszechne jak gdzie indziej. Świadczy to o podleganiu tym samym prądom kulturowym właściwym dla współczesnej Europy, tyle że w znacznie słabszym stopniu. Zmiany w kierunku większej akceptacji zasad moralnych głoszonych przez Kościół przypisać można zapewne toczącym się w ostatnich latach burzliwym nieraz publicznym dyskusjom, w którym Kościół miał szansę zaprezentować swe nauczanie.

Działalność charytatywna Kościoła katolickiego

Kościół katolicki prowadzi w Polsce działalność charytatywną na największą skalę. W 2014 r. działało 835 kościelnych instytucji charytatywnych, prowadzących ok. 5 tys. dzieł. Najwięcej, bo 1372, zajmuje się pomocą dzieciom i młodzieży (kluby, świetlice), 897 – pomocą bezdomnym, 861 – pomocą doraźną (noclegownie, jadłodajnie).

Z pomocy charytatywnej Kościoła w 2014 r. skorzystało ok. 2,9 mln beneficjentów. Największy zasięg miała pomoc doraźna – prawie 1,2 mln beneficjentów, następnie pomoc żywnościowa – 650 tys., usługi medyczne – 442 tys.

Pomocą charytatywną zajmują się także organizacje parafialne. 12% działalności podejmowanej przez 60 tys. takich organizacji stanowi dobroczynność. Beneficjentami tej działalności w największym stopniu stanowią dzieci i młodzież (17%), ubodzy (16%), osoby w wieku emerytalnym (14%), niesamodzielne i chore (12%).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący KEP: Biskupi przepraszają wszystkich, których dotknął ten grzech i przestępstwo

2019-05-22 18:27

BP KEP / Warszawa (KAI)

Księża Biskupi wyrazili swój smutek z powodu cierpienia osób pokrzywdzonych przez niektórych duchownych, przepraszając wszystkich, których dotknął ten grzech i jednocześnie przestępstwo – powiedział Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki, podsumowując obrady Rady Stałej KEP, która odbyła się dziś w Warszawie. Zebranie było poświęcone dalszym działaniom Kościoła w Polsce w sprawie ochrony nieletnich.

„Sprawy te domagają się wystrzegania się jakichkolwiek zaniedbań i jeszcze większej wrażliwości na pomoc pokrzywdzonym” – podkreślił Przewodniczący Episkopatu.

Podczas obrad Rada Stała KEP przyjęła tekst słowa biskupów do wiernych zatytułowanego „Wrażliwość i odpowiedzialność”. „W słowie tym członkowie Rady odnoszą się zarówno do cierpień osób pokrzywdzonych, jak i do skutecznego sposobu naprawienia dotychczasowej praktyki traktowania tych spraw. Zwrócili uwagę na konieczność zgłoszenia doznanych krzywd do odpowiednich organów państwowych, podkreślili też rolę delegatów diecezjalnych upoważnionych do przyjmowania zgłoszeń o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich” – powiedział abp Gądecki.

Ponadto członkowie Rady przyjęli z wdzięcznością motu proprio papieża Franciszka. Biskupi docenili również działalność Centrum Ochrony Dziecka oraz wytyczne przygotowane w diecezjach i zgromadzeniach zakonnych dotyczące kwestii prewencji. „Docenili pracę zdecydowanej większości kapłanów, którzy gorliwie i ofiarnie służą Panu Bogu i ludziom. Biskupi przestrzegali przed przenoszeniem win konkretnych duchownych na wszystkich księży” – podkreślił Przewodniczący Episkopatu.

Rada Stała zleciła również powstanie Biura Delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży przy Konferencji Episkopatu Polski, podczas gdy Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, abp Wojciech Polak, przedstawił plan systemowej odpowiedzi na bieżącą sytuację. Będzie on dotyczył m.in. pomocy pokrzywdzonym, prewencji, aspektów prawnych i komunikacji.

Po południu odbyło się zebranie wszystkich biskupów metropolitów poświęcone przedstawieniu nowego motu proprio papieża Franciszka oraz komentarza do niego. „Metropolici podziękowali papieżowi Franciszkowi za jednoznaczność i konsekwencję oraz przyspieszenie procesu wyjaśniania wszystkich trudnych kwestii” – podsumował Przewodniczący Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem