Reklama

Świat

Panama: Franciszek poświęcił ołtarz z relikwiami świętych Jana Pawła II i Oskara Romero

Franciszek odprawił 26 stycznia Mszę św., podczas której poświęcił ołtarz z relikwiami świętych Jana Pawła II i Oskara Romero w panamskiej archikatedrze pw. Matki Bożej Starszej (Santa María la Antigua). Zwracając się do zgromadzonych kapłanów, osób konsekrowanych i przedstawicieli ruchów świeckich wskazał na konieczność powrotu do źródeł swego powołania jako lekarstwa na „znużenie nadziei”. A nawiązując do renowacji świątyni podkreślił, że "piękno dnia wczorajszego staje się podstawą do budowania piękna jutra".

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

ŚDM w Panamie

Bł. Oskar Romero

Lazaro Gutierrez/Flickr.com

Na wstępie papież pogratulował arcybiskupowi Panamy - José Domingo Ulloa Mendieta, że "po prawie siedmiu latach może się spotkać tutaj ze swoją «małżonką», tym kościołem-wdową, która czekała tyle lat i która dzisiaj przestała być wdową, gdyż spotkała się ze swoim oblubieńcem - arcybiskupem". "Chcę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do odnowy katedry, władzom, wiernym i tym, którzy pomogli aby arcybiskup mógł spotkać się ze swoim ludem nie w jakimś pożyczonym domu, ale we własnym domu - katedrze" - powiedział Franciszek, a jego słowa wywołały gromkie brawa.

W homilii nawiązał do czytanego podczas tej Mszy opisu dialogu Pana Jezusa z Samarytanką przy studni w Sychar (J, 4). Kaznodzieja zauważył, że w scenie tej widzimy Jezusa utrudzonego chodzeniem, który musiał zaspokoić i ugasić pragnienie, odświeżyć swe kroki, odzyskać siły, by kontynuować misję. Podobnie utrudzenie mogą przeżywać narody i ludy, wspólnoty i poszczególne osoby, w tym kapłani. Jego przyczyny mogą być wielorakie. Papież podkreślił, że w każdej z sytuacji wypalania się osób konsekrowanych konieczne jest znalezienie „studni, która mogłaby zaspokoić i ugasić pragnienie oraz zmęczenie po przebytej drodze. Wszystkie domagają się, jak milczące wołanie, jakiejś studni, od której można zacząć od nowa”.

Reklama

W tym kontekście Ojciec Święty wskazał na zjawisko „znużenia nadziei”, kiedy w obliczu przyszłości „rzeczywistość «wymierza policzki» i podważa siły, środki i wykonalność misji w tym tak zmieniającym się i stawiającym pytania świecie”. Zauważył, że jest to zmęczenie paraliżujące a rodzi się ono z patrzenia w przyszłość, nie wiedząc, jak zareagować na intensywność i niepewność przemian, które przeżywamy jako społeczeństwo a także subiektywnego poczucia, jakby Bóg był daleko i opuścił swój Kościół. Grozi to zadomowieniem się w życiu duchownych szarego pragmatyzmu, ale także przekonania, że Bóg i Kościół nie mają nic do powiedzenia ani dania temu nowemu rodzącemu się światu. „A wówczas zdarza się, że to, co pewnego dnia zrodziło się jako sól i światło świata, w ostateczności oferuje swoją najgorszą wersję” – przestrzegł Franciszek.

Zwrócił uwagę, że lekarstwem na to znużenie nadziei jest powrót do źródła, odczytanie na nowo charyzmatów, jakimi Bóg obdarzył swój Kościół. „Chodzi o to, by nie tylko spoglądać z wdzięcznością na przeszłość, ale iść w poszukiwaniu korzeni: źródła inspiracji i pozwolić, by ponownie mocno zabrzmiały pośród nas” – stwierdził Ojciec Święty. Dodał, że pozwala nam to żyć bez lęku. „To ważne, by żyć bez lęku, odpowiadać życiu z entuzjazmem osoby zaangażowanej w historię, osadzonej w niej. Chodzi o entuzjazm osoby zakochanej” – powiedział mówca.

Zachęcił, by powracać do miejsca pierwszej miłości oraz dziedzictwa poprzedników, nie użalając się nad sobą, „aby spotkać oczy, którymi dzisiaj Chrystus nadal nas poszukuje, wzywa i zachęca do misji”.

Reklama

Nawiązując natomiast do odnowienia katedry i konsekracji ołtarza Ojciec Święty podkreślił, że świątynia ta nie należy już tylko do przeszłości, ale jest pięknem teraźniejszości, staje się podstawą dla budowania piękna jutra. „Bracia, nie pozwólmy, by ukradziono nam piękno, które odziedziczyliśmy po naszych ojcach! Niech będzie ono żywym i owocnym korzeniem, który pomoże nam nadal czynić piękną i proroczą historię zbawienia na tych ziemiach” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

Następnie po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych Franciszek umieścił w ołtarzu relikwie czworga świętych: Marcina de Porresa i Róży z Limy - pierwszych rodzimych świętych ziemi amerykańskiej, Oskara Romero - arcybiskupa-męczennika z Salwadoru oraz patrona młodzieży i ŚDM - Jana Pawła II. Relikwie świętego papieża Polaka, podarowane przez kard. Stanisława Dziwisza, przywiózł do Panamy jego następca, metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Papież namaścił ołtarz olejami świętymi i okadził. Potem klerycy i inne osoby posługujące w kościele (w tym kobiety) nałożyły na mensę ołtarzową kilka warstw obrusów, po czym uroczyście go oświetlono i zapalono świece.

Dziękując Ojcu Świętemu abp Ulloa Mendieta zwrócił uwagę, że "dziś otwieramy nową kartę w dziejach ludu Bożego w Panamie, w tej bazylice katedralnej, poświęconej Maryi «La Antigua», w której działy się ważne wydarzenia życia kościelnego i krajowego". Podkreślił, że Kościół katolicki mocno się wpisał w historię narodu a ta świątynia była świadkiem tej drogi, na której "doznaliśmy wiele radości i smutków, ale przede wszystkim nadziei".

Biskupi jako następcy biskupów w łączności z Wikariuszem Chrystusa "są przekonani i zobowiązani do towarzyszenia mu w tym procesie nawrócenia, którego potrzebuje Kościół, aby odzyskać oblicze prawdziwego Kościoła Jezusowego: miłosiernego, bliskiego, przyjmującego, służącego, ubogiego dla ubogich, aby był domem przyjęcia i wspólnoty dla wszystkich, bez wykluczania kogokolwiek" - mówił dalej arcybiskup.

Podkreślił, że "w tej bazylice katedralnej Matki Bożej «La Antigua» jest obecny Kościół katolicki, będący wyrazem ludu, który przyjął wiarę 505 lat temu z rąk Maryi Panny. Jest to wiara, którą chcemy odnowić przed Następcą Piotra, Wikariuszem Chrystusa, aby powiedzieć jak Maryja: «Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Słowa Twego»".

Arcybiskup zapewnił papieża, że nie jest sam "w tym procesie odnowy i nawrócenia" i może liczyć na wierność i modlitwy Panamczyków. Na zakończenie wręczył mu w darze obraz argentyńskiego kardynała kurialnego Eduardo Pironio (1920-98).

Obok arcybiskupa Panamy Mszę św. koncelebrowali kardynałowie: Óscar Andrés Rodríguez Maradiaga, arcybiskup Tegucigalpy w Hondurasie i Leopoldo José Brenes, arcybiskup Managui w Nikaragui.

W uroczystej Eucharystii uczestniczyli m. in.: prezydent Panamy, Juan Carlos Varela z rodziną, przedstawiciele rządu i władz miasta.

Z katedry papież pojechał do archidiecezjalnego seminarium św. Józefa, gdzie zje obiad wspólnie z młodymi reprezentantami wszystkich kontynentów, uczestników Światowych Dni Młodzieży.

Archikatedra w Panamie, zadedykowana Matce Bożej Starszej (Santa María la Antigua), jest pierwszą katedrą wybudowaną na stałym lądzie obu Ameryk. Znajduje się w historycznej dzielnicy miasta - Casco Antiguo. Przechowywana jest w niej słynąca łaskami figura Matki Bożej Starszej - patronki Panamy.

Czynna od 1688 r. świątynia jest jedną z największych katedr w Ameryce Środkowej i została wpisana na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. W ostatnich latach przeszła gruntowny remont zarówno wnętrza, jak i na zewnątrz. Według urzędu prezydenckiego Panamy koszt prac remontowych oraz wystroju świątyni wyniósł ok. 10,5 mln euro. Kolejne ok. 4 mln euro musiał zapłacić komitet ds. remontu i Kościół.

2019-01-26 19:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Salwador: pierwsze relikwie bł. Oskara Romero podarowane poza granice kraju

[ TEMATY ]

relikwie

Bł. Oskar Romero

pl.wikipedia.org

Oscar Romero

Oscar Romero

Z okazji zbliżających się ŚDM w Panamie, których patronem jest m.in. bł. Oskar Romero, relikwie tego męczennika otrzymał arcybiskup Panamy José Domingo Ulloa Mendieta. To pierwszy raz, kiedy zostały one przekazane poza granice Salwadoru.

Arcybiskup Ulloa Mendieta przywiózł do Panamy relikwię pierwszego stopnia bł. Oskar Romero – fragment kości żebrowej, pobrany podczas badań w 1980 r. Abp Mendieta otrzymał ten dar od postulatora procesu kanonizacyjnego ks. Rafaela Urrutii, z uwagi na fakt, że błogosławiony męczennik jest jednym z patronów przyszłorocznego spotkania młodych. Jego kanonizacja odbędzie się 14 października br. w Watykanie, wraz z kanonizacją papieża Pawła VI.

CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

CZYTAJ DALEJ

Ludowy przekaz wiary

2021-09-28 14:28

[ TEMATY ]

kalendarz

Mat.prasowy

Jak ważny dla chrześcijaństwa w Polsce był i jest kult Najświętszej Maryi Panny, świadczy fakt, że Bogurodzica, najstarsza pieśń religijna zapisana w języku polskim, przez pewien czas była traktowana jak hymn narodowy. Świadczy o tym również liczba pieśni ku czci Maryi, które na przestrzeni stuleci powstały w naszej Ojczyźnie.

Autorzy tych tekstów z jednej strony starali się przekazać główne prawdy wiary związane z osobą Maryi (że jest Ona Matką Boga, że jest niepokalanie poczęta, że jest orędowniczką i pośredniczką u Boga, że jest Matką wszystkich wierzących), a z drugiej – chcieli zapewnić wiernych, że wybrana przez Boga Maryja jest człowiekiem, jedną z nas (stoi blisko każdego ze swoich dzieci, rozumie je, troszczy się o nie, pomaga im w nieszczęściach i chorobach). Polskie pieśni maryjne to bogactwo treści teologicznych i świadectwo tego, jak przeżywali wiarę nasi przodkowie. Dlatego w kalendarzu na 2022 rok zamieściliśmy fragmenty najbardziej znanych pieśni ku czci Matki Bożej, które mogą pomóc każdemu z nas przeżywać kolejne miesiące w duchu pokory i pobożności Maryi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję