Reklama

Pierwsze Forum Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej

"Wypłyńcie na głębię..."

Tydzień Kultury Chrześcijańskiej zakończył się w sobotę 29 września w kościele św. Michała w Zamościu, gdzie odbyło się pierwsze Forum Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Mszę św. poprzedziło spotkanie medytacyjne pod kierunkiem ks. Eugeniusza Derdziuka. Liturgii Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił ks. prał. Czesław Grzyb. W koncelebrze uczestniczył także o. Adam Szulz SJ - przewodniczący Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich oraz kapłani naszej diecezji.

Ksiądz Prałat na początku swoich rozważań zadał pytanie, jaki jest sens i cel istnienia ruchów i stowarzyszeń katolickich? Niewątpliwie są one potrzebne, by umacniać i pogłębiać naszą wiarę oraz ze względu na to, że sytuacja Kościoła i społeczeństwa jest trudna. Daje się zauważyć brak konsekwentnej wiary. Istnieje ogromna rozbieżność między deklaracjami a życiem. Formacja, która jest głównym zadaniem ruchów i stowarzyszeń, jest ważna, aby pogłębić swoją wiarę, by stać się świadkami. Ogromnie potrzebny jest wymiar świadectwa. Ks. prał. Grzyb powołał się na słowa Ojca Świętego wypowiedziane m.in. podczas pielgrzymki do Kazachstanu: "Prawdziwym mędrcem jest człowiek, w którego sercu przeważa miłość i sprawiedliwość". Jest to myśl niezwykle aktualna w dzisiejszym świecie. Kaznodzieja zachęcił nas do maksymalizmu, abyśmy "wypłynęli na głębię". "Jest to ogromne zaproszenie, żeby nie zostać tylko w wymiarze zewnętrznym, pobożnościowym, kultycznym, ale pogłębiać nieustannie swoją wiarę. Pogłębiać poprzez wiedzę, medytację, refleksję, aby rzeczywiście stawać się nieustannie świadomym, odpowiedzialnym katolikiem, żeby nie być obserwatorem życia kościelnego". Ksiądz Prałat zachęcił nas do umiłowania Kościoła. Dzisiaj wielu opowiada się za Bogiem, odrzucając Kościół. Bóg - tak, Kościół - nie. Współczesny świat potrzebuje autentycznych świadków, ludzi, którzy żyją Ewangelią na co dzien. Kaznodzieja, nakłaniając do wspólnego podejmowania dzieła ewangelizacji przez wszystkie ruchy i stowarzyszenia, powiedział: "Dzisiaj Bogu dziękujemy za ten pierwszy zasadniczy krok, że chcemy razem budować ową społeczność naszej ziemi, że chcemy razem ewangelizować i chcemy razem wypłynąć na głębię". Ojciec Święty, znając dobrze sytuację człowieka i narodów, przypomina o najistotniejszych sprawach chrześcijaństwa: tworzyć jedność i wspólnotę z Chrystusem. Nie można zapomnieć o modlitwie, która jest sztuką. Bez modlitwy osobistej, bycia sam na sam z Bogiem człowiek nie ma szansy rozwoju i wzrostu. Ksiądz Prałat zachęcał także do świadomego i pełnego uczestnictwa w Liturgii Kościoła oraz do karmienia się Słowem Bożym na co dzień. "Idźcie naprzód z nadzieją, z nadzieją, którą daje Chrystus obecny, żywy wśród nas. Dzisiaj Chrystus, którego kontemplujemy i miłujemy, znów nas wzywa, byśmy wyruszyli w drogę. W tej drodze towarzyszy nam Najświętsza Maryja Panna, której Ojciec Święty zawierzył Trzecie Tysiąclecie, a więc i nas wszystkich tu zgromadzonych".

Po Mszy św. uczestnicy Forum spotkali się w Centrum Pastoralnym, aby kontynuować rozpoczęte w kościele spotkanie. Wspólna agapa była także wspaniałą okazją do budowania wzajemnej jedności i wymiany poglądów na temat duszpasterstwa i Kościoła. O. Adam Szulz SJ w referacie Kierunki rozwoju ruchów i stowarzyszeń katolickich na początku nowego tysiąclecia przedstawił stowarzyszenia i ruchy religijne działające w naszej Ojczyźnie. Mówił o ogólnym bogactwie każdego z ruchów, o ich niepowtarzalnym charyzmacie. Dzisiaj istnieje ok. 2,5 mln członków ruchów i stowarzyszeń. Ponad 5,5% Polaków należy do ruchów i stowarzyszeń katolickich. 15% praktykujących, tych, którzy co niedzielę uczęszczają na Mszę św., to członkowie ruchów i stowarzyszeń. Działających na płaszczyźnie ogólnopolskiej i skupiających większe grupy ludzi jest ok. 150 ruchów i stowarzyszeń oraz ponad 1000 ruchów mniejszych, lokalnych, diecezjalnych, parafialnych. Przez ostatnich 10 lat bardzo dynamicznie rozwijają się stowarzyszenia, które skupiają ludzi o podobnych zawodach czy zadaniach np. lekarzy, kolejarzy, inżynierów. Prężnie rozwijają się także ruchy oparte o tradycyjne formy modlitwy, duchowości, praktyki religijne. Trzecia grupa są to zrzeszenia nastawione na bezpośrednią pomoc biednym, ubogim. Nieco mniejszą dynamikę posiadają ruchy kerygmatyczne, powstałe bardzo często po Soborze Watykańskim II: Odnowa w Duchu Świętym, Neokatechumentat, Ruch Światło-Życie. Jest to wezwanie dla ruchów kerygmatycznych, aby na nowo odczytać swoją formację i styl pracy w innych warunkach życia Kościoła i życia społecznego. Te ruchy wypracowały swoją formację w latach 60. - 70., a od tego czasu nastąpiły dość wielkie zmiany. Jeżeli chodzi o liczbę członków ruchów i stowarzyszeń, to ona wzrasta. Diecezja zamojsko-lubaczowska jest w pierwszej piątce diecezji w Polsce pod względem liczby uczestników w stosunku do liczby katolików w diecezji.

O. Adam Szulz podkreślił, że do słabości naszej diecezji należy fakt, że w latach 1993-98, kiedy były robione badania, przyrost nowych uczestników jest najmniejszy w Polsce i wynosi 6,5%, a były diecezje, gdzie liczba uczestników stowarzyszeń wzrosła o 170%. O. Adam ukazał także miejsce ruchów w Kościele i społeczeństwie. Zaznaczył, że wprowadzają one radykalizm życia Ewangelią oraz uniwersalizm apostolstwa. Ponad 70% powołań kapłańskich i zakonnych pochodzi z ruchów i stowarzyszeń. Ruchy działają także w życiu społecznym, określa się je jako katolickie organizacje pozarządowe. Co stanowi siłę ruchów? Przede wszystkim więź z Panem Bogiem. Ważny jest także rozkwit modlitwy. Ojciec Święty zachęca nas, aby każda parafia była szkołą modlitwy.

Na zakończenie odbyła się dyskusja panelowa, którą poprowadziła Iwona Czarcińska z Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

Pierwsze Forum Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich było cenną inicjatywą i spotkało się z dużym zainteresowaniem. Duża frekwencja dowiodła, że członkowie ruchów i stowarzyszeń katolickich naszej diecezji widzą potrzebę organizowania takich wspólnych spotkań. Kolejne, jak zapewniają organizatorzy, odbędzie się już wkrótce.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: Trump będzie pierwszym prezydentem który weźmie udział w Marszu dla życia

2020-01-23 15:37

[ TEMATY ]

marsz dla życia

Wikimedia Commons

Jako pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych w historii Donald Trump będzie osobiście uczestniczyć w "Marszu dla Życia" w Waszyngtonie. „Do zobaczenia w piątek”, napisał na Twitterze i podłączył link do strony wydarzenia.

Obecność prezydenta na jutrzejszym marszu potwierdziła Jeanne Monahan Mancini, główna organizatorka „March for Life” zaznaczając, że udział prezydenta w "Marszu dla życia” jest „wielkim zaszczytem”. Przypomniała, że w 2018 r. Donald Trump zwrócił się w przesłaniu wideo do uczestników 45. edycji Marszu w Waszyngtonie, w którym uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy zwolenników życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Doroczne marsze organizowane są także między innymi w Chicago, Los Angeles, czy San Francisco. Wszystkie w okolicach dnia 22 stycznia, kiedy przypada niechlubna rocznica decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych z 1973 r. o legalizacji aborcji w całym kraju, Wtedy to Sąd Najwyższy głosami siedmiu sędziów przeciwko dwóm przeforsował ustawę zezwalającą na przerywanie ciąży i obowiązującą w całym kraju.

"Marsz dla życia" ma poparcie biskupów katolickich USA i przywódców wielu innych grup wyznaniowych. Podobnie jak w latach ubiegłych w tym roku spodziewanych jest setki tysięcy uczestników.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek na dzień mediów: potrzebujemy opowiadań dobrych, prawdziwych i pięknych

2020-01-24 11:31

[ TEMATY ]

papież

media

dziennikarze

papież Franciszek

Synod2018/facebook

„W epoce, w której fałszerstwo ukazuje się jako coraz bardziej wyrafinowane i osiąga zastraszający poziom (deepfake), potrzebujemy mądrości, aby zebrać i stworzyć opowiadania piękne, prawdziwe, i dobre. Potrzebujemy odwagi, aby odrzucić te fałszywe i złowrogie” – napisał Ojciec Święty w orędziu na 54 . Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.

Nosi ono tytuł „Obyś mógł opowiadać i utrwalić w pamięci” (por. Wj 10, 20). Życie staje się historią”. Tradycyjnie papież ogłasza je 24 stycznia – we wspomnienie patrona dziennikarzy – św. Franciszka Salezego. W Polsce dzień ten jest obchodzony w trzecią niedzielę września, która w roku bieżącym przypadnie 20 września.

Na wstępie Ojciec Święty wyjaśnia, że wybierając temat tegorocznego Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu kierował się przekonaniem, że „aby się nie zagubić, powinniśmy oddychać prawdą dobrych historii, takich, które budują, a nie niszczą; historii, które pomagają odnaleźć korzenie i siłę, aby iść razem naprzód”.

Franciszek zaznacza, że człowiek jest bytem opowiadającym. Często decydujemy, co jest właściwe albo co jest błędne, w oparciu o osoby lub historie, które sobie przyswoiliśmy. „Opowiadania mają na nas wpływ, utrwalają nasze przekonania i nasze postawy, mogą pomóc nam zrozumieć siebie i powiedzieć kim jesteśmy” – stwierdza papież. Dodaje, że człowiek potrzebuje też wypowiedzenia siebie, by utrwalić swoje życie. Ponadto potrzebuje też wzorców, by zrealizować swe marzenia mierzyć się z trudnościami, podejmować walkę ze złem. „Zanurzając się w tych historiach, możemy odnaleźć heroiczne motywacje, aby zmierzyć się z życiowymi wyzwaniami” – stwierdza Ojciec Święty.

Następnie Franciszek zauważa, w historii wije się również zło, jesteśmy zachęcani do posiadania i konsumpcji, często w sieci komunikacyjnej powstają historie destrukcyjne i prowokacyjne, „które niszczą i rwą delikatne nici współistnienia. Zestawiają one razem niesprawdzone informacje, powtarzając wypowiedzi banalne i fałszywie przekonujące, uderzając hasłami nienawiści. Nie tworzy się wtedy ludzkiej historii, ale odziera się człowieka z jego godności” – pisze Ojciec Święty. Zwraca zarazem uwagę, że w zestawieniu z nimi dobre historie trwają, ponieważ dają życiu pokarm.

„W epoce, w której fałszerstwo ukazuje się jako coraz bardziej wyrafinowane i osiąga zastraszający poziom (deepfake), potrzebujemy mądrości, aby zebrać i stworzyć opowiadania piękne, prawdziwe, i dobre. Potrzebujemy odwagi, aby odrzucić te fałszywe i złowrogie. Potrzebujemy cierpliwości i rozeznania, aby odkryć historie, które pomogą nam nie zagubić się pośród tylu dzisiejszych utrapień; historii, które postawią w świetle prawdę o tym, kim jesteśmy, także w niedostrzeganym, codziennym heroizmie” – stwierdza papież.

Franciszek przypomina znaczenie narracji biblijnej jako wielkie historii miłości między Bogiem a człowiekiem. Podkreśla, że „znajomość Boga jest przekazywana przede wszystkim przez opowiadanie, z pokolenia na pokolenie, o tym, jak On nieustannie pozostaje obecny” a dla słuchacza historia staje się życiem: to opowiadanie wchodzi w życie tego, który słucha i je przekształca. Papież zaznacza, że nie istnieją historie ludzkie nieznaczące i małe, a po tym jak Bóg stał się człowiekiem każda ludzka historia posiada niepodważalną godność. „Dlatego ludzkość zasługuje na opowieści, które sięgają jej poziomu, tego oszałamiającego i fascynującego poziomu, do jakiego wyniósł ją Jezus” – pisze Ojciec Święty wskazując dzieła, które mogą stać się jakby „dodatkiem do Ewangelii”, teksty które potrafiły odczytać duszę człowieka i wydobyć na światło jej piękno.

Franciszek zaznacza, że każdy człowiek może stać się twórcą takiej dobrej historii, „kiedy przypominamy sobie o miłości, która nas stworzyła i zbawiła, kiedy wsączamy miłość w nasze codzienne historie, kiedy tkamy miłosierdziem ramy naszych dni”.

Zachęca, aby pomimo dramatycznych wydarzeń codzienności opowiadać Bogu o sobie. „Jemu możemy opowiedzieć historie, które przeżywamy, zanieść Mu osoby, powierzyć różne sytuacje. Z Nim możemy ponownie połączyć tkankę życia, zszyć pęknięcia i wyrwy” – pisze Ojciec Święty. Dodaje, że „także, kiedy opowiadamy o złych rzeczach, możemy nauczyć się pozostawiania przestrzeni dla odkupienia, możemy rozpoznać pośród zła także dynamizm dobra, aby pozwolić mu zaistnieć”.

Papież podkreśla, że chodzi o „przypominanie o tym, kim jesteśmy w oczach Boga, oraz o świadczenie o tym, co Duch Święty pisze w sercach, o objawianie każdemu, że jego historia zawiera rzeczy wspaniałe”. Kończy swe orędzie modlitwą do Matki Bożej, by wysłuchała naszych opowiadań, nauczyła nas rozpoznawania dobrego wątku, który kieruje historią, rozwiązała węzły paraliżujące nasze życie i pomagała nam tworzyć historie pokoju, historie przyszłości, wskazując drogę wspólnego podążania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję