Reklama

Niedziela w Warszawie

Bp Solarczyk: przez naszą wierność Bogu stajemy się błogosławieństwem dla innych

Przez naszą wierność Bogu stajemy się błogosławieństwem dla innych - powiedział bp Marek Solarczyk. W podziemiach katedry św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika odbyło się spotkanie Grupy Ewangelizacyjnej Animatorów Rodzinnych Kół Różańcowych, którzy jeżdżą po parafiach dają świadectwo swojej wiary. Dzięki ich posłudze z roku na rok w diecezji warszawsko-praskiej dynamicznie wzrasta liczba członków Rodzinnych Kół Różańcowych. Obecnie do wszystkich kół różańcowych należy już ponad 40 tys. osób.

[ TEMATY ]

Warszawa

Bp Marek Solarczyk

kółka różańcowe

BP KEP

Bp Marek Solarczyk

Zjazd zainaugurowała Msza św., której przewodniczył bp Marek Solarczyk. W homilii zachęcał on do współpracy z Bożą łaską przyrównując ludzkie serce do ogrodu. – Kiedy człowiek zaczyna zapominać o tym co Pan mu ofiarował, kiedy przestaje się o to troszczyć, kiedy przestaje z tego w dobry, mądry, Boży sposób korzystać, próbując sam decydować urządzając ten ogród, wówczas pojawia się to co Biblia nazywa bezładem, pustkowie, czy spieczoną ziemią, która łaknie wody – ostrzegł biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

Przywołując scenę Zwiastowania Pańskiego przekonywał, że Bóg nigdy nie cofa swojej obietnicy i powołania. – Nie ma sytuacji straconych, nawet jeśli tak może wyglądać patrząc z ludzkiego punktu widzenia, nawet jeśli mamy przekonanie, że cały świat łącznie z Panem Bogiem schował się przed nami. On zawsze jest z nami. Jego darem jest nasze życie. On w nim działa. On objawia w nim swoją moc – podkreślił bp Solarczyk.

Zwrócił uwagę, że ogród ludzkiego serca żyje często dzięki miłości Boga i miłości innych.– Miłości którą człowiek niesie, którą chce ofiarować, o którą się boi czy zostanie zachowana, w końcu miłości, którą sam Bóg umacnia – mówił duchowny. - Maryja została nazwana błogosławioną, a więc niosącą Boga, Jego łaską. Pan również do nas kieruje swoją łaskę i chce uczynić z nas owoc, który będzie wspierał innych – przekonywał kaznodzieja.

Reklama

Po liturgii w podziemiach świątyni odbyło się spotkanie formacyjne. Poprowadził je bp Marek Solarczyk. W czasie konferencji nawiązał do słów papieża Franciszka wypowiedzianych w czasie ŚDM w Panamie. – Modląc się za wstawiennictwem Maryi jesteśmy zaproszeni by Jej postawa otwartości na Boże zaproszenie stała się również naszą odpowiedzią na plan Pana wobec nas i tych do których nas posyła. To, jak przyznał bp Solarczyk – wymaga wrażliwości i konsekwencji, którą Najświętsza Maryja Panna okazała stając pod krzyżem Chrystusa. – Jej postawa uczy nas, by mimo przeciwności, cierpienia, odrzucenia nie poddawać się, nie rezygnować z tego do czego Bóg nas zaprasza –powiedział.

- Medytując, kontemplując w modlitwie różańcowej kolejne tajemnice z życia Jezusa i Maryi, uczmy się od Nich jak patrzeć na życie, na świat, na drugie człowieka, jak przyjmować Bożą wolę – zachęcał bp Solarczyk.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej jest ponad 1935 kół różańcowych, w tym ok. 600 rodzinnych, czyli zaangażowanych w tę modlitwę jest ponad 40 tys. osób.

2019-02-14 09:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezjalne czuwanie Kółek Różańcowych

Niedziela podlaska 43/2016, str. 7

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

kółka różańcowe

Al. Bartosz Ojdana

Po krótkim zawiązaniu wspólnoty w kierunku katedry wyruszyła procesja różańcowa

Tak wielu ludzi w katedrze drohiczyńskiej jeszcze nie widziałem – te słowa bp. Tadeusza Pikusa dobitnie świadczą, jak wielkim wydarzeniem było diecezjalne czuwanie wspólnot maryjnych, które odbyło się 8 października w Drohiczynie.

W sobotnie popołudnie do Drohiczyna zjechały autokary wypełnione czcicielami Matki Bożej ze wszystkich zakątków diecezji. Wszyscy zebrali się w kościele pofranciszkańskim, gdzie miejscowy proboszcz ks. Zbigniew Średziński przybliżył krótko historię świątyni oraz opowiedział o tzw. domkach loretańskich. Po krótkim zawiązaniu wspólnoty w kierunku katedry wyruszyła procesja różańcowa. Na przedzie kroczyli klerycy niosący figurę Matki Bożej Fatimskiej, a modlitwie różańcowej i rozważaniom przewodził ks. Tadeusz Syczewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego. Po procesji, w wypełnionej po brzegi katedrze, konferencję wygłosił ks. Maciej Będziński, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła. Opowiadał on zgromadzonym o potrzebie włączenia się na wszystkie możliwe sposoby w to wielkie dzieło, jakim są misje i głoszenie Ewangelii ludziom na wszystkich krańcach świata. Po wystąpieniu ks. Macieja nastąpiła krótka przerwa, podczas której można było przejść do gmachu seminarium, gdzie czekały ciasto i ciepła herbata.

Po przerwie przyszedł czas na najważniejszy punkt spotkania, czyli Mszę św. Przewodniczył jej oraz wygłosił homilię bp Tadeusz Pikus. Liturgię swym śpiewem upiększał chór parafialny z Łochowa pod przewodnictwem Gabrieli Krzanowskiej. Po Komunii św. każdy, kto trwa w różach różańcowych, odnowił przyrzeczenia wynikające z tej przynależności. Następnie Ksiądz Biskup podziękował za wielkie zaangażowanie i pracę ludziom, bez których to spotkanie nie doszłoby do skutku, czyli ks. Romanowi Kowerdziejowi, który jest diecezjalnym duszpasterzem wspólnot maryjnych, oraz Renacie Przewoźnik – diecezjalnej moderator kółek Żywego Różańca. Spotkanie odbywało się w niezwykle radosnej atmosferze, a wspólnym śpiewom nie było końca, zakończył je dopiero Apel Jasnogórski o godz. 21.

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Uczcili urodziny Papieża. Koncert w czasach epidemii

2020-05-26 23:58

[ TEMATY ]

organy

koronawirus

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

Podbeskidzie

Marian Szpak

Jerzy Kukla zagrał na organach bielskiej katedry.

100-letnie organy wybrzmiały na 100-lecie urodzin Papieża. Mimo iż trwa epidemia koronawirusa, udało się zorganizować koncert w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej przy udziale publiczności mogącej przebywać w kościele w ramach dopuszczonej przepisami ilości wiernych. Koncert był również transmitowany online, dzięki czemu można było go również wysłuchać poprzez łącza internetowe.

Za kontuarem instrumentu w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej 25 maja zasiadł organista Jerzy Kukla. Tutaj zaczęła się jego pierwsza fascynacja muzyką organową. Jak podkreśla – zawsze chętnie wraca do „swojego miasta i swoich organów”. – Cieszę się i dziękuję, że mogłem w tych trudnych dniach chociaż w tak skromny sposób uczcić pamięć człowieka, któremu w sensie duchowym tak wiele zawdzięczam. Starałem się, jak mogłem na mojej artystycznej drodze, propagując muzykę polską, spełnić wezwanie Papieża, który powiedział na lotnisku w Balicach, że „pragnie, abyśmy kulturowe dziedzictwo, które ma na imię Polska, przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością”. To wezwanie nakreśliło mój kierunek – mówi Jerzy Kukla.

Pomysłodawcą koncertu był Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej. Jak zaznacza prezes KIK-u Elżbieta Kralczyńska, zorganizowali go w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej jako cykl przedsięwzięć kulturalnych odbywających się w roku 2020.

Trzy pierwsze zagrane utwory oscylowały wokół Rzymu i bazyliki św. Piotra. Następne dotyczyły bardziej życiorysu Papieża Polaka. – Nasz dzisiejszy gość wykonał piękne utwory. Na wstępie usłyszeliśmy „Tu es Petrus” z Oratorium „Christus”, czyli „Ty jesteś Piotr opoka. I na tej opoce zbuduję mój Kościół” Ferenca Liszta, oraz „Toccata per elevatione”. To utwór autorstwa Girolama Frescobaldiego, który był organistą katedry św. Piotra w Rzymie na początku XVII wieku. Pan Jerzy Kukla zagrał również Passacaglię z tryptyku organowego byłego organisty naszej parafii Władysława Linderta – przypomina ks. proboszcz Antoni Młoczek.

– Kompozycje znanego bielszczanom Władysława Linderta wciąż czekają na swoje odkrycie, ale na pewno najważniejszą z nich jest tryptyk: introdukcja, asakalia i fuga. Na dzisiejszym koncercie wykonałem asakalię. Kompozycja jest oparta o temat hymnu „Christus vincit! Christus regnat”. Melodia hymnu została utworzona przez francuskiego kompozytora Aloisa Kunza i do dzisiaj rozbrzmiewa jako główny sygnał Radia Watykańskiego – dopowiada Jerzy Kukla.

Marian Szpak

Jerzy Kukla (z prawej) z obecnym organistą bielskiej katedry Tadeuszem Czerniawskim.

Organista zagrał również „Rezurekcję w kościele ks. Salezjanów w Krakowie” – finał IV Koncertu Organowego op. 56 nr 4 Feliksa Nowowiejskiego, który jest poświęcony temu kościołowi. W kościele pw. św. Stanisława Kostki u oo. salezjanów na krakowskich Dębnikach w latach 40. młody Karol Wojtyła przyjął święcenia kapłańskie. – Karol Wojtyła bywał tam często w czasie wojny i słuchał gry Feliksa Nowowiejskiego, który schronił się przed Gestapo na Dębnikach. Gestapo poszukiwało go w Poznaniu jako autora do melodii „Roty” Marii Konopnickiej, jak również za jego udział w plebiscycie na swojej rodzinnej Warmii i Mazurach za przyłączeniem tych rejonów do Polski. Nowowiejski w czasie wojny nie mógł się ujawniać, ale grywał w kościele św. Stanisława. I tam – jak po latach Ojciec Święty zdradził na audiencji prywatnej Janowi Nowowiejskiemu, najmłodszemu synowi kompozytora – słuchał wielkiego mistrza, wielkiego wirtuoza – podkreśla Jerzy Kukla.

Na zakończenie koncertu organista zaprezentował trzy fragmenty z muzyki do dramatu „Jeremiasz” Karola Wojtyły. Było to zrekonstruowane przez Jerzego Kuklę z archiwalnej taśmy nagranie muzyki napisanej przez Tadeusza Kocybę do spektaklu „Jeremiasz” w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej w roku 1981. Ostatnim utworem zagranym tego wieczoru był Finale Improvizazione – finał IX Symfonii Feliksa Nowowiejskiego op. 45 nr 9. Materiał muzyczny utworu stanowiła melodia „Bogurodzicy”.

Koncert zorganizował Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej we współpracy z Urzędem Miejskim w Bielsku-Białej i parafią św. Mikołaja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję