Reklama

Uroczystości pogrzebowe śp. Jana Olszewskiego

2019-02-15 11:56

wpolityce.pl

Twitter

W piątek rano do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przywieziono trumnę z ciałem b. premiera Jana Olszewskiego. Hołd zmarłemu oddali m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Żałoba narodowa po śmierci Jan Olszewskiego rozpoczęła się o północy w nocy z czwartku na piątek i potrwa do godz. 19 w sobotę.

W porannej uroczystości w KPRM poza przedstawicielami rządu, prezydenta oraz parlamentu udział wzięła też rodzina zmarłego.

Trumnę z ciałem Jan Olszewskiego do budynku kancelarii premiera wnieśli m.in. Antonii Macierewicz i Piotr Naimski. Następnie została ona przejęta przez żołnierzy i ustawiona w hallu KPRM.

Reklama

Hołd zmarłemu oddali m.in.: premier Mateusz Morawiecki, szefowa kancelarii prezydenta Halina Szymańska, lider PiS Jarosław Kaczyński, marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, wicepremierzy Beata Szydło i Piotr Gliński, a także ministrowie.

Następnie do księgi kondolencyjnej wpisali się m.in. prezes PiS, wicepremier Gliński, szef KSRM Jacek Sasin, szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Jak wynika z harmonogramu uroczystości pogrzebowych trumna Jana Olszewskiego będzie wystawiona w hallu KPRM w piątek i hołd zmarłemu będzie można oddać między godz. 10 a 19.

Reklama

Pogrzeb Jeana Vaniera: dopełnił rewolucji, jaką przyniósł Jezus

2019-05-16 18:01

pb (KAI) / Trosly-Breuil

W Trosly-Breuil koło Compiègne w północnej Francji odbył się pogrzeb Jeana Vaniera. Założyciel wspólnot L’Arche (Arka) i ruchu Wiara i Światło, znany filozof, pisarz, przyjaciel osób niepełnosprawnych, jeden z najbardziej znanych współczesnych świadków Chrystusa, zmarł 7 maja w wieku 90 lat. - Jean Vanier dopełnił rewolucji, jaką przyniósł Jezus - powiedział abp Pierre d’Ornellas, metropolita Rennes.

pl.youtube.com

Przed śmiercią Vanier życzył sobie skromnej ceremonii pogrzebowej, z udziałem jedynie najbliższych: rodziny i przedstawicieli Arki oraz Wiary i Światła, w miejscu, gdzie powstała pierwsza wspólnota Arki i gdzie spędził wiele lat życia. Liturgia pogrzebowa transmitowana była przez francuską telewizję katolicką KTO.

Na Mszę św. w sali w siedzibie Arki przybyło po jednym reprezentancie Arki oraz Wiary i Światła z krajów, w których one działają. Eucharystii przewodniczył abp Pierre d’Ornellas, delegat Konferencji Biskupów Francji ds. Arki oraz Wiary i Światła. Koncelebrowało pięciu innych hierarchów z Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii i USA. Obecni byli przedstawiciele innych Kościołów, a także brat Alois, przeor Wspólnoty z Taizé.

Dyrektorka Arki w Trosly-Breuil Christine McGrievy przywitała zgromadzonych. Podkreśliła, że Jean Vanier był „bratem, przyjacielem, a dla niektórych dziadkiem”. - Jesteśmy bardzo smutni, we wspólnocie zapanowała pustka, ale też wdzięczność za życie Jeana - mówiła dyrektorka.

- Jesteśmy tu, żeby świętować życie Jeana - dodała Stacy Cates-Carney z władz międzynarodowej federacji Arki.

Rozpoczynając liturgię abp d’Ornellas ujawnił, że w ostatnim czasie Vanier bardzo już pragnął odejść do królestwa Jezusa. Hierarcha odczytał także telegram od papieża Franciszka, w którym Ojciec Święty zapewnił o dziękczynnej modlitwie za życie i dzieło Zmarłego i powierzył go nieskończonemu miłosierdziu Boga. Wskazał, że Vanier chciał, by słabi byli traktowani jak bracia i siostry, gdyż każdy - bez względu na swoją niepełnosprawność - jest kochany przez Boga.

Na trumnie Vaniera postawiono zapalone lampki, których płomień pochodził z wielkanocnego paschału, na znak Bożego światła, jakie założyciel Arki otrzymał na chrzcie świętym. Odczytano też krótkie przesłanie prymasa Wspólnoty Anglikańskiej abp Justina Welby, który podkreślił, że dziedzictwem Vaniera jest przyznawanie każdemu ludzkiemu życiu takiego samego znaczenia. Fragmenty Pisma Świętego podczas Liturgii Słowa czytano po angielsku, arabsku i francusku. Ewangelię (o myciu stóp Apostołom przez Jezusa) odczytał po francusku niewidomy diakon z diecezji Nanterre, a po angielsku biskup pomocniczy archidiecezji westminsterskiej Nicholas Hudson.

- Jesteśmy smutni, ale pełni wdzięczności za to, co Jean Vanier nam pozostawił - mówił w homilii abp d’Ornellas. Wskazał, że według założyciela Arki pokora i ubóstwo są najprostszą drogą do jedności i pokoju między ludźmi ponad różnicami, także religijnymi. Wyzwolenie się z chęci dominacji nad innymi zbliża do nieosiągalnego ideału ucznia Chrystusa, cichego i pokornego sercem.

Kaznodzieja zauważył, że Jean Vanier stopniowo uniżał się, stając się wolnym, aby kochać. Na ostatnim zgromadzeniu ogólnym Arki, w którym uczestniczył, założyciel padł na kolana, by prosić o przebaczenie za wszystkie błędy, jakie popełnił. Stawał wobec tajemnicy osoby w jej słabości i cierpieniu, pragnącej naszej przyjaźni. Był przekonany, że osoba niepełnosprawna intelektualnie nawraca nasze serca, wyzwalając od lęku przed odmiennością.

Abp d’Ornellas podkreślił, że myjąc stopy Apostołom Jezus staje się słabym, jak ostatni ze sług. Jest Mistrzem i Panem poprzez swe uniżenie. A słowo Boże każe nam robić to samo, co Jezus - myć sobie nawzajem stopy. Oznacza to uznanie, że wszyscy jesteśmy słabi, a przez to cenni w oczach Boga, zauważył hierarcha, cytując słowa Jeana Vaniera: „Słabość jest miejscem relacji i wzajemnej pomocy”.

Wskazał, że osoby niepełnosprawne intelektualnie myją stopy innym poprzez ofiarowanie im swej przyjaźni. Ich jedyną siła jest to, że kochają i są kochane. Bóg wybrał je, aby wyrwać nas z szaleństwa dominacji nad innymi i pewności rozumu, zawstydzając silnych. - Oto tajemnica Arki, która jest dziełem Bożym! - zaznaczył metropolita Rennes.

Bóg was wybrał, by pokazać, że wszyscy możemy być braćmi i siostrami, i że możemy żyć ze sobą w pokoju pomimo naszych różnic. Pokazujecie nam drogę braterstwa w pokoju, mówił hierarcha do członków Arki. Dodał, że to poprzez słabość serca odkrywają pragnienie miłości. Przypomniał słowa Jeana Vaniera, że Bóg ukrywa się w ubogich i że budzimy się w spotkaniu z nimi.

Wskazał, że Arka jest małym, ale proroczym znakiem poszukiwania prawdziwego życia i zapewnił, że zawsze będzie ona Bożym błogosławieństwem. Prosił Boga, by błogosławił Arce „rękami ubogich” oraz przyjął swego sługę Jeana, który odkrywał Jego obecność w ludziach poranionych.

W modlitwie wiernych modlono się o odwagę pojednania dla chrześcijan, o wzajemną miłość, za chorych, niepełnosprawnych i bezdomnych i o solidarność z nimi, za rodzinę Jeana Vaniera i o kontynuację jego dzieła.

W procesji z darami przyniesiono przedmioty symboliczne dla Arki: kolorową arkę (którą położono na trumnie), mozaikę przedstawiającą gołębicę pokoju, ikonę przyjaźni (z Taizé), miskę pomarańczy (Jean Vanier lubił bitwy na skórki pomarańczy przy posiłku), światło, chleb i winogrona (na znak braterskiego stołu) oraz miskę, ręcznik i dzban (na znak służby).

Znak pokoju przekazano poprzez indyjski gest „namaste” - składając ręce jak do modlitwy i kłaniając się drugiemu.

Po Komunii św. Jeana Vaniera pożegnali: przedstawiciele rodziny, troje członków wspólnoty Arki w Trosly-Breuil, współzałożycielka wspólnot Wiara i Światło Marie-Hélène Mathieu i ponownie dyrektorka Arki w Trosly-Breuil Christine McGrievy. Na koniec wszyscy zebrani wyciągnęli ręce nad trumna, na znak błogosławieństwa dla Jeana Vaniera.

Egzekwiom przy trumnie Zmarłego przewodniczył abp d’Ornellas w towarzystwie emerytowanego ordynariusza diecezji Nanterre bp Gérarda Daucourta. Metropolita Rennes podziękował Vanierowi za to, że był na tym świecie światłem.

Głos zabrał jeszcze Stephan Posner, międzynarodowy odpowiedzialny za wspólnoty Arki. Przypomniał, że Vanier nie uważał się za założyciela, lecz mawiał, że był pierwszym, który przyszedł do Trosly. Ci, którzy do niego dołączyli byli pokoleniem założycielskim, dodał Posner. Zaznaczył, że dziś podejmujemy ich dziedzictwo, by odkryć nowe drogi i zapewnić Arce ciągłość w czasie.

Radosną liturgię zakończyło błogosławieństwo, przed którym przemówił raz jeszcze abp d’Ornellas. Podkreślił, że Jean Vanier dopełnił rewolucji jaką przyniósł Jezus: najmniejsi są najważniejsi, najsłabsi są najwięksi, ubodzy są pierwsi. - Módl się za nami, byśmy byli wierni tej rewolucji Jezusa - prosił Vaniera metropolita Rennes.

Trumna z ciałem Jeana Vaniera spocznie na cmentarzu w Trosly-Breuil. W tej części uroczystości weźmie udział tylko rodzina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz poprosił o przeniesienie do stanu świeckiego

2019-05-13 13:17

mip (KAI) / Warszawa

Ksiądz Dariusz Olejniczak złożył wczoraj na ręce papieża Franciszka prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego - czytamy w przesłanym KAI oświadczeniu rzecznika prasowego archidiecezji warszawskiej ks. Przemysława Śliwińskiego. Ks. Olejniczak w filmie dokumentalnym Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu" został oskarżony o molestowanie seksualne nieletnich i złamanie sądowego zakazu pracy z dziećmi i młodzieżą.

Publikujemy oświadczenie Kurii Metropolitalnej w Warszawie:

Ksiądz Dariusz Olejniczak złożył wczoraj na ręce papieża Franciszka prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego. Prośbę umotywował złamaniem zakazu sądowego. Wbrew niemu, podejmował działalność związaną z pracą z dziećmi i młodzieżą, ukrywając ten fakt przed ustanowionym przez władze kościelne kuratorem.

Ksiądz Dariusz Olejniczak, po złożeniu prośby na ręce kard. Kazimierza Nycza, opuścił dotychczasowe miejsce pobytu w seminarium misyjnym w Warszawie.

Odchodząc wyraził skruchę i zapewnił że będzie w pełni współpracował z organami państwowymi.

ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik prasowy Arcybiskupa i Archidiecezji Warszawskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

38-letni kapłan zamordowany w Salwadorze

2019-05-20 09:25

vaticannews.va / San Salvador (KAI)

38-letni kapłan, o. Cecilio Pérez został zamordowany ubiegłej nocy w Salwadorze. Ofiara była proboszczem w San José la Majada, w departamencie Sonsonate, na zachodzie kraju.

©Mazur/episkopat.pl

Kilku wiernych umówiło się z nim na spotkanie o piątej rano, aby wspólnie się pomodlić. Jednak po przybyciu do parafii nie mieli od niego żadnego sygnału. Po wejściu na plebanię znaleźli nieżywego księdza. Został zamordowany prawdopodobnie podczas próby wymuszenia pieniędzy przez tzw. pandilleros, czyli jeden z oddziałów przestępczych działających w Salwadorze.

Biskup Sonsonate, Constantino Barrera po przybyciu na miejsce poprosił wiernych o modlitwę za zamordowanego o. Cecilio oraz za wszystkich kapłanów, podkreślając, że zmarły ksiądz bardzo oddanie pracował i cieszył się dużym uznaniem wiernych.

To zabójstwo wpisuje się w ciąg wydarzeń, które miały miejsce w ubiegłym roku, kiedy np. w Wielki Czwartek został zabity o. Walter Vasquez z okręgu Lolotique. W tym przypadku do dzisiaj nie udało się ustalić sprawców zbrodni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem