Reklama

Europa

Bp Ballin: za 50 lat Europa będzie muzułmańska

Europa stanie się kontynentem muzułmańskim – uważa bp Camillo Ballin, zwierzchnik Kościoła katolickiego w Arabii Północnej. Ten włoski biskup misyjny od 50 lat żyje w krajach arabskich. Z tej perspektywy ocenia też przemiany na Starym Kontynencie.

[ TEMATY ]

Europa

muzułmanie

PackShot/Fotolia.com

„Można sobie wyobrazić, że za 50 lat Europa będzie niemal całkowicie muzułmańska” – powiedział bp Ballin w wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Messaggero”. Zastrzega on jednak, że proces ten nie jest wynikiem jakiejś politycznej strategii podboju ze strony krajów arabskich. Europa stanie się muzułmańska tylko dlatego, że nie ma dzieci i że brakuje jej ideałów, które mogą się odradzać z chrześcijańskich korzeni. Muzułmanie, którzy przybywają do Europy wypełniają po prostu pewną próżnię. Mają dużo dzieci i zachowują swoje korzenie – dodaje włoski misjonarz.

Podkreśla on, że od 50 lat obserwuje on z zewnątrz, z krajów arabskich, przemiany zachodzące w Europie. Dziś zależy jej przede wszystkim na wyrzeczeniu się własnych wartości. Jest ukierunkowana na pieniądze, swych korzeni już uznaje. I to właśnie wykorzystuje islam, który ma silne wartości. Zdaniem bp Ballina islamizacja Europy rozpocznie się od północy, ale z czasem obejmie cały kontynent.

2019-02-15 17:37

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Emiraty Arabskie: sułtan chce zwrotu katedry w Kordobie muzułmanom

2020-07-21 13:25

[ TEMATY ]

Hiszpania

muzułmanie

Ian Pitchford/pl.wikipedia.org

Przywódca emiratu Szardża, jednego z siedmiu tworzących Zjednoczone Emiraty Arabskie, Sultan III ibn Muhammad al-Kasimi domaga się zwrócenia muzułmanom wielkiego meczetu w hiszpańskiej Kordobie, w którym od XII wieku mieści się katolicka katedra. Według emira był to „dar, który nie należy do tych, którzy na to nie zasługują”.

Budowla w Kordobie sięga swymi początkami połowy VI wieku, gdy powstała tam wizygocka bazylika św. Wincentego. Po najeździe Arabów na ziemie dzisiejszej Hiszpanii i Portugalii w VIII wieku zdobywcy pod wodzą Abderrahmana I w latach 786-88 gruntownie przebudowali świątynię chrześcijańską na meczet, który szybko stał się wizytówką arabskiego panowania na tym obszarze. Następni władcy jeszcze bardziej rozbudowywali to miejsce, a ostatnie powiększenie obiektu nastąpiło za panowania Almanzora pod koniec X wieku.

W pierwszej połowie XII wieku meczet ponownie stał się świątynią katolicką, rekonsekrowaną w 1236 r. Wtedy też ostatecznie potwierdzono prawa Kościoła do tego miejsca. W kolejnych wiekach trwała rozbudowa katedry i dobudowywanie nowych pomieszczeń, m.in. Kaplicy Królewskiej, dużej nawy gotyckiej, transeptu i dziedzińca. W 1882 r. obiekt ogłoszono Narodowym Pomnikiem Historyczno-Artystycznym, który w 1984 r. trafił na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Od lat 90. XX wieku muzułmanie, zarówno indywidualni, jak i rządy niektórych państw wysuwają roszczenia do dawnej świątyni islamskiej, chcąc ją albo odzyskać w całości, albo przynajmniej dzielić wspólnie z chrześcijanami. Kościół stanowczo odrzuca tego rodzaju żądania, przypominając nie tylko swe wielowiekowe prawa do tego zespołu zabytkowego, ale także fakt, że meczet powstał na gruzach świątyni chrześcijańskiej, zniszczonej przez muzułmanów.

Choć od niemal ośmiu stuleci jest katedrą, świątynia nadal nosi po hiszpańsku nazwę La Mezquita - meczet.

CZYTAJ DALEJ

Premier: nie ma i nie będzie zgody na próby ideologizacji

2020-08-10 11:30

[ TEMATY ]

premier

LGBT

Mateusz Morawiecki

facebook.com/MateuszMorawiecki

Bezpieczeństwo polskich rodzin i wolność do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami to fundament naszej polityki; nie ma i nie będzie zgody się na jakiekolwiek próby ideologizacji i indoktrynacji - napisał w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki na Facebooku.

"Bezpieczeństwo polskich rodzin i wolność do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami to fundament naszej polityki. Nie ma i nie będzie zgody się na jakiekolwiek próby ideologizacji i indoktrynacji" - podkreślił premier, odnosząc do protestów środowisk LGBT w ostatnich dniach.

Jak dodał, "rząd wsłuchuje się w głosy rodziców, daje im możliwość wyboru i sprzeciwia się indoktrynacji i ideologizacji polskich rodzin". "Bo przecież +takie będą Rzeczypospolite, jakie młodzieży wychowanie+" - napisał premier Morawiecki, cytując słowa Jana Zamoyskiego.

Według prokuratury, Michał Sz. - przedstawiający się jako Małgorzata Sz. "Margot" - podejrzany jest o dokonanie czynu chuligańskiego polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji. Chodzi o zdarzenia z 27 czerwca tego roku. Taki czyn zagrożony jest karą do 5 lat więzienia.

W połowie lipca zgodnie z decyzją sądu wobec Sz. zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. W piątek sąd uwzględnił zażalenie prokuratora i zastosował wobec niego dwumiesięczny areszt tymczasowy. W sobotę Michał Sz. został doprowadzony do aresztu śledczego.

W związku z aresztem dla aktywisty w piątek przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest. Protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją - zaatakowany został m.in. radiowóz. Policja zatrzymała 48 osób. Wszyscy zatrzymani opuścili komendy; 48 osobom przedstawiono zarzuty czynnego udziału w zbiegowisku; pięć osób ma także inne zarzuty.

W sobotę wieczorem na placu Defilad przed PKiN odbyła się manifestacja poparcia dla społeczności LGBT. Podobne manifestacje odbyły się w sobotę m.in. w Krakowie i Poznaniu.(PAP)

ipa/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Turcja: trzy tysiące zakażonych koronawirusem po modlitwie w Hagii Sophii

2020-08-10 20:37

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Katarzyna & Hakan Kaner

Około trzech tysięcy zakażonych koronawirusem – taki jest bilans sanitarny pierwszej muzułmańskiej modlitwy w zamienionym na meczet muzeum Hagii Sophii w Stambule, dawnej chrześcijańskiej katedry patriarchów Konstantynopola. Modlitwa odbywała się 24 lipca, w czasie pandemii, z udziałem 350 tys. ludzi zgromadzonych wokół budynku, epidemiolodzy spodziewali się więc nowych zakażeń.

Choć 500 zaproszonych gości, przebywających wewnątrz Hagii Sophii, znajdowało się w bezpiecznej odległości od siebie nawzajem, to czterej oficjele rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, którzy modlili się w pobliżu prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, jest w gronie zakażonych. Dystans zachowywano również w pobliżu Hagii Sophii, ale z dala od kamer telewizyjnych ludzi tłoczyli się tłumie.

Profesor Sarp Üner z Instytutu Zdrowia Publicznego na uniwersytecie Hacettepe w Ankarze zaznaczył, że na modlitwę do Stambułu przybyło wielu ludzi z całego kraju i to oni przekazali wirusa. – Myślę, że masowe zgromadzenie w Hagii Sophii zwiększy liczbę przypadków w Stambule. Na pewno czekają nas ciężkie dni – wskazał naukowiec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję