Reklama

Polska

Frombork: 546. urodziny kanonika Mikołaja Kopernika

We Fromborku odbyły się 546. urodziny Mikołaja Kopernika, wybitnego astronoma i kanonika Warmińskiej Kapituły Katedralnej. Uroczystości rozpoczęła Msza św. we fromborskiej katedrze pod przewodnictwem arcybiskupa Józefa Górzyńskiego, metropolity warmińskiego.

2019-02-19 19:48

[ TEMATY ]

Mikołaj Kopernik

Julia A. Lewandowska

– Chcemy przypominać o związku Mikołaja Kopernika z Fromborkiem. Przywoływanie tej postaci w kontekście Warmii, gdzie żył i pracował, jest dla nas bardzo ważne – podkreślił metropolita warmiński.

Wśród zaproszonych gości obecni byli między innymi wicewojewoda warmińsko-mazurski Sławomir Sadowski, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin, a także starosta powiatu braniewskiego Karol Motyka.

Okolicznościowe słowo na ręce metropolity warmińskiego i marszałka województwa warmińsko-mazurskiego przesłał także prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. - Mikołaj Kopernik jest nie tylko wzorem dążącego do prawdy i przejętego swoją misją naukowca, ale także może służyć za przykład człowieka, które swe liczne talenty poświęca również pracy dla swej małej i wielkiej Ojczyzny, na rzecz dobra wspólnego - napisał Kaczyński.

Reklama

Homilie podczas liturgii wygłosił Ks. dr kan. Tomasz Garwoliński – dyrektor Biblioteki WSD Hosianum w Olsztynie. - Są na szczęście w dziejach ludzkości takie postacie, które pokazują, że można wiele osiągnąć, że można żyć wyższymi wartościami, że można sięgać aż do gwiazd. Mikołaj Kopernik, którego rocznicę urodzin dziś wspominamy, jest jedną z takich osób – mówił ks. Garwoliński.

- Osiągnął w swoim życiu wiele, bardzo wiele, bo nie zakopał w ziemi talentów, które dał mu Stwórca. Jest najbardziej znanym mieszkańcem Fromborka i Warmii, rozpoznawanym na całym świecie – dodał kaznodzieja. Zacytował także słowa astronoma, który stwierdził: „Jeżeli zaszczyty lub bogactwa albo jakieś inne zewnętrzne dobro lub pomyślność na tym świecie wzięliśmy, bać się mamy, by nam nagrodę za dobre nasze czyny Pan dał, a od dobra wewnętrznego nie odegnał”.

- Karmił się więc Słowem Bożym nie tylko dlatego, że próbował z nim pogodzić swoją naukę, ale i po to, by ono umacniało i przemieniało jego życie - podkreślał ks. Garwoliński.

Po Eucharystii złożono kwiaty przy grobie wybitnego astronoma, a w pałacu biskupim o czasach Kopernika opowiedział jeden z najbardziej oddanych mu badaczy – dr Jerzy Sikorski, a na zakończenie – dzięki Fundacji Nicolaus Copernicus – zebrani goście obejrzeli film „Tajemnica grobu Kopernika”, o poszukiwaniu szczątków astronoma i ich powtórnym pochówku w reżyserii Michała Juszczakiewicza.

Mikołaj Kopernik spędził we Fromborku 30 lat swojego życia. We fromborskiej katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja Apostoła został również pochowany.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziedzictwo Kopernika

2013-02-27 14:23

Niedziela toruńska 9/2013, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

Mikołaj Kopernik

Joanna Kruczyńska

Odczytanie listu Kopernika do Pawła III przy chrzcielnicy astronoma

W tym roku przypada 540. rocznica urodzin Mikołaja Kopernika i 470. rocznica jego śmierci oraz wydania dzieła życia „O obrotach ciał niebieskich”. Z okazji tych rocznic 18 lutego zainaugurowano Dni Dziedzictwa Kopernikańskiego, w ramach których od lutego do 25 maja odbędzie się ponad 50 wydarzeń.

Pierwsza część uroczystości inauguracyjnych Dni Dziedzictwa Kopernikańskiego odbyła się w toruńskim Dworze Artusa i rozpoczęła od recitalu fortepianowego Pawła Wakarecego. W imieniu organizatorów głos zabrał rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu prof. Andrzej Tretyn, który zauważył, że rewolucja kopernikańska zdjęła człowieka z piedestału bycia w centrum uwagi. „Był naukowcem pogrążonym w dylemacie pomiędzy potrzebą odnalezienia prawdy a potrzebą jej ogłoszenia” - podkreślił rektor i dodał, że Kopernik jest „inspirującym przykładem geniuszu, odwagi i odpowiedzialności”. Następnie głos zabrał nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore. Zacytował fragment listu, który Mikołaj Kopernik wysłał do Pawła III. Napisał w nim, że obowiązkiem uczonego jest poszukiwanie prawdy tak dalece, jak Bóg na to pozwala. Abp Migliore podkreślił, że „godną najwyższego uznania jest wola uczestników sesji naukowej do wspólnego poszukiwania prawdy. Nowa perspektywa to dialog i duch współpracy, bo Kościół nie czuje lęku przed nauką. Nie chodzi o wybór między nauką a etyką, ale między nauką, która jest etyczna, a tą, która etyczna nie jest”.

Bp Andrzej Suski odczytał list sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarciso Bertone, skierowany w imieniu Benedykta XVI. Papież wyraził nadzieję, że „owocny dialog pomiędzy światem nauki i światem wiary i kultury będzie stanowił cenny wkład w tak bardzo pożądany proces odnowienia tkanki moralnej społeczeństwa”. Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki odczytał list od prezydenta Bronisława Komorowskiego, który sprawuje honorowy patronat nad uroczystościami kopernikańskimi.

Sesję naukową poprowadził prof. Krzysztof Mikulski. Przedstawił kilka faktów związanych z początkami życia Mikołaja Kopernika, które miały miejsce w Toruniu. Etap życia Kopernika związany z Padwą przedstawił Gaetano Thiene z Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu w Padwie. Prof. Michał Kokowski z Instytutu Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk w swoich rozważaniach przedstawił zarys aktualnych aspektów w debacie nad kształtem uniwersytetu i nauki. Zauważył m.in., że Mikołaj Kopernik „musiał być bardzo niezależny intelektualnie, skoro odważył się sformułować teorię, która obalała fundamentalne tezy ówczesnego świata”. Zadał również pytanie o to, czy współczesny system kształci tak niezależnych ludzi.

W dalszej części inauguracji uformowano orszak historyczny, w którym wzięły udział grupy rekonstrukcji historycznej: rycerze, przedstawiciele patrycjatu, mieszczanie i jeźdźcy. Orszak wraz z zebranymi w Dworze Artusa uczestnikami sesji naukowej przeszedł przez Rynek Staromiejski, ulicą Ducha Świętego na ulicę Kopernika. Tam, pod domem wielkiego astronoma, nastąpiło przekazanie reprintu dzieła Kopernika „O obrotach ciał niebieskich” przez kontynuatorów jego myśli: Keplera, Galileusza, Newtona i Heweliusza. Następnie orszak ruszył do katedry Świętych Janów, gdzie księgę umieszczono przy chrzcielnicy, przy której ochrzczono Kopernika. W ten sposób symbolicznie połączono datę urodzin Kopernika z datą śmierci i wydania jego dzieła. W katedrze utwór „Cosmopolis” Krzesimira Dębskiego napisany w 2008 r. z okazji rocznicy lokacji Torunia wykonali Chór Astrolabium oraz Toruńska Orkiestra Symfoniczna pod batutą Krzesimira Dębskiego. Koncertowi towarzyszyła iluminacja wnętrza katedry zaaranżowana przez Bogumiła Palewicza.

Kolejnym punktem uhonorowania Mikołaja Kopernika był jego pomnik na toruńskim Starym Rynku, gdzie przy dźwiękach muzyki dawnej złożono kwiaty.

Na zakończenie udano się do kościoła akademickiego pw. Ducha Świętego na Starym Rynku, gdzie odbyły się Nieszpory pod przewodnictwem abp. Celestino Migliore. Nuncjusz raz jeszcze tego dnia odniósł się do słów Kopernika, że obowiązkiem uczonego jest poszukiwanie prawdy we wszystkim tak dalece, jak Bóg pozwala. „Zależność od Boga była dla niego czymś twórczym i wyzwalającym” - podkreślił abp Migliore. Zauważył, że Bóg stwarzał świat przez sześć dni, siódmy zaś dzień pozostawił dla człowieka: „Ujarzmia swoją moc, by zrobić miejsce dla działania innych. Stwórca zna więc umiarkowanie i pozostawia miejsce człowiekowi oraz prosi, by ten również pozostawił w swoich poczynaniach miejsce dla innych”. Nawiązał również do biblijnego obrazu raju, w którym Bóg daje człowiekowi wszystko, a jedyny zakaz dotyczy drzewa poznania dobra i zła. W ten sposób pokazał, że jeśli pragnienia człowieka staną się jego żądzą, to zabijają relacje do Boga i drugiego człowieka. „Przedmiotem zakazu nie jest wiedza, badania naukowe, rozwój, ale chęć stanięcia ponad ludzkim rozumem i brak respektu dla wymagań ludzkiej natury” - podkreślił abp Migliore. Nieszpory śpiewem uświetnili: Chór Akademicki UMK, Schola Cantorum Thoruniensis i Schola Gregoriańska toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Na organach zagrał Marcin Łęcki.

Uroczystości inaugurujące Dni Dziedzictwa Kopernikańskiego zorganizowali: Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Urząd Miasta Torunia, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Kuria Diecezjalna Toruńska. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in.: abp Celestino Migliore, przedstawiciele władz państwowych, wojewódzkich województw kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego, rektorzy polskich uczelni, naukowcy zagraniczni, m.in. z Padwy, Nawarry, Ferrary.

CZYTAJ DALEJ

Dlaczego chrzcimy dzieci, a nie dorosłych?

2020-01-08 08:08

Niedziela Ogólnopolska 2/2020, str. 11

[ TEMATY ]

chrzest

Internet

Chrzest jest najpiękniejszym darem, dlaczego więc pozbawiać go dzieci? Dlaczego krępować działanie Ducha Świętego w ich sercach i umysłach?

Kto naprawdę wierzy w skutki sakramentu, ten wie, że chrzest sprawia, iż stajemy się dziećmi Bożymi, otrzymujemy Ducha Świętego i zostajemy włączeni do Kościoła, w którym z czasem możemy przyjąć kolejne sakramenty. Skoro – w myśl słów św. Grzegorza z Nazjanzu – chrzest jest najpiękniejszym darem, dlaczego pozbawiać go dzieci? Dlaczego krępować działanie Ducha Świętego w ich sercach i umysłach? To przecież dzięki Niemu będą mogły kiedyś świadomym aktem wiary przyjąć Jezusa jako Pana i Zbawiciela, bo „chrzest dzieci domaga się katechumenatu pochrzcielnego” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1231). Ziarno wiary jest łaską, a ta może być przyjęta, jeśli spadnie na właściwie przygotowany grunt.

Duch Święty działający w duszy dziecka może je łatwiej przygotować na świadome przyjęcie wiary w wieku dojrzałym.

Jasne świadectwa tego, że chrztu udzielano dzieciom pochodzą z II wieku. Czy mogło tak być wcześniej? Wszystko na to wskazuje.

Biblijnych argumentów za chrztem dzieci jest kilka. W starożytności pod pojęciem „dom” rozumiano nie tylko wszystkich członków rodziny, w tym dzieci i niemowlęta, ale nawet sługi i niewolników (Dz 11, 14). Gdy Korneliusz wraz z całym domem przyjął chrzest, oznacza to także chrzest dzieci (Dz 10, 47-48). Wraz z całym domem chrzest przyjęli niejaka Lidia w Filippi (Dz 16, 15), strażnik więzienia, w którym przetrzymywani byli Paweł i Sylas (Dz 16, 33), Tycjusz Justus, przełożony synagogi w Koryncie (Dz 18, 8) czy Stefanas, mieszkający w tym samym mieście (1 Kor 1, 16). Trudno przypuścić, aby w żadnym z tych „domów” przyjmujących chrzest nie było ani jednego dziecka.

Z czasem, gdy Kościół się rozwijał, praktyka udzielania chrztu niemowlętom upowszechniała się coraz bardziej. Chrześcijanie odwoływali się do słów Jezusa: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże” (Mk 10, 14).

Już w dniu Pięćdziesiątnicy, gdy po raz pierwszy Piotr głosił najpiękniejszą wieść o zbawieniu, dodał: „Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych” (Dz 2, 39).

Inny argument za chrztem niemowląt wynika z faktu, że Jezus był Żydem i nauczał wśród Żydów, a ci przecież obrzezywali niemowlęta. Trudno sobie wyobrazić, dlaczego Jezus – Żyd miałby zmieniać ten zwyczaj inicjacji niemowląt, który wywodzi się z Jego własnej religii, i nakazywać przyjmowanie do Kościoła tylko dorosłych. To raczej nieprawdopodobne. Gdyby takie było Jego pragnienie, z pewnością znalazłoby ono wyraz w Ewangelii.

Jest także bardziej egzystencjalny argument za chrztem dzieci. Bardzo poruszyło mnie świadectwo egzorcysty, który wiele lat spędził w Afryce. Zdarzało się, że dwie rodziny pokłóciły się ze sobą. Członkowie jednej z nich szli do czarownika, by ten rzucił urok lub przekleństwo na wrogów. Gdy urok padał na rodzinę chrześcijańską, dzieci nigdy nie doznawały uszczerbku. Jeśli czary skierowane były przeciw rodzinie pogańskiej, dzieci często zapadały na trudne do zdiagnozowania słabości. „Nie potrzeba mi innych dowodów, że chrzest dzieci jest potrzebny” – mówił egzorcysta. „Dziecko ochrzczone nie jest w stanie popełnić grzechu śmiertelnego, gdyż nie ma jeszcze pełnej świadomości winy. To oznacza, że od chwili chrztu zawsze mieszka w nim Duch Święty. I dlatego rzucane uroki nie mają żadnej mocy”. I dodawał: „Kłopot zaczyna się wtedy, gdy ktoś ochrzczony zrywa z Duchem Świętym przez grzech śmiertelny. Wówczas naraża się na działanie złego”.

Odmowa chrztu dzieciom nie ma egzystencjalnego uzasadnienia. Czy osobom, które rodzą się niepełnosprawne umysłowo i nigdy nie dojdą do świadomego przeżywania wiary, należy odmówić chrztu? Czy należy odmówić namaszczenia chorych osobom nieprzytomnym, nieświadomym, dotkniętym amnezją? Są przecież równie nieświadome jak dzieci. Czy posunięta miażdżyca jest podstawą do odmówienia Komunii św.? Oczywiście, że nie. Podobnie jest z sakramentem chrztu.

Nie jest więc tak, że chrztu nie udzielano niemowlętom w pierwotnym Kościele i protestanci przywrócili ten stan rzeczy, lecz odwrotnie – to właśnie niektóre wspólnoty protestanckie odeszły od praktyki udzielania chrztu dzieciom. Praktyki, która ma solidne podstawy biblijne i świadectwa nieprzerwanej Tradycji Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Indie: profanacja Najświętszego Sakramentu

2020-01-22 20:42

[ TEMATY ]

profanacja

Najświętszy Sakrement

Indie

davideucaristia/pixabay.com

W kościele św. Franciszka z Asyżu w Bengaluru – stolicy stanu Karnataka w południowo-zachodnich Indich, doszło do profanacji Najświętszego Sakramentu. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone po posadzce. „Jestem zaszokowany i przepełniony bólem” – powiedział metropolita tamtejszej archidiecezji abp Peter Machado na wieść o tym wydarzeniu.

Sprawcy tego czynu nie ukradli nic z kościoła, stąd przypuszcza się, że chodziło im o zniszczenie świątyni i jej profanację. Arcybiskup wezwał wszystkich wiernych do zadośćuczynienia i najbliższy piątek 24 stycznia wyznaczył w archidiecezji dniem szczególnej adoracji, uwielbienia i przepraszania Jezusa eucharystycznego za popełniony czyn.

„Proszę wszystkich proboszczów i kapelanów, aby przez cały dzień w kościołach był wystawiony Najświętszy Sakrament, aby wszyscy wierni mogli się przed Nim pomodlić” – zaapelował hierarcha.

Zachęcił także do modlitwy w intencji sprawców tego haniebnego czynu, który obraża uczucia religijne wszystkich katolików.

Jedna z organizacji indyjskich zajmujących się obroną praw chrześcijan w tym kraju (United Christian Forum Human Rights – UCFHR) podała przy okazji, że w pierwszych dziewiętnastu dniach stycznia tego roku doszło już do 17 przypadków przemocy wobec chrześcijan. M.in. aresztowano jednego pastora, doszło do kilku aktów przemocy fizycznej oraz w kilku przypadkach zabroniono chrześcijanom spełniania funkcji religijnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję