Reklama

Abp Depo odpowiadał na pytania uczestników rekolekcji powołaniowych

2019-02-24 09:20

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

„To nie była łatwa decyzja, żeby tutaj przyjechać. Spotykamy się tutaj z własnym imieniem, z własną historią i z tajemnicą łaski. Jest też tajemnica niepowtarzalności przed Bogiem” – powiedział abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który wieczorem 23 lutego spotkał się z uczestnikami rekolekcji powołaniowych, które pod hasłem: „W domu Boga” odbywają się w dniach 22-24 lutego w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

W rekolekcjach bierze udział 66 uczestników z archidiecezji częstochowskiej, diecezji sosnowieckiej, i kieleckiej, m.in. z Częstochowy, Koziegłów, Zawiercia, Gomunic, Wielunia, Dąbrowy Górniczej, Olkusza, Pińczyc, Zadroża, Naramic.

W programie rekolekcji są m.in. Eucharystia, konferencje duchowe, „wieczór pojednania” z sakramentem pokuty i pojednania, szkoła modlitwy, „Nikodemowa noc” z Adoracją Najświętszego Sakramentu, szkoła świadectwa i misji.

Zobacz zdjęcia: Rekolekcje powołaniowe

Spotkanie abp Depo z młodymi ludźmi miało formę dialogu. Arcybiskup był zapytany o to, jak młodzi mogą pielęgnować swoją wiarę pośród niechętnego otoczenia i czy sam czuje Bożą obecność i widzi znaki, że Bóg nad nim czuwa i prowadzi przez życie? - Ja codziennie proszę Boga o pomnożenie wiary, żebym umiał odczytywać znaki Boże i Jego działanie w każdym nowym dniu. Wiara jest darem spotkania z Bogiem każdego dnia – odpowiedział abp Depo.

Reklama

- Pamiętam słowa mamy, która przed moimi narodzinami trafiła do szpitala. Powiedziała mi je po wielu latach: „Pamiętam jak prosiłam o twoje życie słysząc procesję Bożego Ciała przechodzącą obok szpitala”. Potem, po wielu latach byłem na operacji w tym samy szpitalu – wspominał arcybiskup i dodał: „W sposób szczególny Pan Bóg prowadzi moje życie przez Maryję. Kiedy pierwszy raz przybyłem z moją babcią, po Pierwszej Komunii Świętej na Jasną Górę, prosiłem Matkę Bożą w Wieczerniku o rozpoznanie powołania. A szesnaście lat później w 1978 r., to był także 3 czerwca, otrzymałem święcenia kapłańskie”.

Jedno z pytań dotyczyło także osób ważnych na drodze do kapłaństwa i w kapłaństwie, w życiu arcybiskupa. Odpowiadając na nie abp Depo wspomniał, że byli to: ks. Bolesław Kwiecień i bp Piotr Gołębiowski.

Zapytany o to, jakie słowa są dla niego najważniejsze, które przeczytał w Piśmie Świętym metropolita częstochowski podkreślił: „W sobie noszę zdanie z Ewangelii św. Jana: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”.

Uczestnicy rekolekcji zapytali również o to, jak arcybiskup lubi się modlić? - Codziennie modlę się o pomnożenie wiary, nadziei i miłości osobiście i na różańcu. Droga maryjna jest dla mnie chlebem powszednim. Matka Boża Łaskawa z katedry kieleckiej nawróciła mnie. Ten wizerunek noszę cały czas w brewiarzu. A Matka Boża Częstochowska doprowadziła do kapłaństwa – odpowiedział arcybiskup.

- Na progu mojego wejścia do seminarium w 1972 r. powrócił Obraz Matki Bożej Częstochowskiej na szlak peregrynacji w Radomiu. Wtedy też, 16 lipca, pierwszy raz jako kleryk odmówiłem Akt Oddania Matce Bożej ułożony przez kard. Wyszyńskiego i tej modlitwie jestem wierny każdego dnia – kontynuował abp Depo.

Natomiast zapytany o znaczenie spowiedzi świętej w swoim życiu metropolita częstochowski podkreślił, że „nie ma innej drogi do nawrócenia i pomnożenia wiary” - Owocność mojego posługiwania zależy od mojego nawracania – dodał abp Depo.

- Bardzo ważna w odkryciu powołania jest modlitwa do Ducha Świętego. Bez niej nie postąpimy we wzroście i rozeznaniu powołania – mówił arcybiskup w odpowiedzi na pytanie o rozeznanie powołania.

Jeden z uczestników rekolekcji zapytał metropolitę częstochowskiego o to, u jakich świętych szuka wstawiennictwa? - Od czasów seminaryjnych modliłem się o beatyfikację o. Maksymiliana Kolbe, Ojca Pio i Jana XXIII. I dziś już ci święci są mi bardzo bliscy. Są nimi także św. Stanisław, biskup i męczennik oraz św. Jan Paweł II. Już bardzo dawno temu zachwyciłem się „Dziennikiem duszy” św. Jana XXIII – wyznał abp Depo.

Tagi:
Częstochowa rekolekcje abp Wacław Depo seminarium duchowne

Kard. O'Malley: synod nie jest „referendum” w sprawie celibatu

2019-10-17 17:13

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Trwający w Watykanie Synod Biskupów dla Amazonii nie jest „referendum” w sprawie kapłańskiego celibatu. Jest czasem szukania sposobów większej troski duszpasterskiej o mieszkańców tego regionu, a także możliwości zapewnienia im regularnego życia sakramentalnego. W synodalnej auli mówił o tym amerykański kardynał Sean P. O'Malley, który należy do Rady Kardynałów pomagającej Franciszkowi w reformie Kurii Rzymskiej.

Vatican News
Synod dla Amazonii

Kard. O'Malley wskazał, że troska o zapewnienie kapłanów mieszkańcom Amazonii będzie wymagała poświęcenia ze strony całego Kościoła. Wskazał, że warto się m.in. zastanowić nad redystrybucją księży na świecie. Podkreślił też, że istnieje konieczność rozpalenia na nowo ducha misyjnego i wzięcia większej odpowiedzialności, także finansowej, za Kościół w Amazonii. Hierarcha wskazał zarazem na konieczność promowania miejscowych powołań i zatroszczenia się, by mogły odbywać formację w swoim środowisku, we własnym języku i kontekście kulturowym.

Przywołał tu przykład seminarium duchownego w Gwatemali, które formowało kapłanów pochodzących z ludów tubylczych, poprzez specjalnie przygotowany dla nich program studiów. Niestety z powodu braku środków zostało zamknięte. Klerycy przeniesieni do innych seminariów nie wytrzymali zderzenia z odmienną kulturą, a także wyobcowania w środowisku, w którym czuli się gorsi. Kard. O'Malley podkreślił, że taka inkulturowana formacja seminaryjna może stanowić szansę dla Amazonii.

Amerykański hierarcha ujawnił zarazem, że w swych wystąpieniach papież Franciszek prosił ojców synodalnych m.in. o większe zajęcie się problemem przemocy w tym regionie. Zarówno gdy chodzi o przemoc wobec misjonarzy i ludzi walczących o prawo do ziemi, jak i wobec środowiska oraz skutków jakie to pociąga dla mieszkańców Amazonii i całego świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Boliwia: wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka

2019-11-17 20:18

Ks. Szymon Zurek (Vaticanews) / Santa Cruz del Sierra (KAI)

W Boliwii kontekst Światowego Dnia Ubogich w tym roku jest zupełnie wyjątkowy. Trwający trzy tygodnie kryzys rządowy, spowodował zwiększenie niepokoju w społeczeństwie i masowe protesty. W kraju rośnie bieda i wiele rodzin nie ma co jeść. W pomoc potrzebującym aktywnie włączają się Caritas i inne organizacje kościelne.

Galyna Andrushko/pl.fotolia.com

Pokojowy, ale jednak protest, blokady, niemożność realizowania codziennych obowiązków, podjęcia pracy: wszystko to przyczyniło się do tego, że w peryferyjnych dzielnicach np. dwumilionowego miasta Santa Cruz de la Sierra, wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka. Należałoby właściwie wskazać, że Dzień Ubogich trwa w tutejszych parafiach od ponad dwóch tygodni. Sąsiedzi organizują między sobą tzw. „olla común” czyli wspólne gotowanie, mając na względzie przede wszystkim te rodziny, którym nie starcza pieniędzy na zakup żywności. "Jest to piękne świadectwo solidarności między sąsiadami, bez względu na wyznanie wiary czy przekonania polityczne" – uważa pracujący tam polski kapłan ks. Szymon Zurek.

W parafiach grupy Caritas rozeznawały w tych dniach konkretne potrzeby najbardziej potrzebujących rodzin, by móc przygotować na Niedzielę Ubogich obiady i zanieść je do dzielnic. Np. w parafii św. Franciszka z Asyżu przygotowano ponad 450 porcji obiadów. W całe to dzieło byli zaangażowani członkowie wszystkich grup parafialnych: katechiści, grupa młodzieżowa, grupy muzyczne, lektorzy, animatorzy Kościelnych Wspólnot Podstawowych, Legion Maryi.

Ks. Zurek podkreślił, że w tym szczególnie trudnym czasie dla Boliwijczyków, możliwość podzielenia się z najbardziej potrzebującymi braćmi i siostrami, jest piękną okazją do praktykowania przykazania miłości, przelania wiary, którą żyją, która im dała tyle siły w trudnych dniach kryzysu, w konkretny czyn miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem