Reklama

Jasna Góra: zakończyła się 44. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie

2019-02-24 20:04

mir/Radio Jasna Góra / Częstochowa (KAI)

Marian Sztajner/Niedziela

Pod hasłem: „Wolni i wyzwalający” zakończyła się na Jasnej Górze 44. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie z udziałem przedstawicieli z Polski, wielu krajów Europy i Stanów Zjednoczonych, a także z Chin. Oazowi liderzy rozmawiali o potrzebie kształtowania wyrazistej tożsamości chrześcijańskiej, indywidualnej i wspólnotowej, o wyzwaniach płynących z przeżywania ludzkiej płciowości i kryzysu prawdy. List jedności wystosowali oazowicze z Tajlandii.

W Kongregacji uczestniczył delegat Episkopatu ds. Ruchu Światło-Życie bp Krzysztof Włodarczyk. Jutro odbędzie się jeszcze kilkugodzinne spotkanie kolegium moderatorów, odpowiedzialnych za oazy w diecezjach.

W czasie spotkania wspominano zmarłego w przeddzień kongregacji salezjanina ks. Stanisława Szmidta, autora polskiego tekstu „Barki” i hymnu Krucjaty Wyzwolenia Człowieka „Serce wielkie nam daj”. Temat „Wolni i wyzwalający” został zrealizowany w serii wykładów dotyczących problematyki: płciowości, gender, homoseksualizmu, pornografii, ekologii i dbałości o prawdę.

Ruch Światło - Życie od kilkunastu lat dociera do wielu krajów Europy, Stanów Zjednoczonych, Australii, Afryki i Azji. Od 2009r. trwa budowa ruchu Światło – Życie za Wielkim Murem Chińskim. O dynamicznym rozwoju i owocach mówili podczas kongregacji oazowicze z chińskiej diecezji Handan. W 2011 r. odbyły się tu pierwsze oazowe rekolekcje, w roku ubiegłym uczestniczyło w nich już prawie tysiąc osób, w diecezji jest już 8 rodzimych działających regularnie wspólnot, jak zapowiadają Chińczycy teraz potrzeba budowy wspólnot Domowego Kościoła.

Reklama

Na prężną dynamikę rozwojową właśnie wspólnot Domowego Kościoła w Polsce i w świecie zwrócił uwagę Marcin Łęczycki z Centralnej Diakonii Komunikacji Społecznej Ruchu Światło-Życie. – Domowy Kościół rośnie w siłę. Ta dynamika z młodzieży, studentów, która była w latach 80. ubiegłego wieku, przeniosła się właśnie na małżeństwa, rodziny. Coraz więcej małżeństw nie wytrzymuje próby czasu, spora grupa małżeństw wchodzi do Domowego Kościoła po pierwszym kryzysie – wyjaśniał Łęczycki.

Moderator generalny ks. Marek Sędek podkreślił, że oazowy system ewangelizacji i formacji obejmujący dzieci, młodzież i małżeństwa skupione w Domowym Kościele w ostatnim czasie wychodzi także ku osobom, które do tej pory nie miały swojego miejsca w Ruchu Światło – Życie. Mają to być oazy seniorów czy osób samotnych, także rozwiedzionych. – W zasadzie nie ma osoby, która nie mogłaby u nas znaleźć miejsca, nawet jeśli będzie nie ochrzczona, to może u nas przeżyć neokatechumenat – zauważył z kolei Marcin Łęczycki.

- Ruch jest skierowany do Kościoła lokalnego, pomaga kształtować wyrazistą tożsamość chrześcijańską indywidualną i wspólnotową, co jak widzimy na przykładzie irlandzkim jest konieczne – zwrócił uwagę o. Bartłomiej Parys, misjonarz werbista posługujący we wspólnotach anglojęzycznych Domowego Kościoła na Zielonej Wyspie. – W Irlandii po tzw. referendum aborcyjnym opadły wszystkie maski, nie ma się co oszukiwać, że kraj katolicki itd., ale wielu Irlandczyków zobaczyło, ze potrzeba czegoś więcej, potrzeba formacji chrześcijańskiej, jakiegoś narzędzia – mówił werbista.

Tegoroczna kongregacja wpisała się w obchody 40-lecia proklamowania Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, która dla milionów Polaków stała się wielką szkołą wolności. Krucjata jest programem o charakterze religijnym i moralnym. Została powołana przez ks. Franciszka Blachnickiego i Ruch Światło-Życie, skupia ludzi nastawionych na walkę ze społecznym zagrożeniem alkoholizmu.

Bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych podziękował za Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, bez której – jego zdaniem – trudno wyobrazić sobie współczesną Polskę i Kościół.

- Trzeźwość i abstynencja muszą naprawdę stać się modne, Polacy muszą naprawdę nauczyć się postawy: - dziękuje, nie piję, bo kocham. Nie chcemy być społeczeństwem ludzi zniewolonych, nie pozwólmy w Polsce promować alko-kultury . Nie chcemy być „narkonarodem” – zachęcał duchowny.

Twórcą oazy, założycielem Ruchu i pierwszym moderatorem krajowym był ks. Franciszek Blachnicki, który wypracował cały system ewangelizacji i formacji obejmujący dzieci, młodzież i dorosłych.

Znakiem Ruchu Światło-Życie jest starochrześcijański symbol fos-zoe (gr. słowa światło i życie splecione literą omega, tworzące krzyż).

Szacuje się, że w ciągu ponad 40 lat przez ruch oazowy w Polsce mogło przejść 1,5 mln osób. Kongregacja na Jasnej Górze to najważniejsze doroczne spotkanie moderatorów i animatorów Ruchu Światło-Życie.

Tagi:
oaza Ruch Światło‑Życie

Reklama

Wypoczywając, poznają Boga

2019-07-16 11:54

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 29/2019, str. 4-5

Podczas wakacji odpowiedzialni w Ruchu Światło-Życie, zarówno dla rodzin, jak i dzieci oraz młodzieży, organizują wypoczynek połączony z formacją i odkrywaniem swojej relacji z Panem Bogiem. Turnusy rekolekcyjne trwają 15 dni. Już kolejny rok z rzędu uczestników rekolekcji w bieszczadzkich ośrodkach odwiedził bp Krzysztof Nitkiewicz


Niewątpliwie największą radość przynoszą uczestnikom pogodne wieczory

W tym roku z wakacyjnego wypoczynku połączonego z formacją duchową oraz możliwością poznania nowych osób skorzysta ponad 400 dzieci i młodzieży z terenu całej diecezji. Natomiast na Oazę Rodzin w naszym ośrodku Domowego Kościoła wybiera się ok. 60 rodzin, czyli łącznie ponad 300 osób. Tu część uczestników stanowią rodziny z naszej diecezji, a pozostali pochodzą z innych regionów Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

– Pamiętam czasy, gdy Ksiądz Arcybiskup pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego KEP, a przez media przetoczyła się fala nagonki na Kościół ws. lustracji. Teraz jako przewodniczący musi się Ksiądz Arcybiskup zmagać z falą krytyki ws. rozliczeń nadużyć seksualnych. Czy teraz KEP jest w trudniejszej sytuacji niż 10 lat temu?

– Trzeba wyraźnie rozgraniczyć: czym innym jest – jak pan redaktor to ujął – medialna nagonka antykościelna, a czym innym – dążenie do prawdy i zmaganie ze złem. Bardzo nam zależy na dojściu do prawdy i wewnętrznym oczyszczeniu Kościoła. Tak było przed dekadą, kiedy podejmowaliśmy konkretne działania umożliwiające przeprowadzenie lustracji w Kościele, tak jest i teraz. Trudno w naszym społeczeństwie znaleźć drugie takie środowisko, które podjęło aż tyle przedsięwzięć, inicjatyw i rozwiązań mających na celu rozliczenie przeszłości i prewencję na przyszłość. Zależy nam bowiem na naprawieniu krzywd wobec osób zranionych grzechem ludzi Kościoła. Zależy nam na dobru dzieci i młodzieży oraz na tym, aby Kościół był środowiskiem bezpiecznym i transparentnym.
Trudność dzisiejszej sytuacji polega na tym, że kwestia pedofilii stała się – już nie tylko w Polsce, ale niemal na całym świecie – dającym się łatwo wykorzystać tematem do ataków na Kościół, które mają na celu odebranie mu wiarygodności moralnej. Kościół jest bowiem ostatnim głosem w społeczeństwie, który nie idzie na kompromis ze współczesnymi prądami demoralizującymi, ale nie boi się mówić, że życie szczęśliwe to życie, w którym człowiek stawia sobie jasne wymagania. Siły libertyńskie chciałyby z pewnością ten głos uciszyć i wyeliminować.

– Ksiądz Arcybiskup wymienia w liście marsze środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów, które w nazwie mają tolerancję, a tak naprawdę ich uczestnicy pogardzają chrześcijaństwem. A może Kościół powinien nawiązać dialog ze środowiskami LGBT i iść do nich z Dobrą Nowiną?

– Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Prawdą jest też to, że Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim, i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny. Także osoby przynależące do wspomnianych środowisk mają to prawo. Dla nas osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia. W imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy.


Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 29/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież nie przyjął dymisji kard. Ouelleta

2019-07-20 09:20

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty nie przyjął rezygnacji z pełnionych obowiązków przez prefekta Kongregacji ds. Biskupów kard. Marca Ouelleta – informuje portal il sismografo. Kanadyjski purpurat, jeden z najbliższych współpracowników Franciszka 8 czerwca ukończył 75 lat i zgodnie z wymogami prawa złożył swoją rezygnację.

michael_swan / Foter.com / CC BY-ND

Powołując się na bliskiego współpracownika kard. Ouelleta, ks. Massimo Cassolę il sismografo podaje, że papież poprosił prefekta Kongregacji ds. Biskupów, by dalej pełnił swoje obowiązki, aż do chwili, kiedy podejmie inną decyzję. Dykasteria ta zajmuje się kwestią doboru odpowiednich kandydatów na stanowiska biskupów oraz innymi dotyczącymi ich sprawami.

Kard. Marc Ouellet urodził się 8 czerwca 1944 w Lamotte (prowincja Quebec w Kanadzie) jako trzecie z ośmiorga dzieci Pierre’a Ouelleta i Grazielli z domu Michaud. Po studiach teologicznych w wyższym seminarium duchownym w Montrealu (w latach 1964-68) uzyskał kościelny licencjat z teologii na Uniwersytecie w Montrealu. Święcenia kapłańskie w przyjął 25 maja 1968, po czym przez dwa lata pracował duszpastersko. Następnie nauczał filozofii w Wyższym Seminarium Duchownym w stolicy Kolumbii – Bogocie, kierowanym wówczas przez kanadyjską prowincję zgromadzenia księży sulpicjanów, do którego później sam wstąpił.

Następnie studiował w Rzymie, gdzie w 1974 uzyskał licencjat z filozofii na Uniwersytecie św. Tomasza „Angelicum”. Wykładał potem w wyższych seminariach duchownych w Manizales w Kolumbii oraz w Montrealu w Kanadzie. W 1983 r. uzyskał doktorat z teologii dogmatycznej na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Był profesorem seminariów w Kolumbii i Kanadzie. W latach 1996-97 wykładał na Instytucie Jana Pawła II na Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, a następnie został kierownikiem katedry teologii dogmatycznej na tej uczelni.

3 marca 2001 Jan Paweł II mianował go sekretarzem Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan i biskupem, a 19 marca tegoż roku osobiście udzielił mu sakry. Jako motto swej posługi obrał słowa «Ut unum sint» (Aby byli jedno). Był też konsultorem kilku innych kongregacji, członkiem Międzydykasterialnej Komisji ds. Kościoła w Europie Wschodniej, sekretarzem Komisji ds. Stosunków Religijnych z Judaizmem i członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej.

15 listopada 2002 św. Jan Paweł II mianował go arcybiskupem metropolitą Québecu, a 21 września 2003 włączył abp. Ouelleta do Kolegium Kardynalskiego. W październiku 2008 był relatorem generalnym 12. Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów obradującego pod hasłem: „Słowo Boże w życiu i misji Kościoła”. 30 czerwca 2010 Benedykt XVI ponownie ściągnął kanadyjskiego purpurata do Watykanu, powołując go na prefekta Kongregacji ds. Biskupów. Jest on także członkiem kilku innych Kongregacji i rad papieskich. Jest znany przede wszystkim z obrony życia poczętego i ostrych wystąpień przeciw aborcji, dlatego też dla wielu, szczególnie dla liberalnych mediów, jest postacią kontrowersyjną. Jest też weteranem szkoły Communio i uczniem Ursa von Balthasara. Do dziś jest członkiem redakcji tego czasopisma.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem