Reklama

Antonina Krzysztoń i Andrzej Jagodziński – koncert promocyjny płyty „Pieczęć”

2019-02-27 16:32

Inf. prasowa

Polskie Radio

Agencja Muzyczna Polskiego Radia zaprasza 16 marca br. o godz. 19.00 do Studia Lutosławskiego na koncert promocyjny płyty „Pieczęć” w wykonaniu Antoniny Krzysztoń (śpiew) i Andrzeja Jagodzińskiego (fortepian).

Podczas koncertu usłyszymy utwory z płyty „Pieczęć”, nagranej przez Antoninę Krzysztoń - artystki o charakterystycznym i niepowtarzalnym głosie - oraz pianistę jazzowego Andrzeja Jagodzińskiego.

W programie kompozycje Antoniny Krzysztoń do tekstów m.in.: Św. Franciszka, Św. Wincentego Pallotiego, Bł. Honorata Koźmińskiego, Psalmu 23, Hymnu brewiarzowego oraz pieśni Karola Kurpińskiego do słów Franciszka Karpińskiego.

Artystce towarzyszyć będzie Andrzej Jagodziński, który swój akompaniament oparł na chorale i muzyce klasycznej., choć wyraźnie słyszalny jest również związek artysty z jazzem.

Reklama

Będzie to wieczór mistyczny w wykonaniu znakomitych artystów.

„Zapraszam na muzyczno-kontemplacyjną wyprawę wytrwałych wędrowców, miłośników dźwięków, pragnących wyciszenia, a także wielbicieli sportów ekstremalnych” - Antonia Krzysztoń

Antonina Krzysztoń - pieśniarka, kompozytorka, autorka tekstów, która występuje na najważniejszych festiwalach i koncertach, związanych z szeroko pojętą piosenką poetycką i religijną. Pierwsze kasety magnetofonowe wydawała w drugim obiegu, w wydawnictwach podziemnych: CDN, Nowa, Solidarność Wielkopolska. W 1983 r. wygrała krakowski Festiwal Piosenki Studenckiej oraz zdobyła główną nagrodę FAMA. Uznała wygraną za znak i potwierdzenie, że to jest jej droga. Zdecydowała się całkowicie poświęcić śpiewaniu.

Antonina Krzysztoń stała się wykonawczynią znaną szerszej publiczności, kiedy w listopadzie 1993 roku Jej piosenka „Perłowa Łódź” zdobyła pierwsze miejsce w plebiscycie Muzycznej Jedynki.? W swojej twórczości stara się szukać tego, co nas łączy i nie ocenia, zaprasza do rozważań, do zadumy i dialogu. Inspiruje się muzyką folkową, którą kocha i to słychać w jej balladach, a także wieloma innymi gatunkami muzyki. To wszystko składa się na jej niepowtarzalne interpretacje. W ciągu ostatnich trzydziestu lat wydała 18 płyt autorskich.

Nagrody:

1995 r. – Mateusz – muzyczna nagroda Programu 3 Polskiego Radia za płytę „Takie moje wędrowanie”

2003 r. – Nagroda im. Włodzimierza Pietrzaka

2006 r. – Order Odrodzenia Polski od Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

2016 r. – laureatka medalu Per Artem ad Deum przyznawaną przez Papieską Radę Kultury Obejrzyj relację. Nagroda ex aequo z Arvo Part

2016 r. – Nagroda im. Przemysława Gintrowskiego

Andrzej Jagodziński - absolwent Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie w klasie waltorni, pianista jazzowy, akordeonista, kompozytor, aranżer i pedagog. Karierę jazzową rozpoczął zdobyciem głównych nagród – indywidualnej i zespołowej na festiwalu ‚Złota Tarka’ w 1979 roku. Grał w różnych stylistycznie formacjach, zawsze z elitą polskiego jazzu: Old Timers, Swing Session, Quintessence, String Connection, Kwartet Janusza Muniaka, Kwartet Tomasza Szukalskiego, Polish All Stars Jarosława Śmietany, formacje Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego.

W swej dotychczasowej karierze koncertował niemal na całym świecie biorąc udział między innymi w festiwalach Jazz Yatra – Bombay, Ost-West Nurnberg, Jazz in Europe-Paris, Skane Festivalen in Malmo, Edinburgh Art Festival, Ankara Music Festival, Leverkusener Jazz Tage, Istanbul International Festival, Ankara Music Festival.

W 1993 roku powstało trio firmowane jego nazwiskiem i odtąd artysta aranżuje utwory Fryderyka Chopina , co stało się wielkim sukcesem artystycznym i komercyjnym (albumy ”Chopin”- Fryderyk w kategorii płyta jazzowa, „Chopin Once More”, „Les Brillantes”, „Sonata b-moll”), a także muzykę ludową (album „Muzyka Polska”). Od samego początku lider Trio samodzielnie dobiera i aranżuje repertuar na kolejne płyty.

Jako akordeonista brał się w wielu projektach, m.in. z Januszem Stroblem czy Anetą Łastik. Wielki sukces odniosła współpraca z włoskim pianistą Giovannim Mirabassim i wydanie dwóch płyt: „Giovanni Mirabassi i Andrzej Jagodziński Trio” oraz „C-minor”, która spotkała się z wielkim zainteresowaniem w Japonii.

Na swoim koncie ma również wiele dokonań we współpracy z wokalistami, m.in. Anetą Łastik , Ewą Bem ( 30 lat współpracy), Grażyną Auguścik, Urszulą Dudziak, Agnieszką Wilczyńską, Anną Stankiewicz, Januszem Szromem.

Andrzej Jagodziński od ponad 20 lat zajmuje się działalnością pedagogiczną. Prowadzi klasę fortepianu, zespoły jazzowe oraz wykłada improwizację jazzową na Wydziale Jazzu w Zespole Państwowych Szkół Muzycznej przy ul. Bednarskiej w Warszawie.

W 2005 został uhonorowany przez ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Tagi:
koncert Antonina Krzysztoń

Znaki czasu - Antonina Krzysztoń

2018-12-24 11:01

salvenet.pl

Słowem od Serca w Uroczystość Narodzenia Pańskiego, dzieli się piosenkarka Antonina Krzysztoń

salvenet.pl

- Dla mnie duże wrażenie w tej Ewangelii robi św. Józef, który jest zwykłym człowiekiem, ze wszystkim co wiąże się z człowiekiem. Miał swoje plany,miał ożenić się z Maryją, cieszyć się potomstwem i nagle spotkała go taka sytuacja, która przerasta człowieka. Jednak on zawierza Bogu, zawierza Aniołowi, który do niego przychodzi - mówiła piosenkarka Antonina Krzysztoń

- Czasami tak nam trudno zawierzyć znakom, które przychodzą - podkreślała

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Siła modlitwy

2019-10-01 13:55

Beata Pieczykura
Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 10-11

Ma moc większą od bomby atomowej. Jest najpotężniejszą bronią znaną ludziom wszystkich czasów, także w XXI wieku. To nie slogan – mówią ci, którzy doświadczyli siły modlitwy różańcowej. Dzięki niej niektórzy wciąż żyją

stock.adobe.com

Chwycili za różaniec, a sam Bóg uczynił cud we właściwym czasie. Zaufali, są pewni, że On wie, co robi. Wojownicy Maryi opowiadają o cudownej ingerencji Boga w swoim życiu.

Ocalony i nawrócony

Wielkiej siły modlitwy różańcowej, która ratuje od samobójstwa i kompletnie zmienia życie, doświadczył Marcin. Przez 15 lat pił i zrobił w życiu wiele złych rzeczy. Któregoś dnia, w 1. rocznicę śmierci swojej ukochanej babci, postanowił pójść trzeźwy na jej grób. Pamiętał, że babcia przez całe życie odmawiała Różaniec, głównie w jego intencji, więc zabrał ze sobą ten sznurek paciorków.

– W drodze na cmentarz próbowałem odmawiać Różaniec, choć właściwie nie wiedziałem jak, bo zapomniałem po I Komunii św. – opowiada Marcin. – Miałem omamy, jakbym widział diabła, który namawiał mnie, żebym się powiesił. W tym amoku zwątpiłem we wszystko i poszedłem na pole. Wiedziałem, że tam jest takie miejsce, gdzie są schowane sznury. Szukałem gorączkowo powroza, ale nie mogłem go znaleźć. To mi uświadomiło, że ta modlitwa ma wielką moc. Jestem pewny, że dzięki Różańcowi nie odebrałem sobie życia. Oszołomiony wróciłem na cmentarz i modliłem się, jak umiałem. Wtedy postanowiłem świadomie i dobrowolnie iść na terapię odwykową. Najpierw przez 3 miesiące byłem na oddziale detoksykacyjnym, a potem na oddziale odwykowym. Tam, po 15 latach, przystąpiłem do spowiedzi generalnej. Spowiednik powiedział mi, jak odmawiać Różaniec. Po powrocie do normalnego życia było mi ciężko, ale najważniejsze było to, aby „nie popłynąć”. Moją siłą i pomocą stał się Różaniec. Tak pozostało do dziś. Otrzymałem tyle łask – nie piję już 10 lat, a od 2 lat odmawiam Nowennę Pompejańską, jedną za drugą, zwłaszcza za kapłanów. Wierzę, że we współczesnym świecie najskuteczniejszą bronią jest Różaniec.

54 dni do szczęścia

Niełatwe życie odebrało jej radość i pokój serca, wszystko przestało mieć sens. Pracowała po 12 godzin dziennie, także w soboty i niedziele. Zaczęło jej szwankować zdrowie, pojawiły się konflikty w niedawno zawartym małżeństwie. Nie miała czasu dla przyjaciół, więc powoli ich traciła. Nie widziała wyjścia z tej sytuacji, a z całego serca pragnęła zmiany. – Wtedy przyjaciółka powiedziała mi, że Różaniec ma moc zmienić to wszystko – wspomina Magdalena. – Pomyślałam sobie: czemu nie, i postanowiłam spróbować. Byłam tak zdesperowana, że zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską – każdego dnia przez 54 dni nie rozstawałam się z różańcem. Walczyłam ze sobą, z czasem, ze zniechęceniem. Wytrwałam. Dziś wiem jedno – niezależnie od tego, co by się działo, Bóg zawsze wyciągnie rękę, bo nie odmawia Matce Jezusa. Jestem szczęśliwa, wszystko powoli wraca do normy. Różaniec totalnie odmienił moje życie.

Potężniejszy od kul

Zenon różaniec otrzymał w dniu I Komunii św. i nie rozstaje się z nim do dziś. Od wielu lat modli się na nim codziennie. O trudnych dniach i modlitwie wbrew nadziei tak dziś mówi:

– Pamiętam, jak wiosną 1945 r. pijany radziecki żołnierz chciał rozstrzelać mojego ojca Jana. Mama klęczała na podwórku, na śniegu, przy ul. Paderewskiego w Grudziądzu, płakała i głośno odmawiała Różaniec, a my, dzieci, razem z nią. Baliśmy się. Po chwili przyszedł pułkownik, przełożony żołnierza, który trzymał ojca pod bronią, i zażądał dokumentów. Wtedy okazało się, że ojciec nie jest Niemcem. Pułkownik oddał ojcu dokumenty i powiedział mu, że jest niewinny. Potem znowu rosyjscy żołnierze zabrali ojca na przesłuchanie i uwięzili w piwnicach jednego z domów w Owczarkach k. Grudziądza. Długo nie wracał. Mama i ja poszliśmy tam. Cudownym trafem ojca właśnie zwolnili. Po wyzwoleniu Grudziądza całą rodziną wróciliśmy do domu – był zniszczony, ale stał. Jestem pewny, że codzienna modlitwa różańcowa naszej wieloosobowej rodziny ocaliła ojca od czerwonego zniewolenia i śmierci. Dlatego pytam młodych: Czy odmówiłeś Różaniec choć jeden raz? Może teraz weźmiesz go do ręki i będziesz się na nim modlić... To piękna przygoda spotkać Boga w tajemnicach rozważanych we wspólnocie Kościoła lub osobiście w domu, szpitalu, drodze, gdziekolwiek jesteście...

* * *

Powiedzieli o Różańcu

„Czepił się chłop Różańca jak tonący liny. Ale czegóż dzisiaj uchwycić się można, kiedy wszystko tak szybko się zmienia, przemija? Czegóż uchwycić się można w tym świecie, gdzie tempo przemian i zmian oszałamia, onieśmiela, ogłupia? Różańca babci, matki, swojego Różańca. Tego samego Różańca, co wczoraj, dziś i jutro. Najprostszego, jak prosta jest miłość. Uchwycić jego rytm, wejść w ten rytm, żyć tym rytmem – to uratować i ocalić siebie” – o. Jan Góra OP

„Nie ma w życiu problemu, którego by nie można rozwiązać z pomocą Różańca” – s. Łucja z Fatimy

„Różaniec jest modlitwą maluczkich i pokornych, ale też modlitwą najwznioślejszych duchów w Kościele; jest modlitwą teologów, doktorów, myślicieli i świętych” – kard. Stefan Wyszyński

„Jesteśmy szczęściarzami. Bo mamy Różaniec. Bo się możemy uczepić tajemnic, które dokonały największych rewolucji w dziejach świata. Bo się możemy dać wciągnąć w te tajemnice. Zresztą, czy nie są to też nasze tajemnice? Pełne radości i bólu, światła i chwały. Może dlatego modlitwa różańcem staje się wciąż, tak jak niegdyś, początkiem wielu rewolucji, w naszym życiu i życiu całej ludzkości” – ks. Rafał J. Sorkowicz SChr

„Różaniec to nie wypracowanie teologiczne. Odmawiany w chorobie, w trudnej podróży, w oczekiwaniu na wyniki badań, przed drzwiami egzaminatora – jest najmądrzejszą modlitwą” – anonim z internetu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek zaapelował o otoczenie ludzi morza troską duszpasterską

2019-10-21 11:13

st (KAI) / Watykan

O zapewnienie ludziom morza i ich rodzinom środków pozwalających prowadzić święte życie zaapelował papież do uczestników Jedenastej Światowej Konferencji Międzynarodowego Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Morskiego. Obradują oni w Kaohsiung na Tajwanie obchodząc jednocześnie pięćdziesiątą rocznicę założenia tego stowarzyszenia, promującego współpracę ekumeniczną.

Mazur/episkopat.pl

Ojciec Święty wyraził przekonanie, że obrady Międzynarodowego Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Morskiego pomogą w określeniu skuteczniejszych sposobów pomocy marynarzom, rybakom i ich rodzinom. Wskazał na aktualność listu apostolskiego Jana Pawła II Stella Maris z 1997 r., zawierającym podstawowe zasady duszpasterstwa marynarzy, ich rodzin i wszystkich osób podróżujących drogą morską, i wezwał, aby dołożono starań, aby „udostępniono im wszelkie niezbędne środki, które pozwalają prowadzić święte życie”(II § 2).

„Pomagajcie marynarzom i personelowi morskiemu poznać Jezusa Chrystusa i żyć zgodnie z Jego naukami, z szacunkiem i we wzajemnej akceptacji” – napisał papież. Zachęcił też do przezwyciężenia wszelkich trudności, jakie można napotkać w tej misji i propagowania ducha ekumenizmu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem