Reklama

Niedziela Częstochowska

Bp Przybylski: z głębi Serca Bożego płynie wielkie wołanie o święty post

„Wielki Post to najważniejsze „statio” naszej wiary” – mówił na początku liturgii Środy Popielcowej bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który wieczorem 6 marca przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie. Liturgia zainaugurowała pielgrzymowanie do częstochowskich „Kościołów Stacyjnych” w Wielki Poście.

2019-03-07 00:16

[ TEMATY ]

Częstochowa

Środa Popielcowa

bp Andrzej Przybylski

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

W homilii bp Przybylski komentując czytania mszalne podkreślił, że „z głębi Serca Bożego, z serca Jego Kościoła płynie wielkie wołanie o święty post. Słowami proroka Joela Pan każe ogłosić święty post” - Ta forma ogłoszenia świętego postu przez proroka jest dokładnie taka, gdy naród wybrany zwoływał lud na nabożeństwo. Jednak ta forma zwoływania świętego postu jest również formą zwoływania narodu do wojny, do walki w obronie Boga, w obronie wolności narodu i wiary – mówił bp Przybylski.

- W Poście chodzi właśnie o te dwie rzeczy, żeby ten czas był jak liturgia, jak nabożeństwo. Żeby te 40 dni życia były jak najbardziej w bliskości Pana, w uwielbieniu Boga. A jednocześnie, żeby te 40 dni były jak wojna, jak walka z tym, co nie jest Boże w nas. To jest wojna z grzechem, z pogaństwem, z bezbożnictwem – kontynuował bp Przybylski.

Biskup podkreślił, że „Wielki Post to nie jest pomysł ludzi. Czas i okres Wielkiego Postu to nie jest inicjatywa jakiś pobożnych osób na świecie, które szukają sposobu, żeby pojednać się z Bogiem. Post jest wolą Boga”.

Reklama

- Prawdziwy Bóg, Syn Boży wchodzi w Post. I zanim my pościmy On daje nam przykład ofiary z siebie, wyrzeczenia, nieprawdopodobnej modlitwy i uwielbienia Boga Ojca – przypomniał biskup i zaapelował do wiernych: „Niech czas Wielkiego Postu będzie jak jedna wielka święta liturgia uwielbiająca Boga i jak wielka wojna każdego z nas z grzechem we mnie, w moich najbliższych, w świecie, w Ojczyźnie”.

Zobacz zdjęcia: Bp Przybylski: z głębi Serca Bożego płynie wielkie wołanie o święty post

- Pojednanie z Bogiem nie może być poza Kościołem, gdzieś obok Kościoła. Jeśli nic chcemy zmarnować tego czasu łaski, to mamy dokonać pojednania z Bogiem przez Kościół i w Kościele – przypomniał biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej i dodał: „Szczytem naszego pojednania się z Bogiem jest spowiedź święta. Niech ten czas będzie czasem przeżywania najgłębiej jak potrafimy spowiedzi świętej. Niech to będzie nasz czas zatrzymania się na wielkopostnych rekolekcjach. Niech to będzie nasze bycie przy krzyżu Jezusa”.

Biskup zachęcił wiernych to tego, aby znaleźli również czas na adorację i na Gorzkie Żale.

Za św. Bazylim Wielkim bp Przybylski podkreślił, że „ post jest rówieśnikiem ludzkości, ponieważ został ustanowiony w Raju. A pierwsze takie polecenie zostało wydane Adamowi. Zakaz nie wolno ci jeść jest zatem prawem postu i wstrzemięźliwości”.

„Ludzie złamali post, a skutkiem złamania postu była utrata Raju. Żeby znowu wrócić do Raju, do Boskiego porządku i Boskiej bliskości, to trzeba znowu pościć” – cytował słowa św. Bazylego Wielkiego.

Biskup podkreślił również, że „post to jest tylko jedna z trzech ważnych praktyk obok modlitwy i jałmużny” - Bo to za mało, gdybyśmy się czegoś wyrzekali. Modlitwa, post i jałmużna muszą być zawsze razem – mówił bp Przybylski.

- Jeden ze świętych mówił, że modlitwa jest jak ptak, którego skrzydłami są post i jałmużna. Nie wzleci do nieba, jeśli braknie jej jakiegoś skrzydła. Post jest jak ptak, którego skrzydłami są modlitwa i jałmużna. Nie wzleci do nieba, jeśli braknie mu jakiegoś skrzydła. Jałmużna jest jak ptak, którego skrzydłami są modlitwa i post. Nie wzleci do nieba, jeśli braknie jej jakiegoś skrzydła – kontynuował bp Przybylski.

- Jałmużna to nie jest myślenie o sobie, ale o drugich, biednych i potrzebujących. Jałmużna sprawia, że człowiek nie kręci się wokół siebie, ale potrafi być dla drugich – przypomniał biskup i dodał: „Post nie jest tylko rzeczywistością duchową, ale jest bardzo ziemską, bardzo cielesną. W poście chodzi też o nasze ciało, bo ciało jeśli nie jest dla Pana, to będzie dla rozpusty”.

„Bądź ostrożny wobec Diabła, bo będzie kusił. Bądź ostrożny wobec świata. Najważniejszym przeciwnikiem jest twoje „ja”, twoje ciało” – mówił biskup cytując „Ostrożności” św. Jana od krzyża.

- Wraz z popiołem przyjmijcie mocne postanowienie nawrócenia i życia Ewangelią – zakończył bp Przybylski.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie dał się złamać

2020-01-08 08:09

Niedziela częstochowska 2/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Częstochowa

rondo

bp Andrzej Przybylski

Rększowice

bp Franciszek Musiel

Archiwum Archidiecezji Częstochowskiej

Bp Franciszek Musiel (1915-92)

– Upamiętniamy wielkiego obrońcę wiary i prawdy o człowieku – powiedział 23 grudnia w Rększowicach bp Andrzej Przybylski, święcąc rondo Ks. Bp. Franciszka Musiela, który 40 lat temu odprawił w tej miejscowości pierwszą Mszę św. w tzw. bukaciarni.

Moja córka Małgorzata poszła na tę Mszę św. Kiedy wróciła do domu, powiedziała: – Mamy w Rększowicach kościół. To był cud! – wspomina p. Jadwiga. – Bukaciarnia miała małe okna. To była obora, tyle że bez byczków – dopowiadają mieszkańcy Rększowic. – Na początku kościół był daleko, w Konopiskach. Szło się polnymi drogami. Jak zimą napadało, to człowiek był do pasa w śniegu. Pan Bóg chyba chciał, żebyśmy wreszcie mieli kościół blisko – twierdzi p. Wiesława.

– Pilnowałyśmy kościoła, bo władza chciała go zamknąć. Było dużo ludzi, nawet z widłami – przyznaje p. Irena. – Zaczęło się od tego, że kiedy wkopywali nowy krzyż na placu przy skręcie na Jamki, milicja przyjechała do gospodarza na plac i kazała mu ten krzyż porżnąć. Później biskup zabrał go do kościoła do Konopisk – dodaje p. Beata. Teraz krzyż jest w Rększowicach.

– Dzisiaj o takich ludziach mówimy „niezłomni”, bo nie dali się złamać w świecie kompromisu, nie zdradzili Boga i bronili prawdy o człowieku – wyjaśnił bp Przybylski.

Po poświęceniu ronda biskup przewodniczył Mszy św. w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rększowicach. – 40 lat temu bp Musiel i pierwszy proboszcz tej parafii ks. Stefan Jachimczak przynieśli ludziom Chrystusa, który pozostał z nimi do dzisiaj. W tym szczególnym dniu proszę, Księże Biskupie, módl się za naszą wspólnotę – powiedział na początku Mszy św. proboszcz rększowickiej parafii ks. Sebastian Ciastek.

Marek Rębisz z Kancelarii Prezydenta RP odczytał list Andrzeja Dudy i przekazał na ręce ks. Ciastka flagę Rzeczypospolitej Polskiej. „Niech ta flaga (...) będzie dowodem uznania dla mieszkańców Rększowic i Hutek, którzy przed 40 laty postanowili samodzielnie, wbrew woli oraz decyzjom ówczesnych władz, wznieść świątynię jako wyraz przywiązania do chrześcijańskich wartości, z których my, Polacy, wyrastamy i którym jesteśmy wierni” – napisał Andrzej Duda.

W kazaniu bp Przybylski pytał o sens wysiłku i ryzyka bp. Musiela, narażania się władzom przez ks. prał. Stefana Jachimczaka, konspiracji i walki z komuną. – To wszystko było po to, żeby tu był obecny Bóg, a gdzie jest Bóg, tam dobro, piękno i godność człowieka – zaznaczył.

22 grudnia 1979 r. ks. Stanisław Pytlarski, proboszcz parafii w Konopiskach, do której należały Rększowice, otrzymał pismo podpisane przez bp. Franciszka Musiela, który na mocy mandatu ordynariusza bp. Stefana Bareły powierzył ks. Jachimczakowi obowiązki proboszcza wobec mieszkańców Rększowic i Hutek. 23 grudnia 1979 r. bp Musiel odprawił w budynku inwentarskim zwanym bukaciarnią pierwszą Mszę św. – mimo ostrego sprzeciwu władz województwa.

CZYTAJ DALEJ

Komunikat gliwickiej Kurii nt. Marcina Zielińskiego

2020-01-21 18:43

[ TEMATY ]

Odnowa w Duchu Świętym

charyzmatycy

Tomasz Rozmus

Kuria w Gliwicach wydała oświadczenie, w którym wyjaśnia dlaczego Biskup Gliwicki podjął decyzję o zmianie prelegenta spotkania modlitewnego zaplanowanego na 23 stycznia w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Gliwicach, które miał poprowadzić znany charyzmatyk Marcin Zieliński.

Prezentujemy treść komunikatu Kurii:

Mając na uwadze komunikat Kurii Diecezjalnej w Łowiczu z dnia 8 lutego 2019 roku oraz fakt, że niektóre wątki nauczania pana Marcina Zielińskiego budzą wątpliwości natury teologicznej, Biskup Gliwicki podjął decyzję o zmianie prelegenta w ramach spotkania zaplanowanego w Gliwicach w dniu 23 stycznia 2020 roku.

Ks. Sebastian Wiśniewski, Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Auschwitz to szczyt nienawiści do człowieka

2020-01-26 14:39

[ TEMATY ]

Auschwitz

Mazur/episkopat.pl

Auschwitz-Birkenau

Auschwitz-Birkenau to „szczyt nienawiści do człowieka” – napisali biskupi europejscy w liście z okazji 75-ej rocznicy wyzwolenia obozu. Sprzeciwiają się w nim wszelkim przejawom deptania godności człowieka, w tym rasizmowi, ksenofobii i antysemityzmowi.

Hierachowie zaapelowali do współczesnego świata o pojednanie i pokój oraz o poszanowanie prawa każdego narodu do istnienia, a także do wolności, niepodległości i zachowania własnej kultury. Zauważyli, że mimo dramatycznych doświadczeń przeszłości, świat, w którym żyjemy, ciągle jest pełen zagrożeń i przemocy. „Nadal mają miejsce okrutne wojny, przypadki ludobójstwa, prześladowania, różne formy fanatyzmu, mimo iż historia uczy nas, że przemoc nigdy nie prowadzi do pokoju, ale rodzi cierpienie i śmierć” – czytamy w liście.

Następnie biskupi przypomnieli słowa wypowiedziane przez kolejnych Papieży w miejscu zagłady. „Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę eksploatacji, za cenę jego śmierci” – powiedział, zatrzymując się przed tablicą w języku hebrajskim, Jan Paweł II, podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. Z kolei Benedykt XVI, 27 lat później, zauważył, że ofiary nazistów nie chcą „wywoływać w nas nienawiści, ale raczej pokazują, jak straszne jest jej dzieło”. Papież Franciszek odwiedził obóz w 2016 r., ale nie wygłosił tam przemówienia. Zostawił za to wpis w księdze pamiątkowej: „Panie miej miłosierdzie nad Twym ludem! Panie przebacz tak wielkie okrucieństwo”. W liście biskupi cytują też słowa Franciszka, wypowiedziane kilka dni temu, w których wzywa, aby rocznica wyzwolenia obozu stała się dla każdego okazją do zatrzymania, zamilknięcia i powrotu do pamięci. „Potrzebujemy tego, aby nie stać się obojętnymi” – mówił Ojciec Święty.

Przypomnieli wymowny znak pojednania, którym był list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. „Chociaż po II wojnie światowej pojednanie między narodami wydawało się po ludzku niemożliwe, to jednak – zjednoczeni w miłości do Jezusa Chrystusa – potrafiliśmy przebaczać i prosić o przebaczenie. Doświadczenia z przeszłości uczą, jak ważne i owocne jest budowanie Europy narodów pojednanych i wybaczających sobie nawzajem” – czytamy w liście.

Na koniec zapraszają, aby 27 stycznia o godzinie 15.00, czyli w godzinie wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, zapalić świecę i pomodlić się za ludzi pomordowanych w obozach zagłady ze wszystkich narodowości i wyznań oraz za ich bliskich. „Niech nasza modlitwa pogłębi pojednanie i braterstwo, którego przeciwieństwem jest wrogość oraz niszczycielskie konflikty i podsycane nieporozumienia. Niech zwycięża w nas moc miłości Jezusa Chrystusa” – zaapelowali biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję