Reklama

Kard. Pietro Parolin legatem papieskim na 100-lecie Konferencji Episkopatu Polski

2019-03-07 16:08

Oprac. tom (KAI) / Warszawa

Grzegorz Gałązka

W dniach 12-14 marca z wizytą w Polsce przebywać będzie najbliższy współpracownik papieża Franciszka, kard. Pietro Parolin. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej jest papieskim legatem na uroczystości z okazji 100-lecia Konferencji Episkopatu Polski i 100-lecia odnowienia relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską.

Ten na co dzień cichy i skromny najbliższy współpracownik Franciszka, mianowany we wrześniu 2013 r. na stanowisko sekretarza Stolicy Apostolskiej, co odpowiada w terminologii świeckiej obowiązkom premiera „z upływem czasu stał się silnym człowiekiem Watykanu”. Jak zaznacza włoski watykanista Francesco Peloso 64-letni purpurat, rodem z regionu Wenecji, jest „uprzejmy, przystępny, nie silący się na pozy i pozbawiony afektacji, nie stroniący od prasy, ale uważający, by nie powiedzieć ani słowa za dużo, chyba że uzna to za stosowne”. Sam papież podczas jednej z konferencji prasowych na pokładzie samolotu powiedział o sowim najbliższym współpracowniku, że jest "człowiekiem bardzo pobożnym, ale ma szczególne nabożeństwo do lupy: bada dokładnie wszystkie dokumenty, przecinki, akcenty ... a to mi daje bardzo dużą pewność".

Kościół ubogich

Pytany o to, co najbardziej uderza go w obecnym pontyfikacie abp Parolin wskazuje to, jak bardzo zmieniła się percepcja obrazu Kościoła przez wiernych. „Z Kościoła oblężonego, uwikłanego w tysiące problemów, Kościoła jakby trochę chorego, przeszliśmy do Kościoła, który stał się otwarty i patrzy z wielką ufnością w stronę Boga. Myślę, że to najpiękniejsza rzecz, która się wydarzyła” - wyjaśnia hierarcha.

Reklama

Podkreśla mocny akcent, jaki Franciszek kładzie na sprawę ubóstwa. Te papieskie preferencje były widoczne m.in. w czasie pobytu w Brazylii. „Jest rzeczą pewną, że Kościół ma swą preferencyjną opcję na rzecz ubogich. To jest wybór, którego Kościół dokonał na poziomie powszechnym - przypomina kard. Parolin. - Ale Kościół również zawsze deklarował, że opcja na rzecz ubogich nie jest ani wykluczająca innych, ani też wyłączna. „Preferencyjna” oznacza tu to, że Kościół jest dla wszystkich, że Kościół ofiaruje Ewangelię wszystkim, ale ze szczególną uwagą zwróconą na ubogich, bo oni są ulubionymi przez Pana. Wiadomo, że Ewangelię można przyjąć wyłącznie w postawie ubogiej. I papież Franciszek idzie po tej linii. Tę szczególną atencję pokazuje od pierwszych chwil swego pontyfikatu - zauważył watykański sekretarz stanu.

Kościół nie jest koncernem

Kard. Parolin jest przeciwny „myśleniu hierarchicznemu” w Kościele katolickim. - Kościół nie jest miejscem, w którym znajdują się różne klasy ludzi, ci „na górze” i ci „na dole”. Kościół jest wspólnotą, w której wszyscy są równi, dlatego że są ochrzczeni - powiedział w jednym z wywiadów.

Jego zdaniem w Kościele musi panować przekonanie, że „Kościół jest służbą a nie strukturą władzy w świeckim sensie. Konieczna jest otwartość na wszystkich ludzi bez względu na to, w jakiej sytuacji się znajdują, aby umożliwić im spotkanie z Bogiem. - Z tym wiążą się także niepowodzenia - zaznaczył kard. Parolin i dodał, że „nie powinniśmy mierzyć wyników w liczbach czy wielkościach, jakbyśmy byli jakimś koncernem”.

Zwraca on uwagę na stałe apele papieża, aby „wszyscy ochrzczeni byli odpowiedzialni za życie i misję Kościoła, czuli się powołanymi do wnoszenia swego wkładu życia, świadectwa i służby. Nikt nie może pozostawać na marginesie, choć oczywiście odpowiedzialność jest różna”. Bardzo podoba mu się to, że Franciszek podkreśla „braterstwo, jakie łączy nas wszystkich”. W Kościele „jesteśmy wszyscy braćmi jako dzieci tego samego Ojca” i „dlatego, że wszyscy jesteśmy grzesznikami”.

Negocjator dialogu

Jako kardynał sekretarz stanu z bliska śledzi najdelikatniejsze sprawy dyplomatyczne: od Chin po Kolumbię i Wenezuelę. W sierpniu 2017 r. udał się do Rosji, gdzie spotka się z prawosławnym patriarchą Cyrylem i z Władimirem Putinem.

Stale "trzyma rękę na pulsie" odnośnie rosyjskiej agresji na wschodnią Ukrainę i napiętych obecnie stosunków między obu krajami. Po incydencie z okrętami wojennymi na Morzu Azowskim w listopadzie 2018 r. przestrzegał: "Obie strony winny wykazać się mądrością, aby uniknąć dojścia do punktów, od których "nie ma odwrotu". W 2016 r. odwiedził Zaporoże, Kijów i Lwów. Głównym celem wizyty na Ukrainie było "zawiezienie i przekazanie solidarności papieża z cierpiącą ludnością tego umiłowanego narodu w sytuacji trwającej od tak długiego czasu wojny".

Pytany o sytuację na Bliskim Wschodzie, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej nie raz przyznaje, że region ten ma priorytet w kręgu jego zainteresowań. Jako podsekretarz ds. relacji z państwami w Sekretariacie Stanu w latach 2002-2009 prowadził rokowania z Izraelem w ramach Stałej Dwustronnej Komisji Roboczej Państwa Izrael i Stolicy Apostolskiej. Trwające od prawie 20 lat rozmowy nt. własności kościelnej i kwestii opodatkowania instytucji kościelnych powinny wkrótce zakończyć podpisaniem układu w tej sprawie.

Kard. Parolin odwiedzał także komunistyczny Wietnam. Dzięki jego wysiłkom powstała tam Wspólna Grupa Robocza, która ma doprowadzić do nawiązania stosunków dyplomatycznych. Podkreślał, że Stolica Apostolska respektuje niepodległość i suwerenność Wietnamu, a działalność Kościoła w tym kraju nie ma charakteru aktywności politycznej. Zaznaczał też, że Kościół zachęca wiernych, aby byli dobrymi obywatelami, działającymi na rzecz dobra wspólnego swej ojczyzny. Choć nadal stosunki Kościół-państwo są tam napięte, m.in. ze względu na spory o własność kościelną i aresztowania katolików sprzeciwiających się samowoli władzy, to od 2011 r. regularnie może odwiedzać Wietnam papieski przedstawiciel, rezydujący na co dzień w Singapurze, abp Leopoldo Girelli. W wyniku działań Watykanu i osobistego zaangażowania kardynała w grudniu 2018 r. zapowiedziano ustanowienie nuncjatury w Hanoi, co będzie zapewne związane z nawiązaniem oficjalnych stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Socjalistyczną Republiką Wietnamu.

Kard. Parolin już w latach 2005-2007 dwukrotnie odwiedził Chińską Republikę Ludową. Jak wiadomo rozmowy z rządzącymi tym krajem komunistami nie należą do łatwych, ale dialog z Pekinem należy do priorytetów Stolicy Apostolskiej. Wieloletnie rozmowy i osobiste zaangażowanie kardynała przyniosły konkretne rezultaty. 22 września 2018 r. podpisano porozumienie z Chinami w sprawie biskupich nominacji, co uznano za jedno z najważniejszych umów, jakie udało się zawrzeć w ostatnim czasie Stolicy Apostolskiej.

Polityka międzynarodowa

Zdaniem sekretarza stanu, pokój na świecie nie jest celem pracy watykańskiej dyplomacji, ale na pewno jedną z racji jej istnienia. Jeśli cieszy się ona tak dobrą opinią i akceptacją w całym świecie, to dzieje się tak dlatego, że działa ponad interesami narodowymi, które czasem są bardzo partykularne. Dodał, że stanowisko Stolicy Apostolskiej pokazuje zawsze wizję dobra wspólnego całej ludzkości.

Jako podsekretarz ds. relacji z państwami kard. Parolin wielokrotnie stał na czele delegacji Stolicy Apostolskiej na różne konferencje międzynarodowe i zabiera głos w sprawach polityki międzynarodowej. Np. podkreślał potrzebę przychylności Unii Europejskiej dla kandydatury Ukrainy i innych państw Europy Wschodniej. Przypomniał, że chodzi raczej o powrót niż o wejście tych krajów do europejskiego domu.

W kwestii rozbrojenia, zwłaszcza arsenału jądrowego, przypominał, że „samo ustanawianie nowych praw nie wystarcza. Poszczególne państwa muszą je wprowadzać w życie. Zasada ta dotyczy tak rozbrojenia jak i zakazu rozprzestrzeniania broni nuklearnej”.

Mówiąc o terroryzmie wyrażał przekonanie, że wspólnota międzynarodowa musi dokładnie zdefiniować ten termin. Powinna też objąć ochroną te kraje, które same nie są w stanie stawić czoła szerzącemu się na ich terytorium terroryzmowi.

Wskazywał na rabunkową gospodarkę prowadzoną przez wielkie koncerny w krajach rozwijających się. Nawiązując do nauczania Kościoła w tej kwestii przypomniał, że bogactwa naturalne nie mogą być eksploatowane i wykorzystywane ze szkodą dla kogokolwiek.

Podkreślał, że Stolica Apostolska niezmordowanie powtarza, iż działaniom na rzecz zapewnienia pokoju i stabilizacji winno towarzyszyć zaangażowanie w popieranie wartości duchowych, moralnych i religijnych. Z nową energią trzeba zająć się wychowaniem do współistnienia i wzajemnego zaufania, zakorzeniając to mocno w poszanowaniu religii, historii, kultury i wartości każdej osoby ludzkiej.

Zapewniał, że instytucje Kościoła katolickiego są bardzo aktywne w dziedzinie wychowawczej, działając na rzecz jeszcze silniejszego wychowania do szacunku wobec innych, do dialogu i otwarcia na wszystkich. Kościół jest przy tym świadom, że chodzi o priorytety strategiczne dla dzisiejszych społeczeństw wieloetnicznych i wielokulturowych - mówił kard. Parolin.

Docenić Amerykę Łacińską

Trzeba bardziej włączyć wkład Ameryki Łacińskiej w życie Kościoła powszechnego - uważa kard. Parolin, który przez cztery lata (2009-2013) był nuncjuszem apostolskim w Wenezueli. Jego zdaniem w Kościele daje się zauważyć „szczery wysiłek” zrozumienia bogactwa tego kontynentu. Podkreślił żywiołowe przeżywanie w Ameryce Łacińskiej kościelnej przynależności i religijności, zwłaszcza pobożności maryjnej, oraz duże zaangażowanie świeckich w życie tamtejszego Kościoła. Jest to bardzo cenne ze względu na rozległość parafii i małą liczbę księży, jak też prozelityzm sekt.

Jako nuncjusz w Caracas abp Parolin podejmował niecodzienne inicjatywy. Np. w Dniu Matki, w maju 2013 r. uczcił wszystkie matki uczestniczące we Mszy św. w kaplicy nuncjatury. Oprócz błogosławieństwa otrzymały one wykonane w szkle figurki aniołów oraz kartkę z życzeniami. Upominki papieski przedstawiciel wręczał osobiście po zakończeniu Mszy św.

O ochronę Stworzenia

Gdy chodzi o ochronę środowiska, kard. Parolin nie raz przypominał, że badania naukowe wykazały związek między działaniami człowieka a zmianami klimatycznymi. Wyników tych badań nie powinno się jednak wyolbrzymiać ani minimalizować w imię polityki, ideologii czy własnych interesów. Należy je poważnie studiować, by dać zdrowe podstawy do skutecznych decyzji politycznych. Przestrzegał przed tendencjami skrajnymi w kwestiach ekologicznych. Z jednej strony lekkomyślnością byłoby całkowite wykorzystywanie światowych zasobów naturalnych bez liczenia się, jakie są tego konsekwencje. Z drugiej jednak niesłuszne jest również traktowanie ziemi jako jedynego dobra, dla którego ludzkość stanowiłaby jakoby zagrożenie, a stąd należałoby drastycznie ograniczać jej przyrost i działania.

Zwracał uwagę na potrzebę międzynarodowej strategii w zakresie łagodzenia zmian klimatycznych. Trzeba uwzględniać fakt, że ich skutki cierpią przede wszystkim kraje ubogie i najbardziej bezbronne grupy społeczne. Programy w tej dziedzinie napotykają przeszkody natury nie tyle technicznej, co społecznej i politycznej. Konieczna jest praca wychowawcza, by zmienić wrodzone, egoistyczne postawy w wykorzystywaniu bogactw naturalnych. Rządy winny stosować bodźce ekonomiczne zachęcające przedsiębiorców do rozwijania technologii sprzyjających środowisku.

Podczas 24. Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu COP24 w grudniu 2018 r. w Katowicach kard. Parolin uczestniczył w oficjalnym otwarciu katowickiego spotkania, zabrał głos na sali plenarnej oraz spotkał się z prezydentem RP Andrzejem Dudą. Kardynał przypomniał, że z punktu widzenia Stolicy Apostolskiej program walki z globalnym ociepleniem musi być oparty na trzech filarach. Pierwszym z nich jest fundament etyczny. Drugi to przekonanie o możliwości osiągnięcia trzech celów: dowartościowania godności osoby ludzkiej, eliminowania ubóstwa oraz łagodzenia wpływu zmian klimatu w sposób odpowiedzialny i dostosowany do warunków. Trzeci filar to „skupianie się na spełnieniu obecnych i przyszłych potrzeb”.

Przyjaciel Polaków

Wenezuelska Polonia podkreśla, że kard. Parolin jest przyjacielem Polaków. W kwietniu 2010 r. odprawił w jednym z kościołów w stolicy Wenezueli Mszę św. za ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. „Tą Mszą św. chcemy wyrazić narodowi polskiemu naszą solidarność i współczucie” - powiedział, rozpoczynając liturgię, dyplomata papieski. Podkreślił, że „niezbadane są wyroki Boga, który wezwał do siebie wszystkich: od ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, przez parę prezydencką, po młodych, wchodzących dopiero w życie asystentów”. W homilii zaś przypomniał, że ponad 20 tysięcy polskich oficerów zamordowano w Katyniu strzałami w tył głowy, a następnie zakopano w zamaskowanych rowach, a Związek Radziecki i jego kolejni przywódcy przyjęli politykę zaprzeczania tej nieludzkiej zbrodni. Dlatego „dla Lecha Kaczyńskiego Katyń miał szczególne, symboliczne znaczenie”.

W 2007 r. abp Parolin odwiedził Polskę. Podczas VII Dnia Papieskiego, obchodzonego pod hasłem: „Jan Paweł II - obrońca godności człowieka” mówił na Uniwersytecie Warszawskim o przełomowym znaczeniu Jana Pawła II dla rozumienia papieskiej dyplomacji jako narzędzia obrony praw i godności człowieka. Kwestia praw człowieka stanowiła centralny temat papieskiego nauczania, zaś osobiste zaangażowanie Jana Pawła II na rzecz pokoju, wpływ na środowiska katolickie i zdolność wstrząśnięcia światową opinią publiczną zaowocowały nowym postrzeganiem Kościoła katolickiego jako obrońcy światowego pokoju. Wielkie znaczenie przywiązywał on do prawa międzynarodowego oraz wspólnoty międzynarodowej. Dostrzegał konieczność rozdziału Kościoła od państwa. Zwracał jednak uwagę, że dialog i współpraca tych obu podmiotów, skierowanych ku ludzkiemu dobru, może bardzo wzbogacać społeczeństwo.

Jako sekretarz stanu kilkakrotnie odwiedzał Polskę. Jego pięciodniowa wizyta w dniach 31 maja ‒ 3 czerwca 2014 była związana z 25. rocznicą polskiej wolności i wznowienia stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską oraz z dziękczynieniem za kanonizację św. Jana Pawła II. Kard. Parolin przewodniczył uroczystej Mszy św. przy Świątyni Opatrzności Bożej z okazji 25-lecia odrodzenia wolnej Polski. Z prezydentem Bronisławem Komorowskim rozmawiał o zaplanowanej wizycie Franciszka do Polski oraz o perspektywach rozwiązania kryzysu rosyjsko-ukraińskiego. Kard. Parolin uczestniczył także w jubileuszowej sesji w Sekretariacie Episkopatu upamiętniającej wznowienie stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Polską oraz spotkał się z polskimi biskupami.

Ponownie kard. Parolin przybył do Polski 14–15 kwietnia 2016 r. jako legat papieski na obchody 1050-lecia chrztu Polski w Gnieźnie i Poznaniu podczas których wezwał: "Nie spoczywajcie na laurach, odczytajcie znaki czasu, szukajcie nowych metod duszpasterskich".

Kardynał przyjeżdżał do Polski nie tylko z okazji doniosłych uroczystości. W maju 2017 r. w Łowiczu udzielił święceń biskupich ks. prał. Andrzejowi Józwowiczowi, którego papież mianował nuncjuszem apostolskim w Rwandzie.

Ponadto 8 listopada 2018 r. w rzymskiej bazylice Matki Bożej Większej przewodniczył Mszy św. z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Uczestniczyli w niej polscy duchowni, dyplomaci, przedstawiciele Polonii i przebywający w Rzymie turyści.

------

Kard. Pietro Parolin, arcybiskup tytularny Acquapendente, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej urodził się 17 stycznia 1955 w Schiavon koło Vicenzy w północnych Włoszech. W wieku 14 lat wstąpił do niższego seminarium duchownego w Vicenzy. Święcenia kapłańskie przyjął 27 kwietnia 1980 r. Przez dwa lata był wikariuszem w parafii pw. Trójcy Świętej w Schio. Następnie został wysłany na studnia na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie uzyskał doktorat z prawa kanonicznego, zaś tematem jego pracy był Synod Biskupów.

W 1983 roku jego biskup wysłał go do przygotowującej dyplomatów watykańskich Papieskiej Akademii Kościelnej. 1 lipca 1986 rozpoczął służbę w dyplomacji Stolicy Apostolskiej. Pracował w przedstawicielstwach papieskich w Nigerii (1986-1989) i Meksyku (1989-1992). Uczestniczył tam w negocjacjach, które doprowadziły do uznania osobowości prawnej Kościoła katolickiego i nawiązania stosunków między Meksykiem a Stolicą Apostolską. Po powrocie do Watykanu był odpowiedzialny w kierowanym przez kard. Angelo Sodano Sekretariacie Stanu za Hiszpanię, Andorę, zaś od roku 2000 za Włochy i San Marino. Zna włoski, angielski, francuski i hiszpański.

Od 30 listopada 2002 roku był podsekretarzem ds. Relacji Stolicy Apostolskiej z Państwami ("wiceszefem dyplomacji watykańskiej"). Wielokrotnie stał na czele delegacji Stolicy Apostolskiej na różne konferencje międzynarodowe, zwłaszcza nt. rozbrojenia jądrowego i do rozmów z rządami niektórych państw. Przez kilka lat przewodniczył delegacjom watykańskim rozmawiającym z władzami Wietnamu i – nieco rzadziej – Izraela. W lutym 2009 r. udało mu się wypracować porozumienie z rządem w Hanoi, które może zaowocować nawiązaniem pełnych stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Wietnamem.

W latach 2005-2007 dwukrotnie odwiedził Chińską Republikę Ludową. 17 sierpnia 2009 roku został mianowany nuncjuszem w Wenezueli, w okresie, gdy relacje między socjalistycznym prezydentem Hugo Chavezem a Kościołem były szczególnie napięte. Sakrę biskupią przyjął 12 września 2009 roku z rąk papieża Benedykta XVI. Podczas swej posługi w tym kraju doprowadził do względnej poprawy relacji między jego władzami a Stolicą Apostolską.

31 sierpnia 2013 r. papież Franciszek mianował go sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej. Ze względu na kłopoty zdrowotne swój urząd objął z miesięcznym opóźnieniem – w połowie listopada 2013 r.

22 lutego 2014 r. Ojciec Święty włączył go do Kolegium Kardynalskiego. Kard. Parolin pełni także szereg innych ważnych funkcji, uczestnicząc m.in. w pracach Rady Kardynałów, którym papież poprosił o pomoc w reformowaniu Kurii Rzymskiej i zarządzaniu Kościołem. 15 stycznia 2014 papież mianował go członkiem komisji kardynalskiej nadzorującej Instytut Dzieł Religijnych (IOR). Jest też członkiem Kongregacji ds. Biskupów oraz Kongregacji dla Kościołów Wschodnich.

28 czerwca 2018 r. Franciszek podniósł kard. Parolina do rangi kardynała biskupa, na równi z pozostałymi kardynałami biskupami położonych w pobliżu Rzymu diecezji suburbikarnych, pomimo nieprzydzielenia mu żadnej z nich.

Tagi:
kard. Parolin

Kard. Parolin: zakończcie wojnę w Syrii!

2019-09-25 14:17

vaticannews / Nowy Jork

„Odłóżcie na bok osobiste interesy by zakończyć wojnę w Syrii!” – wezwał uczestników Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku watykański Sekretarz Stanu. „Stawką jest nie tylko stabilność Bliskiego Wschodu, ale także przyszłość młodych ludzi, urodzonych i wychowanych poza granicami własnego kraju, często pozbawionych możliwości kształcenia i podstawowych środków do życia. Zbyt często stają się oni łatwą ofiarą przestępczości i radykalizacji” – dodał kard. Pietro Parolin.

Artur Stelmasiak
Kardynał Pietro Parolin

Zdaniem watykańskiego hierarchy konflikt należy rozwiązać nie poprzez działania militarne, ale „za pomocą dyplomacji, dialogu i negocjacji oraz przy zaangażowaniu społeczności międzynarodowej”. Jednocześnie kard. Pietro Parolin zapewnił, że „Stolica Apostolska i Kościół będą nadal angażować się w poszukiwanie rozwiązań kryzysu i udzielać pomocy ludziom dotkniętym konfliktem w Syrii oraz uchodźcom, bez względu na tożsamość religijną czy etniczną”.

W imieniu Stolicy Apostolskiej kardynał Sekretarz Stanu wezwał wspólnotę międzynarodową do zniesienia sankcji nałożonych na Syrię, które – jego zdaniem – „najbardziej dotykają ludność cywilną”, a także do stworzenia warunków „bezpiecznego powrotu uchodźców oraz osób przesiedlonych wewnątrz kraju”.

Kard. Pietro Parolin podkreślił również, że chrześcijanie i mniejszości religijne zawsze odgrywały szczególną rolę w strukturze społecznej Bliskiego Wschodu. „Należy doceniać ich wkład w proces pojednania” – powiedział.

Kardynał zapewnił, że Stolica Apostolska nadal śledzi z „wielkim niepokojem tę tragedię”, która od ponad ośmiu lat dotyka ludność syryjską i powoduje dramat humanitarny. Przypomniał, że właśnie w sprawie jego zażegnania Papież Franciszek napisał pod koniec czerwca list do prezydenta Baszara al-Assada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świątynia Opatrzności Bożej: Msza św. w intencji Ojczyzny

2019-11-11 09:48

tk, lk, kos / Warszawa (KAI)

Prezydent, przedstawiciele rządu i parlamentarzyści, nuncjusz apostolski i przedstawiciele Episkopatu uczestniczyli we Mszy św. sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej w 101. rocznicę odzyskania niepodległości. Homilię wygłosił biskup polowy Józef Guzdek, który apelował, aby przyszłość narodu budować na prawdzie i zaufaniu. W południe przy Grobie Nieznanego Żołnierza odbędzie się uroczysta zmiana warty.

Łukasz Krzystofka/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Msza św. w intencji Ojczyzny

Na początku Mszy św. odśpiewano hymn narodowy. – Wolność została wywalczona, ale też przez Pana Boga została Polakom dana i zadana – powiedział kard. Kazimierz Nycz rozpoczynając liturgię. Metropolita warszawski podkreślił, że uczestnicząc w Eucharystii chcemy „dziękować za sukcesy i modlić się o jej szczęśliwą przyszłość”. Przypomniał, że podczas Eucharystii zapłonie Świeca Niepodległości ofiarowana Warszawie przez Piusa IX w 1867 r. z życzeniem, by zapalono ją dopiero wówczas, gdy Polska będzie już wolna. – Ta świeca będzie przypominać to, co wydarzyło się w 1918 ale też ma uświadamiać Polakom, że wolność została wywalczona, ale została Polakom przez Pana Boga dana i zadana – powiedział, dodając: „Jesteśmy pokoleniem troski o niepodległość”.

W 1920 r. kard. Edmund Dalbor wraz z arcybiskupem metropolitą warszawskim kard. Aleksandrem Kakowskim, przywieźli świecę z Watykanu do archikatedry warszawskiej, gdzie podczas uroczystej Eucharystii zapalił ją marszałek Sejmu Ustawodawczego Wojciech Trąmpczyński na znak tego, że Ojczyzna odzyskała wolność. Ten historyczny moment przerodził się już w tradycję zapalania świecy w czasie Święta Niepodległości. Jest ona symbolem spełnienia marzeń wielu poprzedzających nas pokoleń, które w czasach zaborów przechowały w sercach ideę wolnej Ojczyzny i tej idei poświęcały swe wysiłki, a nieraz także życie.

Homilię wygłosił biskup polowy Józef Guzdek, który podkreślił, że wśród licznych przyczyn, które umożliwiły odzyskanie przez Polskę niepodległości było wzajemne zaufanie. – Polacy z trzech zaborów, o różnych przekonaniach politycznych, wierzący i niewierzący, katolicy, prawosławni i ewangelicy oraz wyznawcy innych religii wznieśli się ponad wszelkie podziały. Stanęli w jednym szeregu. Odzyskanie niepodległości oraz służbę odradzającej się Rzeczpospolitej uznali za cel, który wszystkich zjednoczył – powiedział.

Przypomniał, że w „polskiej armii walczyli żołnierze z różnych zaborów, a dowodzili nimi oficerowie, którzy kończyli wojskowe szkoły w Petersburgu, Wiedniu i w Berlinie”. – Zaufali sobie wzajemnie. Razem odnosili sukcesy poszerzając granice Rzeczpospolitej, a zwłaszcza odnosząc spektakularne zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej – powiedział.

Biskup Guzdek podkreślił, że gdy w historii narodu panowały „zgoda, współpraca i wzajemne zaufanie oraz poszanowanie godności i podstawowych praw mieszkańców kraju, Polska rozwijała się i umacniała swoją pozycję międzynarodową a Polakom żyło się dostatniej”. – Gdy zaufanie zostało zdominowane przez podejrzliwość, budziły się demony fałszywych oskarżeń, zapełniały się więzienia, wobec niewinnych wykonywano karę śmierci – powiedział. Zwrócił uwagę, że w powojennej Polsce na liście podejrzanych znaleźli się m.in. członkowie Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierze Armii Krajowej oraz wracający z emigracji żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. – Na tej liście znalazł się także Kościół katolicki, o czym świadczy uwięzienie kard. Stefana Wyszyńskiego Prymasa Polski i innych biskupów oraz pokazowe procesy, kary więzienia i brutalne mordy dokonane na wielu kapłanach – powiedział.

Ordynariusz Wojskowy podkreślił, że zaufanie Bogu jest fundamentem, „na którym wznosi się gmach naszej wiary”. – Zaufanie drugiemu człowiekowi jest warunkiem niezbędnym udanego życia w małżeństwie i rodzinie oraz wychowania młodego pokolenia – powiedział.

Zdaniem bp. Guzdka w Narodowe Święto Niepodległości „trzeba z całą mocą powiedzieć, że również w życiu naszego narodu bardzo potrzeba zgody i wzajemnego zaufania”. – Jedności nie zbudujemy krótkowzrocznym i lekkomyślnym „zapomnieniem” lub „grą w przebaczenie”. Nie wolno bagatelizować win, ale też należy odrzucić ducha zemsty. Pamięć – tak, ale nigdy pamiętliwość. Trzeba mozolnie dążyć do prawdy, wszak rozmycie granicy pomiędzy dobrem i złem prowadzi do pozornej jedności – powiedział.

Biskup Guzdek zwrócił uwagę, że „na drodze budowania wzajemnego zaufania w naszej Ojczyźnie mamy wielu wspaniałych przewodników”. Przypomniał osoby kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia oraz św. Jana Pawła II. – Przed czterema laty ważne słowa o współpracy, zaufaniu i służbie narodowi padły z sejmowej mównicy. Ówczesny Marszałek Senior apelował: „Mamy obowiązek mówić wspólnym głosem. Mamy obowiązek, spierając się, dochodzić do porozumienia i służyć Polsce, służyć wszystkim obywatelom. To nasza wielka odpowiedzialność i nasze wyzwanie” – przypomniał słowa Kornela Morawieckiego bp Guzdek.

Ordynariusz Wojskowy powiedział, że „każde z tych przesłań zostało przyjęte ze zrozumieniem i nagrodzone głośnymi brawami”. – Dziś trzeba zapytać: Czy potrafimy słowa proroków naszych czasów zamieniać w czyn? Na ile posiane ziarno wydało plon większego zaufania, wzajemnego szacunku i współpracy dla dobra umiłowanej Ojczyzny? – zachęcał do refleksji bp Guzdek.

Hierarcha zaapelował, aby „powstrzymali się od wszelkich działań i zamilkną głosy tych, którzy mówią: »Jeśli Polska ma być urządzona nie według moich myśli, lepiej żeby jej nie było«. Oby w naszej Ojczyźnie już bezpowrotnie zaprzestano rzucać kamieniami w tych, którzy mają inne pomysły na zagospodarowanie przestrzeni wolności. Potrzebne są dialog, bliskość i zaufanie – zachęcał. Dodał, że misją Kościoła „jest budowanie mostów porozumienia i wzajemnego zaufania”. – Zatem widząc zdradę Ewangelii, brak zaufania i poszanowania drugiego człowieka, Kościół ma prawo powtarzać do córek i synów katolickiej wspólnoty skargę Jezusa: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie” (Mt 15,8) – powiedział.

Na koniec podkreślił, że od zaufania zbudowanego na prawdzie zależy przyszłość naszej Ojczyzny. – Pamiętajmy, że ponad sto lat temu wzajemne zaufanie stało się dźwignią odrodzenia Niepodległej. Nie wolno nam o tym zapomnieć! Dlatego „Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu”. Zaufaj mu! Od zaufania zbudowanego na prawdzie zależy bowiem przyszłość naszej Ojczyzny. Niech nam Bóg błogosławi! – zakończył.

Po homilii odbył się akt zapalenia przez prezydenta RP Andrzeja Dudę świecy Piusa IX. Eucharystię koncelebrowali abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce, biskupi obydwu diecezji warszawskich, kapelani Ordynariatu Polowego oraz archidiecezji warszawskiej. Uczestnikami liturgii Eucharystii byli prezydent Andrzej Duda z małżonką, marszałkowie Sejmu i Senatu Elżbieta Witek i i Stanisław Karczewski, członkowie rządu, a także licznie zgromadzeni parlamentarzyści, duchowni i wierni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaduszkowa zaduma nad Ofiarami Katynia i Smoleńska

2019-11-12 14:20

Redakcja

Jadwiga Wiśniewska Poseł do Parlamentu Europejskiego po raz 7. zorganizowała w Częstochowie Zaduszki Katyńskie, podczas których 20 młodych ludzi z województwa śląskiego odebrało z jej rąk pamiątkowe publikacje, będące owocem Jubileuszowego Wojewódzkiego Konkursu Historyczno-Literackiego „Prawda i kłamstwo o Katyniu”, który Europoseł Jadwiga Wiśniewska organizuje od 10 lat. Konkurs jest szansą dla młodzieży na debiut literacki. Najlepsze eseje publikowane są w pokonkursowych tomikach, a ich promocja corocznie odbywa się podczas Zaduszek Katyńskich.

Archiwum organizatorów

Pomysł organizacji Konkursu „Prawda i kłamstwo o Katyniu” zrodził się w 2009 r., kiedy zbliżała się 70. rocznica Zbrodni Katyńskiej. Rozstrzygnięcie I edycji, nad którą patronat honorowy objął Prezydent RP Prof. Lech Kaczyński, odbyło się w cieniu Tragedii Smoleńskiej. W dotychczasowych X edycjach, wzięło udział 2385 uczniów z całego województwa śląskiego.

- Autorami publikacji są wrażliwi młodzi ludzie, którzy w swoich sercach pielęgnują pamięć o Ofiarach Katynia i innych miejscach Golgoty Wschodu. Poszukują światła prawdy o Zbrodni Katyńskiej i niosą je do swoich rodzin, szkół, miast i miasteczek. Kruszą tym samym mur katyńskiego kłamstwa, jasno wskazując kto jest ofiarą, a kto katem. I choć minęło 10 lat, wciąż towarzyszy mi wzruszenie i poczucie dumy z młodego pokolenia Polaków, które nie dezerteruje, nie uchyla się od powinności, jaką jest docieranie do prawdy – podkreślała Europoseł Jadwiga Wiśniewska.

Archiwum organizatorów

Sala częstochowskiego Muzeum wypełniła się po brzegi. Przybyłych gości w zaduszkową zadumę wprowadził koncert „A świadkami były drzewa…” w wykonaniu młodzieży z I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie. Na scenie wybrzmiała także „Modlitwa Smoleńska” znajdująca się na Epitafium Smoleńskim na Jasnej Górze. Szczególnie wzruszającym momentem było odczytanie przez Kacpra Męcka, ucznia VII Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Częstochowie, fragmentów niewygłoszonego przemówienia Śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego przygotowanego na obchody 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej.

Modlitwie w intencji Ofiar Katynia i Smoleńska, które połączyły wspólne epitafia, przewodniczył Arcybiskup dr Wacław Depo Metropolita Częstochowski. W imieniu młodzieży głos zabrał Jarosław Bełza, uczeń z Sosnowca, laureat i dwukrotny finalista, który podkreślił, że Konkurs jest ważną częścią jego młodzieńczego, szkolnego życia.

Z perspektywy X edycji widać, że Konkurs stał się szczególnym projektem edukacyjnym, o wysokim poziomie merytorycznym i naukowym, co podkreślał w swojej wypowiedzi dr Andrzej Sznajder Dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach.

W Zaduszkach Katyńskich wzięli udział parlamentarzyści, samorządowcy, rektorzy śląskich uczelni wyższych, członkowie Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Częstochowie, przedstawiciele służb mundurowych, mediów, członkowie Komisji Konkursowej, dyrektorzy i nauczyciele szkół, a przede wszystkim mieszkańcy województwa śląskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem