Reklama

Jasna Góra: dziś Święto Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast

2019-03-08 11:58

it / Jasna Góra (KAI)

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

„Wychowanie do wartości” to motto tegorocznego Święta Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast przeżywanego dziś na Jasnej Górze. Celem organizowanego już po raz dwunasty spotkania jest zawierzenie Maryi Królowej Polski oraz ukazanie piękna kobiecego powołania i roli niewiast w życiu rodziny i Narodu. To okazja, by przypomnieć, że Jasnogórska Maryja od wieków stanowi ważny punkt odniesienia dla kobiet.

Mszy św. o godz. 18.30 w Kaplicy Matki Bożej przewodniczyć będzie bp Andrzej Przybylski z Częstochowy. Podczas Eucharystii kobiety modlić się będą o umiejętność kochania i służenia na wzór Maryi.

Do sprawowania Mszy św. zostanie użyty, specjalnie wyjęty na tę okazję z jasnogórskiego skarbca, kielich mszalny nazwany „Kielichem Życia i Przemiany”. 3 maja 1982 r., delegacje kobiet polskich złożyły go Jasnogórskiej Pani jako wotum dziękczynienia za Jej 600-letnią opiekę nad Polskim Narodem i z prośbą o przemianę życia Polaków.

Po Eucharystii o 19.30 odbędzie się okolicznościowe spotkanie w Kaplicy Różańcowej. Gośćmi będą: Małgorzata Nawrocka, pisarka, dziennikarka, autorka książek, scenariuszy teatralnych i szkolnych podręczników oraz Jadwiga Wiśniewska, polska polityk, pedagog, deputowana do Parlamentu Europejskiego. Wieczór zakończy Apel Jasnogórski o godz. 21.00.

Reklama

Wybór tematu „Wychowanie do wartości” tegorocznej refleksji na Święto Kobiet jest odpowiedzią na słowa papieża Franciszka, który podczas jednego ze spotkań z kobiecymi stowarzyszeniami powiedział, że „szczególną rolą kobiety jest rodzenie nowego życia i to nie tylko w sferze biologicznej, ale także edukacyjnej, w tym wychowywaniu w wierze”.

Święto Kobiet jest okazją do przypomnienia o szczególnych wotach ofiarowanych Maryi przez Polki. Wśród nich są królewskie symbole: berło i jabłko, ofiarowane przez kobiety 3 maja 1926 r. jako wotum wdzięczności za zmartwychwstanie Polski i Cud nad Wisłą.

Szczyt berła wieńczy srebrny orzeł z krwawą smugą na piersi. Orzeł został zrobiony ze srebrnych obrączek ślubnych wieśniaczek, a jedną z ozdób obsady stanowi szpilka wykonana przez żołnierza z Legionu generała Dąbrowskiego.

Przekazanie insygniów królewskich, berła i jabłka, poprzedziła na Jasnej Górze pielgrzymka członkiń i delegatek wszystkich organizacji kobiecych z całej Polski. Na to spotkanie przybyło około tysiąca dwustu kobiet. Wśród nich nie zabrakło takich, które poprzez swoją wszechstronną działalność już sporo uczyniły dla dobra Narodu. Podjęto wówczas wiele cennych uchwał w sprawie wychowania młodego pokolenia, uświadomiono sobie doniosłość posłannictwa kobiety w Polsce. „Kobiety polskie, czytamy w odezwie - rozmodlone przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej ślubowały, w imieniu wszystkich swoich sióstr i koleżanek Polek, złożyć w święte ręce swej Królowej złote berło, by przekazać Jej władzę nad naszymi duszami, w przekonaniu, że gdy Najświętsza Maryja Panna przyjmie w swe przeczyste dłonie władzę nad Polską, spełnią się nasze pragnienia pomyślności dla polskich rodzin, Ojczyzny i jej przyszłości".

Z kolei składając wotum polskie kobiety ślubowały „w duszy stać wiernie i czujnie na straży świętej wiary katolickiej i czystości ducha narodowego, zarówno przy ognisku domowym, jak w życiu publicznym, strzec świętości rodziny chrześcijańskiej, na nierozerwalności Sakramentu małżeństwa opartej, zwalczać pogańskie obyczaje, bezbożne prawa i bezbożnych ludzi”.

To przesłanie ówczesnych kobiet polskich, powierzających siebie i wszystko co Polskę stanowi opiece Jasnogórskiej Bogarodzicy, jest wskazówką dla współczesnych, by właściwie odczytać swoją kobiecą godność, powołanie i posłannictwo.

Organizatorami Święta Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast są: oddział w Częstochowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz klasztor OO. Paulinów na Jasnej Górze.

Tagi:
Jasna Góra Dzień Kobiet

Reklama

Kończą się obchody Dnia Papieskiego

2019-10-22 20:24

O. Stanisław Tomoń BPJG/es

Dziś, 22 października, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II na Jasnej Górze kończą się Obchody Dnia Papieskiego. Tegoroczne obchody, zainaugurowane 13 października katechezą z Janem Pawłem II, stanowiły przypomnienie znaczenia pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski, której jubileusz 40-lecia obecnie przeżywamy. Zorganizowane zostały w ramach projektu edukacyjnego ‘Nadzieja. Zwycięstwo’, wspartego przez ogólnopolski program ‘Niepodległa’.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

W ramach kilkudniowych obchodów w Sali Papieskiej otwarta została wystawy amatorskich zdjęć „Co nam zostało z tamtych dni - Jan Paweł II na Ziemi Częstochowskiej w 1979 roku”. Odbyło się także spotkanie przedszkolaków i uczniów „O nadziei w Dniu Papieskim”.

W czasie przeżywanych dni wspomnień papieża Polaka nie zabrakło również muzycznego akcentu. W niedzielę, 20 października, w Sali Papieskiej zabrzmiał koncert z elementami refleksji św. Jana Pawła II „Tradycja i polskość w pieśniach Stanisława Moniuszki”. Pieśni ze „Śpiewnika domowego” wykonali studenci Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej w Krakowie pod kierunkiem dr hab. Katarzyny Suskiej-Zagórskiej, wybitnej śpiewaczki operowej. Święty Jan Paweł II pisał o Stanisławie Moniuszce w książce „Pamięć i tożsamość”.

„Dzieło Moniuszki było naturalnym wyborem, gdyż oddaje charakter naszego narodu i przywołuje patriotyczne uczucia. Ważne jest również to, że z racji 200. rocznicy urodzin kompozytora obchodzimy Rok Stanisława Moniuszki” – powiedziała w rozmowie dla Radia Jasna Góra Katarzyna Suska-Zagórska.

W wydarzeniu udział wzięli m.in. Lidia Burzyńska, poseł na Sejm RP; Alicja Janowska, dyrektor częstochowskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Katowicach i o. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego. Koncert poprowadziła Izabela Tyras z Radia Jasna Góra.

* * *

W liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, 22 października, tradycyjnie na Mszę św. do jasnogórskiego sanktuarium przybyła społeczność Szkoły Podstawowej Sióstr Zmartwychwstanek w Częstochowie. Uczniowie, siostry i nauczyciele odwiedzają co roku Jasną Górę, by zapalić znicze i złożyć wiązanki kwiatów pod pomnikiem papieża Polaka. Eucharystii w jasnogórskiej bazylice przewodniczył i homilię wygłosił o. Nikodem Kilnar, krajowy duszpasterz muzyków kościelnych.

„Kto to jest święty?” – pytał uczniów w czasie homilii o. Kilnar. A oni odpowiadali: ‘to jest ktoś bardzo dobry’, ‘to jest osoba, która została wybrana przez Boga do rozpowszechniania Jego słowa’, ‘to osoba, która zrobiła coś dobrego dla ludzi’, ‘to jest taka osoba, która mało grzeszy’, ‘taka, która kocha’, ‘osoba, która zrobiła jakiś cud’, ‘albo ta osoba mogła oddać życie za wiarę w Boga’.

„Kościół wynosi na ołtarze świętych po to, żeby byli dla nas drogowskazami – wyjaśniał o. Kilnar - Świętość również jest możliwa w naszym życiu. Święci żyli wśród nas, również pielgrzymowali na Jasną Górę. Papież Jan Paweł II jako student przybywał na Jasną Górę, są jego wpisy w Bibliotece Jasnogórskiej jako studenta. Niech św. Jan Paweł II umacnia nas, abyśmy mogli pełnić Bożą wolę, tak jak On pełnił ją w sowim życiu, w każdym miejscu i czasie”.

W dzień modlitw ze św. Janem Pawłem II w Kaplicy Matki Bożej wystawiony został obraz świętego papieża Polaka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cuda uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 14:16

Znany jest cud uzdrowienia niedługo po śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Uzdrowione zostało wówczas dziecko, które uległo poparzeniom. To ten cud był badany na potrzeby beatyfikacji. Ale znane są także inne przypadki interwencji wstawienniczej kardynała. Pisze o tym Milena Kindziuk w biografii „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

Pierwszy ślad cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Stefana Wyszyńskiego sięga dnia pogrzebu Prymasa w 1981 roku. Zrozpaczona matka modliła się wtedy o zdrowie dla swojej rocznej córki. Dziewczynka była tak mocno poparzona, że wszystko wskazywało na to, iż wkrótce umrze. Kobieta, wracając od dziecka ze szpitala, na dworcu kolejowym oglądała transmisję z pogrzebu Prymasa. Wówczas resztkami sił zaczęła go błagać o pomoc. Kiedy następnego dnia lekarz powiedział jej, że dziecko będzie jednak żyło, była niezwykle zdumiona.

Ten właśnie przypadek miał zostać zbadany pod kątem cudu potrzebnego do beatyfikacji Kardynała. Pogrzeb bowiem stanowi szczególny moment, w którym utrwala się sława świętości kandydata na ołtarze. Okazało się jednak, że zaginęła dokumentacja medyczna dotycząca dziewczynki.

Znane są przypadki innych uzdrowień za wstawiennictwem prymasa Wyszyńskiego.

Czterdziestopięcioletnia mieszkanka Łodzi zachorowała na nowotwór złośliwy narządów wewnętrznych. Lekarze mówili wprost, że nie ma dla niej ratunku. Diagnoza brzmiała jak wyrok.

„I wtedy zaczęłam prosić o pomoc prymasa Wyszyńskiego, o jego wstawiennictwo za mną u Boga” – wyznawała kobieta. W szpitalu miała ze sobą obrazek z wizerunkiem Prymasa. – „Patrząc na niego, dostrzegłam w pewnym momencie, jakby wyszły z niego promienie, które objęły mnie całą. Wszystko trwało około minuty. Miałam wrażenie, jakby ze mnie coś spływało, i od razu poczułam się lepiej na duchu”.

Tydzień później nowotwór się wchłonął. Lekarze byli zdumieni, gdyż z medycznego punktu widzenia stan zdrowia nie miał prawa się poprawić. Kobieta żyje. Uważa, że dzięki wstawiennictwu kard. Wyszyńskiego.

Inny przykład to ksiądz z archidiecezji częstochowskiej, który zachorował na raka prostaty. Po operacji lekarz uznał, że choroba w tym stadium jest nieuleczalna. Wtedy wiele środowisk zaczęło się modlić o zdrowie dla niego za wstawiennictwem Prymasa. Sam kapłan natomiast udał się na Jasną Górę i całą noc modlił się przed cudownym obrazem Matki Bożej – także za przyczyną Wyszyńskiego. Nagle usłyszał wewnętrzny głos: „Zostań w domu!”. „Następnego dnia miałem jechać do Katowic na kolejną operację. Nagle zostałem olśniony łaską zdrowia. Odczułem natychmiastowe, cudowne uzdrowienie. Organizm zaczął normalnie działać, a ból całkowicie ustąpił” – wspominał kapłan. Lekarz powiedział mu wtedy: „Jeżeli ksiądz przeżyje jeden tydzień, uznam to za cud”. Po upływie tygodnia ten sam lekarz stwierdził: „Uważam ten przypadek za cud Miłosierdzia Bożego”. A duchowny jest przekonany, że uratował go Prymas.

Materiały prasowe

Powyższy tekst jest fragmentem książki Mileny Kindziuk „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem