Reklama

Beatyfikacja 9 hiszpańskich seminarzystów-męczenników z Oviedo

2019-03-09 16:21

vaticannews / Oviedo (KAI)

pl.wikipedia.org

W katedrze w Oviedo odbyła się uroczystość beatyfikacyjna 9 hiszpańskich seminarzystów, którzy zginęli za wiarę w latach 1934-1937. Najstarszy w chwili śmierci miał 25 lat, najmłodszy zaledwie 18. Uroczystościom w imieniu Papieża przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu.

Ángel Cuartas Cristóbal i jego ośmiu towarzyszy przygotowywali się do kapłaństwa w seminarium w Oviedo. Pierwszych sześciu zginęło podczas tzw. rewolucji październikowej w Asturii w 1934 r, trzej pozostali zostali rozstrzelani podczas wojny domowej w latach 1936-37. Był to czas brutalnego prześladowania Kościoła katolickiego podczas II Republiki Hiszpańskiej (1931-1939). Młodzi klerycy byli w pełni świadomi, że giną za wiarę. Przed śmiercią przebaczyli swoim oprawcom.

"Są dwie grupy. Grupa tych, którzy zostali zabici podczas tzw. rewolucji z ‘34 roku, i druga grupa, która zginęła podczas hiszpańskiej wojny domowej w 1936 i w 1937 r. Pierwsi przebywali w seminarium, w którym obecnie są dominikanie - mówi postulator w procesie beatyfikacyjnym ks. Andrés Pérez Díaz. - 5 października dotarły wiadomości o rewolucji w Mieres, Langreo. Ludzie byli bardzo zaniepokojeni tym, co się działo. Następnego dnia było już słychać strzały w San Esteban de las Cruces. Jednak tamtejsze siły porządkowe zatrzymały «rewolucjonistów». Wszędzie było słychać strzały. Wśród kleryków panował niepokój. Ostatecznie rewolucjoniści dotarli aż do miasta. Seminarzyści uciekali którędy tylko mogli. Duża grupa schowała się za budynkiem seminarium. Zostali schwytani i odesłani do więzienia w Mieres. Mniejsza grupa schroniła się w piwnicy. Było to sześciu seminarzystów i ojciec dominikanin. Spędzili tam całą noc. Rozmawiali, odmawiali różaniec, mówili o męczeństwie i o tym, co by wówczas powiedzieli. Ponieważ spędzili noc bez jedzenia i picia na drugi dzień jeden z nich wyszedł, aby poszukać czegoś do jedzenia. Został schwytany. Oznajmiono pozostałym, aby wyszli. Wyszli wszyscy z wyjątkiem dominikanina i jednego seminarzysty. Poprowadzono ich ulicą aż do miejsca, gdzie dzisiaj jest Carbonero. I tutaj ludzie zaczęli krzyczeć «matailos, matailos», «zabijcie ich, zabijcie ich» bo to księża. Zaczęto strzelać. Najpierw zginęło trzech, a później kolejni trzej, których dobito na ziemi. Jeden, choć ranny, pozostał przy życiu, ponieważ myślano, że jest studentem.”

Kolejni trzej seminarzyści zginęli podczas wojny domowej: jeden w 1936 r. a dwóch w 1937 r. Jeden zginął w San Sebastian de los Cruces, kolejny w Ponga i trzeci na plaży w Gijón, gdzie został rozstrzelany. Dwóch z nich budowało fortyfikacje, a trzeciego wyprowadzono z więzienia i rozstrzelano.

Reklama

"Jest to dzień długo oczekiwany przez diecezję Oviedo - mówi abp Jesús Sanz Montes. - Można dać życie nie zabierając go, można przebaczyć tym, którzy chcą cię pozbawić życia. Radujemy się w naszej diecezji z beatyfikacji tych dziewięciu młodych seminarzystów, którzy pod koniec swojego przygotowania do kapłaństwa zostali wezwani przez Pana, aby odprawić wyjątkową Mszę: złożyć ofiarę z własnego życia miłując i przebaczając swoim oprawcom. Chcemy oddać się w opiekę tym męczennikom, których Kościół dziś uznaje jako takich. Prosimy za obecnymi seminarzystami i za tymi, którzy przeszli przez aule naszego seminarium, i dzisiaj radują z działalności duszpasterskiej bądź obecnością w niebieskiej ojczyźnie, do której wszyscy pielgrzymujemy".

Dzisiejsza beatyfikacja była szczególnym przeżyciem dla krewnych męczenników.

Tagi:
męczennicy Hiszpania beatyfikacja

Reklama

Ziarno nowych chrześcijan

2019-07-16 11:47

Ks. Antoni Tatara
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 18-19

Takim ziarnem stały się aresztowanie, a potem zamordowanie 14 sióstr z Zakonu Matki Bożej Niepokalanej podczas straszliwych prześladowań Kościoła katolickiego w Hiszpanii w 1936 r., w okresie wojny domowej. W tym roku doczekały one beatyfikacji

www.alfayomega.es
Lata 30. XX wieku – wspólnota sióstr z Zakonu Matki Bożej Niepokalanej (koncepcjonistek) w Madrycie. 14 z widocznych na zdjęciu zakonnic nie przeżyło prześladowań religijnych

Z jednej strony dostrzegamy niewinność, cichość tych osób, które pozwalają się zabić i wypowiadają przy tym słowa przebaczenia, a z drugiej – widzimy okrucieństwo człowieka, który nie ma litości nawet dla biednych staruszek; biednych, bezbronnych kobiet – powiedział w Madrycie kard. Angelo Becciu, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, podczas beatyfikacji s. Marii Carmen Lacaba Andía (w świecie – Isabel) i jej 13 towarzyszek.

– Ta beatyfikacja nas umocniła i ukazała piękno naszego charyzmatu, dając mu siłę, która pochodzi ze świadectwa życia naszych 14 męczenniczek. Oby ta beatyfikacja i ofiara sióstr były ziarnem nowych chrześcijan i licznych powołań. Mam nadzieję, że ludzie uświadomią sobie, iż radykalizm naszego życia ma sens – powiedziała wówczas s. María Torres Ros, przełożona federacji klasztorów sióstr koncepcjonistek w Kastylii.

Beatyfikacja miała miejsce 22 czerwca br. w madryckiej katedrze La Almudena.

Droga na ołtarze

Siostry zostały zamordowane między 23 sierpnia a 8 listopada 1936 r., jednak dramat ich męczeństwa rozpoczął się już 19 lipca, kiedy to część z nich została wypędzona z madryckiego konwentu przez tzw. komunistyczny komitet rewolucyjny, który skonfiskował też budynki należące do sióstr. Codziennie grożono im śmiercią. Mogły ocalić życie, ale musiałyby wyrzec się wiary. Nie tylko je szykanowano i znieważano, ale też torturowano i głodzono. Jedna z sióstr była sparaliżowana, ale i ona nie uniknęła kaźni.

Jak podają źródła historyczne, siostry zostały rozstrzelane. Nie znamy miejsca ich pochówku. Ich ciał do tej pory nie odnaleziono.

14 męczennic koncepcjonistek doczekało już w 1946 r. „swojej” ulicy w stolicy Hiszpanii. W 2015 r. komunistyczne władze chciały zmienić nazwę tej i innych ulic, które upamiętniały męczeństwo Kościoła z lat 1936-39. Na szczęście tak się nie stało. Ta beatyfikacja katolickich ofiar hiszpańskiej wojny domowej to 13. tego rodzaju wydarzenie. Podczas poprzednich celebracji Kościół wyniósł na ołtarze aż 895 osób.

Charyzmat zgromadzenia

Zakon Niepokalanego Poczęcia (Ordo Inmaculatae Conceptionis) powstał w Hiszpanii w 1484 r. z inicjatywy św. Beatriz da Silva. Inna jego nazwa to wspomniane koncepcjonistki lub franciszkanki, ponieważ zakonnice żyją według reguły św. Franciszka z Asyżu. Obecnie mają ponad 160 klasztorów skupionych w kilku federacjach, głównie w krajach hiszpańskojęzycznych. Najwięcej monastyrów jest w Hiszpanii (ponad 80). Zakonnice są też obecne m.in. w: Meksyku, Brazylii, Kolumbii, Ekwadorze i Indiach. W Polsce ich jeszcze nie ma.

Koncepcjonistki to wspólnota kontemplacyjna, która prowadzi modlitewne życie klauzurowe. Zakonnice czczą tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Ta na wskroś maryjna duchowość ma prowadzić prostą drogą do Chrystusa.

Siostry na co dzień doskonalą się w pokorze, niezachwianej wierze, prostocie i czystości. Nieustannie modlą się za wszystkich ludzi. Dziękują Bogu Ojcu za ich życie, ale jednocześnie przepraszają za wszelakie zło. Zarabiają na swoje utrzymanie pracą swoich rąk, m.in. szyją szaty liturgiczne, malują obrazy oraz wypiekają komunikanty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież zezwolił na pielgrzymki do Medjugorie

2019-05-12 11:35

st (KAI) / Watykan, Medjugorie

Papież Franciszek postanowił zezwolić na pielgrzymki do Medjugorja, które od tej pory będą mogły być organizowane oficjalnie przez diecezje i parafie, a nie tak jak dotychczas obywać się tylko w formie prywatnej. Ogłosili to dzisiaj nuncjusz apostolski w Bośni i Hercegowinie, abp Luigi Pezzuto oraz specjalny wizytator apostolski, abp Henryk Hoser SAC. Jak podkreślił tymczasowy rzecznik Stolicy Apostolskiej, Alessandro Gisotti, nie oznacza to uznania autentyczności rzekomych objawień.

Moto Itinerari / Foter.com / CC BY-SA

Odpowiadając na pytania dziennikarzy Alessandro Gisotti, wyjaśnił, że papieska decyzja wypływa z troski o to, aby te pielgrzymki nie były interpretowane jako uwierzytelnienie „znanych wydarzeń”, które nadal wymagają zbadania przez Kościół. Dlatego należy unikać, aby takie pielgrzymki powodowały zamieszanie lub dwuznaczność w aspekcie doktrynalnym.

Jedocześnie tymczasowy rzecznik Stolicy Apostolskiej podkreślił, że decyzja ta uwzględnia znaczny napływ osób udających się do Medjugoria i obfite owoce łaski, jakie miały tam miejsce. Dodał, że wizytator apostolski „będzie miał większą swobodę w ustanawianiu - w porozumieniu z ordynariuszami miejsc – relacji z kapłanami odpowiedzialnymi za organizowanie pielgrzymek do Medjugorie, jako pewnych i dobrze przygotowanych osób, oferując im informacje i wskazówki, aby mogli owocnie prowadzić te pielgrzymki.

Decyzja papieża ma miejsce w rok od mianowania abp Henryka Hosera, emerytowanego biskupa warszawsko-praskiego specjalnym wizytatorem apostolskim dla parafii Medjugorie, na czas nieokreślony, co nastąpiło 31 maja 2018 r.

Rokrocznie do Medjugorie przybywa ok. 2,5 mln osób z całego świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczęcie Igrzysk Salezjańskich

2019-09-21 19:43

Piotr Drzewiecki


Piotr Drzewiecki

Blisko 1200 uczestników z 25 stowarzyszeń salezjańskich z całej Polski bierze udział w XXVII. Ogólnopolskich Igrzyskach Salezjańskich, jakie w piątek (20 września) rozpoczęły się w Łodzi.

Podczas uroczystej gali otwarcia obecni byli m.in: ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś metropolita łódzki, Grzegorz Wierzchowski Łódzki Kurator Oświaty, ks. Tadeusz Jarecki sdb Inspektor Warszawskiej Inspektorii Salezjańskiej, ks. Jarosław Pizoń Inspektor Wrocławskiej Inspektorii Salezjańskiej, Waldemar Buda Poseł na Sejm RP, Zbigniew Dziubiński prezes SALOS RP, ks. Edward Pleń sdb, duszpasterz sportowców.

Piotr Drzewiecki

Młodzież przeszła w radosnym pochodzie z osiedla Lumumbowo do hali sportowej na ulicy Małachowskiego, gdzie odbyła się ceremonia otwarcia.

- Celem XXVII. Ogólnopolskich Igrzysk Młodzieży Salezjańskiej jest stworzenie młodzieży salezjańskiej możliwości rywalizacji sportowej i budowania przez sport nowego świata, opartego na humanizmie i personalizmie. Jednocześnie respektując takie fundamentalne wartości jak: pokój, przyjaźń, prawda, dobro, sprawiedliwość, wolność, miłość, godność osoby, solidarność i zasad fair play – tłumaczy ks. Andrzej Kurto, organizator.

W sobotę przez cały dzień na 10 obiektach sportowych w Łodzi odbywają się rozgrywki, zaś w niedzielę finały i ceremonia wręczenia medali i pucharów. Poza tymi nagrodami drużyny i zawodnicy powalczą także o specjalny puchar dla drużyny o najwyższych walorach sportowych i etycznych, który ufundował Prezydent RP Andrzej Duda, zaś Puchar Fair Play Prezes PKOL Andrzej Kraśnicki.

W Igrzyskach bierze udział 715 młodych sportowców, którzy rywalizuję ze sobą w czterech dyscyplinach sportowych: 26 drużyn w piłce nożnej, 36 drużyn w siatkówce, 7 drużyn w koszykówce i 67 osób w tenisie stołowym. W organizacji Igrzysk pomaga 150 wolontariuszy i ponad 30 nauczycieli Zespołu Szkół Salezjańskich w Łodzi.

Piotr Drzewiecki

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem