Reklama

Częstochowa: Uniwersytet z widokiem na świat czyli Dzień Otwarty na UJD

2019-03-22 16:48

Magda Nowak

Magda Nowak/Niedziela

Dzień Otwarty Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie odbył się 22 marca ciesząc się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży.

– Pierwszy raz Dzień Otwarty odbył się pod nazwą uniwersytetu i już się okazuje, że to był strzał w dziesiątkę. Mnóstwo ludzi praktycznie z całego regionu częstochowskiego i nie tylko. Odwiedziły nas grupy m.in. z: Piotrkowa Trybunalskiego, Kamienicy Polskiej, Koniecpola, Kłobucka, Krzepic, Radomska, Kluczborka i Wielunia – relacjonuje Marek Makowski z Biura Promocji Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza.

Zobacz zdjęcia: Uniwersytet z widokiem na świat czyli Dzień Otwarty na UJD

Aby w atrakcyjny sposób pokazać młodym świat nauki odkrywany w murach uniwersytetu, pracownicy uczelni przygotowali program artystyczny zatytułowany „Uniwersytet z widokiem na świat”. Była to jednocześnie próba odpowiedzi na pytania, jaki powinien być uniwersytet, jakie niesie ze sobą wartości i co można zyskać studiując w nim. Program składał się z trzech modułów, które w ciekawy sposób prowadziły widza przez dziedziny naukowe m.in. historii, muzyki, fizyki i sportu opierając się w dużej mierze na najstarszej polskiej pieśni religijnej „Bogurodzica”. Scenariusz przygotował, a także całość wyreżyserował prof. dr hab. Adam Regiewicz. – Program spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem przez widzów – podkreśla Marek Makowski.

Równoległe na kampusie uniwersyteckim odbywały się rożnego rodzaju warsztaty, pokazy, prelekcje, eksperymenty i koncerty. Studenci i pracownicy UJD przygotowali także stoiska z informacjami o kierunkach studiów. Przy jednym z nich dobrze prezentował się... rzymski legionista, a stolik obok siedziała urocza dziewczyna w rosyjskim stroju ludowym. Nie zabrakło również akcentów dalekiego Wschodu: Chin i Japonii. – A wszystko w miłej, kulturalnej i naukowej atmosferze – dodaje Marek Makowski.

Reklama

Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie powstał z przekształcenia Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie 1 czerwca 2018 r. W rok akademicki 2018/2019 wszedł z blisko 50 kierunkami kształcenia (oferując studia I i II stopnia, studia jednolite magisterskie, w tym również studia inżynierskie). Uczelnia oferuje studia III stopnia w dyscyplinach: chemia, fizyka, historia, językoznawstwo i literaturoznawstwo. Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie proponuje kandydatom i studentom blisko 35 studiów podyplomowych oraz liczne kursy i szkolenia.

Uczelnia poleca również nowości edukacyjne. Pierwsza z nich to kierunki fizyka i chemia wykładane w języku angielskim. Druga to studia dualne, dzięki którym można jednocześnie studiować i odbywać staże dające możliwość finansowego rozwoju na kierunkach: innowacyjne technologie i nowoczesne materiały (studia inżynierskie), język niemiecki w obrocie gospodarczym oraz muzyka w przestrzeni publicznej.

– Warto studiować na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza w Częstochowie, bo to bardzo dobra uczelnia, bo to uczelnia gwarantująca nie tylko zatrudnienie po studiach, ale bardzo szeroki, wszechstronny rozwój w trakcie studiów. Towarzyszy nauce miła, serdeczna atmosfera. A poza tym atutów jest tak dużo, że warto odwiedzić naszą stronę i tam znaleźć informacje choćby o kołach naukowych, stypendiach, programie Erasmus umożliwiającym wyjazdy zagraniczny, i o tym, ilu języków rzadkich można się u nas uczyć bezpłatnie, jeśli się jest naszym studentem. Słowem, jesteśmy naprawdę fajną uczelnią – podsumowuje Marek Makowski.

Tagi:
Częstochowa UJD

Juromania - odkryj królestwo Jury

2019-09-20 08:38

UM Częstochowy

Piknik historyczny z pokazami XVIII-wiecznej musztry, tańca oraz walk średniowiecznych na placu Biegańskiego zainauguruje dzisiaj Juromanię - święto Szlaku Orlich Gniazd.

UM Częstochowy

Już od 17.00 będzie można zwiedzać średniowieczny obóz. Święto Szlaku Orlich Gniazd symbolicznie rozpocznie o godz.19.00 wystrzał z karabinków skałkowych. Potem będzie można jeszcze obejrzeć pokaz mody historycznej i zwiedzić obóz z przewodnikiem, a po zmroku placem Biegańskiego zawładnie grupa tańcząca z ogniem.

Juromania, czyli święto Szlaku Orlich Gniazd, to oryginalny pomysł na wypromowanie Jury Krakowsko-Częstochowskiej i przedłużenie sezonu turystycznego.

Impreza, która zadebiutowała w zeszłym roku (wzięło w niej udział ponad 18 tysięcy osób), przenosi uczestników w średniowieczne klimaty jurajskich zamków i warowni. Pobudza wszystkie zmysły podczas turniejów rycerskich, pokazów historycznych, w regionalnej kuchni czy na licznych warsztatach i zajęciach edukacyjnych. Na aktywnych czekają wspinaczki pod okiem instruktorów, rajdy i wycieczki z przewodnikiem.

Dzisiaj na placu Biegańskiego od godz. 17.00 do 20.00 odbywać się będzie piknik historyczny. W jego ramach zobaczymy m.in. pokazy mody, musztry, tańców i walk rycerskich. Dodatkowo, na terenie parafii św. Jakuba, rozbity zostanie średniowieczny obóz, który będzie udostępniony do zwiedzania. W kulminacyjnym momencie imprezy, około godz. 19.00, na ustawionym specjalnie na potrzeby Juromanii telebimie zostanie zainicjowane odliczanie do symbolicznego startu święta Szlaku Orlich Gniazd.

Atrakcje tegorocznej Juromanii odbędą się w całym regionie - przy Zespole Pałacowo-Parkowym w Złotym Potoku (gmina Janów), zamku w Olsztynie, w Bobolicach, Żarkach, Łutowcu, Bąkowcu, Ogrodzieńcu, Pilicy, Podlesicach, Tenczynie, Korzkwi, Rabsztynie, Bydlinie i Pieskowej Skale.

Organizatorzy, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, zapewniają Jurobusy - bezpłatne przejazdy na wybranych trasach.

Szczegółowy program tegorocznego święta Szlaku Orlich Gniazd jest dostępny na stronie: juromania.pl

20 września 2019 r.

plac Biegańskiego w Częstochowie

17.00 – 20.00 Piknik historyczny - na terenie średniowiecznego obozu, który zostanie rozbity na terenie parafii św. Jakuba

17.15 Pokaz musztry z XVIII wieku

17.45 Pokaz tańca XVIII-wiecznego z udziałem publiczności

18.30 Pokaz walk średniowiecznych

19.00 Odliczanie na telebimie do symbolicznego startu święta Szlaku Orlich Gniazd, wystrzał z karabinków skałkowych

19.15 Pokaz mody historycznej

19.45 Zwiedzanie obozu z przewodnikiem

20.30 Pokaz grupy tańczącej z ogniem

21.00 Zakończenie

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lech Dokowicz podczas spotkania „Polska pod Krzyżem”: Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!

2019-09-14 14:43

ks. an / Włocławek (KAI)

"Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – zaapelował dziś Lech Dokowicz, jeden z organizatorów odbywającego się we Włocławku spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”. Wygłosił on konferencję pt. „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa w współczesnym świecie”.

Archiwum Lecha Dokowicza
Żyjemy w czasach, w których większość ludzi rodzi się dla piekła, a nie dla nieba – mówi Lech Dokowicz

Dokowicz przytoczył świadectwo swojego życia wspominając, że przez 20 lat pędził los emigranta. „Przebywałem w Stanach Zjednoczonych w środowisku filmowców. Poddany byłem inicjacji satanistycznej, zły duch dawał mi obietnice, co mogę zyskać, jeśli opowiem się za nim. Ale moja matka modliła się 17 lat o moje nawrócenie i w jeden dzień przeżyłem nawrócenie, przyjęła mnie wspólnota Kościoła katolickiego, poczułem moc modlitwy, bo modlili się za mnie nieznani ludzie” – rozpoczął swoją konferencję Dokowicz.

Wskazywał, że nie ma ważniejszego pytania niż to, gdzie trafimy po śmierci: do życia wiecznego czy do wiecznego potępienia. Opowiadając o pracy nad poszczególnymi filmami, mówił o wezwaniu, jakie Bóg stawia wobec człowieka. „Nakręciłem pierwszy film o prześladowaniu chrześcijan w krajach muzułmańskich. Jaką łaską jest, że każdego dnia możemy pójść do kościoła, każdego dnia możemy poprosić kapłana o spowiedź, każdego dnia karmić się Ciałem Pańskim. Wielu z nas tego nie docenia, bo ta ziemia utkana jest krzyżami, kapliczkami, świątyniami” – mówił współorganizator wydarzenia.

Lech Dokowicz nawiązał też do kryzysu, jaki przeżywa Kościół w związku z czynami pedofilskimi, jakich dopuścili się niektórzy duchowni. „Trzeba to wypalić, ale trzeba też zrozumieć, ze zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów, to jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich” – apelował Dokowicz.

Organizator "Polski pod Krzyżem" mówił też o ochronie życia. „Pojechaliśmy do Holandii i chcieliśmy rozmawiać z lekarzami, którzy zabijają ludzi starszych. Naszym celem był tzw. ojciec chrzestny eutanazji. Pracował na oddziale noworodków, jak rodziło się chore dziecko, sam podejmował decyzję o jego życiu lub śmierci. Okazało się, że w domu tego człowieka odbywały się satanistyczne rytuały, cały dom pełen był satanistycznych obrazów. On do końca nie zrozumiał, kim jesteśmy, wypowiedział zdania, dzięki którym wielu zrozumiało czym jest eutanazja. To jest ciemność, to jest coś, co sprawia, że w momencie odchodzenia ze świata, gdy człowiek mógłby odjąć decyzję o powrocie do Boga, nie daje się na to szansy” – wyjaśniał prelegent.

Jako receptę na walkę ze złem Dokowicz podał modlitwę. „Dlaczego się nie modlisz, dlaczego modlitwa nie jest na pierwszym miejscu?” - pytał prelegent wskazując, że obrońcy życia w Ameryce całą dobę modlą się. "Po 10 latach pracy przed klinikami w USA, w stanie Nowy Jork zamknięto połowę klinik aborcyjnych i uratowano życie wieczne wielu osób - wskazywał.

„Co mówi nam Pan Bóg? Nasze działania muszą wypływać z doświadczenia modlitwy, z kolan, musimy pełnić Jego wolę, a nie realizować swoją” – mówił Dokowicz. „Wielu myśli o grzechach przeciwko życiu. Zabijanie nienarodzonych jest w oczach Boga tak potworne, że woła o pomstę do nieba, a to znaczy, że nie będzie pokoju w żadnym narodzie, dopóki będą trwały takie czyny. Jeśli znajdą się ludzie, którzy zniosą te przepisy o aborcji, Bóg pobłogosławi tak, że będziemy płakać ze szczęścia. Ustanawiający prawa aborcyjne mają krew na rękach i stoją nad przepaścią piekła” – podkreślił prelegent.

„Po 1989 r. wielu Polaków porzuciło życie duchowe, przestali modlić się z dziećmi przy ich łóżeczkach, wybrali materializm. Jeżeli dzieci nie są tak wychowywane, nie ma przekazu wiary w domach, żeby ochronić ich przed pokusami, to dzieje się to, co widzimy. Ludzie zaczęli traktować grzech jako zabawę, przyjemność, nic groźnego. Potrzeba więc nawrócenia. Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – apelował Dokowicz. Zachęcał do zawierzenia się Maryi i stanięcia pod krzyżem. „Będziemy patrzeć w stronę krzyża Pana przez pryzmat życia, by zanieść to, co trudne, ale też i prosić, żeby móc zmartwychwstać”.

Organizator spotkania podziękował Panu Bogu za to, że po „wielkiej pokucie” i „różańcu do granic”, pomimo trudności doszło do spotkania we Włocławku. Za decyzję wsparcia i organizacji wydarzenia podziękował też biskupowi włocławskiemu Wiesławowi Meringowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczęcie Igrzysk Salezjańskich

2019-09-21 19:43

Piotr Drzewiecki


Piotr Drzewiecki

Blisko 1200 uczestników z 25 stowarzyszeń salezjańskich z całej Polski bierze udział w XXVII. Ogólnopolskich Igrzyskach Salezjańskich, jakie w piątek (20 września) rozpoczęły się w Łodzi.

Podczas uroczystej gali otwarcia obecni byli m.in: ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś metropolita łódzki, Grzegorz Wierzchowski Łódzki Kurator Oświaty, ks. Tadeusz Jarecki sdb Inspektor Warszawskiej Inspektorii Salezjańskiej, ks. Jarosław Pizoń Inspektor Wrocławskiej Inspektorii Salezjańskiej, Waldemar Buda Poseł na Sejm RP, Zbigniew Dziubiński prezes SALOS RP, ks. Edward Pleń sdb, duszpasterz sportowców.

Piotr Drzewiecki

Młodzież przeszła w radosnym pochodzie z osiedla Lumumbowo do hali sportowej na ulicy Małachowskiego, gdzie odbyła się ceremonia otwarcia.

- Celem XXVII. Ogólnopolskich Igrzysk Młodzieży Salezjańskiej jest stworzenie młodzieży salezjańskiej możliwości rywalizacji sportowej i budowania przez sport nowego świata, opartego na humanizmie i personalizmie. Jednocześnie respektując takie fundamentalne wartości jak: pokój, przyjaźń, prawda, dobro, sprawiedliwość, wolność, miłość, godność osoby, solidarność i zasad fair play – tłumaczy ks. Andrzej Kurto, organizator.

W sobotę przez cały dzień na 10 obiektach sportowych w Łodzi odbywają się rozgrywki, zaś w niedzielę finały i ceremonia wręczenia medali i pucharów. Poza tymi nagrodami drużyny i zawodnicy powalczą także o specjalny puchar dla drużyny o najwyższych walorach sportowych i etycznych, który ufundował Prezydent RP Andrzej Duda, zaś Puchar Fair Play Prezes PKOL Andrzej Kraśnicki.

W Igrzyskach bierze udział 715 młodych sportowców, którzy rywalizuję ze sobą w czterech dyscyplinach sportowych: 26 drużyn w piłce nożnej, 36 drużyn w siatkówce, 7 drużyn w koszykówce i 67 osób w tenisie stołowym. W organizacji Igrzysk pomaga 150 wolontariuszy i ponad 30 nauczycieli Zespołu Szkół Salezjańskich w Łodzi.

Piotr Drzewiecki

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem