Reklama

Watykan

O. Cantalemessa: trzeba na nowo odkryć wagę życia wewnętrznego

Życiu wewnętrznemu poświęcił kaznodzieja Domu Papieskiego drugą konferencję wielkopostną wygłoszoną w kaplicy Redemptoris Mater w Watykanie w obecności papieża i pracowników Kurii Rzymskiej.

2019-03-22 16:58

[ TEMATY ]

Watykan

konferencja

Biuro prasowe kapucynów

O. Raniero Cantalamessa wskazał, że życie wewnętrzne przeżywa dziś kryzys i patrzy się na nie z pewną podejrzliwością. Przyczyn takiego stanu rzeczy można szukać także w samej naturze człowieka, który nastawiony jest na to, co zewnętrzne, widzialne, a do czego zachęcają go zmysły. W obecnej kulturze rolę, którą pełniło życie wewnętrzne czy duchowe zastępuje się psychologią i psychoanalizą, skupiając się na podświadomości, a pomijając relację z Bogiem. Także w życiu Kościoła, po Soborze Watykańskim II, ideałem nie jest „ucieczka od świata” ale „wychodzenie do świata”.

„Porzucenie życia wewnętrznego i zwrócenie się w stronę tego, co zewnętrzne to jeden z najbardziej niebezpiecznych aspektów sekularyzacji. Aż do pokusy teologicznego uzasadnienia tego nowego kierunku, który przyjął imię: teologii śmierci Boga czy też świeckiego miasta – stwierdził o. Cantalamessa. – Mówi się, że Bóg sam dał nam przykład. Kiedy przyjął ciało człowieka, ogołocił się, opuścił samego siebie z wewnętrznego życia Trójcy, stał się «światowy», to znaczy rozmył się w tym, co świeckie. Stał się Bogiem «poza sobą»”.

Reklama

Włoski kapucyn podkreślił także, że człowiek żyje dziś w ciągłym pędzie, w strachu przed ciszą. Szczególnie widać to wśród młodych, którzy niejednokrotnie żyją w „orgii hałasu”, zapominając, że życie wewnętrzne to droga do życia autentycznego. Ale fala życia zwróconego w stronę tego, co zewnętrzne porywa także osoby zaangażowane w misję Kościoła. Trzeba temu zaradzić, gdyż zdaniem o. Cantalamessy, albo odnajdziemy klimat i czas milczenia oraz życia wewnętrznego, albo pogrążymy się w duchowej i całkowitej pustce.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konferencja: Nie lękajcie się prawdy

2020-01-18 16:58

[ TEMATY ]

Częstochowa

hospicjum

konferencja

AKW/Niedziela

Norbert Arnold

Słowa św. Jana Pawła II „Nie lękajcie się prawdy” były mottem XXIV Konferencji Hospicyjno-Paliatywnej, która odbyła się w Częstochowie w dniach 16 – 18 stycznia 2020 r. W warsztatach i wykładach uczestniczyło ponad 300 osób. Byli to lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, opiekunowie medyczni, pracownicy socjalni i psychologowie, zajmujący się opieką paliatywną i hospicyjną.

Podczas sesji inauguracyjnej wykłady wiodące wygłosili: prof. dr hab. n. med. Jadwiga Jośko-Ochojska z Zabrza, mgr Anna Kaptacz – prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej w Częstochowie oraz tegoroczny gość z zagranicy: Norbert Arnold, dyrektor Dzieła Socjalnego „Communio in Christo” z Mechernich w Niemczech.

W wykładach wygłoszonych w czasie sesji plenarnych podejmowano m. in. temat: „Prawa i potrzeby nieuleczalnie chorych”, „Medyczne aspekty opieki paliatywnej” i „Wyzwania dla zespołów opieki paliatywnej i hospicyjnej”.

AKW/Niedziela

W rozmowie z redakcją „Niedzieli” prezes Anna Kaptacz nawiązała do motta konferencji: - Prawda to pojęcie uniwersalne i bardzo ważne w naszej pracy, bo jeżeli w sposób prawdziwy realizujemy nasze powołanie, czyli opiekę nad pacjentem, to nasze relacje nie są zakłócone nieprawdą. Tylko wtedy możemy podchodzić do pacjenta w sposób empatyczny i otwarty, rozumieć jego potrzeby, właściwie odebrać to, co chce nam przekazać w sposób werbalny i niewerbalny. Jeżeli jesteśmy otwarci, to potrafimy się pochylić nad potrzebami pacjenta i te potrzeby zaspokoić. Na naszych konferencjach uczymy się, jak pomagać pacjentowi, jak rozpoznawać i zaspokajać jego potrzeby. Chodzi o potrzeby we wszystkich sferach egzystencji, zarówno te fizyczne, jak i duchowe. Nasze zespoły interdyscyplinarne to lekarze, pielęgniarki, psychoonkolodzy, pracownicy socjalni, fizjoterapeuci, kapelani, wolontariusze różnych zawodów. Tworzą oni grupę ludzi o różnych specjalizacjach, ale połączonych wspólnym celem: jak najlepiej pomóc pacjentowi, który znajduje się u kresu życia.

Mówiąc o planach na przyszłość prezes Anna Kaptacz podkreśliła, że najważniejszym celem jest remont budynku przy ul. Kopernika w Częstochowie, gdzie planowane jest zorganizowanie oddziału stacjonarnego na ok. 40 łóżek. Taki oddział jest bardzo potrzebny dla północnej części woj. śląskiego, terenu, który swoją działalnością obejmuje hospicjum. Natomiast w budynku, w którym obecnie znajduje się plaacówka, można będzie wtedy zorganizować hostel dla dzieci.

Dyrektor Norbert Arnold w wypowiedzi dla „Niedzieli” zauważył, ze tego rodzaju konferencje są bardzo cenne dla środowiska, ponieważ służą wymianie doświadczeń i zdobywaniu wiedzy. - Jestem pod wrażeniem programu i tylu znakomitych wykładowców, którzy biorą udział w konferencji w Częstochowie – powiedział. - Cieszę się, że miałem także okazję odwiedzić częstochowskie hospicjum i jestem pod bardzo dużym wrażeniem. 10 lat temu odwiedziłem hospicjum w Toruniu i widzę, że przez ten czas w Polsce wykonano ogromną pracę, aby podnieść jakość opieki w tego typu placówkach. Jest ona na wysokim poziomie, porównywalnym z hospicjami w Niemczech. Dodał, że opieka hospicyjna jest bardzo ważnym ruchem w Polsce, w Niemczech i na terenie całej Europy. Zaznaczył, że byłoby dobrze, gdyby udało się opracować wspólne wytyczne dotyczące opieki w ostatniej fazie życia i pokazać, jak wielką wartość ma ludzkie życie, także w jego finalnym okresie. Przypomniał, że ruch hospicyjny w Niemczech, tak jak i w Polsce, rozpoczął się od działań wolontariuszy. Także obecnie wolontariat ma duże znaczenie dla hospicjów. - Do dzisiaj w naszym hospicjum „Stella Maris” mamy wielu wolontariuszy, jest to od 12 do 20 osób, którzy przechodzą szkolenia z dziedziny opieki paliatywnej lub towarzyszenia osobom w finalnej fazie życia i wspierają naszych pacjentów. To piękny przykład rozumienia wartości ludzkiego życia – podkreślił dyr. Arnold.

AKW/Niedziela

Jak co roku uczestnicy konferencji łączyli się we wspólnej modlitwie podczas Mszy świętych i Apelu Jasnogórskiego. Do przesłania tegorocznej konferencji nawiązał w homilii w pierwszym dniu konferencji podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze kapelan częstochowskiego Hospicjum ks. dr Tomasz Knop, który podkreślił, że pacjenci w ostatnich miesiącach i tygodniach swojego życia bardzo potrzebują prawdy. - Prawdą leczy się tak, jak lekami, okłamywanie chorych w tych okolicznościach już nie pomaga im, a szkodzi. Ale i my, pracownicy, potrzebujemy prawdy dla naszego życia, potrzebujemy sił, potrzebujemy życia szczęśliwego i spójnego, potrzebujemy być prawdziwi – powiedział kaznodzieja.

Przewodniczącą Komitetu Naukowego tegorocznej konferencji była prof. dr hab. n. med. Krystyna de Walden-Gałuszko, głównym organizatorem - Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej, współorganizatorami - Zakład Medycyny i Opieki Paliatywnej Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach i Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa Opieki Paliatywnej. „Niedziela” była jednym z patronów medialnych.

CZYTAJ DALEJ

Jezusa poznawać i o Nim świadczyć

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Piotr Marcińczak

Poznać Jezusa i odkryć, kim On jest – to największa przygoda życia takich osób, jak... Miriam z Nazaretu i Józef. Najważniejsze wydarzenie życia Elżbiety, matki Jana Chrzciciela, to poznanie Jezusa i Jego Matki. Również pasterze owiec, przy których „stanął anioł Pański” i zwiastował im radość wielką z powodu narodzin Zbawiciela, nie zaznali wspanialszego przeżycia niż to, gdy udali się do Betlejem i zobaczyli, „co się tam zdarzyło”. To wymowne, że właśnie oni jako pierwsi „opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu” (Łk 2). Krąg osób poznających Jezusa już wtedy szybko się poszerzał. Na Jego trop zostali naprowadzeni także Mędrcy przybywający z daleka. O „nowo narodzonym królu żydowskim” dowiedział się też Herod (z całą Jerozolimą) i uczynił fatalny użytek z wiedzy pozyskanej od Mędrców i uczonych w Piśmie.

Wyjątkowo znaczącą historię poznawania Jezusa widać w osobie Jana Chrzciciela. Jako jedyny doświadczył on intymnej relacji z Jezusem, gdy obaj (wielcy maleńcy) byli jeszcze w łonach swych matek. Już wtedy Jan „poruszył się z radości”... Zanim odszedł z rodzinnego domu, zapewne nieraz słyszał fascynujące opowieści rodziców o okolicznościach Jego poczęcia. I o tym, co Duch Święty pozwolił obu wyjątkowym matkom powiedzieć, ba, z emfazą wykrzyczeć, jakich to tajemnic zbawienia stały się uczestniczkami. Ale nie te rodzinne opowieści miały decydujące znaczenie dla Janowego świadectwa.

Rozstrzygające objawienie i poznanie Jezusa otrzymał Jan Chrzciciel, gdy zawiesiwszy swój sąd, zgodził się ochrzcić Jezusa, czyli potraktować Go, jakby był jednym z... grzeszników. Widok Jezusa, Bożego Baranka, gotowego obarczyć się grzechami wszystkich ludzi – wywołał „falę” miłosnych wyznań. „A gdy Jezus został ochrzczony (...) otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie»” (Mt 3, 16-17). Dopiero to (nadprzyrodzone) objawienie, dokonane przez Ojca i Ducha Świętego wobec Jezusa, pozwoliło Janowi zyskać pewność i złożyć świadectwo wszem i wobec: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie»”.

Wielka jest waga Janowego świadectwa. Radujmy się, bo Jezus z naszej drogi do Ojca usunął największą przeszkodę: grzech! To samo uczynił ze śmiercią, naszym ostatnim wrogiem. Też pokonanym (por. 1 Kor 15, 26).

Dla (prawie) wszystkich osób tu wzmiankowanych poznanie i świadczenie o Jezusie było bardzo ważne. A czy jest dla mnie?

CZYTAJ DALEJ

Uroczystość św. Pawła u paulinów w Afryce

2020-01-19 09:36

[ TEMATY ]

Paulini

Afryka

Biuro Prasowe Jasnej Góry

W środę, 15 stycznia 2020 roku w Afrykańskiej Częstochowie odbyła się wewnętrzna uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Uroczystość ubogacili swoją obecnością: o. bp Stanisław Dziuba, paulin, ordynariusz diecezji Umzimkulu; polski misjonarz o. Anioł, sercanin, który przybył wraz z kapłanem z Indii oraz z klerykami, siostry franciszkanki oraz kleryk z Marianhill. To międzynarodowa wspólnota. Nasi goście pochodzą z Republiki Kongo, Angolii, Kamerunu, RPA oraz wspomniany kapłan z Indii.

O godz. 11.00 w klasztornej kaplicy zaśpiewano hymn ku czci św. Pawła, po czym rozpoczęła się Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem o. biskupa Stanisława. Słowo Boże do zgromadzonych skierował o. David Dlamini, paulin.

Przybliżył on wszystkim postać naszego świętego Patriarchy Pawła. W podsumowaniu kaznodzieja zauważył, że świeci ludzie jak Paweł Pierwszy Pustelnik, choć niczego nie posiadali, umieli się dzielić.

Kiedy przybył do niego św. Antoni, podzielił się z nim niewielką porcją chleba, którą przyniósł mu kruk. Ludzie w RPA, kontynuował o. David, zatracili dar dzielenia się z innymi. Stali się egoistami, samolubami myślącymi tylko o sobie, i dlatego kraj stacza się ku przepaści. Dzisiejszemu światu potrzebni są święci na wzór świętego Pawła z Teb, aby świat stał się lepszy.

Po końcowym błogosławieństwie o. Ignacy Stankiewicz, przełożony i proboszcz paulińskiej placówki, zaprosił gości na obiad. Ponieważ uroczystości towarzyszyła piękna, słoneczna pogoda, poczęstunek odbył się na świeżym powietrzu na klasztornej werandzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję