Reklama

Korea Południowa: zakaz aborcji sprzeczny z konstytucją

2019-04-12 16:47

vaticannews.va / Seul (KAI)

fotolia.com

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego neguje podstawowe prawo do życia ludzkiego płodu, stworzenia, które samo nie jest zdolne się obronić. Jesteśmy tym faktem głęboko zasmuceni – piszą biskupi koreańscy w reakcji na orzeczenie, które uznaje, że prawo zakazujące aborcji jest sprzeczne z konstytucją.

W oświadczeniu, podpisanym przez przewodniczącego konferencji episkopatu biskupi przypomnieli nauczanie Kościoła, że aborcja jest grzechem, gdyż jest zabójstwem niewinnego życia w łonie matki. Dodali także, że nie ma takiej racji, która usprawiedliwiałaby taką praktykę.

Jednocześnie bp Igino Kim Hee-jung zapewnił, że Kościół katolicki nadal będzie wspierał i towarzyszył osobom, które zastanawiają się nad przyszłością poczętego życia, aby mogli przezwyciężyć pokusę aborcji i powiedzieć „tak” dziecku, które chce przyjść na świat. Zarazem jednak drzwi Kościoła pozostają zawsze otwarte dla kobiet, które cierpią duchowo, fizycznie czy emocjonalnie z powodu dokonanej aborcji, a także potrzebują pojednania i uzdrowienia.

Reklama

Biskupi zapewnili, że Kościół zrobi wszystko co możliwe, aby promować życie i przypominają, że jego ochrona od momentu poczęcia jest obowiązkiem całego społeczeństwa. Wzywają także władze ustawodawcze i wykonawcze do wprowadzania takich praw, które zachęcą kobiety i mężczyzn znajdujących się w trudnych sytuacjach, aby wybierali życie, a nie śmierć.

Tagi:
obrońcy życia aborcja Korea Płd.

Reklama

Orzeczenie sądu w sprawie Mariusza Dzierżawskiego może naruszać wolność słowa

2019-07-25 16:17

ordoiuris.pl

Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok w sprawie prezesa fundacji Pro-Prawo do Życia – Mariusza Dzierżawskiego. Postępowanie dotyczyło umieszczenia billboardu zawierającego zdjęcie ofiary aborcji i cytatu z proaborcyjnego forum w sposób drastyczny opisującego postępowanie ze zwłokami dziecka uśmierconego przed narodzeniem. Działacz pro-life był obwiniony o rzekome wywoływanie zgorszenia w miejscu publicznym i prezentowanie nieprzyzwoitych treści. Został on uniewinniony od pierwszego z zarzutów natomiast w przypadku drugiego sąd znacznie ograniczył karę nałożoną wcześniej przez Sąd Rejonowy. Mariusza Dzierżawskiego reprezentowali prawnicy z Instytutu Ordo Iuris.

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Wcześniej sąd pierwszej instancji uznał obrońcę życia winnym zarzucanych mu czynów. W ocenie prawników ten wyrok zawierał szereg uchybień, dlatego w imieniu obwinionego została złożona apelacja. Argumentowano, że Sąd Rejonowy błędnie przypisał nieetyczność opublikowania cytatu Mariuszowi Dzierżawskiemu, który w rzeczywistości piętnował drastyczny napis zamieszczony na forum zwolenników aborcji. Ponadto, prawnicy Ordo Iuris wskazywali, że wyrok pierwszej instancji naruszał potwierdzone prawo do wyrażania swoich poglądów, przekazywania informacji i głoszenia idei, co stanowi bezpodstawne w społeczeństwie demokratycznym zawężenie granic wolności słowa.

Jak podnosili obrońcy działacza pro-life, skazanie za pokazywanie prawdziwych informacji o promocji nielegalnych środków aborcyjnych byłoby sprzeczne z zasadą wolności słowa potwierdzoną w orzecznictwie Trybunału w Strasburgu. Trybunał w długoletniej linii orzeczniczej wielokrotnie powtarzał, że „swoboda wypowiedzi nie może ograniczać się do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz odnosi się w równym stopniu do takich, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój w państwie lub jakiejś grupie społeczeństwa. Takie są wymogi pluralizmu, tolerancji i otwartości na inne poglądy, bez których demokratyczne społeczeństwo nie istnieje”.

Sąd Okręgowy w znacznej mierze nie zgodził się z wyrokiem sądu pierwszej instancji. Mariusz Dzierżawski został uniewinniony od zarzutu wywoływania zgorszenia w miejscu publicznym. W przypadku drugiego sąd uznał karę 5 tys. zł grzywny nałożoną przez Sąd Rejonowy za zdecydowanie zbyt wygórowaną i postanowił zastąpić ją naganą.

„Uniewinnienie Mariusza Dzierżawskiego od zarzutu wywoływania zgorszenia jest zgodne z utrwaloną linią orzeczniczą sądów powszechnych potwierdzającą prawo do ukazywania skutków aborcji. Nie zgadzamy się natomiast z uznaniem obrońcy życia winnym drugiego zarzucanego mu czynu. Dobrze jednak, że sąd znacznie zmniejszył karę zawartą w orzeczeniu sądu pierwszej instancji” – skomentował adw. Filip Wołoszczak z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

„Orzeczenie Sądu Okręgowego o uznaniu Mariusza Dzierżawskiego winnym zarzutu prezentowania treści nieprzyzwoitych stanowi naruszenie wolności słowa i swobody prowadzenia kampanii społecznych. Może ono dotykać akcji edukacyjnych i kampanii społecznych na tak ważne tematy jak pamięć o ofiarach Holokaustu, zbrodni wołyńskiej, czy innych wielkich ludobójstw” – zaznaczył adw. Jerzy Kwaśniewski, Prezes Ordo Iuris.

W toku postępowania Mariusza Dzierżawskiego reprezentowali adw. Jerzy Kwaśniewski i adw. Filip Wołoszczak.

Instytut Ordo Iuris przygotował oraz opublikował raport pokazujący jednolitą linię orzecznictwa w sprawach przeciwko obrońcom życia.

Mariusz Dzierżawski fundacja pro-prawo do życia Ordo Iuris sąd Wrocław

Wspieram

Rodzina i Małżeństwo

24.07.2019

Jak zatrzymać obchodzenie prawa rodzinnego przez ruch LGBT - nagranie z konferencji Ordo Iuris

Mimo, że Konstytucja RP chroni tożsamość rodziny i małżeństwa, to w polskim prawie istnieją przepisy, które bywają wykorzystywane przez ruch LGBT do podważania tej ochrony. Instytut Ordo Iuris przygotował projekt ustawy, który, w trosce o dobro dzieci, zapobiega tego typu działaniom. Projekt został zaprezentowany podczas konferencji prasowej – petycję w tej sprawie można podpisać na stronie maszwplyw.pl.

Czytaj Więcej

Rodzina i Małżeństwo

22.07.2019

Rodzice skarżą norweski Barnevernet do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wpłynęło szesnaście skarg rodziców na rząd Norwegii. Dotyczą one pogwałcenia ich prawa do poszanowania życia rodzinnego. Wszystkie odnoszą się do działań tej samej instytucji - norweskiego urzędu do spraw dzieci - Barnevernet.

Czytaj Więcej

Wolność Sumienia

18.07.2019

Zakład pracy to nie miejsce indoktrynacji

W mediach nie milkną echa sprawy zwolnienia pracownika IKEI, który na prywatnym profilu firmy – cytując fragmenty Pisma Świętego – wyraził swoje krytyczne poglądy na temat aktów homoseksualnych. Niestety w przypadku wielu publikacji skala niedomówień i przeinaczeń – zwłaszcza co do obowiązującego w Polsce prawa – jest tak duża, że w istotny sposób wprowadza opinię publiczną w błąd. Przykładem takiego tekstu jest zamieszczony w „Gazecie Wyborczej” artykuł A. Rozwadowskiej pt. Ziobro nie zna kodeksu pracy i orzecznictwa sądów? Tomasz został zwolniony z Ikei nie za poglądy, ale za mowę nienawiści. Autorka twierdzi w nim, że pracodawcy są zobligowani do walki z dyskryminacją pracowników prowadzących homoseksualny styl życia, np. poprzez prowadzenie specjalnych warsztatów czy ustanowienie specjalnych procedur skargowych. Tymczasem zgodnie z polskim prawem zainteresowanie pracodawcy seksualnością pracowników czy ich poglądami i ocenami w tej materii jest po prostu nielegalne. I ani dbanie o wizerunek firmy, ani zaangażowanie w promowanie określonej ideologii nie zmieniają tego stanu rzeczy.

Czytaj Więcej

Rodzina i Małżeństwo

17.07.2019

Nagłośnienie sprawy małoletniej Zosi może naruszać prawa dziecka

Opublikowany przez Rafała Betlejewskiego film pt. „Wojna z LGBT: Klepacka vs. Bartek. Kto zwycięży?” spotkał się z licznymi komentarzami dotyczącymi sytuacji małoletniej Zosi. W materiale za eksperta uznawany jest bezpodstawnie podający się za seksuologa współpracownik organizacji LGBT. Film ten wzbudza kontrowersje i jego publikacja możne stanowić naruszenie praw dziecka przysługujących dziewczynce. Centrum Bioetyki Ordo Iuris przygotowało opinię w tej sprawie.

Czytaj Więcej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski do rolników: nie wierzcie tym, którzy zasiewają ziarna ateizmu

2019-09-15 15:37

eg / Święte Miejsce (KAI)

O tym, aby nie wierzyć tym, którzy chcą na polskiej wsi zasiewać ziarna ateizmu, przestrzegł bp Mirosław Milewski w Świętym Miejscu w diecezji płockiej, gdzie przewodniczył Eucharystii z okazji dożynek regionalnych. Pobłogosławił także przyniesione przez rolników na święto plonów wieńce dożynkowe i chleb.

B. Sztajner/Niedziela

W swojej homilii bp Mirosław Milewski odwołał się do zwyczaju dzielenia się podczas dożynek chlebem. Zachęcił, aby dzielić się z innymi dobrymi rzeczami. - Nie ulegajmy w głębi duszy tym, którzy chcą nam zohydzić Boga, wiarę i Kościół, i skutecznie sączą do naszych uszu strugę nienawiści do księży i biskupów, bo według wielu współczesnych medialnych autorytetów, kapłan to już nie jest ktoś, kto udziela sakramentów, spowiada, udziela Komunii św., ale człowiek słaby duchowo i zepsuty moralnie – powiedział.

Biskup poprosił też, aby wierni nie ulegali tym, którzy mówią, że „Bóg jest wszędzie”, więc niedzielna Msza św. jest niepotrzebna. By nie zapominali o poście w każdy piątek, rezygnowali z dyskoteki w piątek czy zakupów w niedzielę. Zaznaczył, że krzyżyk zawieszony na szyi powinien kojarzyć się z symbolem odkupienia Syna Bożego, a nie modną biżuterią.

- Niech nie będzie nam obojętne, jaką Maryja ma aureolę, czy dzieciom w szkole mówi się o mamie i tacie, czy o dwóch tatusiach. Niech nam zależy, żeby syn czy córka chodzili na lekcje religii. Obudźmy się z letargu duchowej niemocy – wołał bp Milewski w Świętym Miejscu.

Biskup podkreślił też, że polski chłop, polski rolnik jest nie tylko żywicielem narodu, ale też jego obrońcą: jest wierny wartościom chrześcijańskim, nie odpowiadają mu liberalne nawoływania do samowoli, wybiera zasady oparte na tradycji i wierze - buduje na skale, którą jest Bóg.

- Polski chłop odrzuca pseudowartości, narzucane przez różne ideologie. Historia, wspólnota i tradycja wciąż mają dla niego nadrzędne znaczenie. Dlatego w was polskich rolnikach widzimy nadzieję na ocalenie Polski, jaka jest nam bliska i jaką kochamy – Polski chrześcijańskiej i wiernej Bogu. Polska wieś ma w sobie wciąż Bożego Ducha – stwierdził hierarcha.

Duchowny modlił się też, aby polska wieś nie poddała się różnym procesom i zjawiskom, które prowadzą do niewiary, do dekompozycji chrześcijańskiej Polski: - Nie wierzcie telewizyjnym i internetowym wichrzycielom, którzy zasiewają na naszej polskiej obce nam ziarna ateizmu. Brońcie się przed antykościelną histerią, modną w wielu środowiskach czy redakcjach. Bez Boga nie ma i nie może być polskiej wsi – głosił bp Milewski.

W programie dożynek regionalnych w Świętym Miejscu odbył się również konkurs na najpiękniejszy wieniec oraz na tradycyjną potrawę ziemi przasnyskiej, występ laureatów „Sołtysiady 2019”, występ lokalnych zespołów folklorystycznych i wiele innych atrakcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaatakowano księdza z Najświętszym Sakramentem!

2019-09-15 20:34

Red.

Ksiądz idący do chorego w pierwszy piątek września został zelżony i uderzony – wynika ze słów metropolity częstochowskiego księdza arcybiskupa Wacława Depo. Hierarcha opowiedział o tym fatalnym wydarzeniu w rozmowie z „Niedziela TV”.

Bożena Sztajner/Niedziela

W wywiadzie metropolita częstochowski opisał wydarzenie, do jakiego doszło w pierwszy piątek września. Wtedy też siedzący na ławce pijany mężczyzna zaatakował księdza idącego do chorego z Ciałem Pańskim. Atak najpierw miał wymiar słowny, a następnie fizyczny (uderzenie w twarz). Pierwszy z ciosów napastnika dotarł do duchowego, zaś przed drugim ksiądz zdołał się zasłonić. Następnie na pomoc kapłanowi przyszli przechodnie. W trakcie interwencji policji ksiądz zdecydował, że nie wniesie oskarżenia.

Jednak zdaniem arcybiskupa Wacława Depo zapisanie nazwiska sprawcy byłoby zasadne, gdyż jest on mieszkańcem konkretnej parafii i powinny zostać wobec niego wyciągnięte społeczne konsekwencje. Hierarcha przywołał tutaj przykład papieża Jana Pawła II, który miłosiernie przebaczył Mehmetowi Ali Ağcy, jednak wymiar sprawiedliwości podejmował działania, a terrorysta znalazł się w więzieniu.

„Takie sytuacje kiedyś się nie zdarzały, a teraz w #Częstochowa kapłan idący z Komunią Świętą do chorego został pobity” – napisał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Niedziela” Artur Stelmasiak, który opublikował także fragment rozmowy z arcybiskupem Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem