Reklama

Rzym: Schody Święte odkryte na nowo po 300 latach

2019-04-13 19:36

kg (KAI/Vaticannews/OR) / Rzym

Grzegorz Gałązka

Po prawie 300 latach jedną z największych relikwii Rzymu - Scala Santa, czyli Święte Schody - można zobaczyć bez osłaniającej ją drewnianej obudowy. Według prastarej tradycji Jezus wchodził po nich do pretorium Poncjusza Piłata, a sprowadziła je potem do Rzymu św. Helena - matka Konstantyna Wielkiego, pierwszego chrześcijańskiego cesarza rzymskiego. W 1723 Innocenty XIII zarządził przykrycie drewnem marmurowych stopni ze względu na znaczne ubytki, spowodowane przez miliony wspinających się po nich w ciągu wieków pielgrzymów.

„Ten, kto stąpał na kolanach po tych schodach, nie tylko odczuwał bóle cierpienia, jednoczącego go z Chrystusem, ale podnosząc wzrok otrzymywał katechezę szczególnej skuteczności”. Tak o odrestaurowanym zabytku, a przede wszystkim relikwii, powiedział Radiu Watykańskiemu wysłannik naukowy Muzeów Watykańskich Guido Cornini. Od 2012 r., wraz z zespołem ekspertów, brał on udział w odnowieniu fresków i samych schodów.

Z kolei o. Francesco Guerra, rektor Sanktuarium Świętych Schodów, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie bazyliki św. Jana na Lateranie, zwrócił uwagę, że odrestaurowanie szesnastowiecznych fresków pozwala nie tylko na kontemplowanie sztuki, ale przede wszystkim na wejście w kontakt ze świętą historią.

Zobacz zdjęcia: Rzym: Schody Święte odkryte na nowo po 300 latach

"Kiedy pojawiła się możliwość zobaczenia odkrytych stopni i tego, jak i w jaki sposób są zużyte, było to dla nas ostateczne potwierdzenie wielkiej pobożności, ale także faktu, że Święte Schody były zawsze zdobywane na kolanach. Są to bowiem ubytki z powodu wytarcia przez chodzenie po nich" – powiedział włoski pasjonista. Zaznaczył, że "podczas usuwania stopni drewnianych, w miejscu, gdzie było małe okienko, znaleźliśmy także to, o czym mówiły opisy, a czego nie można było zobaczyć, czyli trzy krzyże i kratkę tam, gdzie - według tradycji - wierni znaleźli ślady krwi Jezusa".

Reklama

Remont 28 stopni trwał 15 miesięcy a rozpoczęto go z inicjatywy kustoszy tego sanktuarium - pasjonistów. To oni pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX w. opracowali plan odnowienia zabytku wspólnie z Muzeami Watykańskimi. Na zakończenie prac 11 kwietnia papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kard. Angelo De Donatis pobłogosławił odnowione stopnie, którym przywrócono ich pierwotny kolor. Będą one odtąd dostępne dla pielgrzymów na kolanach w godzinach 6-19 tak, aby regulować napływ wiernych. Uroczystość otwarcia zakończyła się Mszą św. pod przewodnictwem o. Luigiego Vaninettiego, prowincjała pasjonistów, którzy opiekują się tym miejscem.

Po Świętych Schodach będzie można się wspinać na kolanach do 9 czerwca - Niedzieli Zesłania Ducha Świętego, po czym ponownie zostaną one zamknięte, aby położyć na nich nową konstrukcję ochronną.

Tagi:
Rzym

Reklama

Jubileuszowa Kapituła Generalna Nazaretanek

2019-06-27 13:14

S. Beata Rudzińska

W tych dniach, do domu generalnego Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Rzymie przyjeżdżają kolejne delegatki na XXV Kapitułę Generalną Zgromadzenia, która odbędzie się w dniach od 30 czerwca do 21 lipca 2019 roku. Temat Kapituły brzmi: „Będziecie moimi świadkami.” (Dz 1,8)

Podczas XXV, a więc jubileuszowej Kapituły, Siostry będą dziękować Bogu za wszystkie łaski, które stały się udziałem Zgromadzenia przez ponad 140 lat jego istnienia. Przekonane o aktualności i pięknie charyzmatu chcą uważnie słuchać natchnień Ducha Świętego i głosu Kościoła, by jak najlepiej realizować misję Zgromadzenia dziś i w przyszłości.

W pierwszym tygodniu Kapituły, poprzez różne raporty i sprawozdania, dokonają oceny obecnej sytuacji. Szczególnym momentem Kapituły będzie wybór nowego zarządu generalnego. Dni wyborów poprzedzi trzydniowe skupienie rekolekcyjne, które poprowadzi o. Wojciech Popielewski OMI. Wybór zarządu dokona się w dniach od 9 do 11 lipca. Zwyczajem Zgromadzenia, w czasie wyboru przełożonej generalnej, towarzyszyć będzie Siostrom przedstawiciel Kościoła. Tym razem będzie to ks. Arcybiskup Tadeusz Wojda, metropolita białostocki. W niedzielę, 14 lipca, udadzą się na Plac św. Piotra na modlitwę Anioł Pański, by, w choć w ten sposób, spotkać się z Ojcem Świętym Franciszkiem i okazać swoją z nim jedność. Ostatni tydzień Kapituły poświęcony będzie planowaniu najbliższej przyszłości Zgromadzenia.

W Kapitule wezmą udział 42 delegatki i 1 obserwatorka z misji w Ghanie, reprezentujące w sumie 14 krajów, w których posługują Nazaretanki. Pomagać im będą Siostry sekretarki, tłumaczki, personel biurowy i cała wspólnota domu generalnego.

Siostry już dziś wyrażają szczerą wdzięczność za modlitwę i duchowe towarzyszenie w czasie wyborów i obrad, tak by wydały one te owoce, których Bóg pragnie dla Zgromadzenia, Kościoła i dla rodzin, do których w sposób szczególny są posłane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Leon Knabit o atakach na abp. Jędraszewskiego

2019-08-08 07:26

Wiem, co piszę. Spodziewałem się, że kiedyś ktoś zażąda dymisji O. Gużyńskigo. I stało się tak, choć ja takiej postawy nie popieram, jak to ostatnio pisałem. Natomiast ataki na abpa Jędraszewskiego uważam za kolejne akcje przeciwko krakowskim Pasterzom.

Piotr Drzewiecki

Księcia Metropolitę Sapiehę chciano aresztować i potem wyrzucić z Polski. „Wojtyła zdrajca” -pisało na budynku przy Franciszkańskiej 3, Kardynałowi Macharskiemu grożono śmiercią. I ci wszyscy krzykacze przeminęli. Przeminą i ci aktualni, a Kraków? Będzie miał kolejnego arcybiskupa. Cała ta Czwórka odznaczała się głębokim patriotyzmem, rozumiała wartości, na których budowało się i trwało Państwo Polskie i nigdy nie występowała przeciw konkretnemu człowiekowi. Kardynał Wojtyła, już jako papież wołał na Błoniach 10 czerwca 1979 roku: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście że można. Człowiek jest wolny.

Ale - pytanie zasadnicze - czy wolno? I w imię czego „wolno?” Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć: NIE temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło?” I upłynęło czterdzieści lat, by metropolita szczeciński, abp Andrzej Dzięga, mógł napisać:

„Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa.”

A więc jasne. Wybierajmy. Jeśli zaś ktoś wystąpi jako katolik przeciw własnemu biskupowi, to stawia się sam po określonej stronie. Załączone zdjęcie pokazuje, co się działo na Franciszkańskiej po śmierci Jana Pawła II. Nie będziemy się licytowali co do ilości uczestników sobotniego spotkania, ale przyjdźmy na modlitwę na 15-ą. Śpiewaliśmy Papieżowi przed laty „Cracovia semper Fidelis – Kraków zawsze wierny”. Czy usłyszy te słowa w Domu Ojca 10 sierpnia, właśnie w rocznicę Bierzmowania Dziejów?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki modlił się w Piekarach Śląskich

2019-08-19 16:33

ks. sk / Piekary Śląskie (KAI)

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w poniedziałek sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Po modlitwie złożył kwiaty na grobie ks. Jana Ficka, apostoła trzeźwości oraz pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

ks. S. Kreczmański/archidiecezja Katowicka

Podczas wizyty premier RP wyraził nadzieję, że Matka Boża Piekarska będzie czuwała nad naszą Ojczyzną. – Niech ogień niesiony przez naszych przodków, także w ciemnych czasach Kulturkampfu i najczarniejszej nocy Drugiej Apokalipsy, a potem „czerwonej zarazy” – niech ten ogień rozświetla naszą drogę w przyszłość – ku sprawiedliwej, dobrej, wielkiej Polsce – Polsce wiernej wierze naszych ojców – napisał Mateusz Morawiecki w piekarskiej księdze pamiątkowej.

Podczas wizyty premier modlił się przy grobie wielkiego śląskiego apostoła trzeźwości ks. Jana Ficka, który rozpoczął swoją działalność propagującą trzeźwość w 1844.

Premier wraz z księżmi posługującymi w sanktuarium udał się także na Rajski Plac, gdzie złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

Sanktuarium piekarskie jest jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w archidiecezji katowickiej. Czczona w Piekarach Matka Boża nosi tytuł Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Do najsłynniejszych pielgrzymek należą pielgrzymki stanowe: mężczyzn i młodzieńców w ostatnią niedzielę maja, kobiet i dziewcząt w niedzielę po 15 sierpnia.

Do szczególnych piekarskich pielgrzymów należał św. Jan Paweł II, który jako metropolita krakowski przez wiele lat głosił kazania podczas stanowej pielgrzymki mężczyzn a po wyborze na Stolicę Piotrową co roku przesyłał swoje słowo pozdrowienia do pielgrzymów zgromadzonych na piekarskim wzgórzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem