Reklama

Paryż: prezydent i premier na miejscu pożaru Notre Dame

2019-04-15 21:11

st (KAI) / Paryż

AGENCE FR-Paryz

Prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Édouard Philippe przybyli na miejsce pożaru paryskiej katedry Notre Dame - podaje dziennik La Croix.

Rzecznik francuskiego episkopatu ks. Olivier Ribadeau Dumas podkreślił, że płonie najważniejsza świątynia katolicka Francji, której dach się całkowicie zawalił. Do Paryża napłynęły głosy współczucia z całego świata, w tym prezydenta USA, Donalda Trumpa. Kanclerz Niemiec, Angela Merkel przypomniała, że katedra Notre Dame jest symbolem Francji i kultury europejskiej. Należy przypomnieć, że na mocy ustawy z 1905 roku ta najważniejsza świątynia Francji jest własnością państwa, które odpowiada także za jej utrzymanie materialne i prowadzone prace remontowe.

Tagi:
Francja katedra Notre‑Dame

Reklama

Paryż: katedra Notre-Dame nadal w niebezpieczeństwie

2019-09-13 16:56

pb (KAI/levif.be) / Paryż

Katedra Notre-Dame w Paryżu jest nadal w niebezpieczeństwie - oświadczył jej naczelny architekt Philippe Villeneuve. Powodem zagrożenia jest niestabilność jej sklepienia oraz ryzyko zawalenia się rusztowania, zbudowanego jeszcze przed pożarem z 15 kwietnia, wokół nieistniejącej już dziś iglicy. Jest to nacisk „200-300 ton złomu” - dodał.

Julien Mattia/Le Pictorium/East News

Rusztowanie, które miało służyć pracom renowacyjnym na dachu katedry, decyzją Villeneuve’a nie dotykało iglicy. Dzięki temu podczas pożaru, gdy zawaliła się iglica, rusztowanie nie runęło. Ale pod wpływem ognia i upadku iglicy rury się ze sobą złączyły i zespawały, w wyniku czego jest ono zniekształcone, a cała struktura jest bardzo słaba. - To cud, że się to jeszcze trzyma - stwierdził architekt.

Najpilniejszym obecnie zadaniem jest rozebranie uszkodzonego rusztowania. Rozpocznie się to za trzy tygodnie od opasania go na trzech poziomach. Następnie zostanie nad nim nadbudowane nowe, o wysokości 50 metrów, na którym opierać się będą belki dachowe. Z tego nowego rusztowania zostaną spuszczeni na linach alpiniści przemysłowi, którzy potną rury starego rusztowania na kawałki, od góry do dołu. - Ta operacja zakończy się w styczniu 2020 r. - poinformował Villeneuve.

Za trudną do określenia uznał natomiast datę końca okresu konsolidacji budowli. - Nie będziemy tego naprawdę pewni przed połową 2020 r. - przypuszcza architekt.

Natomiast gdy już stare rusztowanie zostanie usunięte, zamontowany zostanie „pierwszy parasol ochronny, a potem wielki parasol wyższy od istniejącego wcześniej dachu, aby odbudować strukturę przyszłej konstrukcji dachowej, bez względu na to jaką techniką zostanie wykonana: z drewna, z betonu lub inaczej”. - Ale na razie nie jesteśmy na tym etapie uszczegółowienia - przyznał Villeneuve.

Wyraził żal z powodu trzytygodniowego wstrzymania odbudowy katedry ze względu na konieczność usunięcia pozostałości ołowiu, gdyż „spowolniło to tempo prac”. Zauważył, że trudno jest „pogodzić pracę do wykonania ze względu na kruchość budowli” i zasady „maksymalnej ochrony” pracowników. Dodał, że ich bezpieczeństwo zostało zapewnione, a co miesiąc jest od nich pobierana krew, by sprawdzić zawartość ołowiu we krwi i wyniki „nigdy nie przekraczają średniej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie krakowskiej Kurii

2019-09-20 20:10

diecezja.pl / Kraków (KAI)

Krakowska Kuria wydała oświadczenie nt. artykułu zamieszczonego na portalu lovekrakow.pl, a dotyczącego Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej. Z w tekście zaznaczono, że Archidiecezja Krakowska zamierza "zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

Mazur/episkopat.pl
Kraków

Publikujemy treść Oświadczenia:

"Kuria Metropolitalna w Krakowie, odnosząc się do treści materiału prasowego pt. „Kuria wyrzuca swoich pracowników bez słowa wyjaśnień”, zamieszczonego w dniu 20 września 2019 roku na portalu internetowym „lovekrakow.pl” pragnie poinformować, że zespół osób tworzących Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej świadczył dotychczas usługi na rzecz Archidiecezji Krakowskiej na podstawie umów cywilnoprawnych, które przewidywały miesięczne okresy wypowiedzenia. Takie warunki zostały zaakceptowane przez strony i nigdy nie były kwestionowane. W świetle obowiązujących umów, każda ze stron mogła, bez wskazywania uzasadnienia, zakończyć współpracę za miesięcznym okresem wypowiedzeniem. Archidiecezja Krakowska zamierza z tego prawa skorzystać i zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: biskupi bronią „drogi synodalnej”

2019-09-23 14:58

tom (KAI) / Berlin

Przed jesiennym zebraniem episkopatu w dniach 23-26 września w Fuldzie trwa debata na temat reform w Kościele katolickim w Niemczech. Ponownie skrytykowano stanowisko Watykanu wobec tzw. "drogi synodalnej". Biskup Münster Felix Genn bronił planowanej inicjatywy. Podobnie wypowiadają się inni biskupi.

BP KEP

Bp Genn odrzucił stanowisko Watykanu krytykujące "drogę synodalną". „Pogłębienie teologiczne zagadnień nikomu jeszcze nie zaszkodziło, zwłaszcza Kościołowi”. Jego zdaniem Niemcy nie podążają jakąś specjalną drogą. "Prędzej czy później takie same problemy będą dyskutowane również w innych krajach" - zaznaczył.

Także wikariusz generalny diecezji Essen, ks. Klaus Pfeffer skrytykował stanowisko Watykanu. "Kto w obliczu kryzysu Kościoła uważa, że niczego nie trzeba zmieniać, zamykając oczy?", zapytał retorycznie na łamach wychodzącej w Hagen gazety „Westfalenpost”.

W grudniu niemieccy biskupi i Centralny Komitet Katolików Niemieckich (ZdK) chcą rozpocząć „wiążącą drogę synodalną” dla odnowy Kościoła. W jej trakcie będą dyskutowane tematy dotyczące moralności seksualnej, formy życia kapłańskiego, władzy i jej podziału oraz roli kobiet w służbie i urzędach Kościoła. Watykan skrytykował to, że o wielu z tych zagadnień można decydować, ale tylko na forum Kościoła powszechnego. Ponadto sprzeciwił się równym prawom biskupów i świeckich w głosowaniach.

W wywiadzie bp Genn podkreślił, że "potrzebny jest nowy podział władzy, szczególnie nowego związku między tak zwanymi świeckimi a kapłanami, głównymi i honorowymi, mężczyznami i kobietami w Kościele katolickim”. Jak wyznał, że on sam jest gotów oddać część władzy administracyjnej, aby świeccy mogli też współdecydować.

Także biskup Moguncji Peter Kohlgraf broni „drogi synodalnej”. „Nie ulega wątpliwości, że ewangelizacja jest podstawowym zadaniem Kościoła i dlatego biskupi są jednymi z tych, co starają się ewangelizować” - powiedział. Jego zdaniem Kościół nie może jednak na wyniki badań nadużyć seksualnych odpowiadać tylko inicjatywą ewangelizacyjną. Zaznaczył, że „droga synodalna” musi stać się procesem dyskursu, który ma mieć również charakter wiążący. Jednocześnie taki impuls płynący z Kościoła w Niemczech należy oczywiście omówić także na poziomie Kościoła powszechnego.

Z kolei biskup Eichstätt, Gregor Maria Hanke ostrzegł jednak przed nadmiernymi oczekiwaniami wobec debaty o reformie wewnątrzkościelnej. „Byłoby mi przykro, gdyby doszło do frustracji i rozczarowania, gdyby podjęto decyzje niezgodne z Kościołem powszechnym i których nie można by było wcielić w życie” - powiedział. Jego zdaniem na początku należy wyjaśnić, na ile wiążące mogą być decyzje podjęte podczas dyskusji.

Według przewodniczącego ZdK Thomasa Sternberga Kościół katolicki znajduje się w „głębokim kryzysie zaufania”. Zaapelował o wiążące decyzje. „Jeśli decyzje będą dotyczyć Kościoła powszechnego to zaniesiemy je do Rzymu” - powiedział Sternberg dziennikowi „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem