Reklama

Sukces Chóru i Zespołu Muzyki Dawnej PMDKiS w Wieluniu

2019-04-17 14:21

Na podstawie relacji uczestników Zofia Białas

Archiwum PMDKiS w Wieluniu

Sukces Chóru i Zespołu Muzyki Dawnej PMDKiS w Wieluniu w XV Przeglądzie Pieśni Pasyjnej i Pokutnej w Koziegłówkach

Chór i Zespół Muzyki Dawnej Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu w Wieluniu zajął I miejsce w XV Przeglądzie Pieśni Pasyjnej i Pokutnej w Koziegłówkach.

Przegląd miał charakter konkursu, w którym występowali soliści, zespoły wokalne, zespoły wokalno-instrumentalne oraz chóry. Przesłuchania odbywały się w dwóch dniach: 5 kwietnia - soliści i 13 kwietnia - zespoły.

Reklama

Młodzież z Wielunia brała udział w przesłuchaniach oraz w koncercie laureatów 13 kwietnia w kościele pod wezwaniem św. Antoniego w Koziegłówkach.

Patronat honorowy nad tym wydarzeniem objęli: Arcybiskup dr Wacław Depo Metropolita Częstochowski oraz Jadwiga Wiśniewska Poseł do Parlamentu Europejskiego. Jury, któremu przewodniczył ks. prof. dr hab. Kazimierz Szymonik - specjalista dyrygentury chóralnej, wykładowca akademicki, muzykolog, laureat wielu prestiżowych nagród muzycznych, przesłuchało 55 podmiotów wykonawczych łącznie około 600 osób. Chór i Zespół Muzyki Dawnej z Wielunia wykonał dwie pieśni w autorskim opracowaniu: Per crucem i Psalm XXV.

Tagi:
muzyka

Reklama

„Boża muzyka” w Nowej Brzeźnicy

2019-05-20 08:04

Ks. Mariusz Frukacz

„Można powiedzieć, że dzisiejszy koncert, to taka Boża muzyka” – powiedział „Niedzieli” wybitny kompozytor urodzony w Nowej Brzeźnicy Juliusz Łuciuk po koncercie z okazji 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Ojczyzny.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

W kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Nowej Brzeźnicy, 19 maja zabrzmiały kompozycje Juliusza Łuciuka i Grzegorza Majki do tekstów: św. Jana Pawła II, Jerzego Sypka i Tadeusza Szymy, w wykonaniu: Dariusza Siedlika ̶ baryton, Macieja Zagórskiego ̶ fortepian, Katarzyny Suskiej-Zagórskiej ̶ mezzosopran i Grzegorza Majki - fortepian.

„Św. Jan Paweł II zostawił Polsce ważne słowa swoich przesłań, w których uczył nas łączenia wiary i kultury ale zostawił także to jedno: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” – powiedział otwierając koncert ks. Wiesław Sochański, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Nowej Brzeźnicy.

„Tutaj spędziłem moje dzieciństwo, w tym kościele byłem ochrzczony. Jako kilkuletni chłopiec chodziłem do tego kościoła i siadałem obok ojca przy organach. Wsłuchiwałem się w pieśni kościelne. Wchłaniałem je w siebie, a potem one dały odzew w moich kompozycjach” – wspominał Juliusz Łuciuk.

Uczestnicy koncertu wysłuchali utworów do kompozycji Juliusza Łuciuka: „Oda papieska do Ojca świętego Jana Pawła II”, na bas solo z towarzyszeniem fortepianu (2011, tekst: Jerzy Sypek), „Prasakrament. Medytacja o Praźródle Miłości”, na głos i fortepian (2005, tekst: św. Jan Paweł II), Trzy liryki 1. Powrót - Sereno 2. Powrót - Doloroso 3. Santo Subito!, na mezzosopran i fortepian (2016, tekst: Tadeusz Szyma), Modlitwa do świętego Jana Pawła II.

Pieśni – Obrazy dźwiękiem malowane, na sopran, baryton i fortepian (2017, tekst: Tadeusz Szyma).

Zobacz zdjęcia: „Boża muzyka” w Nowej Brzeźnicy

Szczególnym momentem koncertu było prawykonanie utworu poetyckiego „Pragnienie” z 2019 r., autorstwa Tadeusza Szymy, znanego dziennikarza, filmowca, krytyka filmowego wykładowcy akademickiego, naukowca, pisarza i poety, który zmarł 5 kwietnia 2019 r. Muzykę na baryton i fortepian do tego utworu skomponował Grzegorz Majka.

„Jestem wzruszony, że właśnie dzisiaj mogły zabrzmieć teksty mojego nieżyjącego brata w tak pięknym wykonaniu. To dla mnie bardzo głębokie przeżycie” – powiedział na zakończenie koncertu Jan Szyma.

W wydarzeniu wzięli udział m. in. parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych oraz mieszkańcy Nowej Brzeźnicy.

Organizatorami koncertu byli: Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater - Częstochowa, parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Nowej Brzeźnicy oraz partner projektu Województwo Łódzkie.

W Nowej Brzeźnicy urodzili się: Ks. Jan Długosz (1415-1480) wybitny historyk polski, kanonik krakowski, dyplomata, proboszcz parafii św. Marcina w Kłobucku (1434-1448), wychowawca synów królewskich; od 1480 arcybiskup - nominat lwowski oraz Juliusz Łuciuk, polski kompzytor.

Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater - Częstochowa, parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Nowej Brzeźnicy oraz partner projektu Województwo Łódzkie zapraszają na niezwykły koncert z okazji 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Ojczyzny.

Tutaj spędziłem moje dzieciństwo, w tym kościele byłem ochrzczony. Jako kilkuletni chłopiec chodziłem do tego kościoła i siadałem obok ojca przy organach. Wsłuchiwałem się w pieśni kościelne. Wchłaniałem je w siebie, a potem one dały odzew w moich kompozycjach.

Jestem wzruszony, że właśnie dzisiaj mogły zabrzmieć teksty mojego nieżyjącego brata w tak pięknym wykonaniu. To dla mnie bardzo głębokie przeżycie - ks. Wiesław Sochański, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela.

Św. Jan Paweł II zostawił Polsce ważne słowa swoich przesłań, w których uczył nas łączenia wiary i kultury, ale zostawił także to jedno „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.

Wpisz tekst lub użyj istniejącego przykładu. To jest przykładowy tekst, który pokazuje, jak jak działa LanguageTool. LanguageTool ma jusz korektor psowni, który wyrurznia bledy na czewrono.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

71 lat temu komuniści po torturach zamordowali rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-05-25 09:50

wpolityce.pl

71 lat temu, 25 maja 1948 r., w więzieniu mokotowskim komuniści stracili po torturach rtm. Witolda Pileckiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, kampanii 1939 r., oficera ZWZ-AK, więźnia Auschwitz. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze.

IPN

Witold Pilecki (pseud. Witold, Druh, Roman Jezierski, Tomasz Serafiński) urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu w Karelii w północnej Rosji, dokąd jego rodzina została przesiedlona w ramach represji za udział w powstaniu styczniowym. Pochodził ze szlachty pieczętującej się herbem Leliwa.

Od 1910 r. mieszkał i uczył się w Wilnie. Od roku 1914 należał do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa. Maturę zdał w 1921 r.

W latach 1918-21 służył w Wojsku Polskim, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Jako kawalerzysta brał udział w obronie Grodna. W sierpniu 1920 r. wstąpił do 211. pułku ułanów i w jego szeregach uczestniczył w bitwie warszawskiej, w walkach w Puszczy Rudnickiej oraz w wyzwoleniu Wilna. Dwukrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Zmobilizowany w sierpniu 1939 r., walczył w kampanii polskiej w składzie 19. Dywizji Piechoty Armii „Prusy” jako dowódca plutonu kawalerii dywizyjnej. Po zakończeniu kampanii przedostał się do Warszawy, gdzie stał się jednym z organizatorów powołanej 9 listopada 1939 r. konspiracyjnej Tajnej Armii Polskiej pod dowództwem mjr. Jana Włodarkiewicza, podporządkowanej później Związkowi Walki Zbrojnej.

19 września 1940 r. podczas niemieckiej łapanki pozwolił się aresztować, by przedostać się do niemieckiego obozu Auschwitz i zdobyć informacje o panujących tam warunkach. Do obozu trafił wraz z tzw. drugim transportem warszawskim jako Tomasz Serafiński. Był głównym inicjatorem konspiracji w obozie. W zorganizowanej przez niego siatce byli m.in. Xawery Dunikowski i Bronisław Czech.

W tym czasie Pilecki opracowywał sprawozdania przesłane później do dowództwa w Warszawie i dalej na Zachód. Planował zbrojne oswobodzenie obozu. W listopadzie 1941 r. został awansowany do stopnia porucznika przez gen. Stefana Roweckiego „Grota”.

W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. Pilecki zdołał uciec z obozu wraz z dwoma współwięźniami. Wzdłuż toru kolejowego doszli do Soły, a następnie do Wisły, przez którą przepłynęli znalezioną łódką. U księdza w Alwerni dostali posiłek oraz przewodnika. Przez Tyniec, okolice Wieliczki i Puszczę Niepołomicką przedostali się do Bochni, skąd dotarli do Nowego Wiśnicza, gdzie Pilecki odnalazł prawdziwego Tomasza Serafińskiego.

Serafiński skontaktował go z oddziałami AK, którym przedstawił swój plan ataku na obóz w Oświęcimiu. Jego projekt nie zyskał jednak aprobaty dowództwa.

W latach 1943-44 służył w oddziale III Kedywu KG AK (m.in. jako zastępca dowódcy Brygady Informacyjno-Wywiadowczej „Kameleon”- „Jeż”) i brał udział w Powstaniu Warszawskim. Początkowo walczył jako zwykły strzelec w kompanii „Warszawianka”, później dowodził jednym z oddziałów zgrupowania Chrobry II, w tzw. Reducie Witolda.

Po kapitulacji walk o oswobodzenie stolicy rotmistrz dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał w oflagu VII A w Murnau, następnie dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 r., na osobisty rozkaz gen. Władysława Andersa, wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu.

15 marca 1948 r. rotmistrz Witold Pilecki został skazany na karę śmierci. Prezydent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie. Wyrok wykonano 25 maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy.

Jesienią 1945 r. Pilecki zorganizował siatkę wywiadowczą i rozpoczął zbieranie informacji wywiadowczych o sytuacji w Polsce, w tym o żołnierzach AK i II Korpusu więzionych w obozach NKWD i deportowanych do Rosji. Prowadził również wywiad w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (MBP), MON i MSZ. Nie zareagował na rozkaz Andersa polecający mu opuszczenie Polski, w związku z zagrożeniem aresztowania. Rozważał skorzystanie z amnestii w 1947 r., ostatecznie postanowił się jednak nie ujawniać.

8 maja 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa; był torturowany i oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji.

3 marca 1948 r. przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces tzw. grupy Witolda. Rotmistrz Pilecki został oskarżony o: nielegalne przekroczenie granicy, posługiwanie się fałszywymi dokumentami, brak rejestracji w Rejonowej Komendzie Uzupełnień, nielegalne posiadanie broni palnej, prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa oraz przygotowywanie zamachu na grupę dygnitarzy MBP. Prokuratorem oskarżającym Pileckiego był mjr Czesław Łapiński, przewodniczącym składu sędziowskiego ppłk Jan Hryckowian (obaj byli dawnymi oficerami AK), sędzią kpt. Józef Bodecki. Skład sędziowski (jeden sędzia i jeden ławnik) był niezgodny z ówczesnym prawem.

Zarzut o przygotowywanie zamachu Pilecki stanowczo odrzucił, zaś działania wywiadowcze uznał za działalność informacyjną na rzecz II Korpusu, za którego oficera wciąż się uważał. Podczas procesu przyznał się do pozostałych zarzutów.

15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Prezydent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy.

Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Miejsce pochówku rotmistrza nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze; prawdopodobnie zwłoki zakopano na tzw. Łączce, czyli w kwaterze „Ł” na Cmentarzu Wojskowym na stołecznych Powązkach. Od 2012 r. w tym miejscu Instytut Pamięci Narodowej wspólnie z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa prowadziły prace archeologiczno-ekshumacyjne, których celem jest zlokalizowanie kości ofiar represji komunistycznych straconych w więzieniu mokotowskim w latach 1948-1956. Do tej pory nie natrafiono jednak na szczątki Pileckiego.

Do roku 1989 wszelkie informacje o jego dokonaniach i losie podlegały w PRL cenzurze. Naczelna Prokuratura Wojskowa w 1990 r. podjęła rewizję procesu grupy rtm. Pileckiego. Pierwotnie wniosek przewidywał rehabilitację, wywalczono jednak anulowanie wyroków. Unieważnienie wyroku nastąpiło w 1991 r.

W 2002 r. przeciwko prokuratorowi Czesławowi Łapińskiemu oskarżającemu w procesie rotmistrza prokurator IPN wniósł akt oskarżenia. Do wyroku jednak nie doszło wobec śmierci oskarżonego w roku 2004.

Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1995) i Orderem Orła Białego (2006).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

15 tysięcy żołnierzy modliło się w Lourdes o pokój na świecie!

2019-05-25 21:12

Agata Pieszko

Zakończyła się 61. Międzynarodowa Pielgrzymka Wojskowa do Lourdes, podczas której 15 tysięcy żołnierzy modliło się o pokój na świecie. Pielgrzymka trwała od 17 do 19 maja, jednak grupa polskich żołnierzy, licząca 180 osób, rozpoczęła swoją podróż już 12 maja. Wśród pielgrzymów z Polski znalazła się 30-osobowa reprezentacja podchorążych z Duszpasterstwa Akademickiego „Nieśmiertelni” Akademii Wojsk Lądowych na czele z kapelanem ks. kpt. Maksymilianem Jezierskim. Żołnierze z Wrocławia połączyli się z resztą pielgrzymów w koszarach 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu, skąd wyruszyli autokarem w stronę Lourdes.

Archiwum DA Nieśmiertelni

Hasem tegorocznej 61. Międzynarodowej Pielgrzymki Wojskowej były słowa „Szukaj pokoju i dąż do niego” (Ps 34, 15), przypominające o darze zgody jako bożym błogosławieństwie.

– Celem pielgrzymki była modlitwa o pokój na świecie. W tej niezwykłej modlitwie wzięło udział ok. 15 tys. żołnierzy z całego świata. Oprócz fenomenalnych duchowych przeżyć doświadczyliśmy niezapomnianej przygody związanej z poznaniem żołnierzy z innych krajów. Mogliśmy zwiedzić także wiele ciekawych miejsc. Wróciliśmy do Wrocławia umocnieni w wierze oraz z pogłębioną świadomością odpowiedzialności za utrzymanie pokoju na świecie. Zobaczyliśmy, że armie są w stanie rozmawiać ze sobą w zgodzie i walczyć razem w słusznej sprawie. Po tym wyjeździe możemy z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy żołnierzami Wojska Polskiego – mówi ks. kpt. Maksymilian Jezierski, kapelan Akademii Wojsk Lądowych

Podchorąży z Duszpasterstwa Akademickiego „Nieśmiertelni” wrócili do Wrocławia 23 maja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem