Reklama

Świat

Sri Lanka: ataki na kościoły katolickie to kulminacja aktów przemocy wobec chrześcijan

Ataki terrorystyczne na trzy kościoły katolickie w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego w Sri Lance wpisują się na długą listę aktów przemocy w stosunku do mniejszości chrześcijańskiej - uważa Alan Keenan, który monitoruje sytuację mniejszości chrześcijańskiej wraz z organizacją "Crisis Group". Jego zdaniem nigdy jednak wcześniej nie były one aż tak brutalne i na tak dużą skalę.

[ TEMATY ]

prześladowania

terroryzm

zamachy na Sri Lance

AP Photo

W wyniku niedzielnej serii eksplozji w Sri Lance podczas Mszy św. w trzech kościołach oraz w kilku hotelach, w sumie w ośmiu miejscach w kraju zostało zabitych 310 osób i 500 rannych. Najwięcej ofiar było w kościele św. Antoniego w stołecznym Kolombo. Jak dotychczas lankijska policja aresztowała 40 podejrzanych.

Według najnowszego raportu sporządzonego przez amerykański Departament Stanu, od 2017 r. zanotowano na Sri Lance 97 aktów przemocy, których celem były przeważnie wspólnoty protestanckie. Zostały one udokumentowane szczegółowo przez "National Christian Evangelical Alliance of Sri Lanka". Według Keenana istnieje długa lista ataków na kościoły chrześcijańskie, które jednak nigdy nie miały takiej skali jak w tegoroczną Niedzielę Wielkanocną

Inny działacz na rzecz praw człowieka na Sri Lance, Rucki Fernando zauważył w wywiadzie dla francuskiej agencji prasowej AFP, że często zdarzało się, że mnisi buddyjscy oraz buddyjscy mieszkańcy wiosek zastraszali pastora lub przerywali chrześcijańskie modlitwy. "Rząd tego kraju niestety przymyka oczy na tego rodzaju akty przemocy w stosunku do mniejszości religijnych” - zaznaczył.

Reklama

Według AFP władze przymykały także oczy na raport krajowego szefa policji Pujutha Jayasundara, który ostrzegał na 10 dni przed Wielkanocą przed spodziewanymi atakami na znane świątynie chrześcijańskie.

Buddyzm jest na Sri Lance religią większościową, wyznaje go ok. 70,2 proc. populacji należącej do większości syngaleskiej. Hindusi i muzułmanie stanowią odpowiednio 12,6 proc. i 9,7 proc. populacji. Z kolei katolicy stanowią około sześciu procent w liczącej ponad 20 milionów mieszkańców Sri Lance. Mająca 1,2 mln wyznawców wspólnota katolicka skupia się głównie wokół stołecznej archidiecezji Kolombo oraz w 11 dalszych diecezjach na terenie tego wyspiarskiego kraju. Mniej więcej połowa z nich żyje pośród większości syngaleskiej, a druga - wśród Tamilów stanowiących mniejszość społeczeństwa. Katolicy stanowią tylko 4 procent wśród 15 mln Syngalezów i ponad 15 procent wśród niemal 4 mln Tamilów.

2019-04-23 12:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sri Lanka: w przyszłym tygodniu zostaną ponownie otwarte kościoły i szkoły katolickie

[ TEMATY ]

zamachy na Sri Lance

wikipedia.org

W przyszły wtorek 14 maja zostaną ponownie otwarte w Sri Lance szkoły katolickie, zamknięte ze względów bezpieczeństwa po krwawych zamachach w Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia. A w najbliższą niedzielę 12 maja wznowione zostaną Msze święte w tamtejszych kościołach katolickich. Decyzje powyższe ogłosił 9 maja arcybiskup Kolombo kard. Malcolm Ranjith Patabendige po spotkaniu z 12 biskupami i z prezydentem Maithripalą Siriseną.

16 maja wieczorem w Negombo na północy stolicy kraju zostanie odprawiona uroczysta liturgia dla uczczenia pamięci ofiar zamachów. „Będzie to pierwsza Msza pod gołym niebem po wybuchu w kościele św. Sebastiana w tymże mieście, w którym zginęło ponad sto osób” – oświadczył kardynał.

Ale już dziś przewodniczył on tam Mszy św. – pierwszej od czasu tamtego zamachu, po którym wszystkie świątynie katolickie na wyspie zostały zamknięte. W kazaniu do kilkuset zgromadzonych wiernych, wśród których było także wielu tych, którzy przeżyli tę tragedię, arcybiskup stolicy powiedział: „Nie żywimy nienawiści do sprawców tego nieszczęścia, ale powinni oni wiedzieć, że wcześniej czy później będą musieli odpowiedzieć za te czyny przed sądem Boga, który rozliczy ich z tego, co uczynili tym ludziom [ofiarom]”.

Zdaniem kardynała, Katuwapitiya – część miasta, w którym znajduje się kościół św. Sebastiana – „stała się szczególnym miejscem, które dzisiaj może doliczyć się ponad stu świętych męczenników”. Nawet jeśli Stolica Apostolska nie uznała jeszcze ich świętości, to „wiemy, że przyszli tu, aby wielbić Boga i słuchać Jego słowa, przyjąć komunię i podziękować Panu za Jego błogosławieństwo” – tłumaczył hierarcha. A ponieważ – wyjaśnił – oddali swe życie dla Boga, to „dziś stoją przed Panem jako święci z Katuwapitiyi”.

W rozmowie z włoską agencja misyjną AsiaNews uczestnicy liturgii powiedzieli, że sam udział w niej był dla nich wielkim przeżyciem i nigdy nie spodziewali się, iż do czegoś takiego dojdzie. Nigdy też nie myśleli, że zobaczą w swym miasteczku taki masowy pogrzeb. Przyznali, że najtrudniej jest im zapomnieć dźwięku bomb i krzyków ludzi umierających i rannych. „Są to wspomnienia, także widzialne, zbyt trudne, aby o nich zapomnieć” – powiedział jeden ze świadków tamtych wydarzeń. Dodał, że na Mszy były osoby, które straciły wszystkich i wszystko.

Katolickie placówki szkolne na wyspie pozostawały zamknięte w obawie przed nowymi zamachami, które pociągnęły za sobą śmierć 258 osób i około 500 rannych. Wszystkie szkoły państwowe, a jest ich łącznie 10 tysięcy, wznowiły zajęcia 6 maja po zapewnieniu im ochrony policyjnej i sił służby bezpieczeństwa nawet tam, gdzie niewielu uczniów odważyło się przyjść.

Tymczasem rząd Sri Lanki oficjalnie oskarżył o krwawy zamach miejscowe ugrupowanie islamskie National Thowheeth Jama’ath (NTJ), przyznające się do powiązań z tzw. Państwem Islamskim, które wzięło na siebie odpowiedzialność za to wydarzenie. Na mocy nowych, uchwalonych w trybie pilnym ustaw władze zdelegalizowały NTJ.

Prezydent Sirisena zapewnił, że podjęto wszelkie wysiłki, aby pokonać terrorystów i przywrócić normalne warunki życia w państwie, które niespełna 10 lat temu wyszło z 37-letniej wojny domowej między Tamilami a Syngalezami. „Ofensywa przeciw ekstremistom islamskim rozwija się pomyślnie” – głosi oświadczenie biura prezydenckiego. Również miejscowa policja potwierdziła, że zabito lub aresztowano wszystkich sprawców i współwinnych tej tragedii. Według stróżów porządku pod strażą przebywa co najmniej 56 podejrzanych.

Anglikański biskup Kolombo - Dhiloraj Canagasabey wezwał ze swej strony do zjednoczenia narodu i odbudowy ojczyzny. „Wielkanocna tragedia na Sri Lance jest smutnym i strasznym wydarzeniem w długim staczaniu się naszego kraju w ciemność. Teraz z wiarą w Boga i z miłością braterską wyjdziemy z niej” – zapewnił duchowny.

Sri Lanka jest wieloetnicznym państwem wyspiarskim liczącym 22 mln mieszkańców, w większości buddystów, ale z dość znaczącymi mniejszościami chrześcijańskim, muzułmańskimi i hinduskimi. Wyznawcy islamu stanowią prawie 10 proc. ludności, podczas gdy chrześcijan jest 7,4 proc. (w tym 6,1 proc. to katolicy i 1,3 proc. – protestanci).

CZYTAJ DALEJ

GIS: jeśli z powodu koronawirusa boimy się pieczywa kupowanego luzem, włóżmy je do piekarnika

2020-03-27 16:23

[ TEMATY ]

koronawirus

Główny Inspektorat Sanitarny

pieczywo

PAP

Nie ma doniesień naukowych wskazujących na zakażenie koronawirusem drogą pokarmową, ale jeśli obawiamy się kupionego luzem pieczywa, włóżmy je do nagrzanego piekarnika na dwie minuty – radzi GIS.

Główny Inspektorat Sanitarny opublikował w piątek informację w sprawie wyrobów piekarniczych. Ma ona związek z obawami klientów kupujących pieczywo luzem.

GIS wskazał, że nie ma żadnych doniesień naukowych wskazujących na zakażenie koronawirusem drogą pokarmową. Jednocześnie, inspektorat przypomniał o konieczności zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa i higieny polegających na używaniu w punkach sprzedaży pieczywa rękawiczek lub torebek jednorazowych.

GIS poinformował, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości bądź obaw, wystarczy umieścić kupione pieczywo na około dwie minuty w piekarniku nagrzanym wcześniej do temperatury 180-200°C.

Dostępne źródła naukowe wskazują bowiem, że wirusy ulegają inaktywacji (tracą aktywność lub określone właściwości - PAP) w temperaturze 60-70°C.

CZYTAJ DALEJ

Bp Solarczyk dziękuje młodzieży i dalej prosi o odpowiedzialność za życie i zdrowie innych

2020-03-28 12:56

[ TEMATY ]

młodzi

episkopat

Bp Marek Solarczyk

koronawirus

BP KEP

Bp Marek Solarczyk

Dziękuję za waszą odpowiedzialność i za waszą sumienność, jeśli chodzi o stosowanie się i wypełnienie wszystkich zaleceń, które mają służyć twojemu zdrowiu, twojemu życiu, ale również zdrowiu i życiu tych, którzy są wokół ciebie. Dalej serdecznie was proszę, aby czas, który został nam dany był wielką zachętą do odpowiedzialności – powiedział bp Marek Solarczyk, Przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży Konferencji Episkopatu Polski.

Bp Solarczyk podziękował młodym za ich odpowiedzialność i zaangażowaniew rekolekcje internetowe, wolontariat i pomoc wspólnotom parafialnym. „Chcę wam przede wszystkim podziękować za wasze zaangażowanie, za waszą odpowiedzialność, za wszystko co potwierdzacie poprzez waszą aktywność, jeżeli chodzi o sprawy duchowe, również poprzez zaangażowanie w różne formy rekolekcji internetowych. Dziękuję wam za włączenie się w różne formy wolontariatu i pomoc osobom potrzebującym oraz za kontynuowanie, choć w innej formie, edukacji” – powiedział przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa. Dodał, że ten czas wymaga od wszystkich wielkiej odpowiedzialności.

Według CBOS, część młodych ludzi nie przestrzega ograniczeń dotyczących epidemii. „Apele o przestrzeganie ograniczeń związanych z epidemią COVID-19 powinny być adresowane do grup skłonnych do bagatelizowania niebezpieczeństw z nią związanych. A więc przede wszystkim do ludzi młodych (do 35 roku życia), którzy częściej niż inni lekceważyli wyjątkowość tej choroby, niespecjalnie bali się zarażenia” – czytamy w opublikowanym w czwartek opracowaniu CBOS.

Również Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zaapelowało do młodych, by nie bagatelizowali zagrożenia koronawirusem.

„Potraktujmy sytuację poważnie. Nie bagatelizujmy zagrożenia. Stosujmy się do zaleceń władz państwowych. W obecnej sytuacji odpowiedzialność jest fundamentalnym narzędziem uratowania zdrowia i życia naszego społeczeństwa. Nasze indywidualne zachowania i myślenie zawsze znajdą odbicie w życiu innych. Kryzys, w jakim się znaleźliśmy, dobitnie to pokaże” – czytamy w piątkowym oświadczeniu KSM.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję