Reklama

Zielona Góra: Wręcozono statuetki Człowiek Człowiekowi 2019

W Auli im św. Jana Pawła II przy parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze 27 kwietnia odbyła się jubileuszowa XX gala nagrody Biskupa Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej „Człowiek Człowiekowi”. W tym roku zostało wręczonych 13 statuetek w 3 kategoriach. Nagroda organizowana jest przez Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna w Gorzowie. 

Uroczystość rozpoczęła w Tydzień Miłosierdzia w Kościele Zielonogórsko-Gorzowskim. - Dziś biskup diecezjalny wręczy nagrody Człowiek Człowiekowi ludziom, którzy żyjąc w swoich lokalnych społecznościach, swoim życiem pokazują, że dzielenie się miłosierdziem jest i powinno być czymś oczywistym; że taka właśnie postawa, choć nie raz napotykająca na różne trudności i przeciwieństwa, zmienia świat - powiedział dyrektor Caritas diecezjalnej ks. Stanisław Podfigórny. - Ta nagroda Biskupa Diecezjalnego to taki swoisty "Oskar Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej", który już od 20 lat jest przyznawany przez Kapitułę powołaną przez Biskupa Diecezjalnego, do tego by pokazać ludzi w ich bezinteresowności, w tym działaniu na polu charytatywnym naszej diecezji.

W kategorii indywidualnej nagrodą Człowiek Człowiekowi zostali wyróżnieni: Irena Grubizna z Parafialnego Zespołu Caritas przy parafii Chrystusa Króla w Tuplicach; s. Irmina Zielińska, dyrektorka Przedszkola Zgromadzenia Sióstr Elżbietanek w Zielonej Górze; Magdalena Szandurska, wolontariuszka w Zielonogórskim Towarzystwie Przyjaciół Chorych Hospicjum Domowe św. Pawła w Zielonej Górze; ks. Jerzy Szakiel, przewodniczący PZC przy parafii pw. św. Anny w Niegosławicach; s. Aniela Kucińska SMI, dyrektorka Domu Dziecka w Klenicy; Tadeusz Iżykowski, prezes Stowarzyszenia Hospicjum św. Kamila w Gorzowie; Krystyna Bojaczuk, wiceprzewodnicząca PZC przy parafii Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie; Kazimiera i Ireneusz Dudka z Duszpasterstwa Trzeźwości Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej; Ewa Chudzińska, wolontariuszka ze Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna w Gorzowie; Krystyna i Ryszard Ilkowscy z PZC przy parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze. W kategorii organizacji pozarządowej nagrodę otrzymali: Warsztat Terapii Zajęciowej Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Gorzowie; Koło Gospodyń Wiejskich przy parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Nowym Kramsku. W kategorii darczyńca (firma) statuetkę otrzymała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Zielonej Górze, dyrektor Wojciech Grochala.


2019-04-27 17:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek Człowiekowi – jubileuszowa edycja

Wiemy, kto w tym roku otrzyma nagrodę Człowiek Człowiekowi. Wręczonych zostanie 13 statuetek w 3 kategoriach.

W kategorii indywidualnej wyróżnieni zostaną:

- Irena Grubizna (wnioskodawca: parafia Chrystusa Króla w Tuplicach)

- s. Irmina Zielińska (wnioskodawca: Zgromadzenie Sióstr Elżbietanek w Zielonej Górze)

- Magdalena Szandurska (wnioskodawca: Zielonogórskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych Hospicjum Domowe św. Pawła w Zielonej Górze)

- ks. Jerzy Szakiel (wnioskodawca: Parafialny Zespół Caritas parafii pw. św. Anny w Niegosławicach)

- s. Aniela SMI (wnioskodawca: Dom Dziecka w Klenicy)

- Tadeusz Iżykowski (wnioskodawca: Stowarzyszenie Hospicjum św. Kamila w Gorzowie Wlkp.)

- Krystyna Bojaczuk (wnioskodawca: parafia Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie)

- Kazimiera i Ireneusz Dudka (wnioskodawca: Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej)

- Ewa Chudzińska (wnioskodawca: Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna w Gorzowie Wlkp.)

- Krystyna i Ryszard Ilkowscy (wnioskodawca: parafia Ducha Świętego w Zielonej Górze)

W kategorii organizacja pozarządowa nagrodę otrzymają:

- Warsztat Terapii Zajęciowej Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Gorzowie Wlkp. (wnioskodawca: Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Gorzowie Wlkp.)

- Koło Gospodyń Wiejskich (wnioskodawca: Parafialny Zespół Caritas parafii NNMP w Nowym Kramsku)

W kategorii darczyńca (firma)wyróżniona została:

- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Zielonej Górze, Dyrektor Wojciech Grochala (wnioskodawca: Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej)

W tym roku wypada XX-lecie nagrody Człowiek Człowiekowi. Uroczyste wręczenie nagród nastąpi 27 kwietnia (sobota) o godz. 16.00 w Auli św. Jana Pawła II przy parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze.

Nagroda Człowiek Człowiekowi jest przyznawana za postawę i działania rozpowszechniające i umacniające ideę dobroczynności w naszej diecezji.

CZYTAJ DALEJ

Jestem najszczęśliwszym człowiekiem! - o. Jerzy Tomziński kończy 102 lata!

2020-11-24 09:38

[ TEMATY ]

o. Jerzy Tomziński

Krzysztof Tadej

o. Jerzy Tomziński

o. Jerzy Tomziński

102 lata temu, 24 listopada 1918 r., urodził się o. Jerzy Tomziński. Dwukrotnie był generałem Zakonu Paulinów, trzykrotnie – przeorem Jasnej Góry. Przyjaźnił się z prymasem Polski kard. Stefanem Wyszyńskim oraz z kard. Karolem Wojtyłą. Spotykał się m.in. z papieżami Piusem XII, Janem XXIII, Pawłem VI, Janem Pawłem II, a także z Ojcem Pio.

To jedna z najbardziej fascynujących postaci Kościoła katolickiego w Polsce. – Wszystkim rządzi Opatrzność Boża. Nie ma w życiu przypadków. Jeszcze nikt w historii świata nie wygrał wojny z Panem Bogiem – często podkreśla o. Jerzy Tomziński, paulin.

Najstarszy paulin – o. Jerzy Tomziński wyznaje: – Kiedy wojna się zaczęła, pytałem Pana Boga: Czy przeżyję Hitlera? A potem: Czy przeżyję Stalina? O komunę już nie pytałem, bo myślałem, że jej nie przeżyję. A tu proszę, jaka niespodzianka! Hitlera przeżyłem, Stalina przeżyłem i nawet komunę!

Jasna Góra to całe jego życie

O. Jerzy Tomziński mieszka na Jasnej Górze. Znany jest z ogromnego poczucia humoru, skromności i dobroci serca. Z klasztorem związany jest od najmłodszych lat. Podkreśla, że

Jasna Góra to całe jego życie

. – Znam tu każdy kąt, każdy kamień – dodaje. Jako chłopiec, 15 sierpnia 1932 r., witał na Jasnej Górze prezydenta Ignacego Mościckiego. Kilka lat temu wspominał to wydarzenie: – Pilnowałem furty. Stałem w mundurku, spodnie miałem na kant wyprasowane. Nagle przyjechał prezydent Mościcki. Widzę go, jakby to było dzisiaj. Wysoki mężczyzna, elegancki. Z białym szalikiem, laską, kapeluszem. Jak wszedł, to od razu podał mi rękę. „Witam, panie kawalerze!”. Powiedział to do mnie, prostego chłopca z malutkiej miejscowości, z Przystajni!

W 1935 r. Jerzy Tomziński wstąpił do Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika, nazywanego Zakonem Paulinów. Na Jasnej Górze przeżył II wojnę światową. Był świadkiem, gdy z narażeniem życia ukrywano Żydów, pomagano partyzantom i żołnierzom Armii Krajowej. W czasie wojny przyjął święcenia kapłańskie. W styczniu 1945 r. do Częstochowy wkroczyły wojska Armii Czerwonej. Kilka tygodni później na Jasną Górę przyjechali komuniści, przedstawiciele Rządu Tymczasowego. O. Jerzy został wydelegowany do spotkania z nimi. To jedno z wielu spotkań, które charakteryzuje tego zakonnika – otwartość na ludzi, życzliwość, szczerość. W filmie „Światem rządzi Bóg” wspominał to spotkanie: „Z 15 chłopów weszło. W buciorach, w kufajkach. Jednym z nich był premier Osóbka-Morawski. Spytałem, czego chcą. Odpowiedzieli, że przyjechali zamówić nabożeństwo. Wziąłem książkę intencji. Wpisałem na 25 marca 1945 r. Mszę św. w intencji Ojczyzny. Jak to zrobiłem, to powiedzieli, że nie mają pieniędzy. Mówię – trudno. Osóbka-Morawski spytał: A czego potrzeba? Odpowiedziałem, że szyb nie mamy, bo wszystkie wyleciały z klasztoru, jak wycofywali się Niemcy. – W Kielcach mamy hutę szkła – odpowiedzieli. Jeden z nich zaczął coś pisać na świstku papieru. Jak mi to dali, to mówię: Panie premierze, tak bez pieczątki to wydadzą nam coś na to? I zacząłem się śmiać. A on: Proszę księdza, niech się ksiądz z nas nie śmieje. Bo my będziemy mieli i samochody, i wszystko. I proszę sobie wyobrazić, że na ten świstek papieru w Kielcach dali nam dwie tony!”.

Świadek cudów i nawróceń

W 1945 r. o. Tomziński został mianowany kustoszem jasnogórskiego sanktuarium. Cztery lata później został proboszczem i kustoszem sanktuarium maryjnego w Leśnej Podlaskiej, jednak w 1951 r. zmuszono go do opuszczenia tego sanktuarium. Powrócił na Jasną Górę, gdzie kapituła wybrała go na przeora.

O. Tomziński nieraz opowiada, że od pierwszych dni pobytu na Jasnej Górze był świadkiem wielu cudów i nawróceń. – Ludzie pospadaliby z krzeseł z wrażenia, gdybym podał nazwiska osób, które się tutaj nawróciły. To byli na przykład wielcy komuniści – mówi i dodaje: – Kto tu nie był! Ilu ludzi się nawróciło przed obrazem Matki Bożej! Przyjeżdżali z zaciekawieniem i nagle się nawracali. Pan Bóg każdego dnia dokonuje na Jasnej Górze cudów. Ja jestem tego świadkiem.

Świadek historii

O. Jerzy Tomziński był świadkiem wielu ważnych wydarzeń historycznych, niektóre z nich organizował – np. Jasnogórskie Śluby Narodu 26 sierpnia 1956 r., na które przybyło milion wiernych. Gdy aresztowano kard. Stefana Wyszyńskiego, o. Tomziński m.in. z Marią Okońską – jedną z najbliższych współpracowniczek Prymasa Polski – zaczął codzienne modlitwy przed Cudownym Obrazem Matki Bożej w intencji uwolnienia kard. Wyszyńskiego. Tak rozpoczął się słynny Apel Jasnogórski.

Spotkanie z Ojcem Pio

W 1957 r. o. Tomziński wyjechał na studia do Rzymu. Początkowo władze nie chciały mu dać paszportu. Po interwencji władz Kościoła udało mu się opuścić kraj i zacząć studia na słynnym Uniwersytecie Gregoriańskim. W czasie pobytu we Włoszech wyjechał do San Giovanni Rotondo, gdzie mógł porozmawiać ze słynnym zakonnikiem Ojcem Pio. Tak wspominał te chwile: „Bardzo chciałem zobaczyć jego stygmaty. Rano byłem na Mszy św. Wrażeń nie da się powtórzyć. To było misterium. Odprawiał bardzo poprawnie. Nie przeciągał, nie nudził kazaniem. Po konsekracji zobaczyłem, że jak patrzył na Hostię, to widział Pana Jezusa. Takie miałem odczucie. Z tych przeżyć zapomniałem o stygmatach i jak spojrzałem na rękę, to już ją zasłonił habitem. Potem poszedłem do zakrystii. Ojciec Pio przyszedł, błogosławił ludzi, głaskał dzieci po głowie, uśmiechał się i nagle zobaczył młodego człowieka. Spojrzał na niego, uśmiech mu zniknął i ryknął: Precz! Ten młody człowiek spuścił wzrok i szybko wyszedł”.

O. Jerzy spotkał się jeszcze raz z Ojcem Pio w klasztorze i tam rozmawiał z tym przyszłym świętym. Na koniec klęknął i poprosił o błogosławieństwo. – Ojciec Pio powiedział na cały głos: – Niech Bóg cię błogosławi – i ręką nacisnął na moją głowę. Poczułem narośl na jego dłoni, tak jakby to był orzech włoski. I spełniło się to, co chciałem – opowiada o. Jerzy. I z uśmiechem dodaje, że do dzisiaj zjawiają się w klasztorze osoby, które chcą go dotykać. Dlaczego? Bo kiedyś, przed laty, dotykał go sam Ojciec Pio!

Świadek Soboru Watykańskiego II

O. Jerzy Tomziński uczestniczył w Soborze Watykańskim II. Przyczynił się do krzewienia kultu Matki Bożej Częstochowskiej, przygotowując Jej wizerunki dla wszystkich ojców soborowych. Rozdawał je w 1965 r. kard. Stefan Wyszyński.

Siły czerpie od Pana Boga

Po powrocie do Polski o. Jerzy aktywnie uczestniczył w życiu zakonnym. Opisanie jego działalności wypełniłoby kilka tomów książek. Był m.in. jasnogórskim kronikarzem, korespondentem Radia Watykańskiego i Biuletynu Biura Prasowego Sekretariatu Episkopatu Polski, pisał do Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, wchodził w skład zespołu redakcyjnego „Niedzieli”. W 1990 r. został kolejny raz przeorem. W czasie tej kadencji przygotowywał w sanktuarium VI Światowe Dni Młodzieży (1991 r.) z udziałem Jana Pawła II. Jego wspomnienia dotyczące rozmów z kard. Stefanem Wyszyńskim i Janem Pawłem II stanowią bezcenne źródło dla historyków.

Wielu osobom odwiedzającym Jasną Górę o. Jerzy kojarzy się ze skromnością i uśmiechem. Kilkoma zdaniami potrafi pocieszyć, dodać sił i zbliżyć ludzi do Boga. Można o nim usłyszeć, że to „święty kapłan, który siły czerpie od Pana Boga i jest znakiem, że Bóg istnieje”. Zapytany, czy nie żałuje, że wybrał życie zakonne, bez wahania odpowiedział: „Ani sekundy nie żałowałem. Ani sekundy! Jestem

CZYTAJ DALEJ

Spotkanie Mężczyzn Świętego Józefa w Krakowie

2020-11-28 12:55

[ TEMATY ]

spotkanie

Kraków

św. Józef

Andrzej Lewek

16 grudnia odbędzie się kolejne spotkanie otwarte Mężczyzn Świętego Józefa w Krakowie. Naszym gościem (online) będzie Donald Turbitt. Podejmie ważny temat: "Współpraca - Dlaczego nie warto działać w pojedynkę?"

Zobacz

Bądźcie z nami 16 grudnia w kościele na Podgórzu, w kamieniołomie i na łączach internetowych przez stronę mezczyzni.net

Gość specjalny: Donald Turbitt amerykański katolicki lider świecki pochodzenia irlandzkiego, mąż, ojciec i dziadek oraz biznesmenem przez ponad 30 lat. Jest przewodniczącym międzynarodowego ruchu Mężczyzn Świętego Józefa. Współtworzy „Renewal Ministry” – Katolicką Służbę Odnowy Kościoła w Stanach Zjednoczonych.

Środa 16 grudnia 2020

18:30 Msza Święta w kościele, po Mszy spotkanie w kościele zakończone spotkaniami w małych grupach, Kraków – Podgórze, ul Zamoyskiego 2. Realizując wielość zadań łatwo nam zgubić to, co jest najważniejsze. Jezus nie pozostawia złudzeń. To Królestwo Boże i jego sprawiedliwość ma być najważniejsza! Tylko jak to zrobić w tych dziwnych czasach? Tematem podzieli się z nami nasz założyciel Donald Turbitt. Zapraszamy

Zobacz
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję