Reklama

CBOS: Polacy coraz bardziej zadowoleni ze swojej sytuacji materialnej

2019-05-07 12:53

CBOS, tk / Warszawa (KAI)

Ks. Paweł Kłys

Od 2014 roku systematycznie rośnie liczba Polaków deklarujących, że żyje im się dobrze lub bardzo dobrze, a spada odsetek obawiających się biedy – podaje Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS). W perspektywie ponad 25-letniej, zauważyć można bardzo wyraźną poprawę ocen sytuacji finansowej. Uzyskane w tym roku rezultaty są najlepsze z dotąd rejestrowanych.

Ankietowani obecnie Polacy, charakteryzując sposób gospodarowania pieniędzmi, najczęściej deklarują, że żyją na przeciętnym poziomie – starcza im na co dzień, lecz muszą oszczędzać na poważniejsze zakupy (51%). Co trzeci badany ma większą swobodę w gospodarowaniu domowym budżetem – starcza mu na wiele bez specjalnego oszczędzania (30%) bądź też może sobie pozwolić na pewien luksus (3%).

W porównaniu z ubiegłorocznymi wynikami zmniejszyły się odsetki żyjących biednie lub skromnie (o 4 punkty) oraz średnio (o 2 punkty), a zwiększył udział żyjących dobrze lub bardzo dobrze (o 5 pun-któw).

Uwzględniając dłuższą, ponaddwudziestopięcioletnią perspektywę, zauważyć można bardzo wyraźną poprawę ocen sytuacji finansowej. Na początku lat 90. mniej więcej połowa badanych deklarowała, że żyje skromnie lub bardzo biednie, a zadowolonych ze swojego położenia było wielokrotnie mniej (w 1993 roku 3% ankietowanych deklarowało, że żyje im się dobrze lub bardzo dobrze).

Reklama

Z biegiem czasu mniej lub bardziej systematycznie przybywało zadowolonych z własnej sytuacji finansowej, a ubywało niezadowolonych. Bardzo wyraźną poprawę położenia materialnego zarejestrowano w latach 2004–2008. Także od 2014 roku sytuacja finansowa Polaków dosyć systematycznie się poprawia. Uzyskane w tym roku rezultaty są najlepsze z dotąd rejestrowanych.

Z analizy zróżnicowań społeczno-demograficznych wynika, że sytuacja finansowa w istotny sposób związana jest z wiekiem oraz wykształceniem. W gorszej sytuacji znajdują się starsi, gorzej wykształceni respondenci. Mniej więcej co czwarty ankietowany z wykształceniem zasadniczym zawodowym lub podstawowym oraz mający 55 lat lub więcej deklaruje, że żyje skromnie lub biednie.

Zauważyć można również, że nieco gorzej swoje położenie postrzegają badani mieszkający na wsi i w mniejszych miejscowościach, a nieco lepiej mieszkańcy miast powyżej 100 tys. mieszkańców. Oceny sytuacji finansowej korespondują również z poglądami politycznymi mierzonymi na skali lewica–centrum–prawica. Wyraźnie lepiej oceniają ją identyfikujący się z lewicą niż utożsamiający się z prawicą.

Niemal co piąty ankietowany obawia się biedy (19%), w tym 15% uważa, że jakoś sobie poradzi, a 4% odczuwa bezradność. Pozostali (80%) nie mają takich obaw, przy czym blisko dwie piąte ankietowanych uważa, że ich sytuacja materialna może się pogorszyć (39%) i zbliżona grupa respondentów jest spokojna o swoją finansową przyszłość (41%). W ciągu ostatniego roku minimalnie zmniejszył się odsetek obawiających się biedy (o 2 punkty), a zwiększył niewyrażających takich obaw (również o 2 punkty).

CBOS zwraca uwagę, że od około pięciu lat postrzeganie warunków materialnych poprawia się dynamicznie – zmniejsza się odsetek ocen negatywnych i przeciętnych, a zwiększa pozytywnych. Zaznaczyć należy, że dobre oceny warunków materialnych korespondują z rekordowo niskim poziomem bezrobocia.

Mniej więcej co piąty ankietowany uważa, że w ciągu najbliższego roku warunki materialne jego gospodarstwa domowego się poprawią (22%), co 20. – że się pogorszą (5%), a zdecydowana większość (73%) sądzi, że się nie zmienią.

Uzyskane w tym roku rezultaty wpisują się w trwający od kilku lat wyraźny trend poprawy położenia materialnego znajdujący odzwierciedlenie zarówno we wskaźnikach makroekonomicznych, jak i w wynikach innych badań CBOS.

Badanie przeprowadzono w dniach 7–14 marca 2019 roku na liczącej 1046 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Tagi:
Polacy

Noblista ze Złoczowa

2019-04-24 08:57

Witold Iwańczak
Niedziela Ogólnopolska 17/2019, str. 28-29

Nagroda Nobla w dziedzinie chemii została w 1981 r. przyznana Roaldowi Hoffmannowi i Kenichi Fukui niezależnie, za badania nad przebiegiem reakcji chemicznych. Prof. Hoffmann jest jedynym chemikiem, który został uhonorowany w 1990 r. Medalem Priestleya za osiągnięcia naukowe w zakresie chemii zarówno organicznej, jak i nieorganicznej. Posługuje się sześcioma obcymi językami i jest zafascynowany wieloma dziedzinami poza chemią teoretyczną, takimi jak filozofia czy sztuka. Jest też uznanym dramaturgiem i poetą

Douglas A. Lockard
Roald Hoffmann ze Złotym Medalem Amerykańskiego Instytutu Chemików, przyznanym w 2006 r. w Fundacji Dziedzictwa Chemicznego

Roald Hoffmann, a właściwie Safran, urodził się 18 lipca 1937 r. w żydowskiej rodzinie w Złoczowie (obecnie Ukraina). Otrzymał imię na cześć norweskiego badacza Roalda Amundsena. Jego ojciec, Hillel Safran, był inżynierem budownictwa lądowego, a tytuł otrzymał na Politechnice Lwowskiej. Matka – Klara Rosen była nauczycielką. O swojej narodowości mówi: „Nie ma wątpliwości, że byliśmy Polakami i Żydami – moi rodzice kształcili się w polskich szkołach i żyli w atmosferze kultury Polski międzywojennej”.

Tragedia II wojny światowej

W lipcu 1941 r., gdy Roald miał cztery lata, do Złoczowa wkroczyły wojska niemieckie. Potem dziadek Roalda i kilku innych krewnych zostało zamordowanych przez Einsatzgruppen – oddziały strzeleckie, które wdrażały „ostateczne rozwiązanie sprawy żydowskiej” na podbitych terenach. Na początku 1942 r. rodzina Safranów i inni krewni zostali przewiezieni do obozu pracy przymusowej. Ojciec rodziny – Hillel wraz z innymi robotnikami przymusowymi musiał budować drogi dla niemieckiej armii. Kiedy się zorientował, co naprawdę Niemcy planują zrobić z Żydami, wspólnie z żoną zdecydowali, że uciekną. Pomógł im Ukrainiec Mykoła Filipowicz Diuk, który mieszkał w pobliskim Uniowie, gdzie był nauczycielem i dyrektorem szkoły. Szkoła mieściła się na parterze, a na piętrze mieszkał on z rodziną – żoną Marią, dwiema córkami i synem. W styczniu 1943 r. na strychu szkoły schronienie znaleźli Klara Safran z synem Roaldem oraz jej brat Samuel Rosen z żoną Józefiną. Nikt nie zauważył ich braku w obozie – albo nikogo nie interesowała liczba osób niemogących wykonywać prac dla armii niemieckiej.

18 miesięcy niepewności

Hillel Safran musiał pozostać w obozie. Pragnął zorganizować tam zbrojny bunt z pomocą Friedricha Rosena, drugiego brata swojej żony. Zdradził go jednak współtowarzysz Żyd. Było to w czerwcu 1943 r. Niemcy kazali wyjść wszystkim mieszkańcom Złoczowa na rynek i oglądać egzekucję Hillela. Friedrich, któremu udało się schronić przed Niemcami, dołączył do ukrywającej się rodziny. Później Diuk przeniósł ukrywanych do pozbawionego okien pomieszczenia gospodarczego na parterze. Tam była wykopana pod stołem dziura o wielkości ok. metra na dwa, zakryta klapą i dywanem. W pewnych sytuacjach trzeba było tam zejść i siedzieć na desce opartej na cegłach. W czerwcu 1944 r. wkroczyła Armia Czerwona i po 18 miesiącach życia w ukryciu Safranowie i Rosenowie odzyskali wolność i wrócili do Złoczowa. Ich dom stał, ale mieszkanie było przez kogoś zajęte. Zabrali tylko kilka schowanych na strychu zdjęć i pojechali do Przemyśla, a następnie do Krakowa.

Zmiana tożsamości

W Krakowie matka Roalda poznała Naftalego Marguliesa, który na wojnie stracił żonę. Nowy ustrój w Polsce Ludowej i brak perspektyw spowodowały, że oboje pragnęli wyemigrować do Ameryki. Aby to sobie ułatwić, pobrali się. Niestety, kontyngenty imigracyjne dla Polaków się wyczerpały. Niemcom łatwiej było dostać amerykańską wizę, dlatego Naftali kupił w Mittenwalde od niemieckiego księdza akt urodzenia zmarłego Niemca. Później Friedrich Rosen sfałszował akt ślubu zawartego między Niemcem Paulem Hoffmannem a polską Żydówką Klarą. W 1946 r. wyruszyli w podróż przez Czechosłowację do obozu dla przesiedleńców Bindermich k. Linzu (Austria), a następnie – w 1947 r. – do obozu dla przesiedleńców w Wasseralfingen (Niemcy).

Nowe życie w USA

Kiedy w 1949 r. Roald przyjechał z matką i ojczymem do Stanów Zjednoczonych, nie mówił ani słowa po angielsku. Rozpoczął naukę w Stuyvesant High School w Nowym Jorku i spędził lato na młodzieżowym obozie językowym w górach Catskill. W 1954 r. przyszła na świat jego siostra – Elinor. Rok później wstąpił na Uniwersytet Columbia, który ukończył w 1958 r. i uzyskał tytuł licencjata. Od razu rozpoczął studia na Uniwersytecie Harvarda, na którym w 1960 r. zdobył tytuł magistra fizyki i kontynuował studia doktoranckie. Latem 1959 r. wyjechał na stypendium do Szwecji. Tam poznał Evę Börjesson, recepcjonistkę w hotelu – pobrali się rok później. W 1962 r. na Uniwersytecie Harvarda otrzymał stopień naukowy doktora chemii, a pracował pod kierunkiem laureata Nagrody Nobla – Williama N. Lipscomba. W wieku 25 lat osiągnął stopień doktora, a w wieku 27 lat dokonał odkrycia, za które został nominowany do Nagrody Nobla. Otrzymał ją w 1981 r., 2 miesiące po śmierci swojego ojczyma Paula Hoffmanna. W 1965 r. przeniósł się do Cornell University w Ithaca, na którym w 1968 r. został profesorem. Jako 40-latek zaczął pisać wiersze.

Wydał 4 tomiki, które były tłumaczone na kilka języków. Pisał również sztuki i prowadził intelektualno-poetycki kabaret w Nowym Jorku. W 1963 r. urodził się jego syn Hillel Jan, a w 1965 przyszła na świat córka Ingrid Helena.

Nobel

Odkrycie, którego Roald Hoffmann i prof. Robert Woodward dokonali w połowie lat 60. ubiegłego wieku, polegało na znalezieniu generalnej zasady pozwalającej przewidywać przebieg reakcji pericyklicznych. Podczas tych reakcji związki organiczne zmieniają swoją strukturę z łańcuchowej na pierścieniową albo odwrotnie i w rezultacie tworzą bardzo cenne produkty, np. lekarstwa. Równie często jednak powstają związki zupełnie bezwartościowe, a nawet trucizny. Chemicy działali na chybił trafił i nigdy nie byli pewni, jaki produkt utworzy związek poddany cyklizacji. Woodward i Hoff­mann odkryli, że tajemnica jest związana z orbitami, po których krążą elektrony cząsteczek. Zwrócili uwagę, że tzw. orbitale raz przekręcają się w czasie reakcji zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a innym razem w stronę przeciwną. Właśnie w zależności od obranego kierunku powstawał produkt pożądany lub nie. Jak przewidzieć, w którą stronę wykręci się orbital? Rozwiązanie zagadki okazało się tyleż proste, co romantyczne: orbital zawsze dąży w stronę orbitalu o tej samej symetrii, takiego, z którym będzie się mógł idealnie pokryć. Tzw. reguły Woodwarda-Hoffmanna zrewolucjonizowały wiedzę o chemii organicznej i stały się przełomem w przemyśle farmaceutycznym.

Nagroda Nobla została przyznana tylko Roaldowi Hoffmannowi, gdyż Robert Woodward zmarł wcześniej. Hoffman tak wspomina ten czas w 1981 r.: „Jedyną osobą, która przyjęła mojego Nobla z absolutnie bezkrytycznym entuzjazmem, była moja mama. Pojechaliśmy do Sztokholmu całą rodziną: żona, teściowie, matka, kuzyni. Mama po prostu oszalała z radości. Zaraziłem się od niej tą euforią. Stałem się też jednym z niewielu noblistów, którzy zdobyli Order Żaby. To taki zwyczaj wymyślony przez szwedzkich studentów. Noblista musi wykonać przed nimi serię wysokich podskoków. Zwykle jednak nobliści są na to zbyt... nobliwi. Mnie się udało. Otrzymałem Order Żaby. To właśnie jest jedna z tych niewielu dobrych stron otrzymania Nobla przed sześćdziesiątką”.

A dlaczego Hoffmann nie wrócił do swojego prawdziwego nazwiska? „Robiąc to, musielibyśmy się przyznać, że przyjechaliśmy tu nielegalnie, a mama panicznie się bała, że nas deportują. Z tego samego powodu nie pozwalała mi się nigdy angażować w politykę. Gdybym zmienił nazwisko, sprawiłbym też ból ojczymowi, który w końcu mnie wychowywał. W rubryce «ojciec» do dziś wpisuję: Paul Hoffmann. Po raz ostatni zmiana nazwiska przyszła mi do głowy, gdy dostałem Nobla”.

Prof. Roald Hoffmann to wyjątkowa osobowość w historii chemii i jeden z najbardziej renomowanych chemików teoretycznych. Otrzymał wiele nagród, w tym 25 tytułów honorowych na uniwersytetach na całym świecie, i jest uważany za jednego z najwybitniejszych chemików wszech czasów.

Zmaganie się z przeszłością i pamiętanie o zamordowanej rodzinie było bardzo bolesne dla Klary Hoffmann, która nigdy nie napisała swojej historii. Zrobili to jej syn Roald oraz jego siostra Elinor, a 23 września 2007 r. Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu

Yad Vashem nadał pośmiertnie Mykole i Marii Diukom tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Kontakt z rodziną Diuków był utrzymywany przez lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: ks. Franciszek Ślusarczyk nie jest już kustoszem Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

2019-06-19 14:28

md / Kraków (KAI)

Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk został zwolniony z funkcji rektora Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach i mianowany proboszczem w parafii NMP Matki Kościoła na Prądniku Białym w Krakowie. Listę zmian personalnych duchowieństwa opublikowano dziś na stronie internetowej Archidiecezji Krakowskiej.

diecezja.pl
ks. Franciszek Ślusarczyk

Dotychczasowego kustosza zastąpi go ks. kanonik dr Zbigniew Bielas, proboszcz parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu.

Z łagiewnickim sanktuarium ks. F. Ślusarczyk był związany od 2002 r. Posługę kustosza i rektora pełnił pięć lat. Rektorem świątyni został w 2014 r. po tym, jak dotychczasowy kustosz - bp Jan Zając - przeszedł na emeryturę.

W Roku Miłosierdzia znalazł się w gronie powołanych przez papieża Franciszka misjonarzy miłosierdzia. Jako gospodarz sanktuarium Bożego Miłosierdzia przyjmował podczas Światowych Dni Młodzieży Ojca Świętego, który w łagiewnickiej bazylice wyspowiadał grupę młodzieży i na krótko spotkał się z chorymi. Był również odpowiedzialny za przygotowanie przyjęcia w Łagiewnikach młodych pielgrzymów z całego świata, którzy w trakcie ŚDM odbywali tam Pielgrzymkę Miłosierdzia.

Ksiądz Ślusarczyk jest również autorem Drogi Miłosierdzia - nabożeństwa, które po raz pierwszy zostało odprawione wieczorem 2 kwietnia 2016 r., w wigilię Niedzieli Miłosierdzia.

Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 r. w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 roku z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez pierwsze lata kapłaństwa posługiwał jako wikariusz najpierw w Żywcu-Zabłociu (1984-1988), a następnie w Wieliczce (1988-1989). Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był jego wicerektorem.

Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii.

W grudniu ub. roku został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Krakowskiej. Kilka dni później "po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu", jak poinformował w swoim komunikacie abp Marek Jędraszewski.

Ks. dr kanonik Zbigniew Bielas przyjął święcenia kapłańskie w 1992 r. Od 2012 r. do dnia nominacji na kustosza łagiewnickiego sanktuarium pełnił posługę proboszcza parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu Starym. Jest członkiem Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Krakowskiej oraz Komisji Nadzorującej Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: zmiany personalne wśród kapłanów

2019-06-24 19:18

kjk

Przedstawiamy pełną listę zmian personalnych wśród kapłanów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Katarzyna Krawcewicz
Bp Tadeusz Lityński wręczył dekrety 18 czerwca

Proboszczowie i administratorzy obejmą nowe parafie z dniem 1 sierpnia, wikariusze – 26 sierpnia; inne terminy podano w nawiasach.

PROBOSZCZOWIE

m i a n o w a n i :

ks. Zbigniew Cieszkowski – Pław

ks. Ryszard Gontarczyk SVD – Templewo

ks. Krzysztof Górzny – Wiechlice

o. Tadeusz Kal OMI – Gorzów Wlkp., św. Józefa (30.06.2019 r.)


p r z e n i e s i e n i :

ks. Grzegorz Białobłocki: Lemierzyce – Krzepielów

ks. Leszek Białuga: Górzyn – Tuplice

ks. Andrzej Drutel: Nietkowice – Kosieczyn

ks. Henryk Kaliszuk: Ogardy – Nietkowice

ks. Roman Litwińczuk: Zielona Góra, Matki Bożej Częstochowskiej – Trzebiel

ks. Zdzisław Przybysz: Kosieczyn – Zielona Góra, Matki Bożej Częstochowskiej


z w o l n i e n i :

ks. Andrzej Blinkiewicz – Kamień Wielki (urlop zdrowotny)

o. Piotr Darasz OMI – Gorzów Wlkp., św. Józefa (29.06.2019 r.)

ks. Krzysztof Foryś – Trzebiel

ks. Zbigniew Ołdyński SVD – Templewo

ks. Ryszard Kolano – Kurów Wielki (24.06.2019 r.)

ks. Stefan Kotula – Krzepielów (emerytura – diecezja opolska)

ks. Jerzy Loch – Tuplice (emerytura – Zielona Góra, parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego)

ks. Zbigniew Wokotrub – Wiechlice (urlop zdrowotny)

ks. Marek Zintara – Pław (urlop zdrowotny)


ADMINISTRATORZY

m i a n o w a n i :

ks. Ireneusz Bagiński – Kamień Wielki

ks. Dariusz Denuszek – Lemierzyce

ks. Ryszard Dudek – Kurów Wielki i Kłoda (24.06.2019 r.)

ks. Tomasz Grochowski – Górzyn

ks. Dariusz Grzelak – Bobrówko (22.06.2019 r.)

ks. Mariusz Piekoszewski – Ogardy

ks. Tomasz Sałatka – Zabór

ks. Andrzej Wdowiak – Goraj (do 31.07.2020 r.)


z w o l n i e n i :

ks. Zbigniew Cieszkowski – Pław

ks. Krzysztof Górzny – Wiechlice

ks. Paweł Łobaczewski – Zabór


WIKARIUSZE

m i a n o w a n i :

ks. Piotr Bartoszek – Świebodzin, Miłosierdzia Bożego

o. Krzysztof Nering OMI – Gorzów Wlkp., św. Józefa (30.06.2019 r.)

ks. Wojciech Oleśków – Zielona Góra, św. Józefa Oblubieńca

ks. Paweł Pomarański (archidiecezja wrocławska) – Gorzów Wlkp., Trójcy Świętej

ks. Kamil Szymczak SAC – Międzyrzecz, Pierwszych Męczenników Polski (24.08.2019 r.)

ks. Jakub Włodarczak – Bobowicko


p r z e n i e s i e n i :

ks. Leszek Cioch: Tuplice – Nowogród Bobrzański

ks. Arkadiusz Cygański: Zielona Góra, Matki Bożej Częstochowskiej – Gorzów Wlkp., Niepokalanego Poczęcia NMP

ks. Damian Drop: Międzyrzecz, św. Jana Chrzciciela – Szprotawa, Wniebowzięcia NMP

ks. Maciej Drozd: Gorzów Wlkp., Niepokalanego Poczęcia NMP – Strzelce Krajeńskie

ks. Piotr Gniewaszewski: Żary, Wniebowzięcia NMP – Międzyrzecz, św. Jana Chrzciciela

ks. Artur Grześko: Cybinka – Zielona Góra, Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Przemysław Janicki: Świebodzin, Miłosierdzia Bożego – Lubsko, NSPJ

ks. Roman Jarosz: Cybinka – Nowa Sól, św. Józefa Rzemieślnika

ks. Grzegorz Kołodziejczyk: Boczów – Zielona Góra, Podwyższenia Krzyża Świętego

ks. Marcin Krechowicz: Zielona Góra, św. Jadwigi Śląskiej – Słubice, Ducha Świętego

ks. Roman Malinowski: Głogów, Miłosierdzia Bożego – Nowa Sól, św. Michała Archanioła

ks. Mariusz Mazurkiewicz: Żary, Wniebowzięcia NMP – Łęknica

o. Andrzej Melzer OFM: Bobowicko – Szprotawa, Wniebowzięcia NMP

ks. Waldemar Murach: Żary, Miłosierdzia Bożego – Sulęcin

ks. Piotr Napieralski: Gorzów Wlkp., Chrystusa Króla – Żary, Wniebowzięcia NMP

ks. Wojciech Nowak: Zielona Góra, św. Alberta Chmielowskiego – Boczów

ks. Marek Ogrodowiak: Świebodzin, św. Michała Archanioła – Żagań, Nawiedzenia NMP

ks. Dominik Orlicki: Gorzów Wlkp., Podwyższenia Krzyża Świętego – Cybinka

ks. Tomasz Pastuła: Kożuchów – Świebodzin, św. Michała Archanioła

ks. Dawid Pietras: Zielona Góra, Matki Bożej Częstochowskiej – Gorzów Wlkp., Podwyższenia Krzyża Świętego

ks. Piotr Ruta: Nowa Sól, św. Michała Archanioła – Głogów, Miłosierdzia Bożego

ks. Arkadiusz Rzetecki: Nowa Sól, Wniebowzięcia NMP – Gorzów Wlkp., Chrystusa Króla

ks. Łukasz Sławiński: Szprotawa, Wniebowzięcia NMP – Międzyrzecz, św. Jana Chrzciciela

ks. Łukasz Tarasiuk: Zielona Góra, Miłosierdzia Bożego – Sulechów, Podwyższenia Krzyża Świętego

ks. Szymon Tołkacz: Kostrzyn nad Odrą, Matki Bożej Rokitniańskiej – Zielona Góra, Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Jan Wnuk-Lipiński: Gorzów Wlkp., Trójcy Świętej – Tuplice

ks. Dariusz Wytrykowski: Zielona Góra, Podwyższenia Krzyża Świętego – Zielona Góra, św. Alberta Chmielowskiego

ks. Wojciech Żabiński: Słubice, Ducha Świętego – Gorzów Wlkp., Najświętszego Zbawiciela

ks. Maciej Żurawski; Głogów, NMP Królowej Polskie – Kłodawa


z w o l n i e n i :

ks. Dariusz Denuszek – Sulęcin (1.08.2019 r.)

ks. Krzysztof Górzny – Szprotawa, Wniebowzięcia NMP (1.08.2019 r.)

ks. Michał Graczyk – Sulęcin

ks. Tomasz Grochowski – Nowogród Bobrzański (1.08.2019 r.)

ks. Dariusz Grzelak – Lubsko, NSPJ (22.06.2019 r.)

ks. Marcin Leszczynowicz SAC – Międzyrzecz, Pierwszych Męczenników Polski (31.07.2019 r.)

ks. Bogumił Nowosiadły MSF – Gorzów Wlkp., Najświętszego Zbawiciela (30.06.2019 r.)

ks. Krzysztof Osowski – Zielona Góra, św. Józefa Oblubieńca

ks. Mariusz Piekoszewski – Lipki Wielkie

ks. Jędrzej Polak – Żagań, Nawiedzenia NMP

ks. Hubert Relich – Kłodawa

ks. Tomasz Sałatka – Szprotawa, Wniebowzięcia NMP (1.08.2019 r.)

ks. Piotr Skrocki – Łęknica

ks. Rafał Witkowski – Sulechów, Podwyższenia Krzyża Świętego


NEOPREZBITERZY:

ks. Rafał Lisicki – Nowa Sól, Wniebowzięcia NMP

ks. Wojciech Przyborowski – Żary, Miłosierdzia Bożego

ks. Sebastian Pytlik – Kożuchów


ROZPOCZĘLI POSŁUGĘ W DIECEZJI:

o. Jan Główczyk CSsR – Głogów, św. Klemensa (11.06.2019 r.)

o. Ryszard Gumkowski OFMCap – Gorzów Wlkp., św. Antoniego Padewskiego i św. Stanisław Kostki (28.06.2019 r.)

o. Ireneusz Homoncik CSsR – Głogów, św. Klemensa (11.06.2019 r.)

o. Jerzy Krupa CSsR – Głogów, św. Klemensa (11.06.2019 r.)

o. Piotr Osowski OMI – Gorzów Wlkp., św. Józefa (1.07.2019 r.)

o. Cezary Prussak OMI – Gorzów Wlkp., św. Józefa (1.07.2019 r.)


ZAKOŃCZYLI POSŁUGĘ W DIECEZJI:

o. Andrzej Kiełbasa CSsR – Głogów, św. Klemensa (1.07.2019 r.)

o. Stanisław Kiełbasa CSsR – Głogów, św. Klemensa (1.07.2019 r.)

o. Rafał Krystyanc OMI – Gorzów Wlkp., św. Józefa (29.06.2019 r.)

o. Michał Wielgus CSsR – Głogów, św. Klemensa (1.07.2019 r.)

o. Antoni Zabawski CSsR – Głogów, św. Klemensa (1.07.2019 r.)

(źródło: diecezjazg.pl)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem