Reklama

Jasna Góra: modlitwa ekspiacyjna za profanację Maryi w znaku częstochowskiej Ikony

2019-05-08 14:45

Jasna Góra / it (KAI)

Marcin Mazur/episkopat.pl

Wobec „uderzeń w serce Polaków” nie możemy milczeć. Upominamy się o szacunek, prosimy o opamiętanie i zrozumienie - powiedział przeor Jasnej Góry. Dziś w Kaplicy Matki Bożej rozpoczyna się 9-dniowa różańcowa modlitwa ekspiacyjna za profanację Maryi w znaku jasnogórskiej Ikony. Będzie zanoszona po codziennej Mszy za Ojczyznę.

Rozpoczynając modlitwę w uroczystość św. Stanisława patrona Polski, błagamy przede wszystkim o odmianę naszego życia społeczno-politycznego, o ład w naszej Ojczyźnie, wzajemne poszanowanie wszystkich Polaków - podkreślił o. Marian Waligóra.

- Według wielu badań jednym z ważnych elementów, które świadczą o naszej polskości jest wymieniany przez Polaków wizerunek Jasnogórskiej Pani. Mamy prawo, żeby upomnieć się o nasze wartości chrześcijańskie i szanowanie naszych poglądów – zauważył jasnogórski przeor.

- Ostatnie wydarzenia profanacji jasnogórskiego obrazu bardzo nas bolą, bo dotykają Świętości, której my, tu na Jasnej Górze jesteśmy stróżami - zaznaczył o. Waligóra. Dodał, że „jesteśmy też świadkami tego, jak ludzie potrzebują przychodzić tutaj, by przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej zostawiać ważne sprawy swojego życia i tym bardziej boli nas to, że właśnie ten wizerunek, tak bliski nam Polakom, nie tylko ze względów religijnych, ale też ze względów historycznych i naszej kultury narodowej, jest tak traktowany”.

Reklama

- Oczekujemy zwykłego szacunku - podkreśla przeor. Zaznacza, że dziewięć dni nowenny w postaci modlitwy różańcowej będzie czasem wynagradzającym za zniewagi i wielkim błaganiem za Polskę: „Maryja jest patronką ładu społecznego, o który chcemy modlić się i prosić „żeby wszyscy Polacy nawzajem siebie szanowali”.

Jasnogórski przeor zauważa, że „sposób wyrażania swoich racji i poglądów przez osoby, które dopuszczają się takich aktów, jest dalece niestosowny”. - Nikt z nas nie chciałby, żeby nasze własne mamy ktoś w ten sposób szkalował. My, jako ludzie wierzący, katolicy, właśnie tak podchodzimy do obecności Maryi w tajemnicy życia Kościoła. Maryja jest nam dana jako Matka przez samego Chrystusa i stąd nasz ból – podkreśla paulin. Dodaje, że „ma nadzieję, że były to nieprzemyślanie działania”.

Odnosząc się do częstych ostatnio wypowiedzi o oddawaniu przez ludzi wierzących czci obrazowi, o. Marian Waligóra podkreśla, że aby to zrozumieć trzeba przyjść na Jasną Górę. - Pielgrzymi, którzy tutaj przybywają, przychodzą też pieszo, zawsze podkreślają, że idą do Matki Bożej, nie do obrazu. I już to świadczy o ich świadomości - żywej duchowej obecności Maryi, która nas przyciąga do kaplicy, i która pozwala nam, nieraz godzinami, stać i kontemplować Ikonę”.

- Nie możemy chować głowy w piasek. Jako ludzie wierzący mamy prawo ku temu, żeby upomnieć się o nasze wartości i o szanowanie naszych poglądów, tak jak te osoby z drugiej strony, domagają się, żeby szanować ich poglądy – twierdzi ojciec przeor. Podkreśla, że „my te osoby szanujemy, ale to nie znaczy, że posiadamy ich światopogląd”.

Modlitwa ekspiacyjna zanoszona będzie przez dziewięć dni o godz. 16.00, a więc po Mszy św. za Ojczyznę, bo będzie to „dopełnienie wielkiego błagania za Polskę”.

Jasnogórski przeor zachęca wszystkich Polaków, w kraju i zagranicą, do łączności duchowej, „by razem wynagradzać za zniewagi świętego wizerunku i ból naszych serc”. - Chciałbym, żeby Jasna Góra była miejscem jedności w modlitwie za cały naród i z tej, i z drugiej strony, za wszystkich Polaków, żeby rzeczywiście Maryja, która z troską patrzy na każdego z nas, objęła troską każdego Polaka, również i tego, który błądzi - podkreśla o. Marian Waligóra.

Tagi:
modlitwa

Reklama

Bez modlitwy nie można prowadzić działalności duszpasterskiej

2019-05-21 20:02

ako / Świdnica (KAI)

- Modlitwa jest dźwignią, nie tylko wspólnotowa, ale też osobista, bez modlitwy nie można prowadzić działalności duszpasterskiej. Nie można głosić Bożego słowa, jeżeli nie jest ono poprzedzone modlitwą. Ważny jest również post, czyli pokuta. Gdy będziemy prezentować taką postawę, otrzymamy Chrystusowy pokój, którego świat nie zna, a którego potrzebuje każde ludzkie serce - mówił bp Ignacy Dec.

Beata Pieczykura/Niedziela

W katedrze świdnickiej, w południe 21 maja, Mszę św. sprawowali kapłani - srebrni jubilaci trzech diecezji: wrocławskiej, legnickiej i świdnickiej. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Ignacy Dec.

- Jako rektor seminarium miałem zaszczyt prosić księdza kardynała Henryka Gulbinowicza o udzielenie święceń prezbiteratu dla was. Jesteśmy szczególnymi beneficjentami Ducha Świętego, jako napełnieni Duchem św. w czasie święceń, to jest warunek, dzięki któremu możemy owocnie duszpasterzować.

Homileta wskazał również na ważne wydarzenia z życia Kościoła, w których uczestniczyli kapłani przeżywający jubileusz. Biskup przypomniał m.in. 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny, który odbył się w 1997 roku we Wrocławiu. - To było wielkie przeżycie świat katolicki miał oczy skierowane na Wrocław. Pamiętamy, że papież św. Jan Paweł II od pobytu we Wrocławiu rozpoczął swoją kolejną pielgrzymkę do Ojczyzny - przypomniał biskup.

Do świdnickiej katedry przybyło 30 kapłanów z 36 wyświęconych. Jeden ksiądz z tego roku zmarł ks. Artur Lelek. Na zakończenie słowa życzeń wypowiedzieli księża jubilaci wobec księdza biskupa, który także w tym roku świętować będzie złoty jubileusz. Jubilatom słowa życzeń wypowiedział biskup, diakoni w imieniu wspólnoty seminaryjnej WSD w Świdnicy oraz wójt gminy Żórawina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łomża: tragiczna śmierć alumna pierwszego roku

2019-05-20 08:07

mp / Łomża (KAI)

W nocy z 18 na 19 maja zginął w tragiczny sposób alumn pierwszego roku łomżyńskiego seminarium. Podajemy przesłany KAI komunikat rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży.

©MaverickRose – stock.adobe.com

KOMUNIKAT

Z bólem zawiadamiamy, iż dzisiejszej nocy w tragiczny sposób odszedł alumn pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży.

Bardzo prosimy o modlitwę w intencji naszego zmarłego współbrata, jego rodziny oraz wspólnoty seminaryjnej.

Wszyscy trwamy w żałobie, dlatego prosimy o uszanowanie pamięci zmarłego oraz głębokiego smutku najbliższej rodziny, wspólnoty łomżyńskiego seminarium i osób związanych ze zmarłym. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie...

ks. dr Jarosław Kotowski

Rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży

CZYTAJ DALEJ

Reklama

22 maja: wspomnienie św. Rity – patronki trudnych spraw

2019-05-22 17:30

Teresa Sotowska (KAI) / Warszawa

W kalendarzu liturgicznym Kościół wspomina 22 maja św. Ritę z Cascii, zakonnicę, patronkę trudnych spraw. Do ponownego odczytania jej doświadczenia ludzkiego i duchowego jako znaku Bożego Miłosierdzia zachęca również papież Franciszek.

Archiwum
Św. Rita, patronka spraw trudnych i beznadziejnych

Margherita (której skrócona forma Rita stała się w praktyce jej nowym imieniem) urodziła się w 1367 r. w Cascii w środkowych Włoszech. Wbrew swojej woli musiała poślubić Ferdinando Manciniego, któremu urodziła dwóch synów. Gdy jej brutalnego i awanturniczego małżonka zamordowano w 1401 roku, obaj jej synowie przysięgli krwawą zemstę. Rita modliła się gorąco, aby jej dzieci nie były mordercami, ale synowie zginęli w 1402 roku. Choć z trudem znosiła swój los, przebaczyła oprawcom. Chciała wstąpić jako pustelnica do zakonu augustianów w Cascia, ale nie przyjęto jej. Tradycja mówi, że w nocnym widzeniu ukazali się jej święci Jan Chrzciciel, Augustyn i Mikołaj z Tolentino, którzy zaprowadzili ją do bram zakonnych. Po wielokrotnych odmowach Ritę ostatecznie przyjęto do zakonu w 1407 r.

Prowadziła tam surowe życie pokutne. Ciągle rozważała mękę Pańską, a na znak, że bezpośrednio uczestniczy w tej męce, utkwił jej w czole cierń. Ten znak nosiła od 1432 r. przez 15 lat, aż do śmierci. Ostatnie cztery lata życia spędziła w łóżku, złożona ciężką chorobą. I znowu legenda mówi, że Jezus sprawił jej ogromną radość, ofiarowując jej w środku surowej zimy bukiet pięknych, pachnących róż. Dlatego po dziś dzień utrzymuje się tradycja święcenia „róż św. Rity”.

Św. Rita zmarła w swoim klasztorze augustianek 22 maja 1447 r. Już nazajutrz po jej śmierci miały się dziać cuda za jej wstawiennictwem. Zasłynęła jako orędowniczka spraw trudnych, a nawet beznadziejnych sytuacji życiowych. W dziesięć lat po śmierci jej nienaruszone ciało przeniesiono do zakrystii jej macierzystego klasztoru. W 1937 obok niego wybudowano bazylikę, która natychmiast stała się celem licznych pielgrzymek. W 1627 roku beatyfikował ją papież Urban VIII, a kanonizował w 1900 roku Leon XIII.

W ikonografii święta przedstawiana jest w stroju zakonnym – w czarnym habicie i w białym welonie, z cierniem na czole. Jej atrybutami są: dwoje dzieci, krucyfiks, cierń, figa, pszczoły, róża.

Na pamiątkę „cudu róży” do dziś 22 maja każdego roku poświęca się w całych Włoszech tzw. Róże św. Rity. Również w wiedeńskim kościele augustianów jest tego dnia odprawiana Msza św. w trudnych intencjach. Każda kobieta otrzymuje różę, a przy bocznym ołtarzu św. Rity kapłan udziela specjalnego błogosławieństwa relikwiami świętej.

Od 1904 w Rzymie działa Bractwo św. Róży a od 1911 w Würzburgu pracuje założone przez augustianów zgromadzenie sióstr św. Rity. Na całym świecie, nawet na odległych Filipinach czy w Ameryce Południowej, spotkać można kościoły pod jej wezwaniem. W Niemczech 22 maja organizowane są pielgrzymki do św. Rity, której relikwie znajdują się w kościele św. Józefa w Moguncji.

Kult św. Rity rozszerza się również w Polsce. Szczególnym miejscem jest krakowski kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej, gdzie znajduje się ołtarz z posągiem świętej z Cascii. 22 dnia każdego miesiąca odprawiana jest przy nim Msza św., podczas której kapłan odczytuje nadsyłane z całej Polski, a nawet z zagranicy, prośby o wstawiennictwo św. Rity w beznadziejnych sprawach. Wszystkie prośby spisują siostry augustianki. Na nabożeństwa wierni przynoszą róże.

„Nabożeństwa do św. Rity nikt specjalnie nie inspiruje, a coraz więcej ludzi modli się do niej w beznadziejnych sprawach. Kult szerzy się przez ośrodki augustiańskie, ale bywa i tak, że nagle otrzymujemy wiadomość o grupie wiernych modlących się do tej świętej gdzieś we Lwowie” – mówi siostra Krystyna. Nabrała więc przekonania, że historia i kult świętej od spraw beznadziejnych powinny zostać uporządkowane i spisane z dbałością o prawdę. Od dłuższego już czasu przegląda ona krakowskie archiwa, analizuje dokumenty, gdyż chce, aby legendy zostały uzupełnione faktami historycznymi. Źródłem wiedzy o życiu i duchowości augustiańskiej zakonnicy są dla wiernych siostry augustianki oraz ośrodek informacyjny.

W diecezji rzeszowskiej szczególnym miejscem kultu św. Rity jest parafia św. Józefa Sebastiana Pelczara w Rzeszowie, gdzie znajduje się ołtarz świętej z Cascii i jej relikwie. W kościele św. Łukasza Ewangelisty w Bydgoszczy od 2016 działa Diecezjalny Ośrodek Kultu św. Rity. Tam też odprawiane są nabożeństwa piętnastu czwartków. Wydarzenie, w którym uczestniczą mieszkańcy diecezji oraz goście z różnych stron Polski, jest przygotowaniem do liturgicznego wspomnienia św. Rity.

Z kolei w kościele pw. św. Urbana nad Jeziorem Głębinowskim koło Nysy na Opolszczyźnie każdego 22 dnia miesiąca, odbywają się nabożeństwa ku czci patronki od spraw beznadziejnych, w których bierze udział kilkaset osób. Wierni przynoszą róże i oddają cześć relikwiom świętej. Po nabożeństwie, połączonym z wyczytywaniem próśb, sprawowana jest Eucharystia, podczas której homilię głosi zaproszony kaznodzieja.

Imię św. Rity przyjmuje też wiele bractw oraz inicjatyw, np. Warsztaty Terapii Zajęciowej św. Rity w parafii Matki Bożej Fatimskiej w Legionowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem