Reklama

Cud na Anfield- Liverpool zagra w finale Ligi Mistrzów

2019-05-09 09:18

Korespondencja z Anglii Grzegorz Sowa

wikipedia.pl
Anfield

Liverpool FC dokonał rzeczy niemożliwej - odrobił stratę trzech bramek i awansował do fianłu Champions League, pokonując Barcelonę 4:0 (1:0) w rewanżowym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Po dwie bramki dla gospodarzy zdobyli Divock Origi i zawodnik rezerwowy Georginio Wijnaldum.

W pierwszym spotkaniu Liverpool zdecydowanie zdominował Barcelonę na jej terenie, ale to nie wystarczyło do zdobycia choćby jednej bramki. Duma Katalonii strzeliła ich z kolei aż trzy i wydawało się, że odrobienie strat będzie praktycznie niemożliwe. Sytuacja dla Liverpoolu skompilowała się dodatkowo, kiedy okazało się, że w rewanżu z powodu kontuzji nie zagrają Roberto Firmino oraz Mohamed Salah, czyli dwie gwiazdy The Reds.

Piłkarze Liverpoolu nie zamierzali jednak się poddawać i od samego początku ruszyli do odrabiania strat. Już w siódmej minucie na strzał zdecydował się Jordan Henderson. Marc-Andre ter Stegen zdołał odbić piłkę, ale wprost pod nogi Divocka Origiego, który wyprowadził Liverpool na prowadzenie.

Reklama

W czwartej minucie doliczonego czasu gry Alisson uratował Liverpool. Bardzo dobre podanie otrzymał Jordi Alba, który znalazł się w sytuacji sam na sam. Przegrał jednak pojedynek z bramkarzem gospodarzy. Ostatecznie do przerwy Liverpool prowadził 1:0.

Sześć minut po wznowieniu gry dobrą szansę mieli gospodarze. Do dośrodkowania z rzutu rożnego doszedł Virgil van Dijk, ale ter Stegen złapał piłkę po jego strzale. W pięćdziesiątej czwartej minucie fatalny błąd na skrzydle popełnili gracze Barcy. Piłkę przejął Trent Alexander-Arnold i dośrodkował w pole karne. Tam świetnie znalazł się Wijnaldum, który pokonał ter Stegena.

Dwie minuty później Anfield znów oszalało. Xherdan Shaqiri wrzucił piłkę z lewego skrzydła idealnie na głowę Wijnalduma. Piłka po strzale rezerwowego Liverpoolu wpadła do siatki i w dwumeczu był już remis 3:3.

W sześćdziesiątej ósmej minucie kolejny raz próbował Messi. Argentyńczyk uderzył z ostrego kąta, ale dobrze zachował się Alisson, który odbił piłkę na rzut rożny. W siedemdziesiątej dziewiątej minucie Liverpool miał rzut rożny. Alexander-Arnold wykorzystał niezdecydowanie przeciwnika w obronie i dograł płasko do zupełnie niekrytego Origiego. Strzelec pierwszego gola strzelił bez przyjęcia pod poprzeczkę i The Reds objęli prowadzenie w dwumeczu. Liverpool był już bardzo blisko awansu, lecz każdy gol Barcy dawał awans do finału Dumie Katalonii.

W końcówce meczu Barcelona prowadziła ataki, a gospodarze starali się skutecznie bronić. Ostatecznie rezultat nie uległ zmianie do końca spotkania i cud na Anfield stał się faktem.

Tagi:
sport piłka nożna

Reklama

XV finały Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Piłce Nożnej

2019-04-16 12:02

al. Damian Gadamer

Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Piłce Nożnej odbywają się od ponad 30 lat. Wszystko to rozpoczęło się w 1991 r. w Paradyżu. Pierwszym Mistrzem Polski została drużyna z seminarium w Paradyżu z diecezji zielonogórsko - gorzowskiej. Od tego czasu finały są poprzedzone okresem dwuletnich rozgrywek pomiędzy drużynami. Z nich wyłaniają się trzy najlepsze teamy, które wraz z obecnym Mistrzem, walczą o mistrzowski puchar. Tradycją stało się to, że finały organizuje zwycięzca poprzedniej edycji Mistrzostw.

Zwycięzcy Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Polsce:

1. 1991 r. - WSD Paradyż

2. 1993 r. - WSD Sandomierz

3. 1995 r. - WSD Siedlce

4. 1997 r. - WSD Sandomierz

5. 1999 r. - WSD Sandomierz

6. 2001 r. - WSD Sandomierz

7. 2003 r. - WSD Siedlce

8. 2005 r. - WSD Siedlce

9. 2007 r. - WSD Opole

10. 2009 r. - WSD Lublin

11. 2011 r. - WSD Radom

12. 2013 r. - WSD Radom

13. 2015 r. - WSD Siedlce

14. 2017 r. - WSD Siedlce

Poprzednie Mistrzostwa wygrała drużyna seminaryjna z Siedlec. W wyniku tego Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Siedleckiej stało się organizatorem XV finałów Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Piłce Nożnej. Team z Siedlec o kolejny tytuł mistrzowski zmierzy się z następującymi drużynami: WSD Łomża, WSD Tarnów i WSD Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Obrze w dniach od pierwszego do drugiego maja. Szczegółowe informacje dotyczące meczy są podane na poniższym plakacie.

Serdecznie zapraszamy wszystkich do kibicowania. Bieżące informacje będą pojawiać się na naszym seminaryjnym facebooku i stronie internetowej www.wsd.siedlce.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O, moi Trzej

2019-06-12 09:02

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 33

Są tacy, co uważają, że łatwiej byłoby wierzyć w jednoosobowego Boga, tak jak to jest u muzułmanów lub żydów, niż w Jednego Boga w trzech Osobach. No bo jak pojąć, że Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty są trzema różnymi Osobami, ale jednym Bogiem. Przyznam, że mnie trudniej byłoby wierzyć w Boga jednoosobowego. Dlaczego? Ano dlatego, że taki Bóg byłby odwiecznym samotnikiem. By powiedzieć do kogoś „Ty... kocham cię”, potrzebowałby stworzenia, aniołów lub człowieka. Ale czy taki Bóg byłby rzeczywiście Bogiem doskonałym? Doktryna o Trójcy Świętej pokazuje nam tymczasem, że Bóg nie jest samotnikiem, ale Odwieczną Wspólnotą Miłości.

Są w Bogu samym inność i wzajemność, różnica i jedność, cała gramatyka miłości: ja, ty, on, my, wy. Różnie teolodzy tłumaczą te relacje. Święty Augustyn stwierdził, że Bóg Ojciec jest kochającym, Syn Boży jest kochanym, a Duch Święty to miłość w Osobie. Ryszard od św. Wiktora zaproponował inny obraz, w którym trzecia Osoba nie tyle jest uosobioną miłością, co trzecim współkochanym przez pierwszą i drugą Osobę. Tym rozważaniom o tajemnicy Boga powinna towarzyszyć refleksja na temat naszej relacji do Boga. Niekiedy bowiem się modlimy, jakbyśmy nie byli chrześcijanami ochrzczonymi w imię Ojca, Syna i Ducha. Modlimy się tak ogólnie, mówiąc: Boże... A przecież – jak ukazuje w dzisiejszej Ewangelii apostoł Jan – mamy do czynienia nie z jedną, abstrakcyjną Boską Osobą, ale z trzema konkretnymi Osobami.

Czy w mojej modlitwie zwracam się do Ojca, a potem do Syna oraz do Ducha? Czy moje osobiste wchodzenie w relacje z Bogiem jest trynitarne, tj. chrześcijańskie? Jedną z nauczycielek trynitarnej modlitwy jest św. Elżbieta od Świętej Trójcy, która intensywnie przeżywała tajemnicę zamieszkiwania Trójcy w człowieku i nie wahała się zwracać się do Boga: „O, moi Trzej...”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CIDSE apeluje o neutralność klimatyczną przed 2050 rokiem

2019-06-16 20:10

ts / Bruksela (KAI)

Sekretarz generalna Katolickiego Stowarzyszenia Międzynarodowej Współpracy dla Rozwoju i Solidarności (CIDSE) Josianne Gauthier zaapelowała o neutralność klimatyczną przed 2050 rokiem. W dniach 20 i 21 czerwca w Brukseli odbędzie się konferencja unijnych szefów państw i rządów przed planowanym na 23 września szczytem w sprawie zmian klimatycznych.

pixabay.com

Ludzie w Europie i Ameryce Północnej jeszcze nie odczuwają w swoim życiu codziennym, jak pilnym problemem jest kryzys klimatyczny, powiedziała Kanadyjka w rozmowie z niemiecką agencja katolicką KNA 16 czerwca w Brukseli. Ale – dodała – jeśli ktoś żyje w regionie Pacyfiku, w Ameryce Południowej czy Afryce, odczuwa to każdego dnia.

Pod pojęciem „neutralności klimatycznej” należy rozumieć taką formę działania człowieka na Ziemi, która nie powoduje żadnej emisji „netto” gazów cieplarnianych: chodzi o ograniczenie emisji i wyrównanie jej poziomu z poziomem pochłaniania (dotyczy to przede wszystkim CO2) oraz stosowanie (głównie w przemyśle) różnorodnych mechanizmów kompensujących emisję gazów cieplarnianych, takich jak limity emisji i różnorodne formy handlu nimi.

Sekretarz generalna CIDSE uważa, że „musimy odejść od modelu wzrostu gospodarczego, gdyż dokładnie wiemy, że ten model prowadzi nas do ściany”. Celem natomiast powinien być powolny i systematyczny wzrost. Jednocześnie zwróciła uwagę, że środki podejmowane przeciwko zmianom klimatycznym nie mogą naruszać praw człowieka, nie mogą też tworzyć nierówności społecznych: „Jeśli na przykład chcemy wspierać energie alternatywne, to dla budowy elektrowni wiatrowych nie możemy wykorzystywać surowców spornych”.

Jako organizacja katolicka CIDSE wprowadza do rozmów na ten temat kwestie moralne i podkreśla aspekt sprawiedliwości. Gauthier wyjaśniała, że „chodzi tu o niesprawiedliwości gospodarcze, historyczne i geograficzne, a także niesprawiedliwości międzypokoleniowe oraz między mężczyznami i kobietami”.

CIDSE jest związkiem 18 katolickich organizacji na rzecz rozwoju z Ameryki Północnej i Europy, działających w 120 krajach świata. Przed zaplanowanym na 23 września szczytem klimatycznym, w dniach 20 i 21 czerwca szefowie państw i rządów będą rozmawiali o roli Unii Europejskiej w walce ze zmianami klimatycznymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem