Reklama

W wolnej chwili

„Jak ogień”

Poniedziałek 8.07 – susza

9.00 – 15.45 przyjazd uczestników, rejestracja i zakwaterowanie

16.00 Msza święta (bp Marek Solarczyk – przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży w Polsce)

Reklama

18.30 kolacja

19.30 impreza integracyjna – ks. Kuba Bartczak i Tomek Cichy

Wtorek 9.07 – wiara

Reklama

7.30 modlitwy poranne

8.00 śniadanie

9.00 konferencja i panel dyskusyjny – Joanna Bątkiewicz-Brożek

11.00 praca w grupach

12.30 obiad

13.30 warsztaty i czas wolny

16.00 Nabożeństwo namaszczenia olejem

18.00 Msza święta (bp Andrzej Przybylski)

19.15 uwielbienie

19.30 kolacja

20.30 Musical „Jak ogień”

Środa 10.07 – wybór

7.30 modlitwy poranne

8.00 śniadanie

9.00 konferencja i panel dyskusyjny

11.00 praca w grupach

12.30 obiad

13.30 warsztaty i czas wolny

16.00 Nabożeństwo z kadzidłem

18.00 Msza święta

19.15 uwielbienie

19.30 kolacja

20.30 koncert Arka Noego

Czwartek 11.07 – świadectwo

7.30 modlitwy poranne

8.00 śniadanie

9.00 konferencja i panel dyskusyjny – Sylwia Jaśkowiec

11.00 praca w grupach

12.30 obiad

13.30 warsztaty i czas wolny

16.00 Bieg festiwalowicza

18.00 Msza święta

19.15 uwielbienie

19.30 kolacja

20.30 spektakl Teatr po Pracy

Piątek 12.07 – nadzieja

7.30 modlitwy poranne

8.00 śniadanie

9.00 konferencja i panel dyskusyjny – Bracia z Taize

11.00 praca w grupach

12.30 obiad

13.30 warsztaty i czas wolny

16.00 Droga Krzyżowa

18.00 Msza święta (bp Andrzej Iwanecki)

19.30 kolacja

20.30 uwielbienie

Sobota 13.07 – Maryja

7.30 modlitwy poranne

8.00 śniadanie

9.00 konferencja i panel dyskusyjny – Monika i Marcin Gomułkowie

11.00 praca w grupach

12.00 Msza święta

13.30 obiad

14.30 czas wolny i strefa chill-outu

17.00 koncert Małe TGD

18.30 kolacja

20.00 koncert Kuba Badach

Niedziela 14.07 – zmartwychwstanie

8.00 modlitwy poranne

8.30 śniadanie

10.00 świadectwa

11.30 uroczysta Msza święta

13.00 obiad

2019-05-10 10:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto filmu w Zamościu

Niedziela Ogólnopolska 9/2020, str. 40-41

[ TEMATY ]

festiwal

film

Zamość

Sacrofilm

Archiwum autora

„Sacrofilm” 2019, goście zagraniczni

Tegoroczna – jubileuszowa edycja festiwalu „Sacrofilm” odbywa się pod hasłem wdzięczności.

W 1995 r., gdy kino obchodziło stulecie swojego istnienia, św. Jan Paweł II w orędziu na 29. Światowy Dzień Komunikacji Społecznej zwrócił uwagę na rolę i znaczenie kina. Podkreślił, że twórcy filmów często poruszali także „tematy wielkiej wagi i wartości z punktu widzenia etycznego i duchowego”. Orędzie przywołuje filmy wprost religijne, co sprawia, że kino służy nie tylko rozrywce, lecz również różnym formom działalności katechetycznej i ewangelizacyjnej. Obok nurtu kina religijnego, do dziś owocującego licznymi filmami, papież wskazał na ogromne znaczenie zarówno dzieł, które odwołują się bezpośrednio do tradycji chrześcijańskiej, jak i tych powstających w innych kręgach kulturowych i religijnych, co sprzyja docenieniu roli kina jako przestrzeni wymiany kulturowej, zachęcającej do otwarcia się na inne kultury i do refleksji nad nimi.

Początek

Właśnie wtedy, gdy w 1995 r. w Kościele powszechnym obchodzony był Światowy Dzień Komunikacji Społecznej, w weekend 26-28 maja w Zamościu odbyły się po raz pierwszy Dni Filmu Religijnego „Sacrofilm”. Od początku organizatorami tego przeglądu są ks. Wiesław Mokrzycki oraz Andrzej Bubeła, dyrektor zamojskiego kina „Stylowy”, których wytrwałe zaangażowanie wspierane jest przez niezliczonych współpracowników, wolontariuszy i dobroczyńców. W ciągu 25 lat „Sacrofilm” podążał drogą, którą wyznaczała myśl Jana Pawła II. Obok filmów religijnych, adaptacji Ewangelii czy hagiografii w programie projekcji znajdowały się filmy, które pozwalały na spotkanie wrażliwości i duchowości obecnej także w innych religiach. Motto, które od lat przyświeca festiwalowi: „Spotkania w drodze do jednego Ojca”, stawało się również zaproszeniem dla przedstawicieli innych wyznań chrześcijańskich, a także świata judaizmu i islamu.

Początki „Sacrofilmu” były skromne. W repertuarze pierwszej, 3-dniowej edycji w jednosalowym miejskim kinie, mieszczącym się wtedy tymczasowo w klubie garnizonowym, znalazły się trzy filmy: Mary, Laura – miłość tak wielka oraz Droga do centrum miłości. W następnym roku – już kilkanaście tytułów, m.in.: Siódmy pokój, Czarna suknia i Przed egzekucją. Podczas Dni Filmu Religijnego we wrześniu 1997 r. odbył się przegląd filmów Krzysztofa Zanussiego, któremu towarzyszyły spotkania z reżyserem oraz krytykami filmowymi, zaś w listopadzie 1998 r. zamojski festiwal stał się okazją, by uhonorować zmarłego w 1996 r. Krzysztofa Kieślowskiego oraz na nowo odczytać jego późną twórczość.

Chcieć to móc

Warto przypomnieć, co już w 2002 r. Krzysztof Zanussi napisał w miesięczniku Znak o „Sacrofilmie”: „Raz w roku przez weekend mówi się tam o filmie w perspektywie ducha i ogląda to, co zrobili wyznawcy różnych religii, żeby zobaczyć, czym jest ich przeżycie duchowe. (...) Skromny ksiądz Mokrzycki walczy z przeciwnościami i nie uskarża się na niemoc, bo zna powiedzenie: «chcieć to móc»”.

Jako przedstawiciel Katolickiego Stowarzyszenia Komunikacji Społecznej SIGNIS wielokrotnie uczestniczyłem w pracach jury ekumenicznego, obecnego na najważniejszych międzynarodowych festiwalach filmowych. Kilka lat temu byłem członkiem tego jury na festiwalu w Cannes. To wydarzenie od przeszło 70 lat przyciąga na Lazurowe Wybrzeże dziesiątki tysięcy kinomanów, dla których festiwal staje się również okazją do zobaczenia największych gwiazd światowego kina, uczestniczących w tym pełnym przepychu święcie filmu. Pamiętam emocje majowego wieczoru, gdy wchodziliśmy po słynnym czerwonym dywanie do mieszczącego przeszło 2,3 tys. widzów audytorium w pałacu festiwalowym. A ileż emocji towarzyszy co roku uczestnikom oscarowej gali – zarówno twórcom, jak i widzom czekającym przed telewizorami na ogłoszenie werdyktu Amerykańskiej Akademii Filmowej! Zamojski festiwal, który nie ma charakteru konkursu, jest zupełnie inny i zapewne dlatego Krzysztof Zanussi, którego niedawno o „Sacrofilm” zapytałem, z uznaniem podkreślił, że „branża widowiskowa, w której odbywa się ten przegląd, nie zna słów: skromność i dyskrecja, a ten festiwal odnosi sukces, bo się nie rozpycha, ubrany jest w środki ubogie, a to przyciąga”.

Skromnie, a szeroko

Rzeczywiście, „Sacrofilm” unika widowiskowości, lecz nie brakuje mu tego, co istotne. Projekcje odbywają się w nowoczesnych wnętrzach Centrum Kultury Filmowej, noszącego dawną nazwę „Stylowy”, a zamiast na niepotrzebną pompę organizatorzy przeglądu stawiają na publiczność. Tygodniowe święto filmu, u progu Wielkiego Postu pytające o duchową kondycję człowieka, to codzienne projekcje, których uczestnikami są również uczniowie szkół i słuchacze uniwersytetu trzeciego wieku. Projekcjom towarzyszą spotkania z ludźmi kina – twórcami oraz krytykami. Nie brakuje też wykładów otwartych oraz spotkań w formule rekolekcji filmowych – pozwalają one na wspólne odkrywanie znaczeń prezentowanych dzieł; wielokrotnie miałem okazję prowadzić rozmowy z publicznością, inspirowane pytaniami stawianymi przez filmy.

Od lat specjalnymi gośćmi są przedstawiciele podobnych festiwali filmowych, organizowanych we włoskim Terni (Arnaldo Casali z „Popoli e religioni” – Ludzie i religie), we francuskim sanktuarium w La Salette (Piotr Rak i André Ferranti z „Cinéma et réconciliation” – Kino i pojednanie), w Kijowie (Władysław Robski z Festiwalu Kina Prawosławnego „Pokrow”), we Wrocławiu (Piotr Pietrus z zespołem Międzynarodowego Festiwalu Filmów „Niepokalanów”), w Starym Sączu (ks. Andrzej Mulka z Festiwalu Filmów i Programów Religijnych dla Dzieci „Mundi”) oraz w Armenii, w Erywaniu (Anna Karapetyan z Festiwalu Filmów o Duchowości „Fresco”). Dzięki temu w Zamościu pojawiają się filmy docenione przez publiczność zagranicznych festiwali.

Tegoroczna – jubileuszowa edycja Międzynarodowych Dni Filmu Religijnego „Sacrofilm” odbywa się od 29 lutego do 5 marca pod hasłem wdzięczności, która przecież znajduje swoje miejsce na kartach Starego i Nowego Testamentu oraz Koranu. W festiwalowym słowie wstępnym ks. Wiesław Mokrzycki podkreśla, że w Biblii wdzięczność jest wyrazem miłości do Boga, zaś w świętej księdze islamu – gwarancją pamięci Boga. Ta wdzięczność po 25 latach istnienia „Sacrofilmu” należy się Bogu oraz wszystkim, którzy włączali się w ten festiwal: organizatorom, przyjaciołom, ludziom na różne sposoby oddanym tej skromnej, a przecież wielkiej inicjatywie, która na trwałe wpisała się w pejzaż Zamościa, oraz publiczności, bez której żaden festiwal nie miałby sensu. >>n

Szczegółowy program festiwalu na stronie internetowej: www.sacrofilm.pl .

Ks. dr hab. Marek Lis, prof. UO Filmoznawca, teolog filmu, zastępca dyrektora Instytutu Nauk Teologicznych Uniwersytetu Opolskiego.

CZYTAJ DALEJ

Jak przeżywać Wielki Tydzień

Niedziela wrocławska 13/2010

[ TEMATY ]

Wielki Tydzień

Bożena Sztajner/Niedziela

Przed nami wyjątkowy czas - Wielki Tydzień. Głębokie przeżycie i zrozumienie Wielkiego Tygodnia pozwala odkryć sens życia, odzyskać nadzieję i wiarę. Same Święta Wielkanocne, bez prawdziwego przeżycia poprzedzających je dni, nie staną się dla nas czasem przejścia ze śmierci do życia, nie zrozumiemy wielkiej Miłości Boga do każdego z nas. Wiele rodzin polskich przeżywa Święta Wielkanocne, zubożając ich treść. W Wielkim Tygodniu robi się porządki i zakupy - jest to jeden z koszmarniejszych i najbardziej zaganianych tygodni w roku, często brak czasu i sił nawet na pójście do kościoła w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Nie pozwólmy, by tak stało się w naszych rodzinach.

Niedziela Palmowa

Wielki Tydzień otwiera Niedziela Palmowa. Nazwa tego dnia pochodzi od wprowadzonego w XI w. zwyczaju święcenia palm - liturgia bowiem wspomina uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, bezpośrednio poprzedzający Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu. Witające go tłumy rzucały na drogę płaszcze oraz gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”.
Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Jak wspomina pani Krystyna Kolbuszowska z Trzebnicy, tradycje Niedziel Palmowej są bardzo bogate: - Pamiętam, jak uroczyście przeżywano Niedzielę Palmową na Kresach. Tato, po porannej Mszy św. i po poświęceniu przygotowanych przez nas palm, szedł na pola i wtykał gałązki w ziemię, by Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Mama zatykała je też za wszystkie święte obrazy w domu, by zapewniały błogosławieństwo Boże. Potem był uroczysty obiad i wspólne czytanie Pisma Świętego. Rodzice tłumaczyli mnie i mojemu rodzeństwu, że zaczął się najważniejszy tydzień w roku, że przed nami wielkie święta. Wielka szkoda, że dziś te tradycje zanikają, chociaż wiem, że na Dolnym Śląsku są jeszcze rodziny, szczególnie te z kresowymi korzeniami, które starają się je kultywować.

Wielki Poniedziałek

Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania - nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię. Warto więc, jeżeli ktoś nie zrobił tego do tej pory, udać się wtedy do konfesjonału, by oczyścić serce. - Nie zostawiajmy spowiedzi na ostatnią chwilę - przekonuje ks. inf. Adam Drwięga, proboszcz wrocławskiej katedry. - Jak najwcześniej skorzystajmy z sakramentu pokuty w naszych parafiach. Kiedy wierni spowiadają się w czasie Triduum Paschalnego, nie mają szans na głębokie przeżycie tych wyjątkowych liturgii. Stoją w długich kolejkach, nie skupiają się na celebracji, nie wchodzą w ten szczególny czas. A naprawdę inaczej się przeżywa Święta, kiedy Chrystus Zmartwychwstały jest w nas.

Wielki Wtorek

Dla niektórych Wielki Wtorek niczym nie różni się od pozostałych dni w roku, ale są osoby, takie jak psycholog Elżbieta Łozińska, dla których to czas wyjątkowy: - Jak sama nazwa wskazuje Wielki Tydzień obejmuje siedem dni, nie tylko Triduum Paschalne. Dlatego u nas Święta rozpoczynają się od początku tygodnia. Skupiamy się na modlitwie, na rozmowach, dobrej lekturze. To dla czas przygotowania, nie tylko domu, stołu, potraw, ale przede wszystkim czas przygotowania naszych serc na przyjście Chrystusa. Staramy się wyciszać, nie słuchać radia czy innych mediów, dzieciom opowiadamy o Triduum Paschalnym, o Wielkanocy. Przygotowujemy dla nich specjalną lekturę - w tym roku będzie nam w Wielkim Tygodniu towarzyszyć książka „Na koniec świata”, opowiadająca prawdziwą historię Antka, który miał zaledwie sześć lat, kiedy zmarł na chorobę nowotworową. Antek odszedł w trakcie Oktawy Wielkanocnej. Towarzyszył Jezusowi w Jego cierpieniu i śmieci, wziął udział również w Jego Zmartwychwstaniu.

Wielka Środa

Warto tak rozłożyć swoje obowiązki, by w Wielką Środę nie zajmować się już porządkami i nie biegać po sklepach, ale przygotowywać się do głębokiego wejścia w Triduum Paschalne. Dla Barbary Nonckiewicz, mamy siódemki dzieci, Wielka Środa to czas skupienia i wyciszenia: - Zawsze tak rozplanowywałam obowiązki, by na Wielką Środę zostały już tylko niezbędne rzeczy do zrobienia. W ten dzień całą rodziną staramy się pościć i wyciszać przed wielką tajemnicą Triduum Paschalnego. To dobry czas, by wytłumaczyć dzieciom znaczenie następnych dni, by przygotować je do udziału w obchodach świątecznych. Wielka Środa to taki ostatni dzwonek wzywający do skupienia się na tym, co naprawdę ważne.

Wielki Czwartek

Zupełnie inaczej przeżywa się Poranek Wielkanocny, gdy poprzedziło go uczestnictwo w liturgii Triduum Paschalnego. To dla chrześcijanina najważniejsze dni w roku. W Wielki Czwartek obchodzimy święto kapłanów, ponieważ w tym dniu w czasie Ostatniej Wieczerzy został ustanowiony sakrament kapłaństwa oraz sakrament Eucharystii. Warto te wszystkie ważne rzeczy wyjaśniać naszym dzieciom: - Przed pójściem na wieczorną Mszę św. rozmawiamy z naszym pięcioletnim synkiem Jasiem i opowiadamy, że ksiądz będzie ubrany na biało, ponieważ jest to dzień ustanowienia Najświętszego Sakramentu oraz sakramentu kapłaństwa - mówi Katarzyna Stasiak z Oleśnicy. - Razem z mężem staramy się mu wyjaśnić, co stało się w Wieczerniku w czasie Ostatniej Wieczerzy i że to na tę pamiątkę odprawia się dziś w kościele Mszę św. Zostajemy również przez chwilę przy ołtarzu adoracji, by Jasiu mógł z bliska zobaczyć Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To dla nas i dla naszego synka wieczór w kościele pełen wrażeń i głębokich przeżyć.

Wielki Piątek

Dzień Męki i Śmierci Chrystusa. Niech w tym dniu będzie w naszym domu cisza pozwalająca przeżyć Misterium Męki i Śmierci Jezusa. O godzinie 15.00, godzinie śmierci Pana Jezusa, uklęknijmy z rodziną, by się wspólnie pomodlić - może to właśnie będzie najodpowiedniejszy moment, aby przedłożyć Bogu największą prośbę rodziny. Postarajmy się w domu w centralnym miejscu wyeksponować krzyż na białym obrusie. Warto tego dnia wyłączyć radioodbiorniki, telewizory czy komputery. Obowiązuje post ścisły, a więc nie tylko jakościowy, ale i ilościowy. Jeżeli jest to możliwe, weźmy tego dnia udział w parafialnej Drodze Krzyżowej. Wieczorem gromadzimy się na liturgii wielkopiątkowej - jest ona długa, ale bardzo bogata i piękna: Liturgia Słowa poprzedzona procesją i leżeniem krzyżem przez kapłanów przed obnażonym ołtarzem, uroczysta adoracja krzyża, komunia i procesjonalnie przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego. Pamiętajmy, by udać się na adorację Grobu Pańskiego. To wielkopostne pielgrzymowanie ma swoje korzenie w Jerozolimie, gdzie gromadzono się w miejscach Męki Chrystusa, aby Mu duchowo towarzyszyć od Wieczernika i Góry Oliwnej, aż do miejsca jego Grobu. W Polsce ten zwyczaj jest pielęgnowany od XIV w.

Wielka Sobota

Jest dniem spoczynku Pana Jezusa w Grobie. To nie dzień żałoby, ale powinien być wypełniony zadumą nad cudem Zmartwychwstania. To właśnie dzisiaj jest tak ukochane przez wszystkie dzieci święcenie pokarmów. Niestety dzieci, które są przyprowadzane do kościoła tylko raz w roku, właśnie z koszyczkiem „do pokropienia”, pytają, dlaczego Jezus leży w grobie i niewiele rozumieją z odpowiedzi. - Poranek Wielkiej Soboty to dla naszych dzieci czas szczególny - opowiada pani Barbara. - Od rana zajmują kuchnię, malują pisanki, przygotowują koszyczek. Potem wielkie mycie, ubieranie i można z dumą iść na święconkę do kościoła. Wtedy też nawiedzamy Jezusa w grobie, z nadzieją w sercu czekając na jutrzejsze Zmartwychwstanie.
Po zapadnięciu zmroku rozpoczynają się obchody Wigilii Paschalnej - jest to najbardziej uroczysty wieczór w roku liturgicznym. Wigilia Paschalna nie jest częścią Wielkiej Soboty, jej radosna liturgia należy już do obchodów Dnia Zmartwychwstania. Obchód Wigilii Paschalnej składa się z czterech części: Liturgii Światła, Liturgii Słowa, Liturgii Chrzcielnej i Liturgii Eucharystycznej. W czasie Liturgii Światła kapłan przed kościołem poświęca ogień, odpala paschał, wnosi uroczyście światło do ciemnego kościoła i śpiewa Orędzie Paschalne. W drugiej części są czytane fragmenty Pisma Świętego, w których rozważamy, co Bóg uczynił dla nas od początku świata. Podczas Liturgii Chrzcielnej ksiądz dokonuje poświęcenia wody, a wierni odnawiają przyrzeczenia chrzcielne. Odnowieni biorą udział w Mszy Paschalnej, w czasie której zabrzmią wszystkie dzwony i dzwonki.
Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota z Niedzielą Paschalną są dniami szczególnie bogatymi w obchody liturgiczne. Warto w pełni z tego bogactwa skorzystać. Jest to wspaniały dar Kościoła, który może ubogacić naszą rodzinę i zbliży nas do Chrystusa. Dzięki głębokiemu przeżyciu Wielkiego Tygodnia, zanurzeniu się w tajemnicę Bożej Miłości, mamy szansę rzeczywiście odnowić nasze życie, odnowić naszą wiarę i nawrócić się do Boga.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Kaplica św. Piusa X - w niej największe w Polsce tabernakulum

2020-04-09 16:28

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pius X

tabernakulum

Niedziela TV

Jedyne takie tabernakulum, bo mieszczące aż ponad 200 puszek z Komunią Świętą, znajduje się na Jasnej Górze. To kaplica św. Piusa X służąca na co dzień do przechowywania Najświętszego Sakramentu. Tabernakulum ma formę nawiązującą do jasnogórskich krużganków.

Kaplica św. Piusa X znajdująca się w jasnogórskim Wieczerniku i nosi imię tego papieża, ponieważ to Pius X w 1904 r. ustanowił święto Matki Boskiej Częstochowskiej. Gdy w 1909 r skradziono korony z częstochowskiego obrazu, papież ofiarował diademy dla wizerunku Jasnogórskiej Królowej Polski, które wykonał watykański złotnik.

Św. Pius X nazywany jest też papieżem Eucharystii. Jasna Góra z kolei uznawana jest za Wieczernik Narodu. Te słowa św. Jana Pawła II wciąż wyznaczają misję sanktuarium i posługujących w nim kapłanów. Stosując się do wszelkich zasad bezpieczeństwa w okresie pandemii, paulini wciąż sprawują sakramenty pokuty i pojednania i Eucharystii.

Wieczernik, i znajdująca się w jego centralnym miejscu mała Kaplica Najświętszego Sakramentu, powstały na Jasnej Górze w latach 1921-1927r. W 1919 r. Jasna Góra zaangażowała jako stałego architekta prof. Adolfa Szyszko-Bohusza z Krakowa. 15 czerwca 1920 r. architekt ten przedstawił projekt krużganków - Wieczernika - i przylegającej do nich spowiednicy. Prace rozpoczęto wiosną 1921 r., trwały do 1926. W zamierzeniu Wieczernik miał być miejscem, gdzie udzielana jest Komunia św. i odbywa się spowiedź św., szczególnie w czasie znacznego napływu pielgrzymów w okresie letnim.

Dziełami prof. Bohusza są m.in. także: Szczyt, przebudowa wejścia do Skarbca, projekt szaf i gablot do Skarbca oraz półek w nowej bibliotece. On także zaprojektował Salę Maryjną, która po gruntownej renowacji i adaptacji została oddana w 2007 r. jako tzw. Nowa spowiednica, czyli Kaplica Sakramentu Pokuty, usytuowana tuż przy bramie wejściowej na Jasną Górę i na wprost wejścia do bazyliki.

W 2017r. kaplica została ponownie oddana do użytku po rocznych gruntownych pracach renowacyjnych, które nadzorował architekt współpracujący z Jasną Górą Jerzy Maciejowski. Zastosowano najnowsze technologie – okratowane drzwi z szybą zespoloną, wentylację, ogrzewanie podłogowe - tak, żeby warunki do przechowywania Najświętszego Sakramentu były jak najlepsze przez cały rok, także jesienią i zimą, kiedy w tym miejscu jest sporo wilgoci. Odnowiony został także portal.

Jerzy Maciejowski zaprojektował na nowo przestrzeń kaplicy tak, aby nowe tabernakula, czyli szafy na Komunię św., zostały umieszczone w ścianach, „żeby wkuć się w ścianę, uwolnić przestrzeń, a jednocześnie zmieścić taką ilość puszek w sposób, który sprawia, że Chrystus jest tutaj uczczony godnie” – wyjaśnił projektant. W tej chwili tabernakula w Kaplicy mogą pomieścić ponad 200 puszek z Komunią św. Tabernakulum ma formę nawiązującą do krużganków jasnogórskich. Odrestaurowano także stare polichromie na sklepieniu, które do tej pory były niewidoczne.

Na Jasnej Górze prawie bezustannie sprawowana jest Przenajświętsza Ofiara i bardzo licznie rozdzielana jest Komunia Św. Tylko w ubiegłym roku Mszę Św. odprawiono prawie 51 tys. razy i udzielono prawie 2 mln Komunii św.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję