Reklama

Stanowisko Przewodniczącego Episkopatu po obejrzeniu filmu red. Tomasza Sekielskiego

2019-05-12 00:01

episkopat.pl

Episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

Drodzy Państwo,

Ze wzruszeniem i smutkiem obejrzałem dzisiaj film pana Sekielskiego, za który pragnę podziękować reżyserowi. W przeważającej części tenor tego filmu zgadza się z moimi doświadczeniami, jakie wyniosłem z wielu rozmów przeprowadzonych z pokrzywdzonymi. Jestem przekonany, że także ten film przyczyni się do jeszcze dokładniejszego przestrzegania wytycznych dotyczących ochrony dzieci i młodzieży w Kościele, jak i do wprowadzenia w życie zasad prewencji w każdej diecezji przez wszystkich księży biskupów oraz do przestrzegania przedwczoraj ogłoszonego motu proprio papieża Franciszka.

W imieniu całej Konferencji Episkopatu pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone. Zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakich doznali.

Z pewnością także ten film przyczyni się do jeszcze surowszego potępienia przestępstwa pedofilii, na które nie może być miejsca w Kościele. Niektóre sprawy ukazane w filmie były już znane, inne nieznane. Te znane trzeba raz jeszcze dokładnie przeanalizować, w przypadku nieznanych należy rozpocząć procesy tak, aby dobro pokrzywdzonych było chronione przede wszystkim i nade wszystko.

Reklama

Abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Tagi:
oświadczenie abp Stanisław Gądecki nadużycia seksualne

Pomoc ofiarom wykorzystania seksualnego

2019-07-16 11:54

Rozmawia Agata Pieszko
Edycja wrocławska 29/2019, str. 4

– Boli mnie to, że w dzisiejszej narracji o pedofilii tak naprawdę mało komu zależy na ofiarach – mówi ks. dr Bartosz Mitkiewicz, diecezjalny duszpasterz ds. pomocy duchowej ofiarom wykorzystywania seksualnego i ich rodzinom. Kapłan w rozmowie z Agatą Pieszko opowiada o realnych krokach Kościoła w sprawie pokrzywdzonych

Archiwum prywatne
Ks. Bartosz Mitkiewicz

AGATA PIESZKO: – Jak wygląda proces przygotowywania się do posługi, którą Ksiądz pełni?

KS. BARTOSZ MITKIEWICZ: – Ukończyłem pedagogikę na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, jestem także doktorem nauk społecznych po Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, a przez ostatnie 4 lata uczestniczyłem w szkoleniach prowadzonych przez Centrum Ochrony Dziecka pod kierunkiem o. Adama Żaka SJ. W przygotowaniu do posługi dużo dał mi również kurs Fundacji „Dajemy dzieciom siłę” (dawniej Fundacja „Dzieci niczyje”). Były to warsztaty dla terapeutów i pedagogów przygotowujące do pracy z ofiarami przestępstw seksualnych w rodzinie.

– Jakie kroki podejmuje Kościół w sprawie ofiar przemocy seksualnej?

– Przede wszystkim te kroki podejmowane są od wielu lat. To nie jest tak, że Kościół milczał do tej pory. Wystarczy popatrzeć chociażby na daty miesięcznika nauczycieli i wychowawców katolickich „Wychowawca”, na którego łamach wielokrotnie poruszany był temat „seksualizacji”, czy dzieci jako ofiar wykorzystywania seksualnego. My nie nagłaśnialiśmy wielu naszych działań w trosce o dobro ofiar. Zajmowaliśmy się duchową i psychologiczno-pedagogiczną pomocą osobom poszkodowanym, ponieważ właśnie tego ofiary najbardziej potrzebowały. Obecnie przygotowujemy system profilaktyczno-prewencyjny, który będzie wdrożony we wszystkich archidiecezjach i diecezjach. W naszej archidiecezji był już pierwszy etap takiego przeszkolenia dla księży, katechetów czy animatorów wspólnot. System ten ma na celu ochronę dzieci i młodzieży przed przemocą seksualną nie tylko ze strony duchownych. Abp Józef Kupny zatwierdził przed wakacjami wytyczne dotyczące ochrony dzieci i młodzieży w archidiecezji wrocławskiej i wszyscy duchowni zostali z nimi zapoznani. Te dokumenty są dostępne na stronie internetowej archidiecezji.

– Jakie kroki ma podjąć osoba pokrzywdzona z terenu naszej archidiecezji?

– Taka osoba może skontaktować się z delegatem ds. ochrony dzieci i młodzieży – w naszej archidiecezji jest to ks. Bartosz Trojanowski – i poinformować go o zaistniałej sytuacji, a także złożyć odpowiednie zeznania. Osoba pokrzywdzona może się także zwrócić do mnie, jako duszpasterza ofiar. Ja również jestem zobowiązany do zgłoszenia takiego podejrzenia władzom państwowym i kościelnym. Weryfikujemy takie zgłoszenie, zachowując oczywiście pełną anonimowość. Ks. Bartosza Trojanowskiego można znaleźć w Kurii, a także poprzez adres e-mailowy zamieszczony na stronie archidiecezji. Tam znajduje się też kontakt do mnie. Dokumenty zamieszczone na stronie archidiecezji zawierają jasno określone zasady postępowania w przypadku ofiar przemocy seksualnej i również mogą być pomocne.

– Jakie słowo kieruje Ksiądz do ofiar, które boją się mówić o swojej krzywdzie?

– Wiem, jak wielką obawą, lękiem i wstydem jest sam fakt ujawnienia się. Obiecuję takiej osobie, że ją wysłucham, nie będę komentować tego, co usłyszę, nie oskarżę, nie ocenię, nie wzbudzę poczucia winy i wstydu. Jestem po to, żeby taka osoba mogła się otworzyć, także przed Bogiem, by mogła się z Nim pojednać, jeżeli jest z Nim skłócona. Doskonale rozumiem i szanuję to, że ofiary mogą nie chcieć powiedzieć o wszystkim księdzu, ale ja wtedy skontaktuję je z odpowiednimi osobami świeckimi. Apeluję także o gorącą modlitwę za wszystkich pokrzywdzonych, szczególnie o dary Ducha Świętego, o dar odwagi. Proszę także o modlitwę za kapłanów, w szczególności tych niesłusznie obwinionych, ponieważ w świetle ostatnich oskarżeń ogółu duchowieństwa, wielu księży zrezygnowało np. z organizacji letnich wyjazdów, takich jak oazy, pielgrzymki czy półkolonie. Zachęcam do podejmowania postu w intencji ofiar i kapłanów. Proszę także, by ludzie wierzący kierowali pokrzywdzonych do nas, czy innych instytucji. Zadbajmy o to, by ofiary dały sobie pomóc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzisiaj u św. Rocha duży odpust mamy

Izabela Sałek
Edycja łowicka 40/2003

Aż szesnaście parafii w naszej diecezji czci w sposób szczególny św. Rocha - patrona chroniącego od zarazy. 16 sierpnia - w dniu wspomnienia św. Rocha - „Niedziela Łowicka” odwiedziła tym razem parafię Łęgonice, gdzie na Górce Zgody, w kościele filialnym pw. św. Rocha, odbywa się tradycyjnie wielki odpust ku czci tego Świętego. Sumę odpustową dla kilku tysięcy wiernych odprawił w tym roku biskup łowicki Alojzy Orszulik.

Julia A. Lewandowska
Obraz św. Rocha Wyznawcy

Patron od zarazy

Św. Roch żył prawdopodobnie w latach 1345-1377, ale wiadomości, które o nim posiadamy, są fragmentaryczne i niepewne. Pielgrzymował ponoć do Rzymu i z oddaniem pielęgnował napotkanych po drodze chorych, dotkniętych epidemią. Co wiadomo na pewno to to, że pierwsze oznaki oddawanej mu czci pojawiły się w pierwszej połowie XV w.
Jednym z regionów, gdzie szczególnie ukochano św. Rocha są właśnie okolice Nowego Miasta nad Pilicą i Rawy Mazowieckiej. Pomiędzy tymi miejscowościami leży wieś Łęgonice, wzmiankowana już w bulli papieża Innocentego II z 1136 r. jako należąca do arcybiskupstwa gnieźnieńskiego.

Skąd nazwa: Górka Zgody?

Wiąże się ona ze zdarzeniem z 1666 r., kiedy to w lipcu na polach pod Łęgonicami stanęły do walki dwie armie: królewska i marszałkowska. Jedną dowodził król Jan Kazimierz, a drugą marszałek wielki koronny i hetman polowy, Jerzy Lubomirski. Do bitwy nie doszło, gdyż w dniu 31 lipca 1666 r. obie strony zawarły ugodę i ogłoszono amnestię. Wojna domowa dobiegła końca. Najwyższą w okolicy górę nazwano „Górką Zgody” i na pamiątkę tych wydarzeń wzniesiono tam kaplicę.

Na kolanach do św. Rocha

Kaplica na Górze Zgody szybko zasłynęła jako miejsce cudownych uzdrowień - za wstawiennictwem św. Rocha oczywiście. Za cudowne odzyskanie zdrowia przez proboszcza Nieporskiego w 1737 r. przybyły tu relikwie Świętego Krzyża. W święta odprawiano w kaplicy Msze św., istniała tutaj również pustelnia. W połowie XVIII w. eremitą był znany z pobożności Józef Skowroński. Także po II wojnie światowej, aż do 1970 r. Górka Zgody miała swego pustelnika - Ignacego Piotrowskiego.
W czasie wojen kościół na Górce Zgody kilkakrotnie ulegał zniszczeniu. Obecny kościół został wybudowany w 1956 r. po tym jak poprzedni spłonął po uderzeniu pioruna. Przez wiele lat kościół nie był remontowany, a przeciekający dach przyczynił się do poważnych zniszczeń. W 1999 r. proboszcz ks. Marek Wojciechowski przy wielkim zaangażowaniu własnym i parafian oraz pielgrzymów rozpoczął remont sufitów i dachu kościoła, który w całości pokryto nową blachą. W 2000 r. kościółek został przyozdobiony nową polichromią. 16 sierpnia tego roku bp Józef Zawitkowski poświęcił wyremontowany i odnowiony kościół św. Rocha.

Odpust ku czci św. Rocha

Atmosfera wokół uroczystości odpustowych na Górce Zgody jest niepowtarzalna.
Biskup Łowicki powitany został serdecznymi słowy nie tylko przez proboszcza ks. Marka Wojciechowskiego, ale także przez dzieci z parafii. W wierszowanym powitaniu maluchy dały wyraz żywego tu kultu św. Rocha i prosiły o błogosławieństwo dla rodzin z parafii. Następnie głos zabrały niewiasty z parafii. Nie było to jednak przemówienie powitalne, ale gromki, bardzo żywiołowy śpiew. „Dzisiaj u św. Rocha duży odpust mamy!” - śpiewały kobiety, zawierając dalej w śpiewanym powitaniu prośbę o błogosławieństwo i podziękowanie za niedawne „wprowadzenie do parafii Figury Matki Bożej Fatimskiej”.
W homilii bp Orszulik powiedział m.in.: „Dziś gromadzimy się na Górce Zgody, aby czcić wielkiego Świętego, znanego od 6 wieków na całym świecie. Roch to skała. Trzeba się opierać na skale, aby ułożyć swoje życie tak, abyśmy trafili do miejsca zbawionych”. Wzywał wiernych do przestrzegania danym nam od Boga Dziesięciu Przykazań, wskazując na liczne zagrożenia, płynące z odstępowania od Dekalogu.
Jeszcze przed tradycyjną procesją eucharystyczną wokół Górki Zgody Biskup Łowicki poświęcił ufundowaną przez parafię figurkę Matki Bożej Fatimskiej. Jak przypomniał wszystkim zgromadzonym ks. Marek Wojciechowski, w dniu odpustu ku czci św. Rocha rozpoczęła się peregrynacja Białej Pani po rodzinach parafii. Figurka była tego dnia po raz pierwszy niesiona w procesji.
Natomiast bp Alojzy Orszulik zapowiedział jeszcze, że w uznaniu dla duszpasterskiej i gospodarczej pracy na rzecz parafii Łęgonice, m.in. przy remontowaniu kościoła filialnego pw. św. Rocha, Ksiądz Proboszcz z Łęgonic wyniesiony zostanie wkrótce do godności kanonika Kolegiackiej Kapituły Skierniewickiej.
Po Sumie odpustowej Biskup Łowicki pobłogosławił także znajdującą się przy kościele na Górce Zgody zbiorową mogiłę żołnierzy, poległych w czasie I i II wojny światowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archidiecezja poznańska pomaga mieszkańcom Madagaskaru

2019-08-18 19:39

ks. ds / Poznań (KAI)

W Befasie na Madagaskarze odbyły się 17 i 18 sierpnia uroczystości dziękczynne za zbudowanie kościoła, szkoły i przychodni zdrowia – daru dla mieszkańców Madagaskaru z okazji jubileuszu 1050-lecia archidiecezji poznańskiej. „Dziękuję za pomoc w budowie kościoła, szkoły i przychodni, ale jeszcze bardziej dziękuję wam za to, że przybyliście tutaj, aby być z nami” – mówił do polskiej delegacji bp Marie Fabien Raharilamboniaina OCD.

fotolia.com

W uroczystościach w Befasie na Madagaskarze wzięli udział delegat abp. Stanisława Gądeckiego ds. misji ks. Dawid Stelmach, o. Wiesław Chojnowski z prokury misyjnej zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej, lekarz Jacek Jarosz, wiceprezes fundacji pomocy humanitarnej Redemptoris Missio i wolontariuszka fundacji, położna Sara Suchowiak.

Goście z Polski zostali wprowadzeni do parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Befasy w diecezji Morondava w uroczystym orszaku przez miejscowych parafian od granic miasteczka aż do kościoła.

18 sierpnia odbyła się Msza św. pod przewodnictwem o. Francisa Donatien Randriamalala, wikariusza generalnego diecezji Morondova. Podczas Eucharystii dziękowano za wkład archidiecezji poznańskiej w sfinansowanie budowy kościoła parafialnego w Befasy. Poświęcono m.in. pamiątkową tablicę z drewna palisandrowego zawierającą napis: „Podziękowanie dla archidiecezji poznańskiej za zbudowanie kościoła w Befasy na Madagaskarze, lata 2018-2019”.

Podczas uroczystości poświęcono także i dokonano otwarcia przychodni zdrowia „Chata Medyka” im. dr Wandy Błeńskiej, zbudowanej przez Fundację Redemptoris Missio przy wsparciu Fundacji dla Afryki i Caritas Polska. Przychodnia będzie służyć wszystkim mieszkańcom Befasy bez względu na wyznanie.

„Radość była przeogromna, pięknie pomalowani i ubrani Malgasze z wojowniczego plemienia Sakalava ze śpiewem na ustach czekali na nas już na progu wioski. Przeprowadzili nas sypiąc kwiaty i klaszcząc. Nigdy nie przeżyłam czegoś podobnego” – mówi o uroczystościach Sara Suchowiak.

„Gdy pierwszy raz myślałam o misjach medycznych, marzyłam, że będzie to właśnie na Madagaskarze. Udało się. Kraj przepiękny, ubogi, jednak nadrabia to malowniczymi krajobrazami, pracowitymi i życzliwymi ludźmi oraz atmosferą, w której pomimo wielu braków czujemy się świetnie” – relacjonuje swoje wrażenia wolontariuszka Redemptoris Missio.

Budowa kościoła i szkoły na Madagaskarze jest wotum wdzięczności archidiecezji poznańskiej za jubileusz 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu. Misja w Befasy jest jednym z miejsc, które archidiecezja poznańska objęła swym patronatem. Archidiecezja wspiera też m.in. misje w Kibeho w Rwandzie, w Puerto Libertad w Argentynie i w Managua na Kubie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem