Reklama

Kard. Dziwisz w Rzymie: każdy kapłan powinien być podobny do Chrystusa

2019-05-13 21:06

azr (KAI) / Rzym

Magdalena Pijewska/Niedziela

Każdy człowiek, który w Chrystusowym Kościele staje się pasterzem, powinien przede wszystkim poznać i utożsamić się z Najwyższym Pasterzem – z Dobrym Pasterzem, którym jest Chrystus. To jest fundament i warunek pasterskiej służby - przypomniał kard. Stanisław Dziwisz w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. sprawowanej w rzymskim kościele pw. św. Stanisława biskupa i męczennika. Hierarcha przewodniczył dziś Eucharystii w duszpasterskim centrum Polaków mieszkających w Rzymie, z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w tej świątyni.

W homilii kard. Stanisław Dziwisz nawiązał do obrazu Chrystusa - Dobrego Pasterza, przywołanego w dzisiejszej Ewangelii.

"Owce przebywają w zagrodzie, do której prowadzi brama. Złodzieje i rozbójnicy omijają ją skrzętnie, wdzierając się do owczarni inną drogą, „aby kraść, zabijać i niszczyć” (J 10, 10). Natomiast pasterz wchodzi i wychodzi przez bramę, aby prowadzić owce na żyzne pastwiska. Owce idą za nim, ponieważ znają jego głos i darzą go zaufaniem (...) Oto prosty i jednocześnie głęboki obraz żywotnej więzi łączącej nas z Chrystusem. To On wyprowadza nas z krainy zła i śmierci. To On wprowadza nas w przestrzeń życia, które nie będzie miało kresu" - mówił emerytowany metropolita krakowski. Przypomniał też, że każdy kapłan powinien swoją postawą naśladować Chrystusa. "Każdy człowiek, który w Chrystusowym Kościele staje się pasterzem, powinien przede wszystkim poznać i utożsamić się z Najwyższym Pasterzem" - mówił. Następnie przypomniał, że wzorem takiego kapłana był papież Jan Paweł II. "Utrwalił się w naszej świadomości obraz pasterza całego zanurzonego w Bogu i jednocześnie bezgranicznie oddanego służbie Kościołowi i światu. Synteza tego, kim Jan Paweł II był wobec Boga oraz synteza tego, czego dokonał w służbie człowiekowi, wyraża się w jego świętości, stwierdzonej i proklamowanej przez dwóch kolejnych następców na Stolicy św. Piotra" - wspominał.

Reklama

Kard. Dziwisz odwołał się do częstych wizyt Karola Wojtyły w kościele przy via delle Botteghe Oscure, którego był protektorem, a także do jego troski o Polaków mieszkających w Rzymie. "Kardynał Wojtyła odprawiał w tym kościele Msze święte, głosił homilie. Spotykał się z rzymską Polonią, głosił konferencje dla księży i zakonnic, a także brał udział w formalnych i nieformalnych spotkaniach. Ojciec Święty znał dobrze ostatnich czterech rektorów kościoła i hospicjum św. Stanisława. Znał arcybiskupa Józefa Gawlinę. Utrzymywał bardzo bliskie kontakty z arcybiskupem a potem kardynałem Władysławem Rubinem oraz z arcybiskupem Szczepanem Wesołym. Dodam jeszcze, że obecny rektor ks. prałat Paweł Ptasznik jako pracownik polskiej sekcji Sekretariatu Stanu należał do najbliższych współpracowników Jana Pawła II" - wspominał.

Nawiązując do wspominanej dziś 38. rocznicy zamachu na Jana Pawła II, krakowski hierarcha podkreślił, że wydarzenie to i jego zdrowotne konsekwencje było ceną, jaką papież-Polak zapłacił za to, że był znakiem sprzeciwu wobec ówczesnego świata i zachęcił wiernych do dziękczynienia Bogu za "osobisty dług wdzięczności, zaciągnięty u świętego papieża" oraz do promowania jego nauczania. "Czerpaliśmy i nadal czerpiemy z jego myśli, z jego inspiracji, z jego dokonań, z jego przykładu umiłowania Boga i człowieka. Naszym obowiązkiem i przywilejem jest umacniać pamięć o św. Janie Pawle II, twórczo rozwijać jego dziedzictwo ducha, by odpowiadać na nowe wyzwania, przed jakimi staje Kościół w trzecim tysiącleciu" - przypomniał wieloletni sekretarz Jana Pawła II.

Tagi:
kapłan kard. Stanisław Dziwisz

Reklama

Kard. Dziwisz: pytania o ludzkie przemijanie dotykają sensu istnienia człowieka

2019-11-03 05:46

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

„Słowo Boże pomaga nam spojrzeć z nadzieją na trudną rzeczywistość ludzkiego przemijania, cierpienia i śmierci. Pytania z tym związane należą do najważniejszych, bo dotykają sensu naszego istnienia” – mówił kard. Stanisław Dziwisz w czasie Mszy św. sprawowanej w Dzień zaduszny w katedrze na Wawelu.

Joanna Adamik

Metropolita senior w czasie liturgii sprawowanej we wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych w katedrze na Wawelu zwrócił uwagę, że pytania o ludzkie przemijanie, cierpienie i śmierć należą do najważniejszych, bo dotykają sensu istnienia człowieka. – Jako uczniowie Jezusa Chrystusa szukamy u Niego odpowiedzi na rodzące się w naszym sercu lęki i pytania. (…) On, Jezus Chrystus, Syn Boży, swoim nauczaniem, a przede wszystkim mocą swojej zbawczej śmierci i zmartwychwstania rozjaśnił mroki ludzkiej egzystencji i otworzył nam drogę do życia, które nie będzie miało kresu – mówił kard. Dziwisz i podkreślał, że śmierć człowieka nie unicestwia go, chociaż zawsze jest trudnym doświadczeniem – jest „próbą wiary i nadziei w obliczu cierpienia, niepewności i trwogi”. – Nosimy w sobie niezniszczalne pragnienie życia, zaszczepione w nas przez samego Boga, jesteśmy bowiem stworzeni na Jego obraz i podobieństwo – dodawał.

W czasie homilii kardynał zauważył, że katedra wawelska od tysiąca lat jest świadkiem wiary pokoleń, które nas poprzedziły w drodze do wieczności. – My stanowimy tylko kolejne ogniwo. Przyszliśmy i odejdziemy tak, jak oni – mówił. Podkreślił, że skarbem katedry są relikwie świętego Biskupa i Męczennika Stanisława, a także świętej Królowej Jadwigi. Przypomniał, że w wawelskich grobach złożone są także doczesne szczątki polskich królów, wieszczów narodowych, biskupów krakowskich oraz zasłużonych Polaków.

– Krypta Katyńska przyjęła dziesięć lat temu doczesne szczątki prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki, upamiętniając równocześnie wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej oraz spoczywających w katyńskich grobach synów polskiego narodu – przypomniał kard. Dziwisz.

Były wieloletni sekretarz Jana Pawła II wspominał także trzy Msze święte prymicyjne w krypcie św. Leonarda, które ks. Karol Wojtyła odprawił w Dzień zaduszny 1946 r., nazajutrz po swoich święceniach kapłańskich. – Dziś mamy w nim orędownika w niebie i szczególnego przewodnika wiary na naszych drogach do wieczności – mówił krakowski metropolita senior.

– Powierzmy w tej Eucharystii wszystkich wiernych zmarłych, zwłaszcza tych, którym nasza modlitewna pamięć się należy. Prośmy Pana życia, by obdarzył ich wszystkich życiem wiecznym. Prośmy również, by nas samych umacniała nadzieja życia na wieki w Bogu i dzielmy się tą nadzieją ze wszystkimi, których spotykamy na naszych drogach – zakończył homilię kard. Dziwisz.

Po Mszy św. odbyła się tradycyjna procesja z modlitwą za zmarłych królów, wieszczów narodowych, biskupów krakowskich oraz zasłużonych Polaków. W wawelskich grobach złożono doczesne szczątki m.in. polskich królów począwszy od Władysława Łokietka, ale także narodowych bohaterów takich jak Tadeusz Kościuszko i Józef Piłsudski, wieszczów – Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego, oraz metropolitów krakowskich – kard. Adama Sapiehy i kard. Franciszka Macharskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: Jan Paweł II doktorem Kościoła i patronem Europy

2019-11-12 18:02

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Watykan (KAI)

Uznanie św. Jana Pawła II za doktora Kościoła i patrona Europy jest dziś naszym obowiązkiem – uważa kard. Dominik Duka. Prymas Czech odniósł się w ten sposób do słów biskupa pomocniczego Pragi Zdenka Wasserbauera, który w homilii na Mszy narodowej pielgrzymki Czechów w Bazylice Watykańskiej poparł prośbę przewodniczącego Episkopatu Polski w tej sprawie.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Jestem bardzo zadowolony, że mój biskup pomocniczy poparł memorandum abp. Stanisława Gądeckiego – mówi kard. Duka. - Jestem przekonany, że nasza pielgrzymka narodowa, dziękczynienie za kanonizację św. Agnieszki i dziękczynienie za św. Jana Pawła II to ważne wydarzenie, przeżywane z wielkimi emocjami – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Duka. – Jestem bowiem przekonany, że Papież Wojtyła jest Papieżem Tysiąclecia, tak samo jak Prymas Wyszyński był Prymasem Tysiąclecia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: „Pragnę udać się do Argentyny, ale w 2020 będzie to trochę trudne”

2019-11-13 21:38

kg (KAI/Télam) / Buenos Aires/Watykan

Papież Franciszek potwierdził pragnienie odwiedzin Argentyny, ale w rozmowie z argentyńską agencją prasową Télam dodał, że ze względu na podjęte już zobowiązania na rok 2020 będzie to „trochę trudne”. Zaznaczył, że na przyszły rok zaplanował już inne podróże.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przypomniał, że zamierzał udać się do swej ojczyzny w listopadzie 2017, odwiedzając także Chile i Peru, ale proces wyborczy w jego kraju uniemożliwił spełnienie tych planów. Wyjaśnił, że postanowił „odłożyć Argentynę i Urugwaj na później”.

W czerwcu br. przewodniczący Argentyńskiej Konferencji Biskupiej bp Óscar Ojea w rozmowie także z Télam oznajmił, że papież „myśli już o tym, kiedy przybyć do kraju” i dodał, że wizyta taka mogłaby się odbyć „pod koniec 2020 roku lub w 2021”.

Franciszek przelatywał dotychczas dwukrotnie nad Argentyną: w lipcu 2015, gdy leciał do Ekwadoru, rozpoczynając swą drugą podróż do Ameryki Łacińskiej (objęła ona jeszcze Boliwię i Paragwaj) oraz w styczniu 2018, w drodze do Chile.

W rozmowie z agencją Ojciec Święty potwierdził zainteresowanie udania się w przyszłym roku do Iraku i Sudanu Południowego w ramach wspólnej podróży ekumenicznej wraz z anglikańskim arcybiskupem Canterbury Justinem Welbym. Co do tego drugiego kraju, to – jak zauważył – będzie to możliwe, „o ile pozwolą na to warunki polityczne”.

Jorge Mario Bergoglio był arcybiskupem Buenos Aires w latach 1998-2013, po czym opuścił Argentynę na początku marca 2013, udając się do Rzymu na konklawe, na którym został wybrany na papieża i od tamtego czasu już nie odwiedził swej ojczyzny. Budzi to duże niezadowolenie i krytykę wśród jego rodaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem