Reklama

Rząd przyjął projekt zmian dot. skuteczniejszej walki z pedofilią

2019-05-14 16:57

MS, lk / Warszawa (KAI)

Likwidacja przedawnienia w przypadku przestępstw pedofilii, włączenie do rejestru przestępców informacji o zawodzie wyuczonym i wykonywanym, podwyższenie ochrony prawno-karnej dzieci z 15. do 16. roku życia - przewiduje zapowiedziany dziś przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt nowelizacji kodeksu karnego. Propozycje resortu sprawiedliwości przyjął na swoim posiedzeniu we wtorek rząd.

Zgodnie z projektowanymi zmianami, za zgwałcenie dziecka pedofil trafi do więzienia nawet na 30 lat, a najbardziej zaburzonym sprawcom grozić będzie bezwzględne dożywocie.

- Zwyrodniałe, obrzydliwe, okrutne i bestialskie przestępstwo, zachowanie społeczne - na czele z pedofilią - będzie bardzo surowo napiętnowane, dużo bardziej surowo, niż jest obecnie w Kodeksie karnym – powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Mateusz Morawiecki.

- Trudno sobie wyobrazić cięższe przewinienie niż zdrada zaufania najmłodszych, tych oddanych pod opiekę. Dlatego osoby, które są opiekunami w różnych instytucjach, włączając w to wszystkie instytucje świeckie, kościelne, muszą ponosić jeszcze bardziej wzmocnioną odpowiedzialność - zaznaczył.

Reklama

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro stwierdził, że od momentu objęcia ministerstwa podjął zdecydowane działania, by walczyć z przestępczością pedofilską.

- Wyrazem tego są nie tylko poczynania prokuratury, prowadzone śledztwa i wytyczne, ale również zmiany w prawie. Przypomnę, że został przyjęty projekt „rejestru pedofilów” - mówił Zbigniew Ziobro.

Przypomniał również o ustawie przygotowanej we współpracy z prezydentem Andrzejem Dudą, która wprowadziła obowiązek prawny informowania organów ścigania o każdym wiarygodnym podejrzeniu popełnienia przestępstwa pedofilskiego.

Kontynuacją tych działań - dodał - jest pakiet zmian przyjęty dziś przez Radę Ministrów. Ma to być "gruntowna reforma Kodeksu karnego, w której znalazły się również fundamentalne rozwiązania wymierzone w sprawców przestępstw pedofilskich".

Najważniejsze zmiany to:

Podwyższenie granicy wieku, z którą związana jest ochrona dzieci

Obecna granica odpowiedzialności karnej za czyny pedofilskie jest w Polsce, jeśli chodzi o wiek ofiary, zarysowana zbyt nisko – do 15. roku życia. Zdaniem resortu, konieczne jest podwyższenie tej granicy do lat 16. Tym samym poszerzony zostanie krąg dzieci, które będą korzystać z ochrony przed czynami pedofilskimi.

Jednocześnie wprowadzony zostanie przepis, na mocy którego sąd będzie mógł odstąpić od wymierzenia kary lub nadzwyczajnie ją złagodzić, w przypadkach, gdy wiek sprawcy i ofiary będzie bardzo zbliżony, a okoliczności nie będą wskazywać na zaistnienie przemocy i wykorzystywania seksualnego, lecz wspólne relacje.

Mowa tu m.in. o przypadku, o którym informował Rzecznik Praw Obywatelskich: umieszczenia w rejestrze 16-latki, która wymieniała sms-y o treści seksualnej z 14-latkiem. Na umieszczenie w rejestrze skargę złożyła matka dziewczyny (sąd poinformował, że sprawa nie ma charakteru poważnego i udzielił nastolatce jedynie upomnienia).

Zgwałcenie dziecka nie będzie podlegać przedawnieniu

W obecnym stanie prawnym zbrodnia zgwałcenia dziecka poniżej lat 15 przedawnia się na ogólnych zasadach, czyli po upływie 20 latach od czasu jej popełnienia, a jeżeli w tym czasie wszczęto postępowanie – po upływie lat 30. Jak wskazuje praktyka wymiaru sprawiedliwości, w wielu przypadkach, zwłaszcza tam, gdzie do pokrzywdzenia małoletniego doszło w bardzo młodym wieku, czas ten i tak okazuje się niewystarczający do pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności karnej. Najczęściej związane jest to z długotrwałą traumą ofiar tego rodzaju przestępczości, które decyzję o ujawnieniu przestępstwa organom procesowym podejmują po wielu latach od popełnienia przestępstwa.

Zaostrzenie kar za pedofilię

Dziś za zgwałcenie dziecka grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności, a jeżeli sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem – od 5 do 15 lat. Projekt radykalnie podwyższa tę karę. Gwałcicielowi dziecka grozić będzie od 5 do 30 lat więzienia. A jeśli następstwem gwałtu będzie śmierć dziecka - kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Zostają też podwyższone kary za seksualne wykorzystanie dzieci. Dziś wynoszą od 2 do 12 lat więzienia. Zgodnie z projektem – od 2 do 15 lat.

Projekt dodatkowo wprowadza szczególną podstawę do zaostrzenia odpowiedzialności wobec sprawcy za przestępstwo seksualnego wykorzystania dziecka w sytuacji, gdy pozostaje ono pod pieczą sprawcy. W takiej sytuacji sąd będzie miał obowiązek orzec karę pozbawienia wolności, przewidzianą za dany rodzaj przestępstwa, w wysokości nie mniejszej niż dolna granica kary zwiększona o połowę.

Kary bez „zawiasów”

Sprawcy brutalnych zbrodni pedofilskich nie będą mogli wyjść z więzienia na przedterminowe zwolnienie. Wobec sprawcy, który zgwałci i zabije dziecko, sąd, wymierzając karę pozbawienia wolności, będzie mógł wyłączyć w ogóle możliwość uzyskania przez skazanego warunkowego zwolnienia z więzienia.

Bezwzględnie dożywocie

Kara dożywotniego więzienia dla najbardziej zaburzonych i niebezpiecznych sprawców nie może być jedynie sankcją na papierze, bo sprawcy wychodzą na przedterminowe zwolnienia. Projekt wprowadza możliwość orzeczenia realnego dożywocie dla zwyrodnialców, którzy na skutek gwałtu doprowadzili do śmierci dziecka. Sąd będzie uprawniony do orzeczenia, że w żadnym wypadku nie będą oni mogli skorzystać z warunkowego zwolnienia z więzienia.

Zawód sprawcy w „rejestrze pedofilów”

Poszerzony zostanie zakres informacji ujawnianych w tzw. rejestrze pedofilów. Projekt przewiduje uzupełnienie Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym o zawód wyuczony i wykonywany przez sprawcę w momencie popełnienia przestępstwa. Usprawni to pracę organów ścigania, wzbogacając zakres danych służących do profilowania (typowania) sprawców przestępstw na tle seksualnym.

Zwiększy to również, zdaniem MS, skuteczność działań mających na celu zapobieganie i wykrywanie tej kategorii przestępstw. Uzupełnienie rejestru o zawód, w powiązaniu z dostępem do policyjnej mapy zagrożeń przestępstwami na tle seksualnym, przyczynić się ma również do tego, by wszyscy rodzice mogli z większym spokojem myśleć o bezpieczeństwie swoich dzieci - czytamy w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości.

Tagi:
nadużycia seksualne

Arcybiskup Andrzej Dzięga reaguje na list papieża

2019-05-24 19:01

pk / Szczecin (KAI)

Metropolita szczecińsko-kamieński powołał Zespół Prawny do przeglądu spraw z zakresu nadużyć seksualnych wobec niepełnoletnich w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. To reakcja abp. Andrzeja Dzięgi na list apostolski Franciszka "Vos estis lux mundi". Opublikowany ponad dwa tygodnie motu proprio papieża zawiera przepisy o postępowaniu w przestępstwach związanych z wykorzystywaniem małoletnich. Mają on usprawnić ściganie takich przypadków w Kościele powszechnym.

Redaktor01/pl.wikipedia.org

- Zespół tworzą przede wszystkim ludzie świeccy, specjaliści z prawa, specjaliści od postępowania procesowego, którzy w każdej sprawie, jeśli uznają to za stosowne, mogą poprosić o pomoc specjalistów z innych dziedzin o pomoc w tej analizie np. specjalistów z psychologii czy medycyny - tłumaczy ks. Sławomir Zyga, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Szczecinie.

Członkowie zespołu będą mieli wgląd do wszystkich wewnętrznych akt spraw. Zespół będzie mógł też współpracować z instytucjami polskiego wymiaru sprawiedliwości.

W dekrecie czytamy m.in., że „sprawy te na terenie Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej są rozciągnięte w czasie, co powoduje potrzebę aktualnej oceny dawnych faktów i proceduralnych decyzji z uwzględnieniem ówczesnych norm prawnych”.

Skład zespołu, na czele którego stanie osoba świecka, zostanie ustanowiony odrębnym dekretem.

We wtorek polski rząd postanowił powołać państwową komisję, która zbada przypadki pedofilii we wszystkich środowiskach, w tym wśród księży. Tydzień temu, w czwartek Sejm uchwalił rządowy projekt nowelizacji kodeksu karnego zaostrzający kary do 30 lat więzienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspomożenie wiernych, módl się za nami

Andrzej Ogniewski
Edycja płocka 21/2005

Monika Książek
Figura Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Turynie

Ten obchód ku czci Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych ustanowiono w 1815 r., jako dziękczynienie za powrót papieża Piusa VII do Rzymu, który od 1809 r. był więziony przez Napoleona. Dzisiejsza data przypomina uroczysty ingres Ojca Świętego do Bazyliki św. Piotra w Rzymie, po zakończeniu niewoli, zaś nazwa obchodu wiąże się z wezwaniem, jakie papież Pius V wpisał do Litanii Loretańskiej (Wspomożenie wiernych, módl się za nami) na znak wdzięczności za zwycięstwo floty chrześcijańskiej nad flotą turecką, w pamiętnej bitwie morskiej pod Lepanto (1571 r.).

Jest wiele miejsc pielgrzymkowych, w których wzywamy wstawiennictwa Maryi Panny, Wspomożycielki wiernych. Chrześcijanie wiedzą bowiem, że w każdej potrzebie mogą zwrócić się do ich Matki i prosić Ją o wstawiennictwo. Wspomożycielka wiernych spieszy im zawsze z pomocą.

Obchodząc to wspomnienie przypomnijmy sobie, że wiara musi powinna przerodzić się w czyn. Jednak człowiek wierzący nie modli się jedynie ustami. Modli się także dobrem, które spełnia, niosąc pomoc potrzebującym; modli się także odpowiedzialnością za najbliższych. Czyni dla nich to, co w jego mocy i prosi Boga „o dobre czyny ludzkich rąk”, jak mówią słowa jednej ze współczesnych pieśni religijnych, by mógł czynić więcej dobra.
Wierzący zdolny jest pokonać góry oporów, zniechęcenia i niemocy. Siłę do tego czerpie z wiary i miłości, oraz z dobrodziejstw, jakie otrzymuje za wstawiennictwem Maryi Wspomożycielki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocławski Marsz Pamięci Rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-05-24 22:54

Agata Pieszko

W przeddzień 71 rocznicy śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego ulicami miasta przeszedł Wrocławski Marsz Pamięci zorganizowany przez Stowarzyszenie KoLiber, Akademię Patriotów, Inicjatywę Historyczną, Stowarzyszenie Odra Niemen oraz Federację dla Rzeczpospolitej.

Agata Pieszko

Dla wielu pozostał więźniem nr 4859 bez znanego miejsca pochówku, jednak wszyscy idący dziś z Placu Solnego przez ul. Ruską, Kazimierza Wielkiego, Krupniczą, Podwale, Most Sądowy i Promenadę Staromiejską, upamiętnili Witolda Pileckiego jako żołnierza z imieniem i nazwiskiem, służącego od 1918 roku w Wojsku Polskim i Armii Krajowej, walczącego w wojnie polsko-bolszewickiej, kampanii wrześniowej i powstaniu warszawskim. Upamiętnili założyciela Tajnej Armii Polskiej, dwukrotnie odznaczonego Krzyżem Walecznych. Upamiętnili więźnia Auschwitz, który stworzył w tym piekielnym obozie ruch oporu. Upamiętnili męża i ojca dwójki dzieci straconego 25 maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej przez strzał w tył głowy.

– Sama data urodzin rotmistrza Pileckiego może być uznawana za symboliczną, biorąc pod uwagę fakt, że dokładnie 16 lat później, 13 maja 1917 r., na przeciwległym krańcu Europy, w portugalskiej wiosce Fatima miało miejsce pierwsze z szeregu wydarzeń znanych pod nazwą objawień fatimskich – mówił pod pomnikiem Witolda Pileckiego Wojciech Lica, były przewodniczący Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność”

Matka Boska w Drugiej Tajemnicy Fatimskiej prosiła o poświęcenie sowieckiej Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i mimo że doszło do I i II wojny światowej, trzeba nam pamiętać o tej modlitwie także dziś, szczególnie w maju, w miesiącu, w którym Maryja po raz pierwszy ukazała się Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie.

Zanim Pilecki został włączony pomiędzy żelazne tryby reżimu hitlerowskiego i sowieckiego, był młodym człowiekiem, który tak jak i my miał pasje i marzenia. W 1922 r. podjął studia na Uniwersytecie im. Stefana Batorego w Wilnie, jako nadzwyczajny słuchacz Wydziału Sztuk Pięknych. Po dziś dzień w kościele parafialnym w litewskiej miejscowości Krupie, na północ od miasta Szawle, znajdują się dwa obrazy autorstwa Pileckiego. Ten młody człowiek, który był uzdolniony plastycznie, kochał, marzył, nie mógł się spodziewać, że zostanie tak ważną częścią historii. Niestety wielu z nas nadal niewiele o niej wie...

Na zakończenie marszu, pod pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego na Promenadzie Staromiejskiej odczytano wiersz Zbigniewa Herberta „Przesłanie Pana Cogito”, po czym wspólnie zaśpiewano Rotę.

„Na jednym z ostatnich posiedzeń, gdy już było wiadomo, że zginie, Ojciec dał mamie mały metalowy grzebyk i powiedział, żeby koniecznie kupiła książkę Tomasza á Kempis O naśladowaniu Chrystusa. Chciał, żeby mama codziennie czytała nam fragmenty tej cudownej książeczki. To ci da siłę –powiedział do niej. Bardzo sobie cenię tę książeczkę i przez cały czas ją czytam. Jest to także testament dla mnie” – mówiła Zofia Pilecka-Optułowicz, córką rotmistrza Witolda Pileckiego, w wywiadzie z Bogusławem Rąpałą. Możemy zatem przyjąć książkę O naśladowaniu Chrystusa, jako testament dla wszystkich, którym postać Witolda Pileckiego jest bliska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem