Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nauczmy siebie i nasze dzieci kochać Ziemię

[ TEMATY ]

przesłanie

leśnicy

smarko/pixabay.com

Trzebież, 26.04.2019 r.



„Las to mój dom ogromny. {...}
Strzelisty i wysoki jest mój dom jako świątynia Pańska.
Cały muzyką jest przepojony tajemną i nieustającą. {...}
Las stoi cichy, ogromny, niezmienny – DOM BOŻY...”

(T. Różewicz, „Echa leśne”)


Szanowni Państwo, Rodziny Leśne oraz przemili goście.
Witam wszystkich na uroczystości obchodów Dni Lasu.

Reklama

Kościół zawsze towarzyszył w najważniejszych momentach naszego życia. Kościół był też ostoją w najtrudniejszych okresach naszej Ojczyzny. My leśnicy, kochając ziemię polską, przychodzimy tutaj, do kościoła przed oblicze Pana naszego, by modlitwą uczcić Święto Leśników – Dni Lasu, dać wyraz trwania w Chrystusie. Przychodzimy do rodziny parafialnej z apelem o ochronę środowiska, o ochronę naszych lasów.

Dzisiaj świętujemy Jubileuszowy – 35. Odpust Leśny w Trzebieży.

Zobacz zdjęcia: 35. „Odpust Leśny” w Trzebieży

W roku 1985 mimo niesprzyjających warunków leśnicy zorganizowali pierwszy Odpust Leśny, na wzór odpustu, jaki się odbywał w czasach II Rzeczypospolitej. Pomysłodawcami i organizatorami pierwszych Odpustów Leśnych byli państwo Stanisława i Wacław Czyżewscy – nadleśniczowie Nadleśnictwa Trzebież oraz pan Ludwik Łoboda – leśniczy leśnictwa Mazańczyce, pod duszpasterską opieką ówczesnego proboszcza parafii trzebieskiej ks. dr. Mariana Wittlieba.

Reklama

Corocznie, tradycyjnie przychodzimy wraz z naszymi rodzinami do kościoła parafialnego w Trzebieży ze wszystkich, nawet tych odległych zakątków Puszczy Wkrzańskiej. Przychodzą leśnicy najstarsi wiekiem – emeryci oraz leśnicy czynni zawodowo.

Co roku w Odpuście Leśnym uczestniczą nasi przełożeni, przyjaciele leśnicy i zaproszeni goście: przedstawiciele władz terytorialnych, zakładów pracy i organizacji społecznych – sympatycy lasu i leśników.

Na Odpust Leśny Kościół i otoczenie przybierają odświętny wygląd. Wszędzie jest wiosenna zieleń, a wnętrze kościoła wypełniają emblematy i symbole pracy leśników – skrzynka z sadzonkami i kostur, pień drewna, siekiera, piła ręczna i mechaniczna, w oprawie mchu i roślinności runa leśnego.

Odpust Leśny – to modlitwa. Jest to okazja do zaprezentowania rangi zawodu leśnika, do propagowania ochrony lasu; okazja do zmobilizowania społeczeństwa do coraz skuteczniejszych działań na rzecz ochrony środowiska.

Odpust Leśny łączy się z obchodami Międzynarodowego Dnia Lasów. Dnia, w którym podejmowane są różne działania na rzecz lasów, w tym także akcje sadzenia drzew. Tegorocznym tematem przewodnim jest „Lasy i edukacja” – „Naucz się kochać lasy!”.

Pragnę gorąco zachęcić Państwa do zgłębienia wiedzy o lesie. Las sprawia, że jesteśmy zdrowi i czujemy się dobrze w otoczeniu drzew i zwierząt. Las uczy, chroni i żywi.

Wiedza łącząca ze sobą nowoczesność i tradycję to klucz do zachowania lasów w dobrym stanie. Leśnicy dobrze znają i rozumieją naturę, ale jednocześnie poznają najnowocześniejsze technologie, by sprawnie i w zrównoważony sposób zarządzać lasami.

Lasy są niezbędne do przetrwania człowieka na Ziemi. Dla wielu gatunków roślin i zwierząt las jest naturalnym miejscem bytowania, jest ich domem. Do niezastąpionych darów lasu należy drewno. Pełni ono bardzo ważną rolę w życiu człowieka: służy do wyrobu mebli, papieru, budowy domów, stanowi opał, itd.

Dzień Lasu jest obchodzony celem uświadomienia znaczenia lasów oraz potrzeby ich pielęgnacji i ochrony.

Wiosna – ukojenie, uczucie bezmiernego spokoju i doznania nadziei, które niesie ze sobą budząca się do życia przyroda. Wiosna to okazja, by spędzić trochę czasu na łonie natury i pomyśleć o tym, co można zrobić, by nasza wiedza o środowisku nie poszła w las, a dla lasu.

Nie da się ukryć, że drewno jest z lasu, a każda deska, klocek, każdy metr drewna zaczyna się jako mała sadzonka. Otrzymaliśmy od poprzednich pokoleń skarb, który nazywamy lasem. Z tego skarbu korzystamy, i mamy obowiązek korzystać z rozwagą, w taki sposób by pozostawić las dla przyszłych pokoleń równie piękny i zasobny. Pamiętajmy – drzewa i drewno to miejsce życia niezliczonej ilości zwierząt, grzybów i roślin. To ich zielony dom.

Nasza cywilizacja zaczyna się w ogrodzie, wśród gajów oliwnych, pod łagodnym i błękitnym niebem, wśród cienia drzew, przy szeptach źródła i z tchnieniem wiatru. Jeżeli nam smutno i źle, szukamy ukojenia w ciszy leśnej. Chcemy i lubimy przebywać w takich miejscach, gdzie jest czyste powietrze, gdzie można w spokoju porozmawiać z Bogiem, gdzie latem wśród sosen unosi się balsamiczna woń żywicy, a wiosną kojący zapach runa leśnego, gdzie melodyjnie szumią drzewa. Uwielbiamy wiosenne koncerty ptasie.

Człowiek został powołany, aby uprawiać ogród Ziemi i strzec go; jest zatem odpowiedzialny za środowisko życia. Troska o przyrodę to okazja do spotkania z Bogiem. Módlmy się by Bóg dał nam wszystkim większą świadomość odpowiedzialności za powierzone nam przez Stwórcę dobro. Nie dopuśćmy do zniszczenia uroków i piękna lasów.

Dla przyszłych pokoleń i dla leśnych stworzeń wszystko zaczyna się z chwilą posadzenia młodych drzewek. My leśnicy sadzimy, pielęgnujemy, chronimy i dbamy o drzewa, a tym samym o zapasy drewna. Dokładamy starań, by w lesie były miejsca, gdzie można odpocząć.

Zachęcamy do sadzenia drzew.

Tradycja posadzenia drzewa dla dziecka to najtrwalszy prezent jaki możemy podarować naszej pociesze. Roślina będzie rosła wraz z nim. Jest to prezent, który przetrwa lata, prezent, którym kiedyś nasze dzieci pochwalą się swoim. A co najważniejsze to dbanie o roślinę razem - bezcenne.


„Ta jedna licha drzewina,
nie trzeba dębów tysięcy,
szeptem się ku mnie przegina:
Jest Bóg i czegoż ci więcej?!
- Józef I. Kraszewski


Nauczmy siebie i nasze dzieci kochać Ziemię, nauczmy się ją szanować. Człowiek jest za Ziemię odpowiedzialny, jest jej sługą a nie właścicielem. Nie zaśmiecajmy środowiska, w którym żyjemy, bo tyle w nas sumienia - jakie mamy otoczenie.

Las stanowi ogromne bogactwo człowieka. Las to kolebka naszej ludzkości i kolebka naszej kultury. Las jest dla człowieka ojcem i matką, który utuli, da chleb i go osłoni.

Chrońmy nasz zielony dom.

Polskie lasy są otwarte dla wszystkich. Można bez przeszkód korzystać z większości ich walorów: ciszy, świeżego powietrza, jagód, grzybów… My leśnicy zapraszamy do odwiedzania lasów przez cały rok. Prosimy jedynie – odwiedzane miejsca pozostawmy po sobie w stanie takim, w jakim je zastaliśmy. Nie niszczmy naszej wspaniałej ojczystej przyrody, w którą Stwórca tak szczodrze nas wyposażył. Pamiętajmy – Las jest świątynią życia.

My opiekunowie tej najpiękniejszej świątyni, tej świątyni, która w najpiękniejszych łukach nad głowami naszymi się wznosi, dbajmy o to, ażeby świątynia pozostała świątynią.


„Bór szeleści
i wzdycha,
Bóg zielenią oddycha…”Anna Piliszewska


Umiłowanie przyrody jest drogą dobra i szczęścia człowieka, dla dobra i pomyślności Polski, drogą do Ojca Niebieskiego.

Polećmy Bogu wszystkie pokolenia nieżyjących już leśników. Dla nich wypraszajmy wieczny spokój, a dla nas żyjących mądrość, abyśmy dziedzictwo nam powierzone w postaci lasów zachowali dla następnych pokoleń.

Módlmy się by dobry Bóg ochronił nasze lasy przed nieszczęściem, przed ogniem, przed złymi ludźmi, by łaskawie spoglądał na nasze poczynania i dopomógł w potrzebie.

2019-05-16 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: powołaniem chrześcijan jest kontynuowanie dzieła uzdrawiania i zbawiania Jezusa

2020-08-05 10:04

[ TEMATY ]

powołanie

przesłanie

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Powołaniem chrześcijan, będących uczniami Jezusa, jest kontynuowanie Jego dzieła, aby budować lepszy świat, pełen nadziei dla przyszłych pokoleń – powiedział papież podczas wznowionej po miesięcznej przerwie audiencji ogólnej. Ojciec Święty rozpoczął dzisiaj nowy cykl katechez zatytułowany „Uleczyć świat”. Zapowiedział, że podejmie w ich ramach kwestie, na które zwrócono uwagę w związku z pandemią, dotyczące zwłaszcza chorób społecznych.

Franciszek zachęcił, by spojrzeć na Jezusa i z tą wiarą ogarnąć nadzieję Królestwa Bożego. Zaznaczył, że jest to „królestwo uzdrowienia i zbawienia, które jest już obecne pośród nas (por. Łk 10, 11). Królestwo sprawiedliwości i pokoju, które przejawia się w uczynkach miłosierdzia, które z kolei powiększają nadzieję i umacniają wiarę” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek wskazał, że nowe spotkanie z Ewangelią wiary, nadziei i miłości uzdalnia nas do przekształcania korzeni naszych słabości fizycznych, duchowych i społecznych. „Będziemy mogli dogłębnie uzdrowić niesprawiedliwe struktury i destrukcyjne działania, oddzielające nas jedni od drugich, zagrażające rodzinie ludzkiej i naszej planecie” – zapewnił papież.

Następnie Ojciec Święty zachęcił do przyjrzenia się misji Jezusa, w której nie brakło przykładów uzdrowienia fizycznego i duchowego. Zachęcił wiernych, by zastanowili się w jaki sposób mogą pomóc w uzdrowieniu dzisiejszego świata? „Jako uczniowie Pana Jezusa, lekarza dusz i ciał, jesteśmy wezwani do kontynuowania «Jego dzieła uzdrawiania i zbawiania» (KKK 1421) w sensie fizycznym, społecznym i duchowym” – stwierdził Franciszek.

Papież zaznaczył, że misją Kościoła nie jest dawanie konkretnych wskazówek społeczno-politycznych, czy sanitarno-epidemiologicznych. Natomiast wypracował on pewne podstawowe zasady społeczne. Są to „godność osoby, dobro wspólne, preferencyjna opcja na rzecz ubogich, powszechne przeznaczenie dóbr, solidarność, pomocniczość, troska o nasz wspólny dom. Wszystkie te zasady wyrażają, na różne sposoby, cnoty wiary, nadziei i miłości” – podkreślił Ojciec Święty.

Na zakończenie, wyjaśniając stawiany sobie cel, Franciszek powiedział: „Moim pragnieniem jest wspólna refleksja i praca, jako uczniowie Jezusa, który uzdrawia, aby budować lepszy świat, pełen nadziei dla przyszłych pokoleń”.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Pandemia nadal powoduje głębokie rany, obnażając nasze słabości. Wiele osób zmarło, bardzo wielu jest chorych, na wszystkich kontynentach. Sporo osób i wiele rodzin przeżywa okres niepewności, z powodu problemów społeczno-gospodarczych, które dotykają szczególnie najuboższych. Z tego powodu musimy mocno skierować nasze spojrzenie na Jezusa (por. Hbr 12, 2), poruszeni tą pandemią spojrzeć na Jezusa, i z tą wiarą ogarnąć nadzieję królestwa Bożego, którą przynosi nam sam Jezus (por. Mk 1, 5; Mt 4, 17; KKK 2816). Królestwo uzdrowienia i zbawienia, które jest już obecne pośród nas (por. Łk 10, 11). Królestwo sprawiedliwości i pokoju, które przejawia się w uczynkach miłosierdzia, które z kolei powiększają nadzieję i umacniają wiarę (por. 1 Kor 13, 13). W tradycji chrześcijańskiej wiara, nadzieja i miłość to znacznie więcej niż uczucia czy postawy. Są to cnoty wszczepione w nas przez łaskę Ducha Świętego (por. KKK, 1812-1813): dary, które nas uzdrawiają i czynią uzdrowicielami, dary, które otwierają nas na nowe horyzonty, także gdy płyniemy po wzburzonych wodach naszych czasów.

Nowe spotkanie z Ewangelią wiary, nadziei i miłości zaprasza nas do podjęcia twórczego i odnowionego ducha. W ten sposób będziemy zdolni do przekształcania korzeni naszych słabości fizycznych, duchowych i społecznych. Będziemy mogli dogłębnie uzdrowić niesprawiedliwe struktury i destrukcyjne działania, oddzielające nas jedni od drugich, zagrażające rodzinie ludzkiej i naszej planecie. Misja Jezusa daje wiele przykładów uzdrowienia. Kiedy leczy dotkniętych gorączką (por. Mk 1, 29-34), trądem (por. Mk 1, 40-45), paraliżem (por. Mk 2, 1-12); kiedy przywraca wzrok (por. Mk 8, 22-26; J 9, 1-7), mowę lub słuch (por. Mk 7, 31-37), leczy w istocie nie tylko chorobę fizyczną, która jest prawdziwie nieszczęściem, ale uzdrawia całą osobę. W ten sposób również prowadzi ją na nowo do wspólnoty, wyzwala z jej izolacji, gdyż ją uzdrowił. Pomyślmy o przepięknej historii uzdrowienia paralityka w Kafarnaum (por. Mk 2, 1-12), którą usłyszeliśmy na początku audiencji. Gdy Jezus głosił naukę przy wejściu do domu, czterech mężczyzn przyniosło swojego przyjaciela paralityka do Jezusa, a nie mogąc wejść, bo były tam tak wielkie tłumy, uczynili otwór w dachu i spuścili przed Nim nosze. Jezus głosił naukę, i przed Nim spuścili łoże z paralitykiem. „Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy»” (w. 5). A potem, jako widoczny znak, dodał: „Wstań, weź swoje łoże i idź do domu!” (w. 11).

Jakże to wspaniały przykład uzdrowienia! Działanie Chrystusa jest bezpośrednią odpowiedzią na wiarę tych osób, na nadzieję, jaką w Nim pokładają, na miłość, jaką okazują sobie nawzajem. Zatem Jezus uzdrawia, ale nie leczy jednie paraliżu: Jezus leczy wszystko - odpuszcza grzechy, odnawia życie paralityka i jego przyjaciół. Sprawia, że rodzą się na nowo. Jest to uzdrowienie fizyczne i duchowe, obejmujące jedno i drugie, będące owocem spotkania osobistego i społecznego. Wyobraźmy sobie, jak ta przyjaźń i wiara wszystkich obecnych w tym domu wzrosły dzięki gestowi Jezusa. Było to uzdrawiające spotkanie z Jezusem! I tak zadajemy sobie pytanie: w jaki sposób możemy pomóc w uzdrowieniu naszego dzisiejszego świata? Jako uczniowie Pana Jezusa, który jest lekarzem dusz i ciał, jesteśmy wezwani do kontynuowania „Jego dzieła uzdrawiania i zbawiania” (KKK 1421) w sensie fizycznym, społecznym i duchowym.

Chociaż Kościół jest szafarzem Chrystusowej łaski, uzdrawiającej poprzez sakramenty, i chociaż zapewnia opiekę zdrowotną w najodleglejszych zakątkach Ziemi, nie jest ekspertem w zapobieganiu ani w leczeniu pandemii. Pomaga chorym, ale nie jest ekspertem. Nie podaje też konkretnych wskazówek społeczno-politycznych (por. ŚW. PAWEŁ VI, List apostolski Octogesima adveniens, 14 maja 1971, 4). Jest to zadaniem przywódców politycznych i społecznych. Jednak na przestrzeni wieków, w świetle Ewangelii, Kościół wypracował pewne podstawowe zasady społeczne (por. Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, 160-208), zasady, które mogą nam pomóc pójść naprzód, by przygotować przyszłość, jakiej potrzebujemy. Cytuję najważniejsze, które są ze sobą ściśle powiązane: zasada godności osoby, zasada dobra wspólnego, zasada preferencyjnej opcji na rzecz ubogich, zasada powszechnego przeznaczenia dóbr, zasada solidarności, zasada pomocniczości, zasada troski o nasz wspólny dom. Zasady te pomagają rządzącym, odpowiedzialnym za życie społeczne w rozwijaniu i jak w tym przypadku pandemii – uzdrowienia tkanki osobowej i społecznej. Wszystkie te zasady wyrażają, na różne sposoby, cnoty wiary, nadziei i miłości.

W nadchodzących tygodniach zapraszam was do wspólnego zajęcia się pilnymi kwestiami, na które zwróciła uwagę pandemia, zwłaszcza chorobami społecznymi. Uczynimy to w świetle Ewangelii, cnót teologalnych i zasad nauki społecznej Kościoła. Przeanalizujemy razem, w jaki sposób nasza katolicka tradycja społeczna może pomóc rodzinie ludzkiej w uzdrowieniu tego świata, cierpiącego na poważne choroby. Moim pragnieniem jest wspólna refleksja i praca, jako uczniowie Jezusa, który uzdrawia, aby budować lepszy świat, pełen nadziei dla przyszłych pokoleń (por. Adhortacja apostolska Evangelii gaudium, 24 listopada 2013, 183).

CZYTAJ DALEJ

Chłopak z krzyżem dotarł na Jasną Górę

2020-07-30 14:07

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BPJG

Michał Ulewiński, 27-latek, który od miesiąca przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem na plecach i błaga o nawrócenie narodu, przybył w środę, 29 lipca na Jasną Górę.

Michał wyruszył w swą wędrówkę 24 czerwca z miejscowości Różaniec w woj. warmińsko-mazurskim, by przemierzając Polskę z krzyżem na plecach, modlić się o nawrócenie narodu i odkupienie grzechów Polaków. Jego wędrówka ma potrwać do września. Chce, by trasa pielgrzymki wyznaczyła krzyż na mapie Polski.

Pielgrzym przemierza Polskę w lnianym płaszczu pokutnym i w sandałach, a w ręce niesie różaniec. Ma tylko plecak i nie ma żadnych pieniędzy, korzysta z łask ludzi, którzy dadzą mu coś do jedzenia lub zapewnią miejsce do spania.

„Wydaje mi się, że kilometrów mam już około 1000 - szacuje Michał w rozmowie z Radiem Jasna Góra - Dzień zawsze staram się rozpoczynać modlitwą, potem śniadanie i Msza św. Różaniec towarzyszy mi praktycznie przez cały dzień. Każdego dnia jestem gdzieś zapraszany na obiad, jak zjem, ruszam dalej. Potem jakieś lokum, ale tak naprawdę nie wiem każdego dnia, gdzie będę spał. Pan Bóg się wszystkim opiekuje i naprawdę błogosławi. Jeżeli my zjednoczymy się i wspólnie podejmiemy tę pokutę i Pan Bóg będzie nam błogosławił tak, jak mi błogosławi w tej podróży, to Polska będzie wielkim narodem”.

27-latek osobiste nawrócenie przeżył pod koniec 2015 r: „Poszedłem do spowiedzi i od tego się tak naprawdę wszystko zaczęło, zacząłem żyć z Panem Bogiem fair i budować swoje życie na jego przykazaniach. Cały czas staram się to robić, codziennie się nawracać. Wcześniej moje życie było bardzo dalekie od Boga, na niczym mi nie zależało, imprezy, tak to głównie wyglądało. Teraz jest zmiana o 180 stopni. To była taka religijność tradycyjna, bo trzeba iść do kościoła, nie było tam żadnej głębi, żadnej osobistej relacji z Panem Bogiem”.

Inspiracją do wybrania się w niezwykłą pielgrzymkę były słowa z „Dzienniczka” s. Faustyny oraz czytanie Słowa Bożego. „Studiując pewne fragmenty, po prostu poczułem w sercu, że Bóg chce, żebym podjął taką inicjatywę - wyjaśnia pielgrzym - Żebym nakreślił na Polsce znak krzyża i uzyskał błogosławieństwo do budowania 'państwa Bożego', żeby Polska była takim państwem, jakim Pan Bóg chce. Ale wiedziałem, że do tego potrzebna jest pokuta, więc właśnie taką podjąłem pokutę za każdego Polaka, i mam nadzieję, że owoce będą takie, że po prostu Polacy zrozumieją, że my potrzebujemy tej pokuty”.

Punktem kulminacyjnym pielgrzymowania było zdobycie Giewontu. 20 lipca pielgrzym z krzyżem na plecach stanął z krzyżem na Giewoncie, gdzie odmówił modlitwę w intencji Polski zakończoną słowami „W całym Narodzie i Państwie Polskim - Króluj nam,Chryste!". Po drodze spotykał ludzi, którzy pomagali mu nieść 15-kilogramowy krzyż.

Michał Ulewiński podkreśla, że nie chodzi mu o sławę, czy gromadzenie fanów. „Rozmawiając po drodze z ludźmi, wiele osób przyznaje mi rację, że jest potrzebna ta pokuta, ta zmiana, żeby Polska była jedna. Teraz jest bardzo duży podział, a Pan Jezus mówił, że ‘królestwo wewnętrznie skłócone nie ostoi się’, i tego możemy doczekać, jeżeli się nie nawrócimy”.

Jak się okazuje, Michał na Jasną Górę pieszo przybył po raz pierwszy: „To jest mój pierwszy raz, ale to podobnie, jak nigdy nie byłem na Giewoncie, czy w Wadowicach, także Pan Bóg mi wyznaczył tutaj naprawdę bardzo ciekawą trasę. Tutaj chcę prosić, w 100. rocznicę Cudu nad Wisłą, aby Matka Boża łaskawa zjednoczyła serca wszystkich Polaków”.

Swoją pielgrzymkę Michał Ulewiński relacjonuje na Facebooku i w krótkich nagraniach na kanale YouTube „Państwo Boże".

Podczas swojego pobytu w Częstochowie Michał odwiedził także redakcję "Niedzieli"

Damian Krawczykowski /Niedziela

Michał w odwiedzinach w redakcji "Niedzieli"

CZYTAJ DALEJ

W Japonii trwa modlitwa o pokój

2020-08-06 15:32

[ TEMATY ]

Japonia

Ed Jones/AFP/East News

Płacząca kobieta podczas Mszy św. sprawowanej przez papieża Franciszka w Nagasaki w Japonii

W Japonii rozpoczął się czas modlitwy o pokój. Modlitwy trwają co roku od 6 do 15 sierpnia, czyli od rocznicy zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę do uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, która jest równocześnie rocznicą kapitulacji Japonii w 1945 roku.

W odmawianej podczas Mszy „Modlitwie o pokój” wierni proszą Pana Boga o pomoc w utworzeniu społeczeństwa wolnego od dyskryminacji, szanującego życie i prawa człowieka. Proszą o możliwość prowadzenia dialogu, zrozumienie i współpracę między krajami i narodami. Zwracają się z prośbą o przezwyciężenie obojętności i o umiejętność rozwiązania problemów różnic majątkowych i biedy na świecie. Wierni zabiegają o poszanowanie dla środowiska naturalnego i świat wolny od broni.

Konferencja Biskupów Japonii wydała oświadczenie, w którym z okazji 75 rocznicy ataku atomowego na Hiroszimę i Nagasaki nawołuje do poszanowania każdego życia i zaniechania zbrojeń. Kościół japoński zorganizował wspólne z Kościołem w USA obchody rocznicy ataku atomowego online. Przewodniczący Konferencji biskupów japońskich, abp Joseph Mitsuaki Takami podkreślił, że Kościół w Japonii popiera ratyfikację przez Japonię „Traktatu o zakazie użycia broni jądrowej”. Arcybiskup przypomniał słowa papieża Jana Pawła II i słowa papieża Franciszka wypowiedziane w Hiroszimie i Nagasaki.

W zeszłym roku Franciszek powiedział, że posiadanie i użycie broni jądrowej jest niemoralne. Arcybiskup Takami ogłosił, że w odpowiedzi na słowa papieża, w Japonii powstała Fundacja Świata Wolnego od Broni Jądrowej. Została powołana z inicjatywy biskupa Hiroszimy Alexisa Mitsuru Shirahamy. Będzie wspierać działania zmierzające do ratyfikacji Traktatu o zakazie użycia broni jądrowej.

Kościół japoński prowadzi coroczne 10-dniowe „Modlitwy o pokój” inspirując się wpływem „Apelu pokoju” wypowiedzianego 39 lat temu w Hiroszimie przez Jana Pawła II. Papież powiedział wówczas: „Wspominać wydarzenia z przeszłości to brać odpowiedzialność za przyszłość”. Podkreślił wtedy, że wojna jest dziełem człowieka i oznacza śmierć. Jego słowa zostały wygrawerowane w wejściu do muzeum pokoju w Hiroszimie.

Konferencja Biskupów Japonii ustanowiła „Modlitwy o pokój” uznając, że pragnieniu pokoju musi towarzyszyć konkretne działanie, czyli modlitwa o pokój, refleksje i rozmowy o tym, czym jest pokój. W tym roku ze względu na pandemię koronawirusa większość odbywających się normalnie imprez została odwołana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję