Reklama

Ziemia Święta: włamanie do klasztoru w Betlejem

2019-05-16 17:58

ts / Betlejem (KAI)

Ks. Zbigniew Chromy
Wejście do Bazyliki Bożego Narodzenia w Betlejem

Zgromadzenie Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej potępiło włamanie do maronickiego klasztoru św. Charbela na przedmieściach Betlejem. „Apelujemy do władz palestyńskich, a zwłaszcza do ich służb bezpieczeństwa, o jak najszybsze ujęcie sprawców i postawienie ich przed wymiarem sprawiedliwości”, oświadczyli biskupi.

Jednocześnie zaapelowali do władz o podjęcie środków, które w przyszłości będą chroniły klasztor przed podobnymi incydentami. Był to już szósty napad na klasztor w ciągu ostatnich lat - w 2015 r. podłożono pod budynkiem ogień.

Podczas włamania w nocy 10 maja rozerwano ogrodzenie wokół klasztoru oraz skradziono liczne przedmioty, w tym bardzo drogi system kamer monitoringu. Arabskojęzyczne informacje o włamaniu przekazane przez chrześcijański portal Abouna potwierdził w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA doradca medialny biskupów, Wadie Abunassar. Według tych informacji policja palestyńska rozpoczęła dochodzenie.

Tagi:
Ziemia Święta

Reklama

Dotykając piątej Ewangelii

2019-05-28 13:40

Kl. Michał Stachyrak, kl. Wojciech Szular
Edycja przemyska 22/2019, str. 4-5

Archiwum kl. Michała Stachyraka i kl. Wojciecha Szulara
Stacja Getsemani

Jednym z najmocniejszych przeżyć podczas seminaryjnej pielgrzymki była dla nas obecność na Górze Oliwnej, gdzie znajduje się ogród i bazylika Getsemani. To miejsce, w którym Jezus kontemplował w wielkim smutku zbliżającą się Mękę i Śmierć. W bazylice znajduje się skała, na której Jezus miał modlić się do swego Ojca. Bardzo mocno wybrzmiało w naszych sercach ewangeliczne pytanie Chrystusa do swoich uczniów: „Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną?” (Mt 26,40).

Droga Krzyżowa

Następnie, będąc w Jerozolimie, uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej, która stała się dla nas wielkim przeżyciem, gdyż kroczyliśmy po tych samych ulicach, a nawet kamieniach, po których Jezus, dźwigając swój Krzyż, prowadzony był na mękę. Do wyjątkowości tego nabożeństwa przyczynił się gwar panujący na pobliskich straganach oraz tłum ludzi, między którymi trzeba było się przemieszczać. Zupełnie tak jak za czasów Chrystusa. W całym tym zgiełku wypatrywaliśmy na ścianach murów i kamienic niepozorne tablice z rzymskimi liczbami oznaczającymi stacje drogi krzyżowej, zupełnie ukryte. Trzeba było dołożyć wszelkich starań, aby rzeczywiście skupić się na rozważaniu Męki Pańskiej, gdyż panujące wokół warunki nie sprzyjały temu. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej kojarzy się przeważnie z wyciszeniem, zadumą i kontemplacją. Tam natomiast wymaga ona umiejętności przebicia się przez twardy pancerz ulicznego tłoku.

Bazylika Grobu Pańskiego

Uwieńczeniem Drogi Krzyżowej było wejście do Grobu Pańskiego i zatrzymanie się w miejscu, w którym stał Krzyż Chrystusa. Dzisiaj miejsca te zabudowane są ogromną budowlą, zwaną Bazyliką Grobu Pańskiego. Brakuje słów, aby wyrazić przeżycia, jakie towarzyszą człowiekowi, gdy znajduje się w tym świętym miejscu. Obecność, dotknięcie tych szczególnych miejsc oraz możliwość modlitwy porusza serce, a pomimo tłumów człowiek wchodzi w osobistą kontemplację; na płaszczyźnie serca odbywa się intymna rozmowa z Jezusem Chrystusem, a świadomość, że to właśnie w tym miejscu dokonało się zbawienie świata, sprawia, że na nowo odżywa w nas wiara w Tego, który z miłości oddał za nas swe życie.

Kontemplować świętość

Kolejnego dnia naszej pielgrzymki okazało się, że w Ziemi Świętej pogoda zaskoczyła nawet wytrawnych pielgrzymów. Niska temperatura, silny wiatr i rzęsisty deszcz spowodowały, że nasze pielgrzymowanie napotkało na liczne przeciwności: począwszy od potoków wody płynących ulicami, aż do lokalnych podtopień terenów. Na szczęście grupa sprostała wymaganiom i w pełni zrealizowała zaplanowaną trasę.

Rozpoczęliśmy od Ein Karem – miejsca, gdzie Maryja nawiedziła św. Elżbietę i wypowiedziała „Magnificat”, znany w całym Kościele hymn uwielbienia Boga. Następnie nasze kroki skierowaliśmy ku kościołowi upamiętniającemu narodzenie św. Jana Chrzciciela. Dzień zakończyliśmy, odwiedziwszy Wieczernik, w którym odśpiewaliśmy hymn „O Stworzycielu Duchu”, oraz miejsce zaparcia się św. Piotra. Każdy z nas mógł kontemplować świętość miejsca, w którym Jezus ustanowił Eucharystię, będącą źródłem i fundamentem naszej wiary.

Nad Jordanem

Ostatni dzień pielgrzymki spędziliśmy w najniżej położonym obszarze na Ziemi. Zobaczyliśmy wówczas: Pustynię Judzką, miasto Jerycho (jego historia sięga 10 000 lat wstecz), Morze Martwe, siedzibę starożytnej wspólnoty żydowskiej, Qumran (całkiem niedawno odnaleziono tam najstarsze znane dziś zwoje z tekstami Pisma Świętego) oraz Betanię: dom Łazarza, Marii i Marty, gdzie Jezus dokonał cudu wskrzeszenia swojego przyjaciela. Do najistotniejszych wydarzeń tego dnia należy zaliczyć odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych nad rzeką Jordan. To szczególny zwrot do początku naszej drogi chrześcijańskiej, gdyż ten sakrament był otwarciem się na działanie łaski Bożej dokonującej swoje dzieło w naszym powołaniu.

Umocnienie wiary

Niezatarty ślad w naszej pamięci zostawiło odczytywanie fragmentów Pisma Świętego, których akcja rozgrywała się w aktualnie odwiedzanym miejscu. Dzięki temu doświadczeniu, za każdym razem, gdy odczytujemy Ewangelię, przed oczyma wyobraźni staje nam rzeczywista sceneria. To pozwala lepiej zrozumieć kontekst geograficzny i historyczny danego wydarzenia, tak kluczowy w perspektywie przyszłej misji głoszenia Słowa Bożego. Od teraz czytanie Ewangelii już zawsze będzie wzbogacone o przeżycia, które zapisały się w naszych sercach na całe życie.

Przewodnikiem pielgrzymki był ks. Maciej Dżugan, którego wiedza historyczna, biblijna i umiejętność wzbudzenia w nas ducha modlitwy są godne podziwu.

Obecność w Ziemi Świętej jest dla nas ogromnym ubogaceniem pod względem zdobytej wiedzy i zobaczonych miejsc. Jednak największy jej walor to umocnienie wiary. To propozycja dla każdego, kto pragnie rozbudzić w swoim sercu żywą więź ze Zbawicielem.

Koniec części II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzieją się Cuda

2019-06-12 09:02

Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 20-21

Od kilku miesięcy w parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu znajdują się relikwie św. Szarbela z Libanu. I dzieją się cuda. Ludzie doznają wielu łask, także uzdrowienia. Jedną z uzdrowionych jest Barbara Koral – żona Józefa, potentata w branży produkcji lodów, i matka trójki dzieci. Cierpiała na raka trzustki, po którym nie ma śladu. 17 maja br. publicznie podzieliła się swoim świadectwem

Wikipedia

W październiku ub.r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy trzustki – opowiada Barbara Koral. – Przeżyłam szok. Ale głęboka wiara i ufność w łaskawość Boga wyjednały mi pokój w sercu. Leżałam w szpitalu w Krakowie przy ul. Kopernika, nieopodal kościoła Jezuitów. Dzieci i mąż byli ze mną codziennie. Modliliśmy się do Jezusa Przemienionego za wstawiennictwem św. Jana Pawła II oraz św. Szarbela. Zięć Piotr przywiózł od znajomego księdza płatek nasączony olejem św. Szarbela. Codziennie odmawialiśmy nowennę i podczas modlitwy pocierałam się tym olejem. Czułam, że mając św. Szarbela za orędownika, nie zginę – wyznaje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Skworc: Rodzina i Kościół były bastionami polskiego ducha

2019-06-16 18:58

ks.sk / Pszczyna (KAI)

Metropolita katowicki sprawował w Pszczynie Eucharystię z okazji obchodów 100 rocznicy wybuchu I powstania śląskiego z 1919. Podkreślał, że „rodzina i Kościół to były bastiony polskiego ducha, kumulujące miłość i tęsknoty pokoleń za powrotem do Macierzy, do Ojczyzny – Matki”.

BP KEP
Abp Wiktor Skworc

W kościele pw. Wszystkich Świętych w Pszczynie metropolita katowicki sprawował uroczystą Eucharystię w intencji Ludu Śląskiego z okazji obchodów 100-lecia powstań śląskich. Przypominając trudne chwile nie tylko ziemi pszczyńskiej, ale całego Górnego Śląska mówił, że to właśnie rodziny na tych terenach były ostoją polskości.

- Dziś, kiedy po 100 latach wspominamy tamte wydarzenia, podkreślając ich historyczne znaczenie dla Śląska i Polski, chcemy przede wszystkim przywołać bohaterów tamtych dni – powstańców śląskich, Wojciecha Korfantego oraz rzesze patriotów, którzy budzili polską świadomość na Górnym Śląsku, a wśród nich ks. Skowrońskiego oraz Karola Miarkę. Warto też wspomnieć bł. ks. Józefa Czempiela – powiedział.

Metropolita katowicki zwrócił uwagę na to, że „nie wolno nam zapomnieć o bohaterach drugiego – a może jednak pierwszego planu, którymi były matki”. To właśnie one – zdaniem abp Skworca – „przekazywały przez pokolenia z macierzyńską czułością miłość do bliskiej sercu Polski”. Przypomniał, że to właśnie matki uczyły „staropolską polszczyzną pacierza polskiego, czytały dzieciom opowieści o królewskim Krakowie i prowadziły w duchowych pielgrzymkach kolejne pokolenia na Jasną Górę przed obraz Jasnogórskiej Królowej Polski”.

– Rodzina i Kościół to były bastiony polskiego ducha, kumulujące miłość i tęsknoty pokoleń za powrotem do Macierzy, do Ojczyzny – Matki”.

Mówiąc na temat przeszłości, abp Skworc cytując Norwida podkreślił, że „przeszłość – to jest dziś, tylko cokolwiek dalej”. - Zatrzymajmy się na słowie „dziś”. Treść tego słowa zależy od każdego z nas – od otwarcia się na działanie Ducha Świętego, Ducha Prawdy, który - jak słyszeliśmy w Ewangelii - doprowadzi nas do całej prawdy. Do całej prawdy o Bogu i człowieku, który pisząc swoje dzieje na ziemi, równocześnie uczestniczy w historii zbawienia – stwierdził.

I powstanie śląskie wybuchło w północnej części powiatu pszczyńskiego. Swoim zasięgiem objęło powiaty: katowicki, lubliniecki, pszczyński, rybnicki, tarnogórski oraz część raciborskiego. Eucharystia w intencji Ludu Śląskiego z okazji obchodów 100-lecia powstań śląskich sprawowana w Pszczynie szczególnie upamiętnia tych, którzy oddali życie w walce za Ojczyznę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem