Reklama

Dzień Strażaka w Centralnej Szkole PSP w Częstochowie

2019-05-22 09:42

Bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

17 maja 2019 r. o godz. 12.00 na terenie Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej odbył się uroczysty apel z okazji Dnia Strażaka. Obchody rozpoczął meldunek dowódcy uroczystości bryg. Marka Grabałowskiego złożony Zastępcy Komendanta Głównego PSP - st. bryg. Arkadiuszowi Biskupowi. W imieniu gości, Pani poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska, przemawiająca do strażaków z trybuny honorowej podkreśliła, że zadania, które na co dzień stoją przed formacją Państwowej Straży Pożarnej, wymagają osób oddanych służbie, dobrze wyszkolonych i przygotowanych do wykonywania zadań w najtrudniejszych warunkach. Trudne i odpowiedzialne zadania mogą realizować jedynie strażacy z odpowiednim poziomem wiedzy, sprawnością intelektualną i fizyczną. Pani poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska zaznaczyła, że sukces, jaki odnosi Centralna Szkoła, jest zasługą wszystkich pracowników Szkoły, bo to dzięki ich zaangażowaniu, na pożarniczej mapie Polski powstała nowoczesna Szkoła z perspektywami na przyszłość. Tegoroczne obchody Dnia Strażaka są szczególne, bo przypadają w roku 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie. Uroczystości były okazją do nagrodzenia strażaków oraz awansów na wyższe stopnie służbowe.

Nagrodą Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Joachima Brudzińskiego

wyróżnieni zostali trzej funkcjonariusze CS PSP.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Dzień Strażaka w Centralnej Szkole PSP w Częstochowie

Komendant Szkoły mł. bryg. Piotr Placek poinformował, że gen. brygadier Leszek Suski - Komendant Główny PSP po raz kolejny w dowód uznania, dla wyróżniających się funkcjonariuszy i pracowników cywilnych przychylił się do wniosku o zwiększenie środków finansowych z przeznaczeniem na nagrody za trud włożony w wykonywanie zadań służbowych oraz podniesienie efektywności i jakości pracy. Nagrodzonych zostało 28 pracowników cywilnych oraz 30 funkcjonariuszy CS PSP.

Awansowani na wyższe stopnie służbowe zostali:

BRYGADIERA

• ANDRYSZKIEWICZ Dariusz

• PURGAL Zbigniew

• GAWROŃSKI Jacek

• KONIECZNY Łukasz

STARSZEGO KAPITANA

• KOŁBASIUK Magdalena

• MALESZKO Janusz

KAPITANA

• BASIAK Mariusz

ASPIRANTA SZTABOWEGO

• NIEDZIELSKI Norbert

ASPIRANTA

• BARASIŃSKI Adrian

• CHACHULSKI Mateusz

• HOLI Arkadiusz

• MILEJSKI Paweł

• POLAK Dariusz

STARSZEGO STRAŻAKA

• AMBROŻY Przemysław

• KOWALCZYK Przemysław

• TUREK Paweł

• WŁODARCZYK Ariel

Komendant Centralnej Szkoły mł. bryg. Placek Piotr nadał wyższe stopnie służbowe starszego strażaka, wyróżniającym się kadetom Dziennego Studium Aspirantów PSP:

• KOZIOŁ Dawid

• WRZYSZCZ Grzegorz

• DŁUGOSZ Adrian

• DOBROWOLSKI Dominik

• GRABIS Sebastian

• ŁAPAJ Gabryjel

• ZALEWSKI Mateusz

Pragniemy poinformować, że w dniu 4 maja 2019r. podczas Centralnych Obchodów Dnia Strażaka w Warszawie pierwsze stopnie oficerskie otrzymali niżej wymienieni funkcjonariusze Centralnej Szkoły PSP:

• BORAL Michał

• LUBCZYK Wojciech

• MINKINA Adam

• WĘGRZYN Piotr

Centralna Szkoła PSP pozyskała średni samochód ratowniczo-gaśniczy typu GBA 3/16 z napędem terenowym 4x4. Uroczystego poświęcenia dokonał Biskup Pomocniczy Archidiecezji Częstochowskiej ks. dr Andrzej PRZYBYLSKI wraz z obecnymi duchownymi.

Samochód przekazano z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej jako uzupełnienie do normatywu z dnia 25 czerwca 2015 r., a będzie on wykorzystywany w realizacji procesu dydaktycznego słuchaczy Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie.

Na koniec uroczystości z okazji 25-lecia Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie przed budynkiem dydaktyczno-hotelowym został posadzony pamiątkowy dąb.

Podczas uroczystych obchodów Dnia Strażaka zaszczycili nas swoją obecnością:

Zastępca Komendanta Głównego PSP Pan st. bryg. Arkadiusz BISKUP

Poseł do Parlamentu Europejskiego Pani Jadwiga WIŚNIEWSKA

W imieniu Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Pani Lidii Burzyńskiej Pani Kamil TARASEK

W imieniu Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Pana Szymona Giżyńskiego Pani Dominika SZAJNOGA

W imieniu Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Pana Mariusza Trepki Pani Andżelika PSONKA

Senator Rzeczypospolitej Polskiej Pan Ryszard MAJER

Senator Rzeczypospolitej Polskiej Pan Artur WARZOCHA

Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Ks. dr. Andrzej PRZYBYLSKI

Podprzeor Jasnej Góry Ojciec Jan POTERALSKI

Zastępca Dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej Ksiądz Paweł DZIERZKOWSKI

Proboszcz Parafii pw Najświętszego Serca Jezusowego Ksiądz Grzegorz SOCHACKI

Rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie Ksiądz Grzegorz SZUMERA

Śląski Kurator Oświaty Pani Urszula BAUER

Drugi Wicewojewoda Śląski Pan Robert MAGDZIARZ

Zastępca Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP Pan st. bryg. Adam WILK

Komendant Miejski PSP w Częstochowie Pan st. bryg. Jarosław PIOTROWSKI

Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie Pan st. kpt. mgr inż. Tomasz BĄK

Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie Pan mł. bryg. mgr inż. Paweł FROCH

Komendant Powiatowy PSP w Lublińcu Pan bryg. Janusz BULA

p.o. Komendant Powiatowy PSP w Będzinie Pan st. kpt. Arkadiusz SPERA

Komendant Miejski PSP w Sosnowcu Pan mł. bryg. Radosław LENDOR

Komendant Miejski PSP w Dąbrowie Górniczej Pan st. kpt. Zbigniew GNACIK

Zastępca Komendanta Miejski Policji w Częstochowie Pani nadkom. Grażyna DUDEK

Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu Pan st. bryg. dr inż. Jan KOŁDEJ

Komendant Szkoły Podoficerskiej w Bydgoszczy Pan st. bryg. Jacek ANTOS

Starszy Oficer Sekretariatu Technicznego Organizacji

ds. Zakazu Broni Chemicznej OPCW Pan Justo Quintero Mendez

Wojskowy Komendant Uzupełnień w Częstochowie Pan ppłk Adrian Klimek

Zastępca Komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej Pan płk SG Marek KOCH

Szef Sztabu 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej Pan ppłk Sławomir MACHNIEWICZ

Starosta Powiatu Częstochowskiego Pan Krzysztof SMELA

p.o. Naczelnika Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych Urzędu miasta Częstochowy Pan Paweł ZASĘPA

Kierownik działu ochrony Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kulach

Pan kpt. Paweł CZECHOWSKI

Prorektor UJD ds. Studenckich Pani dr hab. prof. UJD Grażyna RYGAŁ

Przewodniczący Świętokrzyskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Pan Krzysztof ANDURA

Przewodniczący Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Pan Jacek STRĄCZYŃSKI

Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Pani Dorota KACZMAREK

Państwowy Inspektor Sanitarny MSW na obszarze województwa śląskiego Pani Elżbieta KIERA

Prezes Regionalnego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Pan Krzysztof ZBROJKIEWICZ

Tagi:
Częstochowa szkoła straż pożarna

Służba strażacka jest ciężka, ale piękna i wartościowa

2019-10-12 11:05

BPJG /jasnagora.com

Mszą św. na Jasnej Górze rozpoczęła się uroczystość ślubowania 23. turnusu Studium Dziennego Aspirantów Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Do sanktuarium w piątek, 11 października przybyło 94. kadetów pierwszego rocznika CSPSP, ich rodziny oraz kadra kierownicza placówki na czele z komendantem mł. bryg. Piotrem Plackiem

BPJG

Ślubowaniem kadeci CSPSP rozpoczynają dwuletni okres przygotowania do pełnienia strażackiej służby. Wcześniej jednak, od 2 września, przeszli okres unitarny. „Jest to okres przygotowawczy – wyjaśnia mł. bryg. Piotr Placek - Jest okresem dość ciężkim. Miesiąc czasu kompania 23. turnusu była pod namiotami. Tam mogli przygotować się, przyzwyczaić się do warunków służby. Nie będę ukrywał, jest to jeden z trudniejszych okresów. Rozpoczęło szkołę 106 osób, 6 osób przeszło do Szkoły Aspirantów w Krakowie, a 6 osób zrezygnowało z powodów osobistych, tak że 94 kadetów będzie ślubowało, w tym dwie dziewczyny. Okres przygotowawczy rozpoczęli 2 września. Po miesiącu wracają na kompanię, by kontynuować naukę na pierwszym semestrze”.

„To ciężki okres szkolenia, trzeba nauczyć się służby wewnętrznej, jest nauka przedmiotów zawodowych, do tego dochodzi także musztra, służba wartownicza i służba obozu, potem służba na kompani. Cykl trzydniowych zmian musi być zachowany, a oni muszą nauczyć się, jak wygląda dzień strażacki. Jest musztra, czyli zachowanie pod względem pododdziałów, i meldowanie. Dochodzą również zajęcia obsługi sprzętu, wężów, skrytek w samochodach, samochodów, jest więc multum wiedzy, którą muszą posiąść. Tutaj jest na pewno weryfikacja swoich zamierzeń zawodowych, nie wszyscy muszą być strażakami i nie wszyscy mogą być strażakami. Jest to ciężka służba, ale piękna, wartościowa, myślę, że ci młodzi ludzie podołają i za dwa lata spotkamy się na promocji”.

Dzień ślubowania zbiegł się z obchodami 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły PSP, dlatego wyjątkowo w tym roku uroczystości odbywają się na Placu Biegańskiego. Wydarzeniu towarzyszyć będzie m.in. defilada z prezentacją nowoczesnego sprzętu, jakim dysponuje Państwowa Straż Pożarna.

„Przez 25 lat wpisaliśmy się w karty i Częstochowy, i całego województwa śląskiego, ale przede wszystkim w Państwową Straż Pożarną – podkreśla mł. bryg. Placek - Te zadania, które komendant główny nam wyznaczał 25 lat temu, realizujemy do tej pory. Rozwijamy się cały czas, rozbudowujemy bazę dydaktyczną, nowe stanowiska, nowe poligony, a przede wszystkim to wspaniała kadra. 25 lat, to jest prawie 6 tys. 700 absolwentów skoszarowanych u nas od 1994 roku, oraz kilkadziesiąt tysięcy osób, które brały udział w szkoleniach doskonalenia zawodowego, we wszystkich formach kształcenia, które wykorzystujemy w Państwowej Straży Pożarnej”.

„Pracuję od 20 lat wśród strażaków – opowiada ks. Henryk Hola, kapelan Straży Pożarnej arch. przemyskiej - W państwowej Straży Pożarnej jest mój bratanek, który dzisiaj będzie składał ślubowanie, stąd moja obecność na Jasnej Górze. A brać strażacka czy to zawodowa, czy ta nasza codzienna, wiejska, jest mi bliska sercu. Z nimi zawsze byłem, jestem i zawsze chce być. Dla nich też założyłem orkiestrę dętą”.

„Przede wszystkim ci młodzi podziękują najpierw za to, że są w tej szkole, a prosić będą o to, aby jak najlepiej ją przejść. Pokażą, jakie mają wnętrze, jacy są mocni, silni, i że mają prawy charakter, i dla Ojczyzny poświęcą nawet swoje życie. Jest to praca jedna z najtrudniejszych, bo strażak musi sam realizować niejeden cel, jest nie tylko jak lekarz, jak pielęgniarz, ochrona mienia, ale przed wszystkim musi człowieka wynieść z ognia, czy wyratować z wody tonącego” - zaznaczył ks. Hola.

Mszy św. o godz. 10.00 w jasnogórskiej bazylice przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy arch. częstochowskiej.

„Ślubowanie to jest jakaś decyzja na wzajemną relację, na wzajemną troskę. I kiedy ślubujemy Bogu, ślubujemy Maryi, to jest takie przymierze dwustronne – mówił w homilii bp Przybylski - Przychodzimy i mówimy: Boże, opiekuj się nami, Matko Najświętsza, módl się za nami w chwilach, które mogą być w naszym życiu i w naszej służbie bardzo trudne, ale na to wszystko, jak przy ślubowaniu, Bóg i Jego Matka chcą nam powiedzieć: będę się tobą opiekować i nigdy cię nie opuszczę, ale proszę cię, ty nie opuść Mnie, ty nie zapomnij o Mnie. Ja Bóg będę się tobą opiekować podczas całego twojego życia i podczas całej służby, ale proszę cię o wzajemność, ty nie zapomnij o Mnie, o swoim Bogu, ty nie zapomnij o Moich przykazaniach, nie zapomnij o spotkaniach ze Mną. Ślubowanie, to jest jakieś przymierze dwóch stron”.

„Ślubowanie, to nie jest tylko jakaś umowa, jakiś kontrakt, jakaś umowa o pracę, gdzie się wyznacza, ile godzin będę w pracy, jakie za to dostanę wynagrodzenie. W ślubowaniu wchodzi się na całego, na całego w służbę, na całego w troskę – kontynuował biskup - Albo jest się strażakiem od początku do końca, albo nie jest się nim nigdy. Nie można być strażakiem tylko na 8 godzin, chociaż czasem może tak wyglądać zaangażowanie zawodowe, ale przecież czy w mundurze czy nie, po ślubowaniu będziecie zawsze strażakami i zawsze na służbie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aborcyjny prezent na Święto Niepodległości

2019-11-10 21:31

Artur Stelmasiak /Niedziela

Kiedy 11 listopada 2019 obchodzimy Święto Niepodległości, nie wszyscy Polacy będą mieli powód do radości. Dokładnie tego dnia traci ważność skarga ws. aborcji do Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że w prezencie dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej z okazji 101. rocznicy odzyskania Niepodległości dokładnie 11 listopada umiera kolejna próba ochrony życia. Mimo wielu zapowiedzi i rozbudzanych nadziei będzie tak jak jest, czyli życie straci około trzech maleńkich Polaków dziennie. Kto jest temu winny?

Artur Stelmasiak

Bezpośrednią odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi prezes Trybunału Julia Przyłębska, a pośrednią jej polityczni mocodawcy. Wszyscy bowiem nie mają złudzeń, że aborcyjne prawo w Polsce jest niekonstytucyjne, bo dyskryminuje osoby podejrzane o niepełnosprawność. Niestety pani prezes przez ponad 2 lata skutecznie obroniła niekonstytucyjne prawo zezwalające na zabijanie najmniejszych i najbardziej bezbronnych Polaków.

Sprawa aborcji ma jednak dłuższą historię polityczną i bardzo dużą odpowiedzialność ponoszą liderzy partii rządzącej. Pani prezes Przyłębska blokowała rozpatrzenie sprawy aborcji eugenicznej w Trybunale, a partia rządząca równolegle blokowała ustawę obywatelską w Sejmie.

Gdy Prawo i Sprawiedliwość przez osiem lat było w opozycji popierało wszystkie projekty ochrony życia. Kiedy w 2013 roku do sejmu trafił identyczny projekt jak Zatrzymaj Aborcję posłowie Prawa i Sprawiedliwości poparli go jednogłośnie. To wtedy posłowie w sejmie na czele z Jarosławem Kaczyńskim witali Kaję Godek owacją na stojąco.

PiS w swoim programie wyborczym z 2014 r. miał jasno wpisaną ochronę życia. Po przejęciu władzy w 2015 roku liderzy PiS obiecywali, że poprą Stop Aborcji, który chroniłby życie wszystkich dzieci poczętych. Niestety prorządowe media, ani media publiczne nie informowały o projekcie, co doprowadziło do manipulacji i histerii na ulicach.

Po czarnych protestach w 2016 roku liderzy PiS na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim obiecali zakaz aborcji eugenicznej. Środowiska pro-life oraz Konferencja Episkopatu Polski pomogli partii rządzącej wywiązać się z tej obietnicy i przy pełnym poparciu Kościoła przyniesiono do sejmu prawie milion podpisów ws. aborcji eugenicznej. To jest historyczny rekord w tego typu akcjach. Podczas pierwszego czytania w sejmie projekt uzyskał rekordową liczbę popierających go posłów. Większość za życiem była tak miażdżąca, że ocierała się prawie o większość konstytucyjną.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w miedzy czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka. Na szczęście projekty obywatelskie takie jak Zatrzymaj Aborcję przechodzą na następną kadencję sejmu i nic nie szkodzi, by politycy wreszcie się zajęli sie tym wielkim apelem pro-life prawie miliona Polaków.

Kilka tygodni przed złożeniem projektu Zatrzymaj Aborcję 107. posłów głównie z PiS złożyło wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Ta droga wydawała się łagodniejsza, bo mniej polityczna i omijająca sejmowe waśnie oraz społeczne emocje. Trybunał Konstytucyjny już kiedyś stanął na wysokości, gdy lewica w 1996 roku wprowadziła aborcje ze względów społecznych. Prezes TK prof. Andrzej Zoll uporał się wówczas z aborcją w pięć miesięcy. Przeszedł do historii jako wybitny prawnik i mąż stanu ws. konstytucyjnej ochrony życia. Natomiast Julia Przyłębska zapisze się w historii, jako prezes TK, która przez ponad 2 lata blokuje sędziów przed orzekaniem i jest skuteczną obrończynią niekonstytucyjnego prawa do zabijania nienarodzonych dzieci.

Kilka dni temu ogrodzenie Trybunału Konstytucyjnego zostało udekorowane wstążeczkami. Niestety nie były to wstążki biało-czerwone, ale tylko czerwone, bo symbolizowały ofiary aborcji. Kokardek było ponad sto, a powinno być ok. 2100, bo tyle dzieci zostało "legalnie" zabitych w polskich szpitalach od 27 października 2016 roku, gdy wniosek posłów został złożony w Trybunale Konstytucyjnym. Wniosek do TK ws. aborcji eugenicznej traci ważność dokładnie 11 listopada 2019 roku z okazji 101. rocznicy odzyskania niepodległości. To bardzo "brzydki prezent" dla Polaków i trochę smutne jest tegoroczne święto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem