Reklama

„…by świat usłyszał’…po raz siódmy!

2019-05-27 12:39

Magdalena Ewertowska

Wraz z początkiem lata w Ostródzie ma miejsce wydarzenie muzyczne, wyjątkowe w swoim rodzaju, przecież jest to wydarzenie z duszą. Podczas Koncertu Ewangelizacyjnego „…by Świat usłyszał”, dzieje się wiele: i do posłuchania i obejrzenia, jednak najbardziej liczy się doświadczanie Pana Boga we wrażliwości młodych ludzi, ale również i starszych odbiorców.

Na deskach amfiteatru nad jeziorem Drwęckim w poprzednich latach wystąpiły czołowe zespoły katolickiej sceny muzycznej. W 2013 roku publiczność powtarzała refreny zespołu „Mocni w wierze” z Olsztyna. W późniejszych latach grał „New Life’M”, „Deus Meus i dwukrotnie „Gospel Rain” z Lublina. W minionym roku, podczas koncertu, swoją wiarą przekazaną w muzyce dzielili się Siewcy Lednicy, Michał Bukowski, znany szerzej jako „Pax” oraz Play&Pray.

Jeśli muzyka jest językiem duszy, to kompozycje prezentowane przez te zespoły były poezją. Tak! O sprawach najważniejszych, o uwielbieniu Boga, o radości bycia dzieckiem Bożym trzeba śpiewać jak najlepiej i te zespoły potrafią to zrobić.

W tym roku zapraszamy już 23 czerwca na deski ostródzkiego amfiteatru aby usłyszeć Bożą chwałę wyśpiewaną z ust zespołu… niemaGOtu!

Reklama

„Zespół niemaGOtu powstał w 2015 roku, kiedy opracowany przez jego członków utwór Błogosławieni miłosierni został wybrany Hymnem Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Przebojem Nie mądrość świata tego [Marana tha] grupa potwierdziła swój twórczy potencjał, zaś kolejnymi, takimi jak Nie ma Go tu, wstał!, Psalm 126 czy Biada – zyskała dziesiątki tysięcy fanów oraz miliony wyświetleń na YouTube’ie.

W lot rozpoznawane teksty i melodie autorstwa Kuby Blycharza, folkowy, bezkompromisowy zaśpiew wokalistki – Oli Maciejewskiej oraz zaangażowana, pełna pasji gra instrumentalistów: Kuby Chmury, Pawła Harańczyka, Bartka Krawczyka i Szymona Pawlusia stały się cechami wyróżniającymi niemaGOtu na tle innych zespołów chrześcijańskich. „

Przed główną gwiazdą wieczoru wystąpią młodzi katolicy znani jako Ostródzka Łódź Ratunkowa. Jest to grup ludzi, która swoją modlitwą i muzycznym zaangażowaniem pomaga kolegom i koleżankom poznać wiarę katolicką i zaprzyjaźnić się z Panem Jezusem. Występ zespołu muzycznego Ostródzkiej Łodzi Ratunkowej będzie niewątpliwie dawką pozytywnej energii i radości. Wykonawcy z Ostródy i okolic zaprezentują różne style muzyki uwielbienia, wykorzystując znane utwory, ale również tworząc i aranżując własne, autorskie piosenki.

Koncert poprowadzi Bartosz Gołębiowski, dziennikarz TVP3 Olsztyn.

Dzień wcześniej, tj. 22 czerwca, odbędą się warsztaty muzyki liturgicznej, mające na celu uświadomić wszystkim śpiewającym i grających sens muzyki liturgicznej podczas sprawowania np. Mszy Świętej. Na to wydarzenie można zapisywać się przez formularz na stronie www.byswiatuslyszal.pl , który pojawi się już niebawem.

Zapraszamy również do śledzenia naszego fanpage’a: Zobacz

Zapraszamy!

Reklama

Z potrzeby serca – kult ks. Jerzego Popiełuszki w liczbach

2019-10-18 11:50

ar, aw / Warszawa (KAI)

Od 1984 roku grób księdza Jerzego Popiełuszki odwiedziło blisko 23 mln. osób, natomiast muzeum Męczennika, znajdujące się przy parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu zwiedziło ok. 65 tysięcy osób. Relikwie w ponad tysiącu miejsc na świecie, dziesiątki ulic i pomników... W sobotę 19 października przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, duchownego, który przyciąga ludzi z całego świata – wierzących i niewierzących

Rycerze Kolumba

Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki, powołany przez kard. Kazimierza Nycza na wiosnę 2011 r., rok po beatyfikacji, pieczołowicie odnotowuje wszelkie przejawy czci skromnego duszpasterza ludzi pracy, zamordowanego przez funkcjonariuszy SB 19 października 1984 r. Na pytanie, dlaczego ludzie tu wciąż przychodzą, odpowiadają: Z potrzeby serca.

Wystarczy choć krótko być przy grobie ks. Jerzego w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu żeby zauważyć nieustający potok wiernych, którzy tu przychodzą. W grupach, całymi rodzinami lub indywidualnie, nieraz na kilka minut, żeby pomodlić się w godzinach porannych, by pobiec później do swych codziennych zajęć. Jak podaje Paweł Kęska, specjalista ds. projektów rozwoju Muzeum, Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu oraz Sanktuarium, Błogosławionego Ks. Jerzego Popiełuszki, od 1984 roku grób księdza Jerzego Popiełuszki odwiedziło blisko 23 mln. osób. Nie sposób policzyć nawiedzeń indywidualnych, więc z pewnością liczba ta jest znacznie wyższa.

Łatwiej natomiast ustalić liczbę osób, które w tym roku obejrzały ekspozycję w muzeum, poświęconą ks. Popiełuszce – jest ich ok. 65 tysięcy. Zwiedzający wpisują się do Księgi Pamiątkowej, w której dzielą się wrażeniami i prośbami. Jest wśród nich wiele wpisów, dotyczących spraw społecznych i narodowych. To naturalne – kapłan, który nawoływał do stosowania zasad sprawiedliwości społecznej, upominał się o pokrzywdzonych przez władze komunistycznego reżimu, zwłaszcza robotników z Huty Warszawa, ale przestrzegał też przed pokusą nienawiści i apelował, by zło zwyciężać dobrem, w naturalny sposób stał się orędownikiem trudnych spraw narodu i ojczyzny. Wielu zwiedzających nie kryje wzruszenia i emocji, związanych z obejrzeniem ekspozycji.

Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych abp Angelo Amato, który był legatem papieskim na uroczystości beatyfikacyjne, wyznał w homilii 6 czerwca 2010 r.: “Kilkakrotnie miałem okazję odwiedzić w Warszawie muzeum poświęcone naszemu Błogosławionemu męczennikowi księdzu Jerzemu Popiełuszce. Za każdym razem wzruszenie było tak wielkie, że prowadziło do łez. Potwornie zeszpecona twarz tego łagodnego kapłana była podobna do ubiczowanego i upokorzonego oblicza ukrzyżowanego Chrystusa, które utraciło piękność i godność”.

Wiadomo też, że relikwie błogosławionego trafiły do około 1050 miejsc na całej kuli ziemskiej. Stało się to możliwe po ekshumacji ciała ks. Jerzego, która została przeprowadzona w ramach procesu beatyfikacyjnego. Ponad 700 relikwii trafiło wówczas do kościołów w Polsce, około 300 nie tylko do Europy, Ukrainy, Austrii, Włoch, ale w najbardziej oddalone od Polski zakątki świata – na Filipiny, do Australii, Beninu. Ksiądz Jerzy przemawia więc językiem uniwersalnym.

Każdego 19. dnia miesiąca przy relikwiach błogosławionego w kościele św. Stanisława Kostki odprawiana jest Msza św. z prośbami za wstawiennictwem ks. Jerzego i podziękowaniami za otrzymane łaski. Księga wpisów odnotowuje część podziękowań za otrzymane łaski za wstawiennictwem ks. Jerzego. Większość podziękowań dotyczy zwyczajnych spraw, np. otrzymania pracy, wiele jest świadectw o wyjściu z uzależnień czy porzuceniu planów o rozwodzie. Jednak są tu opisane wydarzenia nadzwyczajne, na przykład niewyjaśnione z punktu widzenia medycyny uzdrowienia. Nie zostały one szczegółowo zbadane, jednak osoby dające świadectwo nie mają wątpliwości, że zawdzięczają uzdrowienie swoje lub bliskich ks. Popiełuszce.

Do kościoła św. Stanisława Kostki i grobu ks. Jerzego nieprzerwanie przychodzą także jego przyjaciele i współpracownicy – gromadził ich za życia, gromadzi i po śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek na dzień misyjny: bez Jezusa Chrystusa nie ma braterstwa i jedności rodzaju ludzkiego (dokumentacja)

2019-10-18 16:47

tłum. o. Stanisław Tasiemki OP (KAI) / Watykan

„Bez Boga Jezusa Chrystusa wszelka różnica sprowadza się do piekielnego zagrożenia, uniemożliwiając jakąkolwiek braterską akceptację i owocną jedność rodzaju ludzkiego” – napisał Ojciec Święty w orędziu na Światowy Dzień Misyjny, który obchodzony jest w trzecią niedzielę października. W roku 2019 przypadnie on 20 października, zaś cały ten miesiąc został przez papieża ogłoszony Nadzwyczajnym Miesiącem Misyjnym. Hasłem zarówno miesiąca, jak i dnia misyjnego są słowa „Ochrzczeni i posłani: Kościół Chrystusa w misji na świecie”.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego Orędzia w tłumaczeniu na język polski:

„Ochrzczeni i posłani:

Kościół Chrystusa w misji na świecie”.

Drodzy bracia i siostry,

Poprosiłem cały Kościół o przeżywanie w październiku 2019 r., nadzwyczajnego okresu aktywności misyjnej, aby uczcić setną rocznicę ogłoszenia Listu Apostolskiego „Maximum illud” Papieża Benedykta XV (30 listopada 1919 r.). Prorocza dalekowzroczność jego propozycji apostolskiej potwierdziła, jak ważne jest dzisiaj odnowienie pracy misyjnej Kościoła, ewangeliczne przekwalifikowanie jego misji głoszenia Ewangelii i zaniesienie światu zbawienia Jezusa Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał.

Tytuł tego orędzia jest taki sam jak temat obchodzonego w październiku Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego: „Ochrzczeni i posłani: Kościół Chrystusa w misji na świecie”. Obchody tego miesiąca pomogą nam przede wszystkim w ponownym odkryciu misyjnego znaczenia naszego przylgnięcia wiary do Jezusa Chrystusa, wiary darmo otrzymanej jako dar w sakramencie Chrztu św. Nasza synowska przynależność do Boga nigdy nie jest aktem indywidualnym, ale zawsze kościelnym: z komunii z Bogiem Ojcem i Synem i Duchem Świętym rodzi się nowe życie razem z wieloma innymi braćmi i siostrami. A to Boże życie nie jest produktem na sprzedaż - nie uprawiamy prozelityzmu - lecz bogactwem, które trzeba dawać, przekazywać, głosić: takie jest znaczenie misji. Darmo otrzymaliśmy ten dar i darmo się nim dzielimy (por. Mt 10,8), nie wykluczając nikogo. Bóg chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni dzięki poznaniu prawdy i doświadczeniu Jego miłosierdzia, dzięki Kościołowi, który jest powszechnym sakramentem zbawienia (por. 1 Tm 2, 4; 3, 15; II SOBÓR WATYKAŃSKI, Konst. dogm. „Lumen gentium”, 48).

Kościół wypełnia swą misję w świecie: wiara w Jezusa Chrystusa daje nam właściwą miarę wszystkich rzeczy, sprawiając, że postrzegamy świat oczyma i sercem Boga. Nadzieja otwiera nas na odwieczną perspektywę życia Bożego, w którym naprawdę uczestniczymy; miłość, której przedsmak mamy w sakramentach i miłości braterskiej, pobudza nas do pójścia aż na krańce ziemi (por. Mi 5,3; Mt 28,19; Dz 1,8; Rz 10,18). Kościół wychodzący aż na najodleglejsze krańce wymaga stałego i nieustannego nawrócenia misyjnego. Iluż świętych, ile kobiet i mężczyzn wiary daje nam świadectwo, ukazuje nam jako możliwą i wykonalną ową nieograniczoną otwartość, to miłosierne wyjście jako przynaglający impuls miłości i właściwą jej logikę daru, ofiary i bezinteresowności (por. 2 Kor 5, 14) -21)! Trzeba, aby ten, kto głosi Boga, był mężem Bożym (por. List ap. „Maximum illud”).

Jest to nakaz, który dotyczy nas bardzo bezpośrednio: zawsze jestem misją; zawsze jesteś misją; każda ochrzczona i każdy ochrzczony jest misją. Ten kto, miłuje wyrusza w drogę, jest pobudzony, by wyjść ze swoich ograniczeń, jest pociągnięty i pociąga, daje siebie drugiemu i nawiązuje relacje rodzące życie. Nikt nie jest bezużyteczny i nieistotny dla Bożej miłości. Każdy z nas jest misją w świecie, ponieważ jest owocem Bożej miłości. Nawet gdyby mój ojciec i moja matka zdradzili miłość kłamstwami, nienawiścią i niewiernością, Bóg nigdy nie wycofuje się z daru życia, od zawsze przeznaczając każde ze swoich dzieci do swego życia Boskiego i wiecznego (por. Ef 1, 3-6).

To życie jest nam przekazane w Chrzcie św., który daje nam wiarę w Jezusa Chrystusa, zwycięzcę grzechu i śmierci, odradza nas na obraz i podobieństwo Boga i włącza nas w ciało Chrystusa, którym jest Kościół. W tym sensie chrzest jest naprawdę konieczny do zbawienia, ponieważ zapewnia, że w domu Ojca jesteśmy synami i córkami, zawsze i wszędzie, a nigdy sierotami, obcymi czy niewolnikami. To, co u chrześcijanina jest rzeczywistością sakramentalną – której spełnieniem jest Eucharystia – jest zawsze powołaniem i przeznaczeniem każdego mężczyzny i każdej kobiety w oczekiwaniu na nawrócenie i zbawienie. Chrzest jest bowiem wypełnioną obietnicą Boskiego daru, który czyni człowieka synem w Synu. Jesteśmy dziećmi naszych rodziców naturalnych, ale w chrzcie otrzymujemy pierwotne ojcostwo i prawdziwe macierzyństwo: nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za Matkę (por. św. Cyprian, „De catholicae unitate Ecclesiae”: PL 4, 503 A).

Tak więc w ojcostwie Boga i macierzyństwie Kościoła zakorzeniona jest nasza misja, ponieważ w chrzcie zawarte jest posłanie wyrażone przez Jezusa w nakazie paschalnym: jak Mnie posłał Ojciec, tak i ja was posyłam pełnych Ducha Świętego dla pojednania świata (por. J 20,19-23; Mt 28,16-20). To posłanie należy do obowiązków chrześcijanina, aby nikomu nie zabrakło głoszenia jego powołania do stawania się przybranym dzieckiem, pewności jego godności osobistej i przyrodzonej wartości każdego życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej jego śmierci. Rozprzestrzeniająca się sekularyzacja, w której dokonuje się pozytywne i kulturowe odrzucenie Bożego ojcostwa w naszej historii, uniemożliwia jakiekolwiek autentyczne powszechne braterstwo, wyrażające się we wzajemnym szacunku dla życia każdego człowieka. Bez Boga Jezusa Chrystusa wszelka różnica sprowadza się do piekielnego zagrożenia, uniemożliwiając jakąkolwiek braterską akceptację i owocną jedność rodzaju ludzkiego.

Powszechne przeznaczenie do zbawienia oferowane przez Boga w Jezusie Chrystusie skłoniło Benedykta XV, by wymagać przezwyciężenia wszelkiego zamknięcia nacjonalistycznego i etnocentrycznego, wszelkiego przemieszania głoszenia Ewangelii z potęgami kolonialnymi, z ich interesami gospodarczymi i wojskowymi. W swoim liście apostolskim „Maximum illud” papież przypomniał, że Boska powszechność misji Kościoła wymaga porzucenia wyłącznej przynależności do swej ojczyzny i grupy etnicznej. Otwarcie kultury i wspólnoty na zbawczą nowość Jezusa Chrystusa wymaga przezwyciężenia wszelkich nieuzasadnionych introwersji etnicznych i kościelnych. Także i dzisiaj Kościół nadal potrzebuje mężczyzn i kobiet, którzy na mocy swego chrztu szczodrze odpowiedzą na wezwanie do opuszczenia swoich domów, rodzin, ojczyzny, języka, swego Kościoła lokalnego. Są posłani do pogan, do świata jeszcze nie przekształconego przez sakramenty Jezusa Chrystusa i Jego świętego Kościoła. Głosząc Słowo Boże, dając świadectwo Ewangelii i celebrując życie Ducha Świętego, wzywają do nawrócenia, chrzczą i ofiarowują chrześcijańskie zbawienie w poszanowaniu osobistej wolności każdego, w dialogu z kulturami i religiami ludów, do których są posłani. Missio ad gentes, zawsze dla Kościoła niezbędna, przyczynia się zatem w sposób fundamentalny do stałego procesu nawrócenia wszystkich chrześcijan. Wiara w Paschę Jezusa, kościelne posłanie chrzcielne, wyjście geograficzne i kulturowe ze swoich ograniczeń oraz ze swego domu, potrzeba zbawienia od grzechu i wyzwolenie ze zła osobistego i społecznego domagają się misji, aż po najdalsze krańce Ziemi.

Opatrznościowa zbieżność z obchodami Synodu Specjalnego o Kościołach w Amazonii każe mi podkreślić, że misja powierzona nam przez Jezusa wraz darem Jego Ducha jest wciąż aktualna i konieczna także dla tych ziem i ich mieszkańców. Odnowiona Pięćdziesiątnica otwiera na oścież drzwi Kościoła, aby żadna kultura nie była zamknięta sama w sobie, a żaden lud nie był odizolowany, lecz otwarty na powszechną komunię wiary. Niech nikt nie będzie zamknięty w swoim własnym „ja”, w autoreferencyjności swej przynależności etnicznej i religijnej. Pacha Jezusa przełamuje wąskie granice światów, religii i kultur, wzywając je do wzrastania w szacunku dla godności mężczyzny i kobiety, do coraz pełniejszego nawrócenia na Prawdę Zmartwychwstałego Pana, który daje wszystkim prawdziwe życie.

Przypominam sobie w tym względzie słowa papieża Benedykta XVI wypowiedziane na początku naszego spotkania biskupów latynoamerykańskich w Aparecidzie w Brazylii w 2007 r., słowa, które pragnę tu przywołać i uczynić własnymi: „Co oznaczało dla ludów Ameryki Łacińskiej i Karaibów przyjęcie wiary chrześcijańskiej? Oznaczało poznać i przyjąć Chrystusa, Boga nieznanego, którego ich przodkowie nieświadomie szukali w swych bogatych tradycjach religijnych. Chrystus był Zbawicielem – przedmiotem ich niewysłowionego pragnienia. Oznaczało to również przyjęcie w wodach chrztu życia Bożego, dzięki czemu stali się przybranymi dziećmi Boga; przyjęcie Ducha Świętego, który przybył, by natchnąć ich kultury, oczyszczając je i rozwijając liczne zalążki i nasiona, które Słowo wcielone w nich zaszczepiło, prowadząc je tym samym na drogi Ewangelii. [...] Słowo Boże, stawszy się ciałem w Jezusie Chrystusie, stało się zarazem historią i kulturą. Utopia, jaką byłoby wskrzeszenie religii przedkolumbijskich przez odizolowanie ich od Chrystusa i od Kościoła powszechnego, nie byłaby postępem, lecz regresem. W rzeczywistości byłoby to cofnięcie się do pewnego momentu dziejów, który należy już do przeszłości” (Przemówienie podczas sesji inauguracyjnej, 13 maja 2007, w: „L’Osservatore Romano”, wyd. polskie, n. 9(296)/2007, s. 36).

Maryi, naszej Matce powierzamy misję Kościoła. Zjednoczona ze swoim Synem, od momentu wcielenia Dziewica wyruszyła, dała się całkowicie wciągnąć w misję Jezusa, misję, która u stóp krzyża stała się także Jej misją: by współpracować jako Matka Kościoła w zrodzeniu w Duchu i w wierze nowych Bożych synów i córek.

Chciałbym zakończyć krótkim słowem na temat Papieskich Dzieł Misyjnych, zaproponowanych jako narzędzie misyjne już w „Maximum illud”. Papieskie Dzieła Misyjne wyrażają swą służbę na rzecz powszechności kościelnej jako globalna sieć, która wspiera papieża w jego zaangażowaniu misyjnym poprzez modlitwę, która jest duszą misji i miłością chrześcijan rozproszonych po całym świecie. Ich ofiara pomaga papieżowi w ewangelizacji Kościołów partykularnych (Dzieło Rozkrzewiania Wiary), w formacji miejscowego duchowieństwa (Dzieło św. Piotra Apostoła), w wychowaniu świadomości misyjnej dzieci całego świata (Dzieło Misyjne Dzieci) oraz w misyjnej formacji wiary chrześcijan (Papieska Unia Misyjna). Ponawiając moje wsparcie dla tych dzieł, życzę, aby Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny w październiku 2019 r. przyczynił się do odnowienia ich służby misyjnej na rzecz mojej posługi.

Misjonarzom i misjonarkom oraz wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób uczestniczą, na mocy swego chrztu, w misji Kościoła, z serca posyłam moje błogosławieństwo.

Watykan, 9 czerwca 2019 r., Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem