Reklama

CBOS: ponad połowa Polaków uważa media za stronnicze

2019-05-27 14:25

mip (KAI/CBOS) / Warszawa

KPRM

Pomimo rosnącej roli internetu, wciąż̇ dla największej grupy Polaków głównym źródłem informacji o wydarzeniach w kraju i na świecie pozostaje telewizja – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Centrum Badań Opinii Społecznej. Socjologowie CBOS przebadali poziom zaufania Polaków do mediów. 56% respondentów uważa, że większość mediów jest stronnicza.

W ciągu ostatnich dwóch lat zmniejszył się o 5 pkt. procentowych odsetek ankietowanych przekonanych o bezstronności mediów w Polsce. Bardziej krytyczni w swoich ocenach są absolwenci wyższych uczelni, ankietowani z gospodarstw domowych o najwyższych dochodach per capita, mieszkańcy największych miast oraz młodsi respondenci. Co szczególnie istotne, opinie na ten temat są względnie niezależne od poglądów politycznych mierzonych na skali lewica–centrum–prawica.

Niemal wszyscy badani (92%) uważają, że, aby wyrobić sobie zdanie na temat bieżących wydarzeń, należy korzystać z różnych źródeł informacji, a ogromna większość (80%) twierdzi, że przekaz w różnych mediach na temat tych samych wydarzeń jest tak różny, że nie wiadomo, gdzie ukryta jest prawda. Opinie na ten temat w zasadzie nie zmieniły się w ciągu ostatnich dwóch lat.

Korzystanie z poszczególnych mediów jest bardzo silnie zróżnicowane społecznie, a największe znaczenie w tym kontekście ma wiek. Dla starszych badanych głównym źródłem informacji częściej jest telewizja, dla młodszych – internet. Zauważyć można również, że dla respondentów lepiej wykształconych, mieszkających w większych miejscowościach, z gospodarstw domowych o wyższych dochodach per capita, większe znaczenie ma internet, a mniejsze – telewizja.

Reklama

Ponad połowa badanych (59%, spadek o 5 punktów procentowych w stosunku do 2017 r.) uważa, że obecnie dziennikarze zamiast informować, wyrażają własne poglądy. 47% uważa, że udział kapitału zagranicznego w rynku medialnym w Polsce jest zbyt duży, a 74% jest zdania, że ważne jest, aby media funkcjonujące w Polsce należały do różnych właścicieli.

Dla największej grupy badanych głównym źródłem informacji o wydarzeniach w kraju i na świecie jest telewizja (58%), a na drugim miejscu pod względem częstości wskazań plasuje się internet (27%). Dla relatywnie niewielu najważniejszym źródłem informacji jest radio (9%), a dla jeszcze mniejszej grupy – prasa (2%). W porównaniu z wynikami uzyskanymi dwa lata temu, zauważyć można, że na znaczeniu straciły telewizja oraz prasa, a zyskał internet.

Telewizja

Ankieterzy przepytali badanych o to, która ze stacji telewizyjnych jest dla badanych głównym źródłem informacji o wydarzeniach w kraju i na świecie. Najczęściej w tym kontekście wymieniane były programy informacyjne TVP1 (22%), a w dalszej kolejności TVN – poza TVN24 (19%), Polsatu (15%), TVN24 (13%) oraz TVP Info (10%).

Z analiz wynika, że wybór określonej stacji telewizyjnej zależy przede wszystkim od poglądów politycznych i preferencji partyjnych. Programy TVN oraz TVN24 częściej niż pozostali wybierają badani identyfikujący się z lewicą, programy telewizyjnej Jedynki oraz TVP Info – respondenci utożsamiający się z prawicą, a Wydarzenia i inne programy Polsatu – ankietowani o poglądach centrowych.

Jak podkreślają analitycy CBOS, biorąc pod uwagę nastawienie polityczne trzech największych nadawców, telewizja publiczna najczęściej jest postrzegana jako sprzyjająca rządowi i partii rządzącej, TVN i TVN24 jako sprzyjające opozycji, a Polsat i Polsat News jako bezstronne.

W porównaniu z wynikami sprzed dwóch lat zmniejszyło się zaufanie do programów informacyjnych i publicystycznych telewizji publicznej oraz TVN i TVN24, natomiast ocena programów Polsat i Polsat News nie zmieniła się znacząco.

Postrzeganie wiarygodności programów telewizyjnych bardzo wyraźnie zależy od tego, która telewizja jest źródłem codziennych informacji, a także od poglądów politycznych i preferencji partyjnych. Można zauważyć tendencję do przypisywania oglądanym przez siebie programom większej wiarygodności niż pozostałym.

Ponadto badani o prawicowych poglądach politycznych, a także wyborcy PiS mają większe niż inni zaufanie do telewizji publicznej, natomiast ankietowani identyfikujący się z lewicą oraz wyborcy PO – do TVN i TVN24. Stacje Polsat oraz Polsat News są również lepiej oceniane przez respondentów o lewicowych poglądach politycznych (oraz stosunkowo dobrze przez tych lokujących się w centrum), a w potencjalnych elektoratach – przez zwolenników PO i PSL.

Internet

Oceny wiarygodności najpopularniejszych portali internetowych są podzielone, obecnie nawet bardziej niż przed dwoma laty. Z nieco większym zaufaniem badani odnoszą się do treści publikowanych przez Wirtualną Polskę i Interię niż Onet i Gazetę. Oceny zauważalnie różnią się w zależności od poglądów politycznych i preferencji partyjnych respondentów.

Wśród zwolenników PiS i osób o poglądach prawicowych większą wiarygodność informacyjną najczęściej przypisuje się portalowi Interia, a wśród identyfikujących się z lewicą oraz zamierzających głosować w wyborach parlamentarnych na PO lub Wiosnę – Onetowi.

Z deklaracji badanych wynika, że wyrobienie sobie zdania na temat bieżących wydarzeń nie jest łatwe. Zdaniem ogromnej większości respondentów przekaz w różnych mediach na temat tych samych wydarzeń jest tak różny, że nie wiadomo, gdzie ukryta jest prawda i aby wyrobić sobie zdanie na temat bieżących wydarzeń, należy korzystać z różnych źródeł informacji. Ci, którzy uważają, że większość mediów w Polsce zachowuje bezstronność, należą do mniejszości.

Celem badania CBOS było sprawdzenie, jak oceniana jest wiarygodność́ informacji podawanych przez największych nadawców telewizyjnych oraz treści zamieszczanych w największych portalach internetowych. Zostało ono przeprowadzone w dniach 4-11 kwietnia 2019 roku na reprezentatywnej próbie losowej 1064 dorosłych mieszkańców Polski.

Słowacja: parlament uchwalił nowy sposób finansowania Kościołów

2019-10-16 13:30

st (KAI) / Bratysława

Rada Narodowa Republiki Słowackiej – jednoizbowy parlament tego kraju, uchwaliła dziś nowy sposób wspierania Kościołów i związków wyznaniowych przez państwo. Kończy się w ten sposób okres, kiedy państwo bezpośrednio wypłacało pensję duchownym (od 1949 roku), natomiast fundusze z budżetu będą wypłacane poszczególnym Kościołom czy związkom wyznaniowym w zależności od liczby ich członków.

FOTOWAWA/pl.fotolia.com

Przewodniczący Konferencji Biskupów Słowacji, abp Stanislav Zvolenský wyraził zadowolenie z powodu przyjęcia tej uchwały przez parlament. „Z chwilą wejścia tej uchwały w życie, zostanie zastąpione ustawodawstwo z czasów reżimu komunistycznego, które miało na celu uzyskanie kontroli nad Kościołami. Zatwierdzona ustawa respektuje i bierze pod uwagę obecne warunki ich pracy w społeczeństwie” – stwierdził przewodniczący słowackiego episkopatu.

Nowy sposób finansowania zarejestrowanych Kościołów na Słowacji opiera się na modelu dotychczas stosowanym, ale zakłada stopniowe uwzględnianie liczby wierzących. Rozszerza także możliwości wykorzystania wkładu państwa. Nowelizacja utrzymuje system bezpośrednich dotacji państwowych dla Kościołów i wspólnot wyznaniowych, przewidziany w ustawie komunistycznej z 1949 roku. Grupa ekspertów, złożona z przedstawicieli państwa i Kościołów, uznała aktualizację tego systemu za rozwiązanie optymalne. Zgodnie z nową ustawą państwo będzie finansowało działalność Kościołów dotacją zwiększaną corocznie o stopień inflacji i waloryzacji. Natomiast Kościoły, które nie otrzymały dotacji państwowej w roku 2019 oraz Kościoły, które zostaną zarejestrowane po wejściu w życie proponowanej ustawy, otrzymają dotację na ich wniosek i proporcjonalnie do liczby wiernych.

Przewiduje się, że jeśli liczba wierzących spadnie lub wzrośnie o więcej niż 10 procent w porównaniu z ostatnim spisem ludności, wkład państwa zostanie zmniejszony lub zwiększony jednorazowo, ale nie więcej niż o 1/3 procentowego spadku lub zwiększenia liczby wierzących.

Zarejestrowane Kościoły, których jest obecnie na Słowacji 18 będą mogły wykorzystać dotacje państwowe nie tylko do wykonywania czynności związanych z kultem i płacami dla pracowników Kościoła, ale także na działalność kulturalną i społeczną czy edukacyjną, adresowaną do dzieci i młodzieży. Kościoły będą zobowiązane do corocznego składania sprawozdań z zarządzania dotacją a państwo zachowa prawo do kontroli tego gospodarowania. Nowa ustawa ma wejść w życie począwszy od stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocław: Trwają przygotowania do 42. Europejskiego Spotkania Młodych

2019-10-17 10:55

xrk (KAI) / Wrocaw

Stolica Dolnego Śląska już za dwa miesiące po raz trzeci będzie gościć kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi – uczestników zapoczątkowanej przez brata Rogera, założyciela wspólnoty z Taizé, Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię. – Proszę o wielkoduszną gościnność i otwarcie waszych domów do młodzieży – napisał w liście do Dolnoślązaków abp Józef Kupny.

Maciej Biłas / photo on flickr

Arcybiskupa będzie odczytany we wszystkich kościołach archidiecezji wrocławskiej w najbliższą niedzielę. Pasterz Kościoła wrocławskiego w spotkaniu Taizé widzi ogromną szansę na nowy impuls dla duszpasterstwa młodzieży w parafiach i apeluje o zaangażowanie duchownych, wspólnot zakonnych i grup młodzieżowych w organizację „pielgrzymki zaufania przez ziemię”. – To ogromna radość, nobilitacja, wyzwanie i szansa – ocenia w rozmowie z KAI decyzję Wspólnoty Ekumenicznej z Taizé o wyborze Wrocławia jako miejsca organizacji spotkania pasterz Kościoła wrocławskiego, dodając, że wprawdzie stolica Dolnego Śląska gościła już uczestników Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię w 1989 i 1995 r. jednak w tym czasie miasto bardzo się zmieniło.

– Młodzi przyjadą do tego samego Wrocławia, ale to już nie jest taki sam Wrocław – mówi abp Kupny, dodając: – Jan Paweł II mówił, że do Taizé przybywa się jak do źródła. Zatem musimy zrobić wszystko, by to źródło, jakim jest Ewangelia, wystrzeliło właśnie we Wrocławiu. Hierarcha podkreśla przy tym, że równocześnie z przygotowaniami zewnętrznymi, dotyczącymi przygotowania miejsc na modlitwę czy spotkania, należy zadbać o to, by ci, którzy przyjadą do Wrocławia spotkali w tym mieście ludzi żyjących Bogiem, wybierających miłość i promieniujących bezgraniczną dobrocią. – Aby to zapewnić musimy odnowić w sobie życie słowem Bożym – zaznacza abp Kupny.

Duchowny zauważa także, że od kiedy posługuje na Dolnym Śląsku wiele razy doświadczył ogromnej wrażliwości mieszkańców na potrzeby drugiego człowieka, ich otwartości oraz gotowości włączania się w inicjatywy, podejmowane przez Kościół. – Wspomnę jedynie o dwóch wydarzeniach. Pierwsze to akcja „Dar dla Aleppo” w czasie której w bardzo szybkim czasie zebraliśmy pieniądze na wyposażenie szpitala w tym zniszczonym przez wojnę syryjskim mieście. Drugie to Światowe Dni Młodzieży. Wówczas nasza archidiecezja przyjęła ponad 15 tysięcy pielgrzymów z 40 krajów świata – mówił abp Kupny, dodając: "W naszej tradycji czas Świąt Bożego Narodzenia jest przede wszystkim czasem, w którym otwieramy szeroko serca na drugiego człowieka. Nie chcemy, by ktoś był w tym okresie sam. Myślę, że będąc `na świeżo` po doświadczeniu Bożego Narodzenia otworzymy nasze domy dla pielgrzymów, którzy odwiedzą Wrocław. Znam mieszkańców Dolnego Śląska i wiem, że staną na wysokości zadania".

Za początek działalności wspólnoty w Taizé przyjmuje się rok 1944. Wtedy brat Roger, przybył z kilkoma braćmi do francuskiej wioski. Pięć lat później złożyli śluby zakonne, poprzez które zobowiązali się do życia we wspólnocie. Z czasem wspólnota się powiększała. Dziś skupia braci reprezentujących kilkadziesiąt narodowości. Żyją oni dzięki własnej pracy, dzieląc się jej owocami z innymi ludźmi. Bracia przez cały rok przyjmują młodych, którzy uczestniczą w cotygodniowych spotkaniach. Każdego dnia trzykrotnie w kościele odbywa się modlitwa, która jest połączona ze śpiewami znanymi na całym świecie. Brat Roger zainicjował także Pielgrzymkę Zaufania przez Ziemię", której owocem są Europejskie Spotkania Młodych, odbywające się każdego roku w jednym z miast Europy.

Uczestnicy tych spotkań wspólnie modlą się, rozważają Słowo Boże, dzielą się swoimi doświadczeniami oraz rozmawiają na różne tematy: duchowe, społecznej, czy artystyczne. Spotkanie we Wrocławiu rozpocznie się 28 grudnia 2019 r. i potrwa do 1 stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem