Reklama

Abp Hollerich: dlaczego katolicy głosowali na populistów?

2019-05-27 16:54

vaticannews.va / Luksemburg (KAI)

andriano_cz/pl.fotolia.com

„Jesteśmy zadowoleni z wysokiej frekwencji wyborczej. To pokazuje, że w społeczeństwie wzrasta świadomość znaczenia instytucji europejskich” – tak wybory do Parlamentu Europejskiego skomentował abp Jean-Claude Hollerich. Arcybiskup Luksemburga stoi na czele Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE).

Zwraca on uwagę, że teraz po zakończonych wyborach przyszedł czas na tworzenie frakcji i koalicji. Podkreśla, że bardzo ważne jest, aby ten proces był jawny. Byłoby źle, gdyby wyborcy odnieśli wrażenie, że bez względu na wyniki wyborów prawdziwa polityka i tak rozgrywa się w brukselskich kuluarach – powiedział abp Hollerich.

Przewodniczący COMECE nie ukrywa swego zadowolenia z dobrych notowań zielonych. Cieszy się również ze stosunkowo słabych wyników partii populistycznych. Jego zdaniem stwarza to nadzieję, że do przyszłych wyborów populiści mogą stracić na sile. Trzeba się jednak zastanowić, dlaczego wśród elektoratu tych partii jest tak wielu katolików – mówi abp Hollerich.

Reklama

„Myślę, że można tu znaleźć dwa powody. Po pierwsze, katolicy nie czuli się reprezentowani w polityce. Uchwalono tak wiele praw, których ludzie nie rozumieją i nie chcą. Mówi się im, że nie są nowocześni, że świat się zmienił. Czują się więc zawiedzeni. Dlatego katolicy głosowali na partie, które występują przeciwko elitom systemu europejskiego – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Hollerich. – Druga przyczyna tego, że katolicy głosują na populistów, to fakt, że nasz katolicyzm nie jest żywy. Ilu ludzi modli się dziś w Europie? Są ludzie, którzy obnoszą się ze swym różańcem, ale nie wiem, czy się modlą. Modlić się oznacza mieć serce otwarte na Boga, który może zmienić moje życie. A to oznacza ryzyko, pewien trud. (…) Tego nie ma w naszym Kościele. Staliśmy się Kościołem bardzo rytualnym, bardziej ideologicznym niż pełnym wiary. Potrzebujemy nawrócenia Kościoła w Europie, by spotkać Boga w dzisiejszej rzeczywistości. Bóg przez nią przemawia do nas, a my Go nie słuchamy”.

Tagi:
Unia Europejska katolicy

Reklama

Burkina Faso: kolejne ataki na chrześcijan

2019-07-03 17:49

vaticannews, tom (KAI) / Wagadugu

W północnej części Burkina Faso nie ustają ataki na chrześcijan. W tych dniach w jednej z wiosek dżihadyści zamordowali 4 katolików. Jednocześnie zagrozili pozostałym, że jeżeli nie przejdą na islam zostaną tak samo potraktowani.

US Army Africa / photo on flickr

W ostatnich miesiącach doszło w tym kraju do kilku podobnych ataków, w wyniku których ginęli chrześcijanie. Ludzie żyją w strachu. Szacuje się, że około 150 tys. z nich opuściło swoje domy i szuka schronienia w większych miastach, gdzie sytuacja jest spokojniejsza.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego misjonarz pracujący w tym afrykańskim kraju (ze względów bezpieczeństwa prosił o niepodawanie nazwiska) stwierdził, że jego zdaniem nie można tutaj mówić o wojnie międzyreligijnej. Przypomniał, że od lat muzułmanie i chrześcijanie żyją tam w zgodzie. Teraz dochodzi do ataków, z powodu których cierpią także i muzułmanie atakowani przez integrystów islamskich.

"Mamy nadzieję, że nigdy nie dojdzie do wojny międzyreligijnej, a tego, co dzieje się obecnie nie można tak nazwać. Wręcz przeciwnie. Z drugiej strony jednak notuje się ataki na kościoły, wspólnoty chrześcijan czy też księży, pastorów. Moim zdaniem jest to pewna strategia, aby zrobić jak najwięcej hałasu, by być widocznym i by było o tym głośno w mediach międzynarodowych, by pokazać, że Państwo Islamskie czy Al-Kaida nadal są obecni na arenie międzynarodowej. Na Bliskim Wschodzie, w Syrii ponoszą klęskę, stąd ich wzmożona obecność w tej części Afryki. Uważam, że to jest klucz do zrozumienia tej sytuacji” - stwierdził misjonarz z Burkina Faso.

Po atakach jakie w minionych tygodniach miały miejsce na katolickie kościoły i modlących się ludzi na północy Burkina Faso znacznie zaostrzono środki bezpieczeństwa. Księża i zakonnicy nie noszą do odwołania stroju duchownego, liturgie są znacznie skrócone, nie podaje się też z wyprzedzeniem informacji o planowanych spotkaniach modlitewnych.

Od początku roku 2015 Państwo Islamskie w strefie Sahelu zamordowało w samym Burkina Faso kilkaset osób. W Burkina Faso chrześcijan jest 22 proc. a muzułmanie stanowią 60 proc. społeczeństwa. Wspólnoty chrześcijańskie są poddawane silnej islamizacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszyły zapisy na modlitewne wydarzenie „Polska pod Krzyżem”

2019-07-17 14:24

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Organizatorzy Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic 14 września zapraszają na górę Świętego Krzyża w diecezji sandomierskiej wszystkich, którzy chcą postawić krzyż w centrum swojego życia i Polski.

materiały prasowe

- Pragniemy zaprosić Polaków w kraju i za granicą do tego, aby wyznali wiarę w Jezusa Chrystusa, nawrócili się i postawili krzyż w centrum swojego życia. Zapraszamy do budowania społeczeństwa miłości w Polsce i Europie - mówi jeden z współorganizatorów modlitewnego czuwania Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. Tłumaczy, że celem wydarzenia jest zatrzymanie tego wszystkiego, co nas frustruje i męczy, co staje się tematami pierwszych stron gazet. - Do odnowy w naszym społeczeństwie potrzeba Jezusa Chrystusa i Jego Krzyża. Chcemy przypomnieć, że początkiem naszej współczesnej cywilizacji i państwa polskiego jest Chrystus, który umarł za nas krzyżu - dodaje Maciej Bodasiński.

- Mimo osób żyjących głęboką wiarę, wśród większości katolików prawdziwy krzyż jest odrzucany. Na całym świecie atak na Kościół nabiera na sile, tracimy młodzież, coraz częściej rozpadają się związki małżeńskie, a na ulicach naszych miast dokonują się publicznie grzechy - mówi „Niedzieli” Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dias Basta.  Organizatorzy wskazują, że duchowe zwycięstwo może przyjść tylko przez Chrystusowy krzyż. 

- Celem tego wydarzenia jest to, aby rany, które pojawiają się w Kościele leczyć przez modlitwę. Chcemy, aby jak najwięcej świeckich i kapłanów stanęło razem pod krzyżem. Przez modlitwę chcemy ożywiać życie sakramentalne w Polsce i przywracać szacunek do stanu kapłańskiego - podkreśla Maciej Bodasiński.

Wydarzenie odbędzie się w najstarszym polskim sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Nowej Słupi. Gospodarzami modlitewnego spotkania „Polska pod Krzyżem” będą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Organizatorzy modlitewnego czuwania chcą, aby w sanktuarium, w którym modlił się przed wyruszeniem pod Grunwald król Władysław Jagiełło, przybyło jak najwięcej Polaków .

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w sanktuarium na stronie internetowej www.polskapodkrzyzem.pl rozpoczęły się zapisy. Każda z zarejestrowanych osób otrzyma bezpłatną wejściówkę i indywidualny kod QR. - Jeśli okaże się, że frekwencja dopisuje, będziemy otwierać kolejne punkty modlitewne wokół Góry Świętego Krzyża - tłumaczy Maciej Bodasiński. Zaznacza, że wydarzenie ma być zachętą dla innych, aby w różnych miejscach Polski tego dnia organizowali się na modlitwie i adoracji krzyża.

Na stronie internetowej wydarzenia znajduje się mapa, gdzie poszczególne grupy, zakony czy parafie mogą zgłaszać swoją duchową łączność.- To wydarzenie ma prowadzić nas ku pokojowi i jedności oraz otwierać na działanie łaski Bożej - dodaje Bodasiński.

Teren wokół sanktuarium należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - Chcemy z wielkim jego poszanowaniem i we współpracy z władzami parku przeprowadzić to spotkanie - mówi Maciej Bodasiński. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie zagrozi przyrodzie. Posługujący wolontariusze zobowiązali się, że posprzątają teren na Łysej Górze, najpóźniej do następnego dnia. Ponadto planowana jest kampania informacyjna na temat ekologicznego charakteru świętokrzyskiego wydarzenia.

Modlitwa rozpocznie się w południe w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września. Zaplanowano liczne konferencje i świadectwa, a także procesyjne przejście pod Krzyż. W sanktuarium będzie można wyspowiadać się. Centralnym punktem będzie Msza św., której będzie przewodniczył ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Spotkanie zakończy się nocnym czuwaniem modlitewnym, które potrwa do następnego dnia, kiedy to przypada  wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej.

Wydarzenie organizuje Fundacja Solo Dias i Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Patronat medialny nad modlitewnym spotkaniem „Polska pod Krzyżem” objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

W 2016 roku Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziło ok. 150 tys. wiernych. Z kolei w organizowanym w "Różańcu do Granic" w ponad 20 przygranicznych diecezjach, gdzie znajdowało się kilkaset punktów modlitwy uczestniczyło, około miliona osób.

Magdalena Kowalewska-Wojtak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Usiąść u JEGO nóg

2019-07-21 17:56

Beata Pieczykura

– Cieszymy się, że w naszej wspólnocie goszczą redaktorzy „Niedzieli”.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pisma, które ponad 90 lat służy Kościołowi i Polsce. Mam nadzieję, że „Niedziela” zagości w naszych domach naszej parafii – powiedział do licznych wiernych ks. Andrzej Chrzanowski, proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Makowiskach 21 lipca w ramach Niedzieli z „Niedzielą”.

Zobacz zdjęcia: Dzień z „Niedzielą” w Makowiskach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem