Reklama

Polska

Oświadczenie kard. Stanisława Dziwisza ws. artykułu w "Newsweeku"

Próby zniesławienia św. Jana Pawła II obrażają uczucia milionów osób na całym świecie, dla których św. Jan Paweł II był i jest niepodważalnym autorytetem i orędownikiem w rozmaitych sytuacjach życiowych - stwierdza kard. Stanisław Dziwisz w przesłanym KAI oświadczeniu. Hierarcha odnosi się do stwierdzeń zamieszczonych w artykule opublikowanym w ostatnim numerze tygodnika "Newsweek". Publikujemy też oświadczenie wspomnianego w materiale prasowym diakona stałego Andrei Nardotto.

[ TEMATY ]

kard. Stanisław Dziwisz

oświadczenie

Mazur/episkopat.pl

Publikujemy oświadczenie kard. Stanisława Dziwisza

W związku z powtarzaniem w mediach nieprawdziwych informacji, które wprowadzają w błąd wiele osób, pragnę przypomnieć, że św. Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który w sposób systemowy wprowadził ochronę dzieci i młodzieży w Kościele. O jego bezkompromisowej postawie w tej kwestii świadczą m.in. następujące fakty:

1. W 1993 r. św. Jan Paweł II skierował list do biskupów z USA, w którym napisał jednoznacznie: „Ewangeliczne słowo „biada” ma szczególne znaczenie, zwłaszcza, gdy Chrystus stosuje je wobec przypadków zgorszenia, a przede wszystkim wobec zgorszenia „najmłodszych”. Jak surowe są słowa Chrystusa, kiedy mówi o takim zgorszeniu i jak wielkie musi być to zło, skoro „dla tego, który sieje zgorszenie, lepiej byłoby mieć wielki kamień młyński zawieszony na szyi i utonąć w głębinach morza” (por. Mt 18,6)”.

Reklama

2. W 1994 r. Papież wydał Indult dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych, a dwa lata później rozszerzył go na Kościół w Irlandii. Miał on na celu wprowadzenie większej ochrony dzieci i młodzieży przed przestępstwem wykorzystywania.

3. W 2001 r. Ojciec Święty wprowadził w Kościele restrykcyjne normy prawne, które kolejni papieże uaktualniali. Przełomowe znaczenie miał dokument „Sacramentorum sanctitatis tutela” (O ochronie świętości sakramentów) oraz normy „O najcięższych przestępstwach”. Jan Paweł II podniósł wiek ochrony osób małoletnich do 18. roku życia. Ponadto zobowiązał każdego biskupa i wyższego przełożonego zakonnego do zgłaszania Kongregacji Nauki Wiary wszystkich przestępstw przeciw małoletnim.

4. W 2002 roku św. Jan Paweł II jednoznacznie podkreślił swoje stanowisko w tej sprawie: „Ludzie muszą wiedzieć, że w stanie kapłańskim i życiu zakonnym nie ma miejsca dla tych, którzy krzywdziliby nieletnich” (Przemówienie do biskupów amerykańskich, 23 kwietnia 2002 r.).

5. Za pontyfikatu i zgodnie z wolą św. Jana Pawła II Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń dotyczących Maciela Delgollado, założyciela Legionistów Chrystusa. W grudniu 2004 roku wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z jeszcze jednym prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili dochodzenie. Zostało ono prowadzone po śmierci Jana Pawła II i dlatego na początku pontyfikatu Benedykta XVI mógł zapaść wyrok.

6. Oprócz tego należy zauważyć, że w celu zbadania życiorysu Jana Pawła II przesłuchano 122 świadków, w tym także niezwiązanych z Kościołem katolickim oraz sporządzono 2414 stron dokumentacji procesowej. Świętość Jana Pawła II potwierdziło swoim autorytetem dwóch papieży, beatyfikował go Benedykt XVI, a kanonizował Papież Franciszek. Stolica Apostolska, biorąc pod uwagę opinię komisji lekarzy, uznała dwa uzdrowienia za wstawiennictwem św. Jana Pawła II za niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia.

W związku z tym próby zniesławienia św. Jana Pawła II obrażają uczucia milionów osób na całym świecie, dla których św. Jan Paweł II był i jest niepodważalnym autorytetem i orędownikiem w rozmaitych sytuacjach życiowych, czego wyraz dają tysiącami świadectw o łaskach nieustannie otrzymywanych za jego wstawiennictwem.

Dziękuję Ojcu Świętemu Franciszkowi za to, że położył kres próbom zniesławienia Papieża Polaka mówiąc o tym, że nikt nie może wątpić w świętość Jana Pawła II.

+ Kard. Stanisław Dziwisz Arcybiskup Senior Archidiecezji Krakowskiej

Kraków, 28 maja 2019 r.

---

Publikujemy oświadczenie dk. Andrei Nardotto

W związku z nieprawdziwymi informacjami nt. moich przygotowań do święceń diakonatu pragnę podkreślić, że moja formacja i święcenia odbyły się zgodnie z przepisami Stolicy Apostolskiej dotyczącymi diakonów stałych i zgodnie z kodeksem prawa kanonicznego.

W 2015 roku rozpocząłem formację intelektualną i kontynuowałem ją na studiach teologicznych na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II, gdzie zdałem wymagane egzaminy. Ponadto formację duchową – przygotowanie do służby diakońskiej – odbyłem u Ojców Franciszkanów, zaś przygotowanie liturgiczne miałem w Warszawie pod kierunkiem bp. Michała Janochy, biskupa pomocniczego Archidiecezji Warszawskiej, odpowiedzialnego za formację diakonów stałych. Dokumenty dotyczące studiów i formacji znajdują się w Kuriach Archidiecezjalnych w Krakowie jak również w Warszawie, gdzie jestem inkardynowany, ponieważ w Archidiecezji Warszawskiej istnieje już posługa diakonów stałych.

Ojciec Święty Franciszek przesłał mi swoje błogosławieństwo podczas formacji do święceń diakonatu stałego. Metropolita Krakowski, abp Marek Jędraszewski również skierował do mnie list i udzielił mi swego błogosławieństwa.

Nieprawdziwe informacje na mój temat, które ostatnio ukazały się w środkach społecznego przekazu napełniły mnie wielkim bólem, ale wszystkich otaczam modlitwą.

Diakon stały Andrea Nardotto

2019-05-28 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz: pragnieniem Jana Pawła II było, by żydzi i chrześcijanie wspólnie dawali świadectwo

2020-01-16 20:29

[ TEMATY ]

Kraków

Dzień Judaizmu

kard. Stanisław Dziwisz

Krzysztof Tadej

Ojcu Świętemu droga była myśl, że powinniśmy razem, żydzi i chrześcijanie, dawać świadectwo światu o tym, co nas łączy – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas spotkania z Tadeuszem Jakubowiczem, przewodniczącym Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Krakowie. Zostało ono zorganizowane w ramach krakowskich obchodów 23. Dnia Judaizmu.

- Korzenie wzajemnego zrozumienia i wspierania się nawzajem są w naszym mieście dużo wcześniejsze niż sam Dzień Judaizmu – przypomniał kard. Stanisław Dziwisz i przywołał więzi łączące Czesława Jakubowicza z ówczesnym arcybiskupem Krakowa, kard. Karolem Wojtyłą, późniejszym papieżem. Według niego, na docenienie zasługują liczne inicjatywy, organizowane przez placówki naukowe i kulturalne oraz wspólnoty religijne, służące budowaniu pokoju, szacunku, zrozumienia i współdziałania między chrześcijańskimi i żydowskimi mieszkańcami Krakowa i regionu.

Hierarcha podkreślał, że Ojcu Świętemu „droga była myśl, że powinniśmy razem, żydzi i chrześcijanie, dawać świadectwo światu o tym, co nas łączy”. Przypomniał jego słowa: „Żydzi i chrześcijanie, jako synowie Abrahama, są powołani do tego, by byli błogosławieństwem dla świata, wspólnie przyczyniając się do pokoju i sprawiedliwości między wszystkimi ludźmi i narodami - i to w tej pełni i głębi, którą Bóg sam dla nas zamierzył, a także z gotowością do ofiar, których może wymagać tak wzniosły cel”.

- Dzisiejszy świat zatraca sens świętowania, spieszy się i wciąż szkoda mu czasu na oderwanie się od własnego zabiegania – mówił krakowski metropolita senior, nawiązując do hasła tegorocznych obchodów: „Pamiętaj o dniu szabatu, aby należycie go świętować”.

Zauważył, że nie tylko społeczności chrześcijan i żydów mogą się uczyć nawzajem od siebie sposobów wyrażania radości z przykazania, w którym „Pan Bóg chce pomóc człowiekowi odkrywać godność, jaką go obdarzył czyniąc go swym własnym obrazem”. - Razem możemy podarować całemu światu nasze doświadczenie oddawania czasu jednego dnia spośród siedmiu na chwałę Bogu i na nasz odpoczynek od codziennej pracy – podkreślał.

- W naszym dniu pamięci o społeczności żydowskiej i modlitwy za nią, chcemy prosić Pana, żeby dał nam wzrastać w rozumieniu Jego przykazań i należytym ich wypełnianiu, żeby błogosławił wszystkim, którzy oddają Mu cześć w dniu świętym, żeby nadal pomagał nam umacniać łączące nas dobre relacje wzajemne – zakończył krakowski metropolita senior.

Przewodniczący krakowskiej Gminy Żydowskiej Tadeusz Jakubowicz wyznał, że jest mu „ogromnie miło”, że chrześcijanie i żydzi mogą się razem „cieszyć, być sobą, rozmawiać”. - Jak to niedużo trzeba, żebyśmy się po prostu szanowali – zauważył. Porównał te spotkania z wejściem lekarza w szpitalu na salę chorych. - Idzie do chorego, weźmie go za rękę, powie ciepłe słowo i dzięki temu człowiek czuje, że ma kogoś przy sobie. Tak czuję się dzisiaj ja, w tym miejscu, że mam was przy sobie - mówił. Prosił, by radość spotkania i wzajemny szacunek panowały w społecznościach żydów i chrześcijan zawsze, nie tylko z okazji Dnia Judaizmu.

W Krakowie Dzień Judaizmu obchodzony jest co roku, naprzemiennie: co dwa lata gospodarzem spotkania jest Gmina Żydowska, a co dwa – katolicy, którzy organizują nabożeństwo u ojców franciszkanów. W tym roku odbywają się dwa spotkania centralne. Jednym z nich była rozmowa z kard. Stanisławem Dziwiszem i Tadeuszem Jakubowiczem, drugim – jutrzejsze nabożeństwo w kaplicy akademickiej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Piotr Pawlukiewicz – o kryzysie i najsilniejszych markach (twarzach) w Kościele

2020-01-28 08:06

[ TEMATY ]

duchowość

ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com

Jak ktoś w naszym towarzystwie zacznie wyśmiewać Kościół, to nie wpadajmy od razu w panikę: „O Jezu, krytykuje Kościół, ma rację, bo przecież faktycznie księża to i tamto…”. Kościół jest tak stabilną i silną firmą, że od błędu jednego czy drugiego księdza się nie rozleci.

Pamiętacie zapewne niedawną sprawę emisji filmu o pedofili w Kościele, prawda? Oglądałem go i w swojej małości myślałem, że nazajutrz mój kościół będzie świecił pustkami, że księży to pewnie będą zamykać w klatkach i gdzieś wywozić…

A co się zmieniło? Nic! Kościół w Polsce się nie zawalił. Miałem nawetspotkanie z młodzieżą raptem kilka dni po nagłaśnianej przez media emisji tego filmu. Spodziewałem się, że pomidory polecą w moim kierunku, bo faktycznie film sam w sobie jest wstrząsający i szokujący. Nic takiego się nie stało. Ci, co przed emisją filmu chodzili do kościoła, nadal chodzą, ci, co się modlili, modlą się.

Dziś myślę, że dobrze, iż ten film się ukazał. Bo może choć jednego księdza powstrzyma przed złymi uczynkami, może coś naprawi… To jest dobry film, bo piętnuje zło. I pokazał prawdę, choć – jak to w sztuce – pewne aspekty uwypuklił bardziej niż inne.

Gdyby ktoś zapytał mnie, kogo uważam za taką najsilniejszą markę – twarz Kościoła w Polsce czy w ogóle Kościoła, to miałbym chyba trudność z odpowiedzią. Ostatnio bliski stał mi się ksiądz Jerzy Popiełuszko. Swego czasu nie bardzo mi się jego kazania podobały. Wciąż tylko: Ojczyzna, wolność, zbawienie…

(Ja wolałem kazania à la ksiądz Twardowski). Ale potem zrozumiałem, że to wcale nie głoszenie wybitnych homilii było życiowym powołaniem księdza Popiełuszki – on miał coś innego, sto razy lepszego. Był odważny. Wiedział, że w każdej chwili może dostać kulkę w łeb, że mogą go skatować na śmierć w ciemnym zaułku, a jednak robił to, co robił. Ja bym chyba uciekł. A on się nie bał. I wlewał odwagę w serca ludzi. Stawał na ambonie i mówił jawnie to, co myślał. I temu robotnikowi, któremu groziło wyrzucenie z pracy, i temu studentowi, któremu bruździli ubecy. Jego postawa dodawała ludziom siły, widzieli w nim świadka.

Jeśli chcemy, by marka chrześcijanina znaczyła coś we współczesnym świecie, musimy znaleźć w sobie odwagę. Takim odważnym świadkiem był też ksiądz kardynał Stefan Wyszyński. Z pewnością miał świadomość, że w każdej chwili może zginąć (władza z łatwością wymyśliłaby sposób, żeby zatuszować zbrodnię), a jednak odważnie wrócił do archidiecezji warszawskiej.

Dziś także są wśród nas ludzie odważni. Nadal są odważni ludzie.

_____________________________________________

Artykuł zawiera treści z książki ks. Piotra Pawlukiewicza „Ty jesteś marką”, wyd. RTCK. Szczegóły:Zobacz

rtck.pl

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: ewangeliczne Błogosławieństwa wskazują, że tylko Bóg może zaspokoić ludzkie serce

2020-01-29 10:59

[ TEMATY ]

papież

papież Franciszek

misyjnedrogi.pl

W „Kazaniu na Górze” Jezus „wskazuje osiem «bram», by doświadczyć mocy i opatrzności Boga: tylko On może zaspokoić ludzkie serce” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież rozpoczął nowy cykl katechez, którego tematem będą ewangeliczne Błogosławieństwa (Mt 5, 1-11). Jego słów w auli Pawła VI wysłuchało dzisiaj około 7 tys. wiernych.

Na wstępie Franciszek zaznaczył, że Błogosławieństwa zawierają „dowód tożsamości” chrześcijanina, ponieważ przedstawiają rysy oblicza samego Jezusa, Jego styl życia. Przypomniał, że choć skierowane są do uczniów, to ich adresatem jest także cała ludzkość. Zostały wypowiedziane na górze, przypominając dar Dekalogu, a Jezus objawia drogę szczęścia powtarzając osiem razy słowo „błogosławiony”. Jest to przesłanie głębokiej radości, która może współistnieć z cierpieniem.

Z kolei Ojciec Święty omówił strukturę Błogosławieństw. Zauważył, że najpierw przedstawione są sytuacje, które mogą prowadzić do szczęścia, a jego motywem jest to, co uczyni Bóg, do którego należy inicjatywa.

Papież podkreślił, że „Bóg ... często obiera drogi niewyobrażalne, być może naszych ograniczeń, naszych łez, naszych porażek. Jest to radość paschalna, o której mówią bracia wschodni, ta, która posiada stygmaty, ale jest żywa, przeszła przez śmierć i doświadczyła mocy Bożej”. Zachęcił do przeczytania ich i rozważenia nie tylko dzisiaj, ale także w następne dni tygodnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję