Reklama

15 lat biskupiej posługi bp. Józefa Zawitkowskiego

Stanisław Pawłowski
Edycja łowicka 26/2005

Przed 15 laty 26 maja 1990 r. Ojciec Święty Jan Paweł II mianował ks. prał. Józefa Zawitkowskiego, proboszcza parafii kolegiackiej w Łowiczu, biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej. Uroczystość konsekracji bp. Józefa Zawitkowskiego odbyła się 9 czerwca 1990 r. na łowickim Rynku przy Kolegiacie. Głównym konsekratorem był Prymas Polski kard. Józef Glemp.

W liście zapraszającym wiernych na konsekrację Biskup Nominat napisał wówczas m. in.: „Jako moje zawołanie biskupie przyjąłem werset z Psalmu: «Jam sługa Twój i syn Twojej Służebnicy» - Servus et filius Ancillae, bo resztę mojego życia pragnę poświęcić służbie Chrystusowi, służbie Prymasowi - mojemu Ordynariuszowi, służbie Kościołowi, którym Wy jesteście”.
Kiedy patrzymy z perspektywy 15 lat pasterskiego posługiwania Biskupa Józefa, widzimy, iż pozostał wierny swoim słowom. Gorliwie służy Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Bp Zawitkowski zapisał się złotymi zgłoskami w historii współczesnej naszej Ojczyzny przez kształtowanie świadomości Polaków, pomoc w zachowaniu tożsamości polskiej, regionalnej i katolickiej, ostatnio głównie w kontekście wejścia Polski do Unii Europejskiej. W wygłaszanych poetyckich wręcz kazaniach i publikacjach dba o tradycję, mówi o rodzinie i patriotyzmie, szacunku do rodziców, miłości do Boga, Kościoła, Ojczyzny - tej wielkiej i małej, tj. regionu, w którym się żyje.
9 czerwca br. do łowickiej bazyliki katedralnej przybyli prałaci i kanonicy trzech diecezjalnych kapituł, moderatorzy i alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu, duchowieństwo, siostry zakonne, mieszkańcy Łowicza i okolic, aby modlić się wspólnie za Biskupa Jubilata w dniu 15. rocznicy jego konsekracji biskupiej. Mszy św. koncelebrowanej przez ok. 40 kapłanów przewodniczył sam bp Józef Zawitkowski. Liturgia miała niezwykłą oprawę muzyczną, dzięki dwóm orkiestrom dętym, zaprzyjaźnionym z Księdzem Biskupem: Dziecięco-Młodzieżowej Orkiestrze Dętej „Esta” ze Żdżar oraz Orkiestrze Matki Bożej Zwycięskiej „Victoria” z Rembertowa k. Warszawy.
Na początku Eucharystii, w imieniu duchowieństwa diecezji łowickiej, życzenia Dostojnemu Jubilatowi złożył ks. prał. Mieczysław Iwanicki: „Czas jubileuszu to czas refleksji, podsumowania, ale i planowania przyszłości. Czas jest najlepszą cenzurą, a cierpliwość - najlepszym nauczycielem. Dziś, jako Servus et filius Ancillae, możesz śpiewać maryjne Magnificat za wszystko, co Bóg dla Ciebie uczynił i przez Ciebie braciom w wierze, ludowi Bożemu. Uczestniczymy w Twoim Magnificat i dziękujemy Ci za braterskie serce, za Twoją służbę, za Twoje: „dobrze, przyjadę” na każdą naszą prośbę. Życzymy, niech Duch Święty rozprasza ciemności i rozpędza wszelkiego rodzaju chmury, przeciwności, trudności. Niech będzie Duchem mocy, radości i nadziei. (…) Całując dziś Twoją apostolską dłoń, niesiemy Ci w darze krzyż biskupi, byś idąc w imię Jezusa Chrystusa, swoim posługiwaniem wszystko łączył z ofiarą Chrystusa, oraz pierścień biskupi, byś dochował wierności Chrystusowi w posługiwaniu ludowi Bożemu w jedności z prezbiterium łowickim i jego Pasterzem, którego tak radośnie wspierasz”. Następnie ks. Iwanicki nałożył Dostojnemu Jubilatowi krzyż biskupi i pierścień. Na twarzy Księdza Biskupa widać było wielkie wzruszenie.
Życzenia Dostojnemu Jubilatowi złożyli także przedstawiciele lokalnych władz samorządowych w osobach burmistrza Ryszarda Budzałka oraz przewodniczącego Rady Miasta Krzysztofa Kalińskiego.
Homilię w czasie uroczystej Liturgii wygłosił biskup łowicki Andrzej F. Dziuba. W pierwszej części odniósł się do wysłuchanego Słowa Bożego, mówiącego o przykazaniu miłości Boga i bliźniego. „Mówiąc o przykazaniu miłości bliźniego, musimy widzieć nie przykazanie, ale bliźniego - mówił Ksiądz Biskup. - Musimy widzieć brata i siostrę. Musimy widzieć nie tylko konsekwencje prawne złamania przykazania i ewentualność stanięcia przed sądem, ale rozliczenie nas w odniesieniu do innych w kategorii miłości”. W drugiej części homilii Biskup Łowicki nawiązał do osoby Dostojnego Jubilata. „Dzisiaj śpiewaliśmy w refrenie słowa: «Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale». Od 15 lat Biskup Józef podejmuje wysiłek, aby na naszej ziemi Bóg zamieszkał w chwale - stwierdził bp Dziuba. - Podejmuje ten wysiłek, głosząc pokój ludowi i zwiastując zbawienie. Pokój bowiem, w sensie chrześcijańskim, nie może być oddzielony od zbawienia. Pamiętamy przecież, że Chrystus, który wieczorem, w dniu zmartwychwstania nawiedził swoich uczniów zalęknionych, pełnych strachu, powiedział: Pokój Wam. Zbawienie Wam. Nadzieja Wam. Chrystus uważał, że tymi słowami należy zwrócić się do swoich uczniów. Nie znalazł innych stosowniejszych na tę okoliczność. Zatroskanie Biskupa Józefa o to, aby chwała Boża zamieszkała w naszej ziemi, obejmuje nie tylko naszą diecezję, obejmuje cały kraj. Obejmuje wielorakie płaszczyzny i posługi ewangelizacyjne Kościoła. Zawsze po to, aby chwała Boża zamieszkała w naszej ziemi. Ta posługa ma sprawiać, iż spotkają się łaska i wierność. Ta posługa ma sprawiać, iż ucałują się sprawiedliwość i pokój. Ta posługa ma sprawiać, że wierność z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość spojrzy z nieba. (...) Ufamy, jak mówi Psalmista, że Pan obdarzy Biskupa Józefa szczęściem, a ziemia, na której obficie sieje słowo, wyda swój owoc. Ufamy, że w posłudze będzie przed nim kroczyć sprawiedliwość, a śladami jego kroków - zbawienie. (…) Życzymy Księdzu Biskupowi, aby jego ślady były znaczone zbawieniem. Niech będzie owocny w tym dziele, niech będzie zatroskany o to dzieło. A my wspierajmy go w tym dziele. (…) Aby był sługą wiernym Kościołowi i Matce Najświętszej, której tak bardzo zaufał”.
Na koniec Mszy św. głos zabrał Dostojny Jubilat: „Dziękuję za Was Bogu dniem i nocą. Wszystkich Was noszę w sercu swoim. (…) «Żyłem z Wami, cierpiałem i płakałem z Wami. Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny». Kocham Was jak dawniej, a dziś jeszcze więcej. Mam jeszcze prośbę do Matki Bożej Księżnej Łowickiej: chcę serce moje jako bochen chleba pokroić dla tych, których głód uśmierca. Ty za się spraw to, Panienko Święta, by dla wszystkich starczyło mi serca.(…) Każdemu, a wszystkim za wszystko: Panie Boże wielki zapłać”.
Po udzieleniu pasterskiego błogosławieństwa Ksiądz Biskup jeszcze przez długi czas przyjmował życzenia i gratulacje od licznie garnących się do niego łowiczan i diecezjan.
Ostatnim elementem obchodów jubileuszu bp. Józefa Zawitkowskiego była wspólna agapa prezbiterium łowickiego w refektarzu Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu.
Dostojnemu Jubilatowi życzymy wielu łask Bożych i ludzkiej życzliwości w dalszym gorliwym spełnianiu posługi biskupiej. Drogi Księże Biskupie - ad multom annos!.

Reklama

95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu

2019-08-22 21:24

NIEDZIELA TV

95-letnia Emma Morosini, Włoszka, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na Jasną Górą pokonując ok. 1 tys. jest już u celu. - Ostatnie owoce mojego życia: modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej - powiedziała pątniczka.

NIEDZIELA TV

Obejrzyj film: 95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wieluń pielgrzymuje na Jasną Górę po raz 156

2019-08-23 14:44

Zofia Białas

Zofia Białas

Pielgrzymowanie Polaków na Jasną Górę w Częstochowie rozpoczęło się w I połowie XV wieku. Zainspirowane zostało przeniesieniem odnowionej po rabunku ikony Matki Bożej z Krakowa na Jasną Górę w Częstochowie. Liczba pielgrzymów na Jasną Górę zwiększyła się po „potopie szwedzkim. Wtedy umacniał się kult Matki Bożej.

Zobacz zdjęcia: Wieluń pielgrzymuje na Jasną Górę

Na Jasną Górę pielgrzymowała głównie szlachta, później dołączyli do niej mieszczanie i na końcu chłopi. Od samego początku najwięcej pielgrzymów przychodziło i przychodzi do Maryi na 15 sierpnia, na dzień Jej Wniebowzięcia oraz na 26 sierpnia, na dzień Jej imienin. W sierpniu Jasna Góra dla wielu staje się górą zwycięstwa nad własnymi słabościami i duchowym ubóstwem.

W tym miesiącu zdążają pieszo do Częstochowy Polacy ze wszystkich zakątków kraju, zarówno znad Bałtyku jak i z polskich gór, pokonując łącznie szlaki długości ponad 15 tys. km, bo tyle wedle raportu Katolickiej Agencji Informacyjnej liczą szlaki pielgrzymkowe do Częstochowy. Najdłuższe z nich, 500 – 600 km, prowadzą z Pomorza Zachodniego i z Warmii. Wśród pielgrzymujących coraz więcej ludzi młodych. Stanowią oni ok. 50% wszystkich pielgrzymujących. Tak samo jest w pieszej pielgrzymce wieluńskiej, w tym roku zdążającej na Jasną Górę po raz 156.

Pielgrzymki z Ziemi Wieluńskiej, jak mówią źródła, na Jasną Górę wychodziły regularnie w latach 80. XIX wieku. Ich nasilenie nastąpiło na przełomie wieku XIX i XX.

Prawie wszystkie parafie ziemi wieluńskiej pielgrzymowały na Jasna Górę w czerwcu, sierpniu i wrześniu po odzyskaniu niepodległości w latach 1918 - 1939 (w czasie I wojny nie było pielgrzymek), ale nie wszystkie zgłaszały swoje przybycie.

Pielgrzymki nie wyruszały do Częstochowy w czasie II wojny światowej. Nie pielgrzymowano też w latach 50 – tych XX wieku. Pielgrzymować bez przeszkód można od 1989 roku.

Szybko minął rok. Przyszedł kolejny sierpień i czas wieluńskiego pielgrzymowania na Jasną Górę w Częstochowie. Rozpoczęła się 156. Piesza Pielgrzymka Wieluńska (23 – 28 VIII). Wyruszyło na nią pod kierownictwem ks. Konrada Cygana ok. 500. pielgrzymów. Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia „Wszystko postawiłem na Maryję”.

Pielgrzymowanie rozpoczęło się Eucharystią. Celebrowali ją księża idący z pielgrzymką, przewodniczył ks. Jacek Zieliński – dziekan Regionu Wieluńskiego, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Słowo Boże do pielgrzymów skierował ks. Mirosław Rapcia - dziekan Dekanatu Nawiedzenia NMP. Bohaterem swojej wypowiedzi uczynił ks. prymasa Stefana Wyszyńskiego, słowa będące mottem tegorocznego pielgrzymowania oraz credo Prymasa Tysiąclecia - Bóg, Ojczyzna, drugi człowiek. Postać Prymasa, powiedział, będzie przybliżana podczas konferencji w drodze.

Jak każe tradycja, wspólnie z pielgrzymami modlili się na Mszy Świętej przedstawiciele władz samorządowych: Paweł Okrasa – burmistrz Wielunia, Andrzej Chowis – radny Sejmiku Wojewódzkiego. Oni też odprowadzili pielgrzymów do bramy klasztoru sióstr Bernardynek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem