Reklama

Abp Michalik: ksiądz musi płonąć gorliwością

2019-06-01 15:01

pab / Przemyśl (KAI)

Archiwum Kurii
Abp Józef Michalik

– Ksiądz powinien płonąć ogniem gorliwości. Inaczej nie jest godzien swojego kapłaństwa – te słowa św. Józefa Sebastiana Pelczara przypomniał abp Józef Michalik podczas Mszy św. dziękczynnej za jubileusze kapłańskie w archidiecezji przemyskiej.

Liturgii przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal, świętujący 40-lecie kapłaństwa, a w koncelebrze znaleźli się inni księża świętujący rocznice święceń, m.in. bp Stanisław Jamrozek obchodzący 30-lecie kapłaństwa i abp senior Michalik, który przyjął święcenia 55 lat temu.

W homilii abp Józef Michalik nawiązał do nauczania papieża Benedykta XVI, zaznaczając, że kapłaństwo szczególnie mocno realizuje się w Eucharystii. – Każdy chrześcijanin, ale szczególnie kapłan, ma pomóc w przeistoczeniu świata. To jest wielka głębia prawdy Bożej, Boga rozkochanego w człowieku, ale i kochającego świat, który chce ten świat przeistaczać, tak jak przeistacza się chleb i wino w Ciało i Krew Pańską – powiedział.

Wskazując na Maryję w historii zbawienia, abp Michalik stwierdził, że należy dziękować i się radować, że Bóg włączył do swoich zbawczych planów człowieka. – Kapłaństwo jest także wyraźnym włączeniem wybranych i upatrzonych od wieków ludzi w zbawcze pośrednictwo Chrystusa. Jakże nie radować się i nie dziękować Bogu za zbawczą śmierć Syna Bożego, za Jego ofiarę, którą uobecnia dla nas na ołtarzu dzięki posłudze kapłanów. Wierzymy, że w wypełnianiu zbawczej misji, ksiądz przestaje być Adamem, Zbigniewem, Bartoszem. Staje się Chrystusem - pośrednikiem wobec Ojca – i bierze na siebie trud wynagrodzenia za grzechy swoje i swojego ludu – mówił.

Reklama

Kaznodzieja podkreślił, że „jeśli świat ma się zbawić, to zbawi się dzięki kapłańskiej posłudze zjednoczonej z Chrystusem”. – Głoszenie prawdy Bożej wymaga niekiedy odwagi, ale jest bardzo potrzebne światu i każdemu człowiekowi, aby nie zbłądził. A jeżeli zbłądzi, żeby wiedział, że może wrócić na drogę prawdy i zbawienia. Prawda jest jak sól: konserwuje pokarm, ale jeżeli straci swą moc, na nic się nie przyda – mówił. Hierarcha przypomniał, że – patrząc na dzieje Kościoła – głoszenie Ewangelii, mimo przeciwności, przynosiło „wielkie i dobre owoce, bo rodziło świętych ludzi i to w najtrudniejszych czasach”.

Kaznodzieja przywołał też słowa biskupa przemyskiego św. Józefa Sebastiana Pelczara, który przed 100 laty mówił, że wystarczy 10 świętych kapłanów w każdej diecezji oraz wzorowe seminarium, aby odrodził się Kościół w Polsce i polskie społeczeństwo. – To święte kapłaństwo bp Pelczar rozumiał według konkretnych kryteriów. Mówił: „każdy ksiądz z racji swojego powołania powinien płonąć ogniem gorliwości. Inaczej nie jest godzien swojego kapłaństwa” – przypomniał abp Michalik.

Abp Józef Michalik urodził się 20 kwietnia 1941 r. w Zambrowie (diecezja łomżyńska), a święcenia kapłańskie przyjął 23 maja 1964 r. w Łomży. Abp Adam Szal urodził się 24 grudnia 1953 r. w Wysokiej k. Łańcuta (archidiecezja przemyska). 31 maja 1979 r. został wyświęcony na kapłana w Przemyślu. Bp pomocniczy Stanisław Jamrozek urodził się 5 maja 1960 r. w Rzeszowie (wówczas diecezja przemyska). 14 czerwca 1989 r. przyjął święcenia kapłańskie w Przemyślu.

Tagi:
jubileusz kapłaństwo

Kapłaństwo tematem spotkania Kręgu Ratzingera

2019-07-03 06:36

vaticannews / Watykan (KAI)

„Kapłaństwo w teologii Josepha Ratzingera w świetle aktualnej sytuacji” – to temat tegorocznego spotkania Kręgu Uczniów Ratzingera. Odbędzie się ono pod koniec sierpnia. W tym roku nowością będzie kilkugodzinna sesja publiczna. Poprowadzi ją kard. Kurt Koch.

Bożena Sztajner/Niedziela

Kard. Ratzinger spotykał się ze swymi dawnymi uczniami co roku przez ponad 30 lat, zawsze podejmując studia i rozważania na określony temat. Po rezygnacji z papieskiej posługi nie uczestniczy już w dorocznych obradach, a jedynie spotyka się z niektórymi członkami Kręgu Ratzingera. Są to zarówno jego uczniowie, jak i w coraz większym stopniu, kolejne pokolenia znawców jego teologii.

Kapłaństwo powszechne i służebne, dlaczego Kościół potrzebuje kapłaństwa, celibat dla Królestwa Niebieskiego, warunki konsekracji – to tylko niektóre z tematów tegorocznego spotkania. Obok wspomnianego już kard. Kocha wypowiedzą się w tej sprawie m.in. kard. Gerhard Müller oraz Marianne Schlosser, laureatka ubiegłorocznej Nagrody Ratzingera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Brytania: lekarze chcą odłączyć 5-letnie dziecko od aparatury podtrzymującej życie

2019-07-19 12:34

rk (KAI/LifeSiteNews.com) / Londyn

O losach 5-letniej dziewczynki, którą brytyjscy medycy chcą odłączyć od urządzeń podtrzymujących życie, rozstrzygnie sąd. Choć dziecko zgodził się przyjąć włoski szpital pediatryczny w Genui, londyńska placówka medyczna sprzeciwia się temu, by rodzice zorganizowali i opłacili transport córki. Komentatorzy wskazują na podobieństwo tego przypadku do wcześniejszych spraw, w których mali pacjenci brytyjskich szpitali – Charlie Gard i Alfie Evans – zostali odłączeni decyzją sądu od aparatury utrzymującej życie, choć pomoc oferowały im placówki medyczne na całym świecie.

AR

Tafida Raqeeb, córka imigrantów z Bangladeszu, straciła przytomność kilka miesięcy temu na skutek pęknięcia naczyniaka tętniczo-żylnego mózgu. Mimo operacji, pięcioletnie dziecko nie odzyskało przytomności, a lekarze Royal London Hospital zwrócili się do sądu, by ten pozwolił na odłączenie pacjentki od aparatury, która zapewnia jej życie w stanie półprzytomności. Tafida reaguje na ból, daje niekiedy oznaki życia.

Rodzice Shalina i Mohammed poprosili o pomoc włoskich pediatrów z Instytutu im. Gianniny Gaslini w Genui – szpitala o światowej renomie. Ci, po zapoznaniu się z dokumentacją i konsultacji z brytyjskimi lekarzami, zgodzili się interweniować. Rodzice mają jedynie zorganizować i opłacić transport. O losach dziecka ma ostatecznie zdecydować brytyjski wymiar sprawiedliwości.

Włoscy komentatorzy wskazują na podobieństwo tego przypadku do wcześniejszych spraw, w których mali pacjenci brytyjskich szpitali zostali odłączeni decyzją sądu od aparatury podtrzymującej życie, choć pomoc oferowały im placówki medyczne na całym świecie.

W lipcu 2017 roku w londyńskim hospicjum dla dzieci zmarł liczący niespełna rok Charlie Gard, cierpiący od urodzenia na rzadką chorobę genetyczną. Wcześniej Trybunał Europejski polecił odłączyć wszystkie aparaty zapewniające życie małego pacjenta. Szpital dziecięcy pw. Dzieciątka Jezus w Rzymie był gotów zaopiekować się chłopcem.

W ubiegłym roku na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców został odłączony od aparatury Alfie Evans. Nastąpiło to na 11 dni przed drugą rocznicą urodzin dziecka, cierpiącego na niedobór transaminazy GABA. Jego rodzice bezskutecznie walczyli o przetransportowanie syna do watykańskiego szpitala pediatrycznego. Pomoc w tej sprawie oferował także prezbiteriański szpital pediatryczny w Nowym Jorku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: Msza św. z okazji 100-lecia Policji Państwowej

2019-07-21 14:27

ks. sk / Katowice (KAI)

Metropolita katowicki przewodniczył Eucharystii z okazji 100-lecia Policji Państwowej w Katowicach. W homilii podkreślał, że Bóg uzdalnia człowieka do osiągnięcia zamierzonej przez Niego miary ludzkiej wielkości.

Ks. Paweł Kłys

Zwracając się do policjantów przypomniał, że ich służba ma „z natury głębokie znamiona troski o sprawiedliwość, zwłaszcza tę w wymiarze społecznym”. Zauważył, że muszą się oni zmagać z konkretnym złem, „które zapuszcza swe korzenie w człowieka, niszcząc w nim Boży obraz – piękna, prawdy i dobra”.

Metropolita katowicki zauważył, że policjanci do wypełniania swojej misji potrzebują „siły, której źródłem nie jest człowiek, ani regulaminy ale sam Bóg”. – Potrzeba Wam odwagi i wrażliwości, którą może wzbudzić tylko Ten, który sam będąc Bogiem i Człowiekiem doświadczył ludzkiego losu i zna wnętrze człowieka. Potrzeba Wam nadziei, ożywianej Bożą mocą, aby nie zwątpić, nie stracić sensu tej ważnej służby i aby samemu być odpornym na zło – stwierdził.

Przypominając początki tworzenia oddziałów policji przytoczył istotę działania tej służby polegającą na „zapewnieniu mieszkańcom wielonarodowej Rzeczypospolitej bezpieczeństwa, a w życiu publicznym właściwego porządku i społecznego ładu”.

Mówiąc o nauczaniu Kościoła i Papieży XX wieku zauważył, że Bóg niczego nie zabiera człowiekowi, który wybiera Go na swego Pana. – Przeciwnie! Bóg uzdalnia człowieka do osiągnięcia zamierzonej przez Niego miary ludzkiej wielkości, do podejmowania służby bliźniemu aż po heroiczną nieraz ofiarę z życia – mówił abp Skworc.

Arcybiskup nawiązał do roty przysięgi policjantów z 24 lipca 1919. Przypomniał, że na początku i na końcu odwołuje się ona do Boga. - On jest niejako pierwszą i ostatnią literą alfabetu policyjnej przysięgi i etosu policjanta. Tak właśnie służbę państwowej policji i policjantów postrzegali założyciele tej zasłużonej dla ojczyzny formacji – mówił abp Skworc.

Metropolita katowicki przypomniał także dramatyczną historię funkcjonariuszy policji na początku II wojny światowej. Przywołał rozstrzelanych w Kalininie (obecnie Twer) policjantów, których pochowano w Miednoje. – Jak wiemy spoczywa tam 6311 policjantów. Aż 1231 z nich służyło w Policji Województwa Śląskiego. Wielu z policjantów, którzy wpadli w ręce niemieckiego okupanta, zwłaszcza tych, którzy brali udział w akcji powstańczo-plebiscytowej na Górnym Śląsku, trafiło do obozów koncentracyjnych. Katowicki Oddział IPN szacuje, że spośród przeszło 3 tys. śląskich policjantów 80 procent nie przeżyło II wojny – powiedział.

Zwrócił także uwagę, że po 1945 wyrzucenie Boga z przysięgi milicji obywatelskiej nie przyniosło właściwego podejścia do bezpieczeństwa obywateli i porządku publicznego. - Milicja razem ze Służbą Bezpieczeństwa, jak dobrze o tym wiemy, stała się narzędziem opresji totalitarnego państwa, czego najjaskrawszym dowodem były morderstwa Polaków, którzy nie chcieli się poddać nowemu zniewoleniu swojej ojczyzny. Tragicznym potwierdzeniem tego stwierdzenia są krzyże (znak obecności Boga) – w Poznaniu, Gdańsku i Katowicach oraz inne ofiary stanu wojennego, w tym bł. ks. Jerzy Popiełuszko – mówił.

W Eucharystii wzięli udział przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, władze samorządowe, ludzie świata nauki, służby mundurowe i harcerstwo.

Uczestnicy uroczystości udali się następnie na plac Bolesława Chrobrego, gdzie przy pomniku Józefa Piłsudskiego odbył się uroczysty apel podczas którego wręczone zostały ordery, odznaczenia oraz akty mianowania na wyższe stopnie policyjne. Całość zakończył koncert Orkiestry Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach poprzedzony defiladą oraz pokazem musztry.

Polska Policja została powołana do istnienia 24 lipca 1919 jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa publicznego i porządku publicznego. W swojej historii przechodziła liczne zmiany. Ostatnia reforma struktur miała miejsce w 1990.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem