Reklama

Papież mianował delegata ds. sanktuarium w Lourdes

2019-06-06 13:31

pb (KAI/vaticannews.va) / Lourdes

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Papież Franciszek mianował delegata „ad nutum Sactae Sedis” (podległego bezpośrednio Stolicy Apostolskiej) ds. sanktuarium w Lourdes. Został nim biskup pomocniczy w Lille Antoine Hérouard. Decyzję tę ogłosił dziś w południe abp Rino Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji, która od dwóch lat zajmuje się sprawami związanymi z katolickimi sanktuariami.

Decyzja ta jest kolejną tego typu, po nominacji w 2017 r. delegata w Medziugoriu w osobie abp. Henryka Hosera. Wyraża troskę Franciszka o duszpasterstwo pielgrzymów i o to, by ośrodki kultu maryjnego „coraz bardziej były miejscami modlitwy i świadectwa chrześcijańskiego, odpowiadającymi potrzebom ludu Bożego”, jak napisał papież w liście do bp. Hérouarda.

Nominacja jest wynikiem wizytacji, jaką abp Fisichella przeprowadził w sanktuarium w Lourdes jako specjalny wysłannik papieski.

Mandat bp. Hérouarda, który zachowuje swe dotychczasowe stanowisko w archidiecezji Lille, ograniczony jest wyłącznie do samego sanktuarium. Natomiast diecezją Tarbes i Lourdes nadal kierować będzie dotychczasowy ordynariusz bp Nicolas Brouwet.

Reklama

Według dyrektora programowego mediów watykańskich Andrei Torniellego, papież Franciszek kładzie nacisk na duszpasterstwo w sanktuariach, gdyż pragnie, aby sprawy duchowe miały pierwszeństwo przed wymiarem administracyjnym i finansowym. Chce także wspierać pobożność ludową, która tradycyjnie znajduje swój wyraz w sanktuariach.

Do sanktuarium maryjnego w Lourdes, miejsca objawień Matki Bożej z 1858 r., przybywa rocznie do 6 mln pielgrzymów z całego świata.

Tagi:
Lourdes delegat

Reklama

Młodzi pielgrzymi w Lourdes w poszukiwaniu prostoty życia

2019-08-09 16:42

mk/(KAI/www.lourdes-france.org/) / Lourdes

W dniach 6-8 sierpnia w Lourdes trwała pielgrzymka 800 studentów i młodzieży pracującej z Francji i innych krajów Europy, z których część przybyła do Sanktuarium pieszo. Motywem przewodnim spotkania było hasło duszpasterskie tego miejsca: "Błogosławieni ubodzy w duchu" i poszukiwanie prostoty w życiu.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Witając przybyłych biskup Tarbes i Lourdes – Nicolas Brouwet powiedział: "Tutaj wszystko jest pełne prostoty. Św. Bernadeta została wybrana, ponieważ należała do najuboższych”. „My wszyscy też jesteśmy ubogimi" – dodał. Przypomniał następnie, iż „wiara mówi nam, że w głębi tej groty, do której przybywamy, znajduje się źródło, którym jest Chrystus". Wezwał młodych do otwarcia się na to źródło.

Po wspólnej modlitwie porannej młodzi spotkali się w kościele św. Bernadety z ojcem Horacio Brito, kapelanem pielgrzymów. Zaproponował on uczczenie oklaskami Maryi, „która przypomina nam, że nie jesteśmy sami”. Zwrócił uwagę, że chociaż „setki tysięcy młodych ludzi nigdy nie przyjedzie do Lourdes, to jednak żyją oni dzięki wypraszanym tu łaskom”.

Kapelan zaprosił młodych do „utożsamienia się z Chrystusem”, który powierzył nas Maryi, "czułej i delikatnej, ale także wymagającej Matce”. „To Maryja prowadzi nas do źródła, powierzcie się jej" – zachęcił o. Brito.

Aby ożywić w sobie to wewnętrzne źródło, młodzi skorzystali z wielu możliwości, oferowanych przez sanktuarium: kąpieli w basenach, picia wody ze źródełka, Drogi Krzyżowej, adoracji Najświętszego Sakramentu oraz odwiedzin miejsc, w których żyła św. Bernadeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Siła modlitwy

2019-10-01 13:55

Beata Pieczykura
Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 10-11

Ma moc większą od bomby atomowej. Jest najpotężniejszą bronią znaną ludziom wszystkich czasów, także w XXI wieku. To nie slogan – mówią ci, którzy doświadczyli siły modlitwy różańcowej. Dzięki niej niektórzy wciąż żyją

stock.adobe.com

Chwycili za różaniec, a sam Bóg uczynił cud we właściwym czasie. Zaufali, są pewni, że On wie, co robi. Wojownicy Maryi opowiadają o cudownej ingerencji Boga w swoim życiu.

Ocalony i nawrócony

Wielkiej siły modlitwy różańcowej, która ratuje od samobójstwa i kompletnie zmienia życie, doświadczył Marcin. Przez 15 lat pił i zrobił w życiu wiele złych rzeczy. Któregoś dnia, w 1. rocznicę śmierci swojej ukochanej babci, postanowił pójść trzeźwy na jej grób. Pamiętał, że babcia przez całe życie odmawiała Różaniec, głównie w jego intencji, więc zabrał ze sobą ten sznurek paciorków.

– W drodze na cmentarz próbowałem odmawiać Różaniec, choć właściwie nie wiedziałem jak, bo zapomniałem po I Komunii św. – opowiada Marcin. – Miałem omamy, jakbym widział diabła, który namawiał mnie, żebym się powiesił. W tym amoku zwątpiłem we wszystko i poszedłem na pole. Wiedziałem, że tam jest takie miejsce, gdzie są schowane sznury. Szukałem gorączkowo powroza, ale nie mogłem go znaleźć. To mi uświadomiło, że ta modlitwa ma wielką moc. Jestem pewny, że dzięki Różańcowi nie odebrałem sobie życia. Oszołomiony wróciłem na cmentarz i modliłem się, jak umiałem. Wtedy postanowiłem świadomie i dobrowolnie iść na terapię odwykową. Najpierw przez 3 miesiące byłem na oddziale detoksykacyjnym, a potem na oddziale odwykowym. Tam, po 15 latach, przystąpiłem do spowiedzi generalnej. Spowiednik powiedział mi, jak odmawiać Różaniec. Po powrocie do normalnego życia było mi ciężko, ale najważniejsze było to, aby „nie popłynąć”. Moją siłą i pomocą stał się Różaniec. Tak pozostało do dziś. Otrzymałem tyle łask – nie piję już 10 lat, a od 2 lat odmawiam Nowennę Pompejańską, jedną za drugą, zwłaszcza za kapłanów. Wierzę, że we współczesnym świecie najskuteczniejszą bronią jest Różaniec.

54 dni do szczęścia

Niełatwe życie odebrało jej radość i pokój serca, wszystko przestało mieć sens. Pracowała po 12 godzin dziennie, także w soboty i niedziele. Zaczęło jej szwankować zdrowie, pojawiły się konflikty w niedawno zawartym małżeństwie. Nie miała czasu dla przyjaciół, więc powoli ich traciła. Nie widziała wyjścia z tej sytuacji, a z całego serca pragnęła zmiany. – Wtedy przyjaciółka powiedziała mi, że Różaniec ma moc zmienić to wszystko – wspomina Magdalena. – Pomyślałam sobie: czemu nie, i postanowiłam spróbować. Byłam tak zdesperowana, że zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską – każdego dnia przez 54 dni nie rozstawałam się z różańcem. Walczyłam ze sobą, z czasem, ze zniechęceniem. Wytrwałam. Dziś wiem jedno – niezależnie od tego, co by się działo, Bóg zawsze wyciągnie rękę, bo nie odmawia Matce Jezusa. Jestem szczęśliwa, wszystko powoli wraca do normy. Różaniec totalnie odmienił moje życie.

Potężniejszy od kul

Zenon różaniec otrzymał w dniu I Komunii św. i nie rozstaje się z nim do dziś. Od wielu lat modli się na nim codziennie. O trudnych dniach i modlitwie wbrew nadziei tak dziś mówi:

– Pamiętam, jak wiosną 1945 r. pijany radziecki żołnierz chciał rozstrzelać mojego ojca Jana. Mama klęczała na podwórku, na śniegu, przy ul. Paderewskiego w Grudziądzu, płakała i głośno odmawiała Różaniec, a my, dzieci, razem z nią. Baliśmy się. Po chwili przyszedł pułkownik, przełożony żołnierza, który trzymał ojca pod bronią, i zażądał dokumentów. Wtedy okazało się, że ojciec nie jest Niemcem. Pułkownik oddał ojcu dokumenty i powiedział mu, że jest niewinny. Potem znowu rosyjscy żołnierze zabrali ojca na przesłuchanie i uwięzili w piwnicach jednego z domów w Owczarkach k. Grudziądza. Długo nie wracał. Mama i ja poszliśmy tam. Cudownym trafem ojca właśnie zwolnili. Po wyzwoleniu Grudziądza całą rodziną wróciliśmy do domu – był zniszczony, ale stał. Jestem pewny, że codzienna modlitwa różańcowa naszej wieloosobowej rodziny ocaliła ojca od czerwonego zniewolenia i śmierci. Dlatego pytam młodych: Czy odmówiłeś Różaniec choć jeden raz? Może teraz weźmiesz go do ręki i będziesz się na nim modlić... To piękna przygoda spotkać Boga w tajemnicach rozważanych we wspólnocie Kościoła lub osobiście w domu, szpitalu, drodze, gdziekolwiek jesteście...

* * *

Powiedzieli o Różańcu

„Czepił się chłop Różańca jak tonący liny. Ale czegóż dzisiaj uchwycić się można, kiedy wszystko tak szybko się zmienia, przemija? Czegóż uchwycić się można w tym świecie, gdzie tempo przemian i zmian oszałamia, onieśmiela, ogłupia? Różańca babci, matki, swojego Różańca. Tego samego Różańca, co wczoraj, dziś i jutro. Najprostszego, jak prosta jest miłość. Uchwycić jego rytm, wejść w ten rytm, żyć tym rytmem – to uratować i ocalić siebie” – o. Jan Góra OP

„Nie ma w życiu problemu, którego by nie można rozwiązać z pomocą Różańca” – s. Łucja z Fatimy

„Różaniec jest modlitwą maluczkich i pokornych, ale też modlitwą najwznioślejszych duchów w Kościele; jest modlitwą teologów, doktorów, myślicieli i świętych” – kard. Stefan Wyszyński

„Jesteśmy szczęściarzami. Bo mamy Różaniec. Bo się możemy uczepić tajemnic, które dokonały największych rewolucji w dziejach świata. Bo się możemy dać wciągnąć w te tajemnice. Zresztą, czy nie są to też nasze tajemnice? Pełne radości i bólu, światła i chwały. Może dlatego modlitwa różańcem staje się wciąż, tak jak niegdyś, początkiem wielu rewolucji, w naszym życiu i życiu całej ludzkości” – ks. Rafał J. Sorkowicz SChr

„Różaniec to nie wypracowanie teologiczne. Odmawiany w chorobie, w trudnej podróży, w oczekiwaniu na wyniki badań, przed drzwiami egzaminatora – jest najmądrzejszą modlitwą” – anonim z internetu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rada KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży pracuje nad nowym programem formacyjnym młodych

2019-10-21 18:47

mag / Warszawa (KAI)

Nowy program formacyjny dla młodzieży w Polsce, XVII Krajowe Forum Duszpasterstwa Młodzieży oraz ŚDM w Lizbonie - to główne tematy spotkania Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP, która odbyła się na stołecznej Pradze. Obradom przewodniczył bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady. W dyskusji wzięli m.in. udział prymas Polski, abp Wojciech Polak oraz przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Marek Mendyk.

Ks. Paweł Borowski
Wspólna zabawa

Wraz z pierwszą niedzielę Adwentu w Polsce rozpocznie się realizacja nowego trzyletniego program formacyjnego dla młodzieży pt. „Masz wiadomość”. Będzie on oparty o ogłoszone przez papieża Franciszka tematy kolejnych Światowych Dni Młodzieży przeżywanych na poziomie diecezji „Młodzieńcze, tobie mówię wstań”, „Wstań. Ustanowiłem cię świadkiem tego co zobaczyłeś” oraz „Maryja wstała i poszła z pośpiechem” – temat ŚDM w Lizbonie, które odbędą się w 2022 r.

- Nie sposób nie zauważyć pewnej dynamiki, która przebija z tych haseł. Dynamiki, która zachęca młodych do wejścia w żywą relację z Chrystusem, dawcą życia, poprzez doświadczenie Jego miłości oraz dzielenia się tym z innymi, a więc pójścia z misją w świat, jak uczyniła to Najświętsza Maryja Panna – zwrócił uwagę bp Solarczyk.

Pierwszy rok trzyletniego programu „Masz Wiadomość” będzie nosił nazwę „Bóg Cię kocha”. W czasie obrad zastanawiano się, w jaki sposób przedstawić te treści tak, by mogły stać się dla młodych ludzi pomocą w przeżywaniu ich wiary. - Każdy miesiąc będzie rozwinięciem głównej myśli. Poprzez konkretne fragmenty z Pisma Świętego młodzi będą mieli szansę odpowiedzieć sobie na tak fundamentalne pytania jak: Kim jestem? Kim jest dla mnie Bóg? Jak Jezus Chrystus patrzy na człowieka? Kim jestem w Jego oczach? Jak Bóg wyraża swoja miłości w moim życiu? – powiedział przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Dodał, że nowy program formacyjny będzie nawiązywał również do posynodalnej adhortacji papieża Franciszka „Christus Vivit”.

W czasie posiedzenia omówiono również program XVII Krajowego Forum Duszpasterstwa Młodzieży, które w tym roku odbędzie się w diecezji radomskiej w dniach 8-10 listopada. – W czasie zjazdu obok dyskusji nad nowym programem formacyjnym podejmiemy również kwestie przygotowań do ŚDM w Lizbonie. Mamy nadzieję, że uda nam się zaprosić przedstawicieli ambasady Portugalii, która zapozna nas z możliwościami pobytu w tym kraju oraz ofertą czysto turystyczną – powiedział bp Solarczyk.

W czasie posiedzenia poruszono również temat Spotkania Młodych na Taize, które w tym roku odbędzie się we Wrocławiu oraz Spotkania Młodych na Lednicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem