Reklama

Konferencja: „Edukacja seksualna dzieci i młodzieży. Przegląd zagrożeń”

2019-06-07 08:34

Centrum Życia i Rodziny

Centrum Życia i Rodziny

Centrum Życia i Rodziny zaprasza na międzynarodową konferencję naukową pt. „Edukacja seksualna dzieci i młodzieży. Przegląd zagrożeń” z udziałem polskich i zagranicznych ekspertów, zajmujących się problematyką edukacji seksualnej. Konferencja odbędzie się w sobotę 8 czerwca 2019 r. na Stadionie PGE Narodowy w Warszawie.

W obliczu toczącej się w Polsce gorącej dyskusji na temat edukacji seksualnej dzieci i młodzieży, Centrum Życia i Rodziny pragnie odnieść się do doświadczeń krajów Europy Zachodniej oraz Stanów Zjednoczonych, gdzie szkolne programy edukacji seksualnej funkcjonują od wielu lat. Eksperci i przedstawiciele organizacji rodzicielskich przedstawią genezę tych programów, aktualne ramy prawne ich realizacji oraz skutki ich wprowadzenia w różnych krajach.

Poprzez udział w konferencji rodzice, pedagodzy i wszyscy zainteresowani problematyką wychowania dzieci i młodzieży uzyskają odpowiedzi na najważniejsze pytania na temat edukacji seksualnej:

• Czy edukacja seksualna w szkołach jest naprawdę potrzebna?

Reklama

• Jaka wizja ludzkiej seksualności stanowi podstawę edukacji seksualnej?

• Co jest prawdziwym celem edukatorów seksualnych?

• Jakie konsekwencje spotkają rodziców, którzy odmówią udziału swoich dzieci w edukacji seksualnej?

• Jakie organizacje są zaangażowane w promocję edukacji seksualnej na świecie?

• Jakie długofalowe skutki społeczne wywoła edukacja seksualna dzieci i młodzieży?

Podczas sympozjum głos zabiorą m.in. światowej sławy prof. Mark Regnerus z University of Texas w Austin - autor badań na temat konsekwencji wychowania dzieci przez pary jednopłciowe, prof. Judith Reisman z Liberty University w Virginii – ceniona amerykańska badaczka problematyki edukacji seksualnej, Alisa Jordheim z Justice Society, amerykańskiej organizacji pozarządowej walczącej z wykorzystywaniem nieletnich i handlem dziećmi, czy pedagog Zbigniew Barciński z Lublina, ekspert w zakresie standardów edukacji seksualnej WHO i UNESCO. „Przybędzie też wielu innych specjalistów z tej dziedziny i reprezentantów organizacji rodzicielskich z Europy Zachodniej, którzy przedstawią jak wygląda edukacja seksualna w ich krajach np. w Holandii, gdzie edukacja seksualna odbywa się już w przedszkolach” – podkreśla Kazimierz Przeszowski, Wiceprezes Zarządu Centrum Życia i Rodziny.

Konferencja nieprzypadkowo odbywa się w dniu, w którym ulicami Warszawy przejdzie „Parada Równości” pod patronatem Prezydenta m.st. Warszawy, której jednym z postulatów jest wprowadzenie edukacji seksualnej do wszystkich przedszkoli i szkół w Polsce.

Organizatorzy zapraszają również na XIV już Marsz dla Życia i Rodziny, który przedzie ulicami 130 polskich miast, w tym Warszawy, w niedzielę 9 czerwca (dzień po konferencji).

Szczegółowe informacje i zapisy na konferencję na stronie: Zobacz

Centrum Życia i Rodziny, organizator konferencji, to fundacja, której celem jest obrona ludzkiego życia od poczęcia do naturalnego kresu oraz obrona rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartej na przyjęcie i wychowanie dzieci oraz obrona prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. CZiR jest m.in. organizatorem Marszów dla Życia i Rodziny a także wielu innych wydarzeń i kampanii społecznych.

Osoby kontaktowe:

Wiceprezes CZiR Kazimierz Przeszowski tel. +48 791 240 341, kazimierz.przeszowski@czir.org

Specjalista ds. kontaktów z mediami CZiR, Edyta Ziętara tel. +48 664 033 063, edyta.zietara@czir.org

Tagi:
konferencja seksedukacja

Reklama

Samorządowa Karta Praw Rodzin - nowa inicjatywa prorodzinna

2019-09-02 16:43

ar / Warszawa (KAI)

Organizacje prorodzinne zachęcają do przyjęcia Samorządowej Karty Praw Rodzin - dokumentu, który ma uchronić małoletnich przed deprawacją w placówkach oświatowych. SKPR stanowi na poziomie lokalnym gwarancję prawnej ochrony uniwersalnych wartości, na których opiera się Konstytucja RP. Karta zobowiązuje samorządy, by nie finansowały z pieniędzy publicznych organizacji, których działalność uderza w rodzinę i małżeństwo. - Jako katolicy mamy obowiązek dbać o nasza małą ojczyznę, nie tylko przez modlitwę, ale przez konkretne działania na polu samorządowym – podkreślił ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin, zachęcając do poparcia inicjatywy.

Brian Jackson/fotolia.com

Samorządowa Karta Praw Rodzin została przygotowana przez największe polskie organizacje działające na rzecz rodziny (m.in. Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny, CitizenGo Polska, Fundacja Mamy i Taty, Instytut Ona i On, Ruch 4 Marca, Stowarzyszenie Pedagogów Natan).

- Karta jest przeznaczona dla wszystkich, dla których wartości rodzinne są bliskie, niezależnie od opcji politycznej. Mamy przykłady, gdzie przedstawiciele opcji politycznych stojących do siebie w opozycji głosują jednakowo, zatwierdzając naszą Kartę w swoim regionie – tłumaczy Paweł Kwaśniak, koordynator projektu.

Dokument dostępny jest w trzech wariantach – dla gmin, powiatów i województw. Póki co został przyjęty przez 13 samorządów z miejscowości: Łowicz, Biała Podlaska, Przysucha, Radzyń Podlaski, Łańcut, Rawa Mazowiecka, Przasnysz, Wieluń oraz przez powiat opoczyński. Kilkadziesiąt innych samorządów pracuje nad przyjęciem projektu.

Karta ma pozytywny przekaz, jest napisana wyważonym językiem i daje konkretne pomysły jak na poziomie samorządowym chronić rodziny, afirmować je i budować kulturę prorodzinną - podkreśla koordynator projektu.

Karta zapewnia możliwość weryfikacji organizacji zewnętrznych działających na terenie szkoły oraz materiałów używanych podczas prowadzonych przez nie zajęć. Dzięki temu rodzice będą mogli decydować o uczestnictwie swoich dzieci w kontrowersyjnych zajęciach.

Dokument zobowiązuje samorząd do publicznego udostępnienia informacji o współpracy z organizacjami pozarządowymi, podając je w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy.

- Samorząd zobowiązuje się do pilnowania, jakie organizacje wkraczają do polskich szkół oraz zadbania, aby ta informacja docierała do rodziców w skuteczny sposób. Takie dane mają być również publikowane na stronach internetowych szkół, aby ułatwić rodzicom wybór odpowiedniej placówki – dodaje Kwaśniak.

Samorządy respektujące SKPR powinny dbać o wzmocnienie rodziny i małżeństwa, wykluczyć finansowanie projektów, które godzą w te wartości, a także wspierać rodziny, szczególnie te wielodzietne.

Jednym z postulatów Karty jest także promocja dobrych praktyk dotyczących „praw rodzin w biznesie”, m.in. poprzez certyfikacje przedsiębiorców, którzy przyjęli rozwiązania sprzyjające rodzinie (np. poprzez zniżki i udogodnienia dla rodzin z dziećmi czy program dobrych praktyk wobec pracowników będących rodzicami).

Kolejnym aspektem zawartym w Karcie jest propozycja wprowadzenia rozwiązań umożliwiających rodzicom wybór pomiędzy formami opieki nad najmłodszymi dziećmi.

W dokumencie zawarta jest również propozycja powołania Rzecznika Praw Rodziny oraz stworzenie samorządowego systemu zgłaszania naruszeń praw rodziny. Rzecznik powinien monitorować przestrzeganie praw rodziny w placówkach oświatowych i interweniować w przypadku ich łamania. - Może być to jeden z urzędników, a nawet zaufany wolontariusz. Jeden ze starostów ma pomysł, aby funkcję tę pełniło lokalne koło Związku Dużych Rodzin Trzy Plus, albo osoba przez nie wskazana – tłumaczy Paweł Kwaśniak.

SKPR gwarantuje tworzenie prawa przyjaznego rodzinie - proponuje by przygotowanie każdego aktu prawa miejscowego poprzedzić doprecyzowaniem, czy wpłynie ono na sytuację rodzin i zakres ich praw.

Jak podkreśla dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin ks. Przemysław Drąg, karta została przedstawiona biskupom m.in. podczas spotkania biskupów diecezjalnych na Jasnej Górze i spotkała się z aprobatą duchownych.

- Jako katolicy mamy obowiązek dbać o nasza małą ojczyznę, nie tylko przez modlitwę, ale przez konkretne działania na polu samorządowym. Księża powinni wzywać parafian by promowali wartości rodzinne, które są zapisane w sercach wielu ludzi, nie tylko wierzących – stwierdził dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin.

Zdaniem duchownego, inicjatywa Ordo Iuris stwarza perspektywę na lepszą przyszłość. - Wielu młodych ludzi zgłasza się do parafii z chęcią działania. Chcą coś zrobić, by zmienić świat na lepsze dla budowania lepszych relacji rodzinnych, ale i gospodarczych, tak by przekazywać swoje wartości dzieciom. Myślę, że promocja Karty może się przyczynić do budowania społeczeństwa obywatelskiego – podsumowuje ks. Drąg.

Samorządowej Karcie Praw Rodzin poświęcona jest strona www.kartarodzin.pl, na której znaleźć moża m.in. wszystkie wersje dokumentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: współczucie jest językiem Boga

2019-09-17 13:19

st (KAI) / Watykan

Współczucie jest jak „soczewka serca”, która pozwala nam zrozumieć wymiary rzeczywistości. Jest ono także językiem Boga, podczas gdy wiele razy językiem ludzi jest obojętność – powiedział Franciszek podczas porannej Mszy św. odprawianej w Domu Świętej Marty. Ojciec Święty nawiązując do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Łk 7,11-17), mówiącego o wskrzeszeniu młodzieńca z Nain, zachęcił do otwarcia serc na współczucie i nie zamykania się w obojętności.

screenshot/TV Vaticana

Papież zauważył, że Ewangelista nie mówi, iż Jezus miał współczucie, ale że „Pan został ogarnięty wielkim współczuciem”, jakby chciał powiedzieć, że padł On „ofiarą współczucia”. Był tłum, który za Nim podążał, byli ludzie, którzy towarzyszyli tej wdowie, ale Pan Jezus widział, że pozostała sama i utraciła swoje jedyne dziecko. Franciszek wskazał, że to właśnie współczucie sprawia, iż możemy dogłębnie zrozumieć rzeczywistość.

„W Ewangeliach dostrzegamy, że Jezusa często ogarnia współczucie. Współczucie jest także językiem Boga: w Biblii nie zaczyna się ono pojawiać z Jezusem, ale to Bóg powiedział Mojżeszowi: «Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego» (Wj 3, 7); to współczucie Boga posyła Mojżesza, aby zbawił lud. Nasz Bóg jest Bogiem współczucia, a współczucie jest - można powiedzieć - słabością Boga, ale także Jego siłą. Jest tym najlepszym, co nam daje: ponieważ to współczucie sprawiło, że posłał do nas swego Syna. Współczucie jest językiem Boga” – powiedział Ojciec Święty.

Papież dodał, że współczucie nie jest uczuciem litości, jak w sytuacji, gdy widzimy zdychające zwierzę, ale angażowaniem się w problemy innych, tam gdzie stawką jest ludzkie życie.

Nawiązując natomiast do ewangelicznej sceny rozmnożenia chlebów Franciszek podkreślił, że wskazuje ona na obojętność uczniów, która sprawiła, że Pan Jezus, być może ogarnięty wewnętrznym gniewem, powiedział do nich: „Wy dajcie im jeść”. Zachęcił ich, by zatroszczyli się o ludzi, aby nie myśleli, że po takim dniu mogliby pójść do wiosek, żeby kupić sobie chleb. Także w tym fragmencie Ewangelia powiada, że Pan „Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza” (Mk 6, 34). Papież zauważył, że z jednej strony mamy zatem gest Jezusa, współczucie, z drugiej strony egoistyczne podejście uczniów, którzy „szukają rozwiązania, ale bez angażowania się”, którzy nie chcą pobrudzić sobie rąk, jakby chcieli powiedzieć, żeby ci ludzie radzili sobie sami:

„I tutaj, o ile współczucie jest językiem Boga, to tak często językiem człowieka jest obojętność. Podjąć odpowiedzialność tylko do tego punktu, i dalej się nie przejmować. Obojętność. Jeden z naszych fotografów, z „L'Osservatore Romano”, zrobił zdjęcie, które jest teraz w Urzędzie Jałmużnika Papieskiego, nazwane „obojętność”. Już kiedyś o tym mówiłem. Pewnej zimowej nocy przed luksusową restauracją kobieta mieszkająca na ulicy wyciąga rękę do innej kobiety wychodzącej z restauracji, dobrze okrytej, a ta odwraca wzrok. To jest obojętność. Idźcie i spójrzcie na to zdjęcie: to obojętność. Nasza obojętność. Ileż razy odwracam spojrzenie ... I w ten sposób zamykamy drzwi współczuciu. Możemy zrobić rachunek sumienia: czy zazwyczaj odwracam wzrok? Czy też pozwalam Duchowi Świętemu poprowadzić mnie drogą współczucia? Które jest cnotą Boga ...” – powiedział Ojciec Święty.

Papież wyznał, że w dzisiejszej Ewangelii poruszyły go słowa Pana Jezusa mówiącego do wdowy: „Nie płacz”. Następnie dotykającego mar, każącego chłopcu wstać, a kiedy młody człowiek usiadł i zaczął mówić, ewangelista podkreślił:: „I oddał go jego matce”.

„Oddał to: akt sprawiedliwości. Słowo to jest używane w sprawiedliwości: zwrócił. Współczucie prowadzi nas na drogę prawdziwej sprawiedliwości. Zawsze musimy zwracać własność tym, którzy mają określone prawo, a to nas zawsze ratuje przed egoizmem, obojętnością, zamknięciem się w sobie. Kontynuujemy dzisiejszą Eucharystię słowami: „Pan napełnił się wielkim współczuciem”. Niech ogarnie Go również współczucie każdego z nas: tego potrzebujemy” – stwierdził Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Projekt KOSTKA - szansą na zmianę nastawienia do Kościoła

2019-09-18 08:18

Damian Krawczykowski /Niedziela

Projekt KOSTKA to nieprzeciętne wydarzenie na mapie chrześcijańskich eventów. Już od kilku lat gromadzi tysiące młodych (i nie tylko młodych) osób - najbliższa edycja już w nadchodzących weekend - 20-22 września. Specjalnie dla Tygodnika Katolickiego "NIEDZIELA" - wywiad z ks. Adamem Gacą - jednym z organizatorów Projektu KOSTKA

projektkostka.pl
Logo tegorocznej edycji Projektu KOSTKA

Oni nie boją się mówić o Bogu wprost ze sceny, modlić się głośno i być przy tym radosnymi i po prostu sympatycznymi ludźmi. - tak tegoroczne gwiazdy Projektu KOSTKA - Luxtorpedę, Exodus 15, Anatoma, Muode Koty oraz Lucasa Vuitton opisuje ks. Adam.

Damian Krawczykowski: Czy w czasach gdy w muzyce popularnej panuje moda na lekkie teksty, przesiąknięte próżnością i szybkim życiem warto organizować chrześcijańskie festiwale takie jak Projekt KOSTKA?

Ks Adam Gaca: Jeśli tak jest, to tym bardziej trzeba organizować takie festiwale! Wydaje mi się, że na tym polega praktyczna realizacja słów św. Pawła „zło dobrem zwyciężaj”. Podczas Projektu Kostka w Złotowie staramy się eksponować dobry, pozytywny przekaz, którego naprawdę nie brakuje. A wyróżniamy się tym, że w skali kraju to jedyny festiwal hip-hopu chrześcijańskiego.

DK: A nie boicie się, że ludzie zaczną Was szufladkować, typu: „Skoro to chrześcijański festiwal to musi tam być nuda, nie jadę!”

ks AG: Poniekąd już tak jest, ale nie ma co się tym przejmować. Przecież chyba wszyscy wiedzą, że organizatorem jest parafia prowadzona przez misjonarzy Świętej Rodziny. Myślę, że bardziej powinniśmy dbać o to, żeby za bardzo się nie przypodobać trendom współczesności. Względnie łatwo jest zrobić show, a o wiele trudniej połączyć show z Ewangelią. To trochę karkołomne zadanie, ale chyba właśnie dlatego tak ciekawe i fascynujące!Sama nazwa „Projekt Kostka”miała z założenia nie kojarzyć się tak „kościelnie”. Wzięła się od nazwiska patrona młodzieży, św. Stanisława Kostki. W ogóle uważam to za dość uniwersalny sposób ewangelizacji – treść religijną, duchową ubrać niejako w język współczesności. Patrząc z tej perspektywy śmiało można nazwać nasze wydarzenie formą nowej ewangelizacji. Ciągle poszukujemy nowych dróg i środków. W przypadku tegorocznej edycji warto powiedzieć np. o aplikacji mobilnej „Projekt Kostka”, która zawiera terminarz, opisy gwiazd i mapę.

DK: Czy muzyka dociera dziś do młodych? Czy da się nią przekazać coś więcej niż tylko dźwięk i melodyjne słowa refrenu?

ks AG: Jestem głęboko przekonany, że tak. To środek, który od zawsze miał wielką moc oddziaływania na ludzi. Postrzegam tę formę przekazu jako pomost pomiędzy tym, co zewnętrzne, zmysłowe, a tym, co duchowe. Jesteśmy tym, czym się karmimy, a więc karmienie się dobrem pomnaża w nas dobro. Dlatego w tym roku zaprosiliśmy do Złotowa rockową LUXTORPEDĘ i uwielbieniowy EXODUS 15, poza tym Muode Koty, Anatoma i Lucasa Vuittona – laureata zeszłorocznego PK HIP-HOP FESTIWAL. Oni nie boją się mówić o Bogu wprost ze sceny, modlić się głośno i być przy tym radosnymi i po prostu sympatycznymi ludźmi.

DK: Muzyka z wartościami chrześcijańskimi może zachęcić młodych do zmiany swojego (często negatywnego) nastawienia do Kościoła?

ks AG: Oczywiście! I nie chodzi tylko o muzykę, ale o całość wydarzenia. Nie da się tego „zmierzyć” bezpośrednio, ale dla mnie sukcesem jest już, jeśli ktoś spojrzy bardziej przychylnym okiem na księdza czy w ogóle na osobę wierzącą, zamiast popadać w powtarzane bezmyślnie stereotypy. Wierzę w wielką moc przyciągania dobra. A jest to świetna okazja, aby zobaczyć chrześcijan czyniących dobro – radosnych, bawiących się, pomagających sobie. Przy „Projekcie Kostka” zaangażowany jest cały sztab wolontariuszy, liderów, grafików, fotografów, ponadto dziesiątki sponsorów, firm i różnych instytucji. To daje silne poczucie wspólnoty i bardzo przyciąga.

DK: Czy Projekt KOSTKA jest festiwalem tylko dla tych już stałych katolików, czy powątpiewający, lub szukający swojego miejsca też się w nim odnajdą?

ks AG: Z założenia pragniemy zainteresować wszystkich i stąd dobór gwiazd pozwala, aby każdy znalazł coś dla siebie, także ten, komu daleko do Pana Boga. A czasem przy okazji usłyszane słowo Ewangelii czy świadectwa może wzrosnąć w sercu, przemienić i wydać owoc… O to się modlimy.

DK: Dzięki serdeczne za rozmowę!

ks AG: Dziękuję!

szczegóły i program festiwalu na stronie: projektkostka.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem