Reklama

Franciszek

Franciszek: Chrześcijaństwo bez Ducha jest moralizmem bez radości; z Duchem jest życiem

Do budowania harmonii, siania dobra, bycia apostołami nadziei zachęcił Ojciec Święty wiernych podczas Eucharystii sprawowanej na placu św. Piotra w uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Podkreślił, że ludzie żyjący według Ducha wnoszą pokój tam, gdzie panuje niezgoda, zgodę tam, gdzie istnieje konflikt, zło odwzajemniają dobrem, na arogancję reagują łagodnością, na złośliwość dobrocią, na zgiełk milczeniem, na plotki modlitwą, na defetyzmem uśmiechem.

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Na wstępie papież podkreślił, że Duch Święty jest osobą konkretną, działającą konkretnie wprowadzając w życie uczniów harmonię, której wcześniej brakowało, ponieważ On jest harmonią. Sprawia On, że Jezus żyje i odżywa w nas, wskrzeszając nas wewnętrznie, obdarzając nas pokojem. „Jest to pokój, który sprawia, że serce jest podobne do głębokiego morza, które jest zawsze spokojne, nawet wtedy, gdy na powierzchni fale się burzą” – podkreślił Franciszek. Przestrzegł zarazem, że „nie osiągniemy pogody ducha nabierając dystansu wobec osób, które nie myślą tak jak my, nie będziemy żyli w pokoju rozwiązując kłopot danej chwili. Punktem zwrotnym jest pokój Jezusa, jest harmonia Ducha” – wskazał Ojciec Święty.

Papież zaznaczył, że w naszej epoce pośpiechu Duch Święty jest pokojem w niepokoju, ufnością w zniechęceniu, radością w smutku, młodością w starości, odwagą w próbie. Natomiast bez Ducha życie chrześcijańskie jest chaotyczne, pozbawione miłości, która wszystko jednoczy. „Chrześcijaństwo bez Ducha jest moralizmem bez radości; z Duchem jest życiem” – stwierdził Franciszek.

Reklama

Ojciec Święty podkreślił, że Duch Święty wnosi także harmonię między ludźmi, czyni nas Kościołem, składa różne części w jeden harmonijny gmach. Zaznaczył, że „Dziś na świecie dysharmonie stały się prawdziwymi podziałami: są tacy, którzy mają za dużo i tacy, którzy nie mają nic, są tacy, którzy starają się żyć sto lat i ci, którzy nie mogą się narodzić”. Dlatego potrzebujemy Ducha jedności, który odrodzi nas jako Kościół, jako lud Boży i jako ludzkość braterską. Wskazał, że Duch Święty łączy odległych, jednoczy dalekich, sprowadza zagubionych. „Nie można dobrze żyć oddając złem za zło, zmieniając się z ofiar w oprawców. Natomiast ci, którzy żyją według Ducha wnoszą pokój tam, gdzie panuje niezgoda, zgodę tam, gdzie istnieje konflikt. Ludzie duchowi zło odwzajemniają dobrem, na arogancję reagują łagodnością, na złośliwość dobrocią, na zgiełk milczeniem, na plotki modlitwą, na defetyzmem uśmiechem” – powiedział papież.

Ojciec Święty podkreślił potrzebę stawiania spojrzenia Ducha przed naszym i codziennej modlitwy do Niego. „Duchu Święty, harmonio Boga, Ty, który przekształcasz strach w zaufanie a zamknięcie w dar, przyjdź do nas. Daj nam radość zmartwychwstania, odwieczną młodość serca. Duchu Święty, nasza harmonio, Ty, który czynisz nas jednym ciałem, wlej swój pokój w Kościół i świat. Uczyń nas budowniczymi harmonii, siewcami dobra, apostołami nadziei” – stwierdził papież na zakończenie swej homilii.

2019-06-09 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek u św. Marty: bycie chrześcijaninem to przyjęcie drogi Jezusa aż po krzyż

2020-02-20 12:12

[ TEMATY ]

Franciszek

Catholic News Service/facebook.com

Chrześcijanin to człowiek, który przyjmuje drogę przebytą przez Jezusa dla naszego zbawienia - to znaczy drogę upokorzenia – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Mk 8,27-33) zawierającego wyznanie Piotra, że Jezus jest mesjaszem i zapowiedź męki. Zachęcił do konsekwentnego życia wiarą, aby nie używać chrześcijaństwa do robienia kariery.

Franciszek zauważył, że Ewangelia uczy nas etapów, które przebyli już apostołowie, prowadzących do poznania Jezusa. Zaznaczył, że są to: poznać, wyznać oraz zaakceptować drogę jaką Bóg dla Niego wybrał.

Papież podkreślił, że poznanie Jezusa dokonuje się poprzez lekturę Ewangelii, katechezę, uczestniczymy we Mszy św. Następnym etapem jest wyznawanie Jezusa, czego nie możemy uczynić o własnych siłach.

„Możemy wyznawać Jezusa jedynie mocą Boga, mocą Ducha Świętego. «Nikt (...) nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus» (1 Kor 12, 3) – mówi św. Paweł. Nie możemy wyznać Jezusa bez Ducha, dlatego wspólnota chrześcijańska musi zawsze poszukiwać siły Ducha Świętego, aby wyznać Jezusa, powiedzieć, że On jest Bogiem, że jest Synem Bożym” – powiedział Ojciec Święty.

Następnie Franciszek przypomniał, że Pan Jezus nauczał apostołów, iż musi „wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie”.

„Wyznanie Jezusa oznacza wyznanie Jego śmierci, Jego zmartwychwstania a nie jedynie : «Ty jesteś Bogiem» i by na tym poprzestać. «Dla nas przyszedłeś i dla mnie umarłeś. Zmartwychwstałeś. Ty nam dajesz życie. Obiecałeś Ducha Świętego, by nas prowadził». Wyznanie Jezusa oznacza akceptację drogi, którą dla niego wybrał Ojciec: drogi upokorzenia. Paweł, pisząc do Filipian, mówi, że Bóg posłał swego Syna, który «uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej» (Flp 2, 8). Jeśli nie zaakceptujemy drogi Jezusa, drogi upokorzenia, którą obrał On dla odkupienia, to nie tylko nie jesteśmy chrześcijanami: zasłużymy na to, co Jezus powiedział Piotrowi: «Zejdź Mi z oczu, szatanie!»” – stwierdził papież.

Ojciec Święty zauważył, że szatan dobrze wie, iż Jezus jest Synem Bożym, ale Jezus odrzuca jego wyznanie, tak jak odsuwa od siebie Piotra, który odrzuca drogę obraną przez Jezusa. „Wyznanie Jezusa to akceptacja drogi pokory i upokorzenia. A kiedy Kościół nie idzie tą drogą, błądzi, staje się światowy” – zaznaczył Franciszek.

„A kiedy widzimy wielu dobrych chrześcijan, mających dobrą wolę, ale mylących religię ze społeczną koncepcją dobroci, przyjaźni, kiedy widzimy wielu duchownych, którzy mówią, że idą za Jezusem, ale dążą do zaszczytów, życia w luksusie, dróg światowości, to nie szukają Jezusa: szukają siebie. Nie są chrześcijanami; mówią, że są chrześcijanami, ale z imienia, ponieważ nie akceptują drogi Jezusa, drogi upokorzenia. A kiedy czytamy w historii Kościoła o wielu biskupach, którzy tak żyli, a także wielu zeświecczałych papieżach, którzy nie znali drogi upokorzenia, jej nie zaakceptowali, to musimy się nauczyć, że to nie jest ta droga” – powiedział papież.

Na zakończenie swego rozważania Ojciec Święty zachęcił, by prosić o łaskę konsekwencji chrześcijańskiej, by „nie używać chrześcijaństwa do robienia kariery, o łaskę pójścia za Jezusem na Jego sposób, aż po upokorzenie".

CZYTAJ DALEJ

Włochy: wkrótce książka o wynikach badań nt. objawień w Medjugorju

2020-02-22 11:52

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

Maryja

badania

Medjugorie

komisja

papież Franciszek

objawienia

www.voxdomini.com.pl

Matka Boża z Medjugorie

Nakładem Wydawnictwa św. Pawła ukaże się wkrótce we Włoszech książka „Dossier Medjugorje”. Opisuje ona wyniki działalności powołanej przez Benedykta XVI w 2010 komisji pod przewodnictwem kard. Camillo Ruiniego dla zbadania domniemanych objawień maryjnych w małej wiosce w Bośni i Hercegowinie. Zespół ten działał od 17 marca 2010 do 17 stycznia 2014, po czym wręczył owoce swych prac Franciszkowi i Kongregacji Nauki Wiary i od tamtego czasu sprawa była utajniona.

Książka jest pierwszym całościowym ujawnieniem wyników prac komisji, i to właściwie bezprawnym, gdyż formalnie nie było żadnego formalnego zniesienia zakazu publikacji. Wstęp i komentarze napisał dziennikarz włoskiego tygodnika katolickiego „Famiglia cristiana” – Saverio Gaeta, znany w tamtejszych środowiskach kościelnych jako znawca objawień maryjnych i autor licznych prac z tej dziedziny.

Opierając się na ustaleniach prawie 4-letniej działalności wspomnianej komisja pisze on, że w Medjugorju Matka Boża rzeczywiście się ukazywała, co zespół Ruiniego potwierdził niemal jednomyślnie. Jednocześnie za prawdziwe uznano siedem pierwszych objawień od 24 czerwca do 3 lipca 1981, których doświadczyło sześcioro widzących.

Omawiając rychłe już ukazanie się tej pozycji komentator portalu www.ilfattoquotidiano.it Francesco A. Grana zadaje kilka pytań, wymagających odpowiedzi, dodając, iż jest to wymóg moralny wobec „wiernego świętego ludu Bożego”. A więc: 1) Dlaczego powstała ta książka, która ogłasza prywatny dokument papieża Franciszka? 2) Kto i jak przekazał autorowi i wydawcy dokument trzymany w biurku papieskim? 3) Dlaczego nie zareagował ani Watykan, ani kard. Ruini? 4) Dlaczego raport Komisji stał się towarem handlowym (książka ma na okładce cenę 12 euro)? 5) Jakie mogą być autorytatywne wyjaśnienia tej „rewelacji” wydawniczej?

Portal dołącza też obszerną wypowiedź Franciszka na temat Medjugorja na pokładzie samolotu w drodze powrotnej z Fatimy do Rzymu 13 maja 2017.

Była to odpowiedź na pytanie o objawienia w tej wiosce, zadane przez włoskiego dziennikarza Mimmo Muolo. Ojciec Święty przypomniał wtedy m.in. o powołaniu i działalności Komisji pod kierunkiem kard. Ruiniego, który przedstawił mu wyniki jej prac. Podkreślił, że raport, który otrzymał, był „bardzo, bardzo dobry”, ale pewne wątpliwości miała Kongregacja Nauki Wiary. On sam zwrócił uwagę, że o ile pierwsze objawienia nie budzą zastrzeżeń, o tyle następne wymagają dalszych pogłębionych badań.

Papież zaznaczył, że woli postrzegać Maryję jako „naszą Matkę”, a nie jak szefową urzędu pocztowego, wysyłającą swe orędzia codziennie o określonej porze, podkreślając: „To nie jest Matka Jezusa”. Dodał, że „te domniemane objawienia nie mają takiej wartości”, wskazując przy tym, że jest to jego osobisty pogląd.

Zwrócił też uwagę, że „prawdziwym i właściwym jądrem raportu Ruiniego jest czynnik duchowy i duszpasterski: ludzie, którzy tam przybywają, nawracają się, spotykają Boga, zmieniają życie”.

Ojciec Święty zauważył, że „nie jest to różdżka czarodziejska i nie można odrzucać tego faktu duchowo-duszpasterskiego”, dodając, że „aby zobaczyć te sprawy ze wszystkimi szczegółami, wraz z odpowiedziami, jakie przesłali mi teologowie, został mianowany ten biskup – dzielny, bo ma doświadczenie – aby dostrzec tę część duszpasterską, jaka jest”.

Chodziło o powołanie w 2017 abp. Henryka Hosera na specjalnego wysłannika papieskiego do Medjugorja z misją zajmowania się wyłącznie duszpasterską stroną tego zjawiska. Od lipca 2018 urzęduje on na stałe w tym miejscu, nadzorując z mandatu papieskiego i w imieniu Stolicy Apostolskiej całą działalność duszpasterską, prowadzoną tam przez franciszkanów. Do tego wyjątkowego miejsca pielgrzymkowego przybywa co roku ok. 3 milionów pielgrzymów z całego świata. 12 maja 2019 Watykan cofnął formalny zakaz organizowania pielgrzymek do Medjugoria. Najliczniejsze grupy pątników przybywają z Polski i z Włoch. A ponadto z ponad 80 krajów wszystkich kontynentów.

CZYTAJ DALEJ

W Meksyku zorganizowano Noc Świadków

2020-02-22 16:44

[ TEMATY ]

Meksyk

noc świadków

źródło: vaticannews.va

Już po raz trzeci Pomoc Kościołowi w Potrzebie zorganizowała w Meksyku Noc Świadków. Podczas czuwania modlitewnego uczestnicy mogli wysłuchać świadectw chrześcijan prześladowanych z powodu wiary na Kubie, w Wenezueli oraz w Afryce.

Noc Świadków została zorganizowana w stolicy kraju, a także w Cuautitlán Izcalli, Ciudad Guzmán i w Aguascalientes. Szacuje się, że łącznie wzięło w niej udział blisko pięć tysięcy osób. „Szczególny nacisk kładziemy na prześladowania chrześcijan, które dotykają dzisiaj ponad 250 mln wiernych w różnych częściach świata. W tym roku na spotkanie przybyli kapłani z Kuby, Wenezueli, Kongo i Mali. Podzielili się swoim świadectwem, które często jest przepełnione bólem, ale też pełne wiary i nadziei. To wydarzenie połączone jest z modlitwą za Kościół misyjny i prześladowanych” – powiedział Dominik Kustra z meksykańskiego oddziału organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Podczas czuwania modlitewnego miejscowe katedry i kościoły zostały oświetlone na czerwono. Kolor przypomina, że w wielu krajach świata nie ma wolności religijnej. Z powodu wiary chrześcijanie są prześladowani lub dyskryminowani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję