Reklama

Niedziela Świdnicka

Diecezja świdnicka przeżywa 15-lecie istnienia

Diecezja świdnicka obchodzi 15-lecie istnienia. Została utworzona w 2004 roku podczas ostatnich zmian w strukturze terytorialnej Kościoła w Polsce. Na tle innych diecezji wyróżnia się sanktuariami maryjnymi położonymi w niezwykle malowniczych miejscach. Posiada również zabytkową katedrę, gromadzącą wybitne dzieła sztuki gotyckiej i barokowej i jest jedną z najokazalszych świątyń na Dolnym Śląsku. Podczas najbliższego Zebrania KEP 13 i 14 czerwca w Świdnicy i Wałbrzychu, biskupi uczestniczyć będą w liturgiach dziękczynnych związanych z 15-leciem diecezji.

[ TEMATY ]

jubileusz

diecezja świdnicka

Patrycia – stock.adobe.com

Katedra świdnicka pw. św. Stanisława i św. Wacława

W 2004 roku kościół pw. św. Stanisława i św. Wacława został poniesiony do rangi katedry, a w marcu 2018 roku katedra otrzymała z rąk Prezydenta RP certyfikat potwierdzający wpis na listę Pomników Historii.

Sanktuaria maryjne wizytówką diecezji

Większość sanktuariów maryjnych w diecezji świdnickiej usytuowana jest w górach. Niezwykle malownicze położenie sprawia, że turyści i pielgrzymi są zachwyceni urokliwym regionem. - Wizytówką naszej diecezji są sanktuaria maryjne z bogatą tradycją. Warto o nich mówić, bo nas dobrze reprezentują w Polsce. Pielgrzymowanie do wielu z nich ma wielowiekową historię – wskazuje ks. dr Krzysztof Ora, dyrektor wydziału duszpasterskiego.

Reklama

Jednym z bardziej znanych miejsc kultu na terenie diecezji świdnickiej jest sanktuarium w Bardzie. Jadąc drogą krajową nr 8 z Wrocławia do Kudowy Zdroju w pewnym momencie zobaczymy napis: „Bardo miasto cudów” i herb miasta – Matkę Bożą z Dzieciątkiem siedzącą na tronie. Do tej przygranicznej miejscowości, nazywanej bramą Kotliny Kłodzkiej, od wieków przybywają pątnicy, by za wstawiennictwem Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej prosić o potrzebne łaski. Dodatkowym atutem miejscowości jest jej położenie w Górach Bardzkich. Lokalizacja Barda sprawiła, że od wieków przenikały się tam różne wpływy kulturowe.

Obecnie miejscowość znana jest również z atrakcji turystycznych i malowniczego położenia. Jednak to nie przepiękne widoki sprawiają, że Bardo jest znanym miejscem na mapie, nie tylko Dolnego Śląska, ale i całej Polski, ale niespełna 44 centymetrowa figura Matki Bożej. Największy, materialny skarb sanktuarium bardzkiego, jest najstarszą w Polsce drewnianą, romańską rzeźbą Madonny Tronującej. Matka Boża w prawej ręce trzymająca kulę ziemską, a w lewej błogosławiące Dzieciątko Jezus. O cudach wyproszonych za wstawiennictwem Matki Bożej Bardzkiej świadczą liczne wota darowane przez wiernych w dowód wdzięczności.

– Przeprowadzone w 2016 r. badania metodą radioaktywnego węgla C14 potwierdziły, że drewno lipowe, z którego została ona wykonana zostało ścięte w 1011 roku. Granica błędu tegoż pomiaru pozwala na postawienie hipotezy, że figurkę wykonano w latach 985-1037 – tłumaczy o. Mirosław Grakowicz, CSSR, kustosz sanktuarium.

Reklama

Bardzkie sanktuarium to jedno z kilkunastu szczególnych miejsc kultu w diecezji świdnickiej. Kolejnym jest Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin, nazywane Śląską Jerozolimą. W kościele pw. Nawiedzenia NMP znajduje się figura ukoronowana w 1980 roku przez Prymasa Tysiąclecia - Stefana kard. Wyszyńskiego. Kustoszami sanktuarium są ojcowie franciszkanie. Bazylikę, do której prowadzi kilkadziesiąt kamiennych schodów wyróżnia imponująca fasada, która wygląda szczególnie widowiskowo podczas wieczornej iluminacji. Początek tego ośrodka pielgrzymkowego związany jest z 1218 rokiem. Jak wynika z przekazów historycznych, w miejscu, w którym obecnie stoi bazylika, ociemniały Jan po modlitwie przed figurką Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem, umieszczoną na lipie, odzyskał wzrok. Ów cud sprawił, że do tej figury NMP zaczęli napływać liczni pielgrzymi. 2018 rok był rokiem jubileuszowym 800-lecia Wambierzyc, obchody trwały cały rok. Kulminacyjną częścią jubileuszu był odpust 15 sierpnia.

Miejscem kultu maryjnego jest również sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości "Maria Śnieżna" na Górze Iglicznej, gdzie znajduje się jedyna w diecezji świdnickiej figura Matki Bożej, osobiście koronowana przez Jana Pawła II w dniu 21 czerwca 1983 r.

Miejscem szczególnej modlitwy jest Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w klasztorze Chrystusa Króla w Polanicy Zdroju, ustanowione przez bpa Ignacego Deca w 2017 roku, w 100. rocznicę Objawień Fatimskich. W Sanktuarium znajduje się figura Matki Bożej Fatimskiej, która peregrynowała przez 3 lata we wszystkich parafiach diecezji świdnickiej. Kustoszami sanktuarium są ojcowie sercanie.

Historia diecezji w pigułce

Diecezja świdnicka została powołana przez Ojca Świętego Jana Pawła II, realizując założenia bulli “Totus Tuus Poloniae Populus” z 24 lutego 2004 r. Dekret erygujący diecezję wszedł w życie 25 marca 2004 r. Patronem diecezji jest św. Stanisław Biskup i Męczennik. Pierwszym biskupem świdnickim jest bp Ignacy Dec, który ingres do katedry odbył 25 marca 2004 roku. 8 maja 2008 r. sakrę biskupią przyjął ks. Adam Bałabuch, mianowany Benedykta XVI biskupem pomocniczym diecezji świdnickiej.

Diecezja jest częścią metropolii wrocławskiej. - Pierwszy dekret, jaki wydałem powoływał świdnicką kurię biskupią. Sukcesywnie były tworzone kolejne instytucje, w ciągu pierwszego roku powołałem ponad 10 instytucji, w następnych latach kolejne. Z okazji 15-lecia chcemy Panu Bogu dziękować za istnienie diecezji, ale także za wszystko, co przy Bożej pomocy i życzliwości ludzkiej udało się ukształtować – mówi bp Ignacy Dec, pierwszy biskup świdnicki.

Powierzchnia diecezji świdnickiej wynosi ok. 4.000 km kw. Jej terytorium zostało wyłączone z archidiecezji wrocławskiej - 13 dekanatów i z diecezji legnickiej - 8 dekanatów. Sąsiaduje z Czechami. - W minionym 15-leciu po konsultacji z radą kapłańską biskup świdnicki zreorganizował 6 i utworzył 3 nowe dekanaty oraz 10 nowych parafii. Obecnie w skład diecezji wchodzą 24 dekanaty - 190 parafii i ośrodek duszpasterski na Górze Iglicznej – wyjaśnia ks. dr Stanisław Chomiak, kanclerz kurii.

Liczba ludności zameldowanej na terenie diecezji świdnickiej wynosi około 625 138 osób, w tym katolików ok. 529 157. Liczba rzeczywiście mieszkających jest znacznie mniejsza. Jest to ludność przede wszystkim napływowa, która przybyła tu po II wojnie światowej, przede wszystkim z kresów II Rzeczpospolitej, ale także z Polski centralnej jak i repatrianci z Francji. Jednak ludzie, którzy urodzili się na tych terenach stanowią obecnie ogromną większość mieszkańców diecezji. Tutejsza ludność zatrudniona jest najczęściej w przemyśle i rolnictwie. Bardzo duży procent, zwłaszcza ludzi młodych, pracuje poza granicami kraju.

W diecezji świdnickiej pracuje obecnie ponad 360 kapłanów diecezjalnych i ponad 100 księży, ojców i braci zakonnych (11 zgromadzeń i 20 domów zakonnych). Kapłani zakonni obsługują 15 parafii, w pozostałych pracują księża diecezjalni. Ponadto w diecezji świdnickiej pełni posługę blisko 370 sióstr zakonnych w 55 domach zakonnych z 24 zgromadzeń. Na przestrzeni 15 lat zostało wyświęconych ponad 130 kapłanów.

W roku piętnastolecia składamy Panu Bogu uwielbienie i dziękczynienie za tyle miłości, której doznaliśmy od Niego w ciągu minionego czasu. Dziękujemy za światło i moc Ducha Świętego, za łaskę przebaczenia i miłosierdzia, za dobrych ludzi, których nam postawił na naszej drodze – mówi bp Ignacy Dec.

Działalność charytatywna

Niespełna 2 miesiące po utworzeniu diecezji świdnickiej, 8 maja 2004 r. biskup świdnicki powołał do istnienia Caritas Diecezji Świdnickiej, w celu lepszego prowadzenia dzieła miłosierdzia chrześcijańskiego w lokalnym Kościele. Działalność ta obejmuje wspeiranie szkół, jadłodajni, świetlic i ośrodka rekolekcyjno-wypoczynkowego.

Ks. dr Radosław Kisiel, dyrektor Caritas w Świdnicy podkreślił, że biskup świdnicki od początku troszczył się o najbardziej potrzebujących. – W czasie 15 lat istnienia diecezji wydaliśmy ponad 5 mln posiłków dla ubogich i ponad 650 tys. posiłków dla dzieci, przy czym posiłki dla dzieci nie były przez nikogo refundowane. Caritas prowadzi pomoc żywnościową. Realizujemy obecnie dwa projekty: Dystrybucja Żywności w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020. W ramach tego projektu w 2018 r. wydaliśmy żywność o wartości ponad 1mln 800 tys. zł. Drugi program prowadzony równolegle to Spiżarnia Caritas. Dodatkowo realizujemy założenia ustawowe o niemarnowaniu żywności – mówi ks. Kisiel.

Swoją misję Caritas realizuje przez konkretną pomoc materialną różnym potrzebującym instytucjom, wspiera materialnie szkołę katolicką w Świdnicy i w Wirach, finansuje Centrum Rehabilitacji i Opieki Paliatywnej w Świdnicy, 12 stacji niepublicznego ZOZ Opieki Caritas, którego dyrektorem jest ks. dr Jan Gargasewicz.

Wyższe Seminarium Duchowne

W diecezji świdnickiej istnieje Wyższe Seminarium Duchowne, erygowane przez biskupa świdnickiego 8 maja 2004 r. Jego patronem jest św. Wojciech biskup i męczennik. Na początku, z racji konieczności adaptacji budynków siedziby seminaryjnej, formacja alumnów odbywała się w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu. Niedługo potem w Świdnicy ruszyły prace remontowe obiektów WSD przy pl. Wojska Polskiego 2. Świdnickie WSD rozpoczęło swoją działalność w miejscowych obiektach 1 października 2005 r. Obecnie w seminarium do kapłaństwa przygotowuje się blisko 40. alumnów.

2019-06-10 13:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

50 lat parafii w Polanach

2020-03-18 11:00

Niedziela rzeszowska 12/2020, str. I

[ TEMATY ]

Kościół

parafia

jubileusz

Ks. Janusz Sądel

Kościół w Polanach

Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Polanach obchodzi w tym roku jubileusz 50-lecia istnienia. Z tej okazji 29 marca br. o godz.12.00 w kościele parafialnym odprawiona zostanie uroczysta Msza św., której będzie przewodniczył bp Jan Wątroba, ordynariusz rzeszowski.

Święty Jan Paweł II pisał, że „każdy jubileusz stanowi szczególny rok łaski”. Dla parafian, jak i dla duszpasterzy tegoroczna uroczystość jubileuszowa będzie okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu, Matce Najświętszej, jak również tym wszystkim, dzięki którym parafia powstała i istnieje do dziś.

Parafia Polany utworzona została w roku 1969. Jej patronką jest Matka Boża, czczona jako Matka Boża Częstochowska – Królowa Polski. Parafianie darzą Maryję czcią i miłością. Uczestnicząc w niedzielnych Mszach świętych i nabożeństwach, wierni parafii starają się wypełniać słowa maryjnego testamentu: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

Na terenie parafii znajdują się cztery świątynie: kościół parafialny w Polanach pw. Matki Bożej Częstochowskiej (dawna cerkiew) wzniesiony przed rokiem 1914, poświęcony 19 listopada 1972 r., kościół filialny w Myscowej pw. NMP Matki Kościoła (dawna cerkiew) wzniesiony w 1796 r., kościół filialny w Olchowcu pw. św. Mikołaja (cerkiew), zbudowany w okresie międzywojennym oraz kościół filialny w Hucie Polańskiej pw. św. Jana z Dukli i św. Huberta, poświęcony w 1995 r.

W czasie działań wojennych wszystkie świątynie doznały znacznych uszkodzeń. W wyniku wysiedlenia ludności łemkowskiej w pierwszych latach po II wojnie światowej okolica Polan opustoszała. Jednak z czasem zaczęli sprowadzać się mieszkańcy z innych terenów. W 1949 r. starostwo krośnieńskie przekazało świątynie w Polanach, Myscowej i Olchowcu dla obrządku rzymsko-katolickiego. Przez pewien czas potrzeby religijne zaspokajane były przez duchowieństwo z Nowego Żmigrodu oraz ks. Jana Wysoczańskiego – kapłana greckokatolickiego z Krempnej. Sytuacja uległa zmianie w roku 1957, kiedy została utworzona parafia w Desznicy.

W ciągu 50 lat posługę duszpasterską w parafii pełnili: śp. ks. Janusz Szczepański, ks. Kazimierz Pańczyszyn, śp. ks. Jan Delekta, ks. Leszek Moryl, ks. Marian Chłopiński, ks. Józef Opaliński i od roku 2015 – ks. Zbigniew Preizner.

Od początku działalność parafii rozwijała się na chwałę Bożą i dla dobra ludzi. Pracujący w parafii kapłani zawsze stawiali na pierwszym miejscu miłość do Boga i drugiego człowieka. Udzielając sakramentów świętych, służąc chorym, cierpiącym i potrzebującym przybliżali ludzi do zbawienia. Już za kilka dni parafianie będą dziękować Bogu za pół wieku istnienia swojej wspólnoty i kapłanów, którzy jej służyli.

CZYTAJ DALEJ

Plaga szarańczy w Afryce; przez koronawirusa nie ma jak z nią walczyć

2020-04-07 12:56

[ TEMATY ]

Afryka

PAP/EPA/F.G. GUERRERO

Ograniczenia w transporcie, związane z walką z pandemią koronawirusa, utrudniają walkę z szalejącą od wielu miesięcy w Afryce Wschodniej plagą szarańczy. Nie można dostarczyć na czas pestycydów, a eksperci ostrzegają, że wielu milionom ludzi grozi głód.

Kraje wschodniej Afryki są zagrożone głodem, ponieważ zostały zaatakowane przez ogromne roje szarańczy - pisze we wtorek niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Państwa tego regionu zmagają się z drugą falą inwazji szarańczy, pierwsza rozpoczęła się w grudniu. Ogromne roje owadów mierzące nawet 40 na 60 km przeszły przez Somalię i Etiopię pustosząc uprawy. Następnie rozprzestrzeniły się w Kenii, dotarły do północnej Tanzanii i Ugandy.

Jak zauważa FAZ, klęska dotknęła region, w którym problem głodu obecny był już wcześniej, a druga generacja szarańczy, jeżeli nie zostanie zwalczona, może być 500 razy większa niż pierwsza.

Eksperci uważają, że jedynym skutecznym sposobem walki ze szkodnikami jest rozpylanie pestycydów nad polami. Wprowadzone w związku z pandemią ograniczenia lotów opóźniają jednak produkcję tych chemikaliów w Europie i Azji, a także ich dostawy do Afryki.

"Jeżeli nie uda nam się opanować sytuacji z powodu braku pestycydów, 4 mln ludzi będzie miało trudności z wyżywieniem swoich rodzin" - powiedział agencji Reutera szef wschodnioafrykańskiej misji Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), Cyril Ferrand odnosząc się do warunków panujących obecnie w Kenii.

Pracownik FAO tłumaczy dalej, że szarańcza jest bardzo aktywna, żarłoczna i mobilna, a brak pestycydów uniemożliwi kontrolowanie jej rojów i doprowadzi do poważnych strat w uprawach.

Kenia próbuje pozyskać chemikalia od lokalnych dostawców, z kolei do Somalii nie dotarły zamówione już środki. Tylko w Etiopii udało się zabezpieczyć wystarczającą ilość pestycydów przed wprowadzeniem restrykcji związanych z transportem.

Jak zaznacza Głos Ameryki obecna plaga szarańczy w Afryce jest najgorsza od 70 lat. W wydanym komunikacie FAO czytamy, że ulewne deszcze z końca marca mogą spowodować "dramatyczny wzrost liczby szarańczy w Afryce Wschodniej, wschodnim Jemenie i południowym Iranie w nadchodzących miesiącach". (PAP)

adj/ jar/

arch.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek do Polaków: zawierzmy siebie Chrystusowi, który jest Panem życia

2020-04-08 11:06

[ TEMATY ]

Franciszek

youtube.com/vaticannews

„W tych dniach, w których z powodu epidemii jesteśmy zalęknieni, pełni troski o naszych bliskich, zawierzmy siebie Chrystusowi, który jest Panem życia” – zachęcił Ojciec Święty wiernych języka polskiego podczas dzisiejszej audiencji ogólnej transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Drodzy bracia i siostry, zbliżając się do świętego Triduum Paschalnego, prośmy Pana, aby otworzył nasze serca i wprowadził nas w tajemnicę Swojej miłości, jaką okazał nam umierając na krzyżu, aby uwolnić nas z mocy zła i śmierci i wprowadzić nas do nowego życia. W tych dniach, w których z powodu epidemii jesteśmy zalęknieni, pełni troski o naszych bliskich, zawierzmy siebie Chrystusowi, który jest Panem życia. Jego błogosławieństwo niech wam stale towarzyszy i będzie źródłem pokoju i nadziei!.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry,

W tych tygodniach obaw związanych z pandemią, która sprawia, że świat cierpi, wśród wielu pytań, jakie sobie zadajemy, mogą pojawić się również pytania o Boga: co czyni w obliczu naszego cierpienia? Gdzie jest, gdy wszystko dzieje się źle? Dlaczego szybko nie rozwiązuje naszych problemów?

Zazwyczaj rzutujemy na Boga nasze wyobrażenie sukcesu, poczucie sprawiedliwości, a nawet nasze oburzenie. Ale Ewangelia mówi nam, że nie taki jest Bóg. On objawił się do końca na krzyżu. W Ewangelii zostaje uroczyście ogłoszona tożsamość Jezusa, kiedy setnik mówi: „Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym”. Mówi tak, gdy tylko Jezus oddał swoje życie. Nie można się już dłużej mylić: widać, że Bóg jest wszechmocny w miłości, a nie w jakikolwiek inny sposób. On jest Miłością.

Jedynie miłość strzeże życia, które mamy, ponieważ obejmuje nasze słabości i je przemienia. Jest to miłość Boga, który w wydarzeniu paschalnym uzdrowił nasz grzech swoim przebaczeniem; który uczynił ze śmierci fragment życia; który przemienił naszą bojaźń w ufność; nasz niepokój w nadzieję. Pascha mówi nam, że Bóg może wszystko obrócić w dobro. Z Nim możemy naprawdę ufać, że wszystko potoczy się dobrze. Dlatego w poranek wielkanocny słyszymy: „Nie lękajcie się!” (por. Mt 28, 5). Niepokojące pytania o zło nie znikają nagle, ale gdy otworzymy Mu swoje serce i pozwolimy, by Jego spojrzenie spoczęło na nas, zrozumiemy, że nie jesteśmy sami, że jesteśmy miłowani, bo Pan nas nie opuszcza i nigdy o nas nie zapomina.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję