Reklama

„To nasza wspólna sprawa” – młodzi modlą się za ofiary pedofilii i wspierają księży

2019-06-11 14:46

bgk / Gniezno (KAI)

BOŻENA SZTAJNER

Od dziś do 19 czerwca trwać będzie nowenna przebłagalna za zło pedofilii w Kościele i jej ukrywanie. Akcję podjęli młodzi z archidiecezji gnieźnieńskiej. Przyłączyli się do nich rówieśnicy z 17 diecezji. Modlą się za ofiary i za kapłanów, zarówno tych, którzy stali się przyczyną zgorszenia, jak i tych, którzy niczym nie zawinili, a dziś są oczerniani.

„Nasza akcja zrodziła się z bólu spowodowanego cierpieniem, jakiego doznały ofiary księży pedofili. Chcemy się za nie modlić, chcemy jasno oznajmić, jako członkowie Kościoła, że nie zgadzamy się na to zło, że prosimy o sprawiedliwość. Uważamy, że krzywdy, jakich doznały ofiary, nie mogą pozostać bez naszej odpowiedzi. Chcemy też okazać wsparcie kapłanom w tym trudnym czasie i im podziękować. Zawdzięczamy im wiele, o czym chcemy dzisiaj zaświadczyć” – mówi Paweł Kmiecikowski, który wraz z bratem Jakubem jest jednym z inicjatorów nowenny.

Młodzi nagrali dwa krótkie filmy, w których tłumaczą ideę nowenny, i które na YouTube mają już łącznie ponad 17 tysięcy wyświetleń. Założyli też stronę internetową www.tnws.pl, gdzie znaleźć można wszystkie informacje nt. akcji. Publikowane są tam także świadectwa ludzi, którzy dzielą się swoim doświadczeniem wiary, a także dobrem i wsparciem, jakiego doznali ze strony księży.

„Od początku ważne było dla nas, by zjednoczyć jak najwięcej wiernych, byśmy pokazali i poczuli, że jesteśmy jedną wspólnotą, że jesteśmy za siebie nawzajem odpowiedzialni. Udaje się to nam. Patronat nad akcją objęło Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Oblackie Duszpasterstwo Młodzieży NINIWA, Ruch Światło-Życie, Wincentyńska Młodzież Maryjna oraz społeczność Soultrace. Naszą akcję współtworzą ludzie z 17 diecezji, a na chwilę obecną udział w nowennie zgłosiły 23 parafie oraz jedna wspólnota młodzieżowa z 12 diecezji w Polsce. Ufamy, że rozpoczynająca się dzisiaj nowenna będzie przynosić piękne owoce!” – mówi Paweł Kmiecikowski.

Reklama

Modlitwa potrwa do 19 czerwca, a więc zakończy się w przeddzień Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Odbywać się będzie w kilku intencjach: jako modlitwa przebłagalna za grzech pedofilii w Kościele i za grzech jej ukrywania, jako modlitwa za ofiary z prośbą o uzdrowienie ich ze skutków traumatycznych przeżyć z dzieciństwa oraz za kapłanów – tych dobrych, którzy są teraz oczerniani oraz księży-pedofilów, którzy stali się przyczyną zgorszenia. W tej intencji trwać będzie także 13 czerwca adoracja Najświętszego Sakramentu. Młodzi będą również prosić Boga o świętych kapłanów.

- Spotykaliśmy się z różnymi reakcjami. Wielu za akcję nam dziękowało, chętnie się w nią włączając. Oczywiście pojawił się również odzew negatywny. W takich chwilach wsparcie dawane nam nie tylko od naszych przyjaciół, lecz także od ludzi, których wcześniej nie znaliśmy, pokazywało nam, że musimy działać dalej, że to, co robimy jest dobre – przyznaje Paweł.

O potrzebie działania mówią też inni młodzi.

„Gdy na Lednicy dowiedziałam się o tej akcji, pomyślałam, że dobrze by było zaangażować w tę nowennę również moją parafię, szczególnie młodzież. W niecały tydzień zebraliśmy młodych ludzi i otrzymaliśmy zgodę na zorganizowanie nowenny. W momencie, gdy na twarzy naszego księdza proboszcza, kiedy wyraził zgodę, pojawił się uśmiech, wiedzieliśmy, że jest to dodatkowa motywacja do tego, aby modlić się za tych, którzy pokazują nam Chrystusa” – pisze Klaudia z Kamieńca Ząbkowickiego.

„Piękno tej akcji polega na wspólnym działaniu, na tym, jak szybko młodzi ludzie podjęli się organizowania tej akcji w swoich środowiskach. Osobiście bałam się, że będzie mały odzew, a zaangażowało się mnóstwo osób z całej Polski. I to jest piękne!” – przyznaje Marysia z Gniezna.

„Krzywda, która spotkała ofiary kościelnej pedofilii jest niewyobrażalna. Gdy tylko usłyszałem o tej akcji wiedziałem, że muszę się w nią zaangażować. W kilka godzin udało się zorganizować nowennę w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku i parafii Niepokalanego Serca Maryi w Gdyni” – pisze Paweł z Gdańska.

Młodzi nazwali akcję „To nasza wspólna sprawa”. Szczegóły, a także informacje, jak zorganizować nowennę znajdują się stronie www.tnws.pl Młodzi zachęcają też, by akcję udostępniać w mediach społecznościowych. Inicjatywę można znaleźć na Facebooku.

Tagi:
pedofilia młodzież

Reklama

Abp Scicluna: nie ma przyzwolenia na jakiekolwiek krycie przypadków pedofilii

2019-06-14 15:21

lk / Wałbrzych (KAI)

Nie ma żadnego przyzwolenia na jakiekolwiek krycie przypadków wykorzystywania seksualnego osób małoletnich - powiedział abp Charles Scicluna na konferencji prasowej po zakończeniu 383. zebrania plenarnego Episkopatu Polski. Wystąpienie sekretarza pomocniczego watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary na temat kwestii wykorzystywania seksualnego małoletnich w Kościele było częścią dwudniowych obrad biskupów w Wałbrzychu.

Graziako

Abp Charles Scicluna, sekretarz pomocniczy Kongregacji Nauki Wiary, podziękował Episkopatowi Polski za zaproszenie na obrady biskupów, wystosowane do niego rok temu. Nazwał spotkanie z polskimi biskupami w Wałbrzychu „bardzo dobrym i opatrznościowym”.

W trakcie październikowej rozmowy z Episkopatem Polski abp Scicluna wspólnie z polskimi biskupami postanowili, że jego wizyta w naszym kraju będzie miała miejsce już po lutowym watykańskim szczycie w sprawie ochrony dzieci i młodzieży przed wykorzystywaniem seksualnym w Kościele.

Abp Scicluna poinformował, że poświęcił część swojego wystąpienia do polskich biskupów omówieniu listu motu proprio papieża Franciszka pt. „Vos estis lux mundi”, który wszedł w życie 1 czerwca br. i w przypadku dowiedzenia się do przestępstwie wykorzystania seksualnego osoby małoletniej wprowadza kanoniczny obowiązek zawiadomienia o tym przypadku, a osoby składające zawiadomienie muszą być chronione przed szykanami, dyskryminacją a nawet prześladowaniem. Motu proprio stwierdza też, że nie wolno od nich żądać milczenia o złożonym przez nich zawiadomieniu.

Z papieskiego dokumentu wynika też obowiązek ustanowienia w każdej diecezji procedur ułatwiających osobom poszkodowanym zgłaszanie wszelkich sygnałów dotyczących molestowania seksualnego małoletnich. Dokument mówi też o tym, jak wysłuchiwać ofiar i jak można im pomóc – przypomniał abp Scicluna.

Druga część motu proprio poświęcone jest – przypomniał abp Scicluna – ustanowieniu specjalnych procedur na wypadek, gdyby osobą oskarżoną – bądź o popełnienie takich czynów wobec osób małoletnich, bądź wobec osób bezbronnych, jest biskup. Wówczas, i to obowiązuje także w przypadku ukrywania takich sytuacji, arcybiskup metropolita zyskuje specjalne uprawnienia do prowadzenia takiej sprawy, ale też sam podlega nadzorowi nuncjusza apostolskiego i odpowiedniej kongregacji w Watykanie.

Zdaniem abp. Scicluny, z motu proprio płynie bardzo ważne przesłanie: nie ma żadnego przyzwolenia na jakiekolwiek krycie przypadków wykorzystywania seksualnego. Obowiązywać ma całkowita przejrzystość Kościoła.

Za bardzo ważny punkt papieskiego dokumentu arcybiskup Malty uznał też to, że jego zapisy w żaden sposób nie naruszają cywilnego prawodawstwa w żadnym z krajów, gdzie mają miejsce takie przypadki.

Abp Scicluna powiedział też, że jest bardzo wdzięczny polskim biskupom za to, że przed przyjazdem do Polski zapoznał się z tłumaczeniem wytycznych Episkopatu Polski dotyczących ochrony dzieci i młodzieży przed wykorzystywaniem seksualnym w Kościele. – Zapisano tam wszelkie działania prewencyjne, jakie powinny być podejmowane, aby nie dopuszczać do pojawiania się tych straszliwych przestępstw wobec dzieci, młodzieży i osób bezbronnych – podkreślił maltański hierarcha.

„Zapewniłem biskupów, że jest to bardzo dobry dokument, który może być wzorem także dla innych konferencji episkopatów” – dodał abp Charles Scicluna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wakacje u kamedułek? – W ciszy Boga łatwiej znaleźć

2019-06-25 17:31

maj / Złoczew (KAI)

- Bóg jest wszędzie ale w ciszy i spokoju łatwiej Go znaleźć – mówi KAI matka Weronika Sowulewska, przeorysza klasztoru mniszek kamedułek w Złoczewie. Przy klasztorze działa Dom Gościnny o nazwie „Pustelnia św. Romualda”. W niektórych okresach siostry starają się nawet ograniczać liczbę gości. Chętni są zawsze.

Archiwum Sióstr Kamedułek

„Chcemy, w duchu benedyktyńskiej gościnności zalecanej nam w Regule, by także i inni mogli zaczerpnąć jak najwięcej z naszego kamedulskiego życia i nacieszyć się jego owocami w takiej mierze, w jakiej mogą być dla nich dostępne, by mogli zakosztować świętej ciszy i błogosławionej samotności otwierającej na Boga” – piszą siostry o idei Domu Gościnnego.

Przeznaczony jest on maksymalnie dla 30 osób. Mogą przyjechać zorganizowane grupy, z własnym programem rekolekcyjnym, jak Neokatechumenat, czy Domowy Kościół a także indywidualne osoby. Siostry pozostają za klauzurą, nie organizują rekolekcji. Można jednak uczestniczyć w codziennej Eucharystii celebrowanej w klasztornym kościele a także w zakonnej liturgii godzin, słyszalnej w kościele „przez kratę”. Siostry udostępniają księgi liturgiczne a także w pewnym stopniu zasoby klasztornej biblioteki. Goście mogą też porozmawiać z siostrami do tego wydelegowanymi i jeśli chcą włączyć się w prostą pracę na świeżym powietrzu.

Centralnym miejscem „Pustelni św. Romualda” jest kaplica, w której można spędzać dowolną ilość czasu w ciągu dnia i nocy.

Jak podkreśla matka Sowulewska chętnych do takiej formy spędzenia czasu nie brakuje. Siostry w pewnych okresach starają się nieco ograniczyć ich liczbę, by zachować kontemplacyjny charakter swego domu. Są osoby, które przyjeżdżają regularnie. W czasie wakacji gości jest z reguły więcej.

- Ludzie szukają duchowych wartości, skupienia, odejścia od gwaru , hałasu, pobycia w samotności. Potrzebują lektury duchowej, rozmowy z siostrami do tego wyznaczonymi. Szukają Boga. On jest oczywiście wszędzie ale w ciszy i w spokoju łatwiej Go znaleźć – mówi matka Sowulewska. Jak podkreśla, to miejsce sprzyja oderwaniu od wszechobecnego szumu informacyjnego. – Jeśli ktoś chce wejść w ciszę, tu ma taką możliwość – stwierdza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: świeccy zapraszają na modlitwę za zranionych przez księży

2019-06-25 19:25

dg / Kraków (KAI)

W niedzielę 30 czerwca o godz. 19:00 w kościele św. Idziego w Krakowie odbędzie się modlitwa za „zranionych w Kościele” – za osoby dotknięte przemocą seksualną w Kościele katolickim. W trakcie spotkania zebrani wysłuchają świadectw ludzi, którzy doświadczyli molestowania seksualnego ze strony księży.

Alex Motrenko/fotolia.com

Po nabożeństwie odbędzie się spotkanie z przedstawicielami inicjatywy „Zranieni w Kościele” (telefonu zaufania i środowiska wsparcia dla osób poszkodowanych) oraz Centrum Ochrony Dziecka (jednostki zajmującej się edukacją i prewencją w tematyce związanej z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich). Będzie istniała możliwość finansowego wsparcia „Zranionych w Kościele”.

Nabożeństwo odbędzie się po Mszy św. o godz. 18:00. Organizatorzy zapraszają wszystkie osoby poruszone sytuacją bliźnich, którzy doznali krzywdy ze strony Kościoła.

- Często otrzymujemy pytanie, czy organizujemy wydarzenie, które powinien zorganizować "Kościół", czyli biskupi i księża. My, świeccy, też jesteśmy Kościołem i śmiało można mówić, że "Kościół" to wydarzenie organizuje. Po prostu pragniemy zrobić coś na rzecz osób zranionych - mówi Karol Wilczyński, jeden z organizatorów spotkania.

Maria Pajor ze Wspólnoty Helena (zajmującej się osobami w kryzysie bezdomności) wskazuje na chęć wsparcia zranionych: "Zależy mi na tym, aby te osoby wiedziały, że nie są same. Jako członek Kościoła katolickiego czuję się za nich odpowiedzialna i wierzę w to, że modlitwa pomoże uleczyć ich z ran, które zostały im zadane, oraz przyniesie nadzieję niosącą życie. O to będę się modlić podczas niedzielnej modlitwy za zranionych w Kościele katolickim".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem